• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Gdynia: Brytyjski niszczyciel zaprasza na pokład

Michał Sielski
6 września 2018 (artykuł sprzed 4 lat) 
Opinie (161)
Najnowszy artykuł na ten temat Okręty "tarczy przeciwminowej" w Gdyni

Spacer po pokładzie okrętu Royal Navy HMS Diamond w Gdyni


Jeden z najnowocześniejszych okrętów rakietowych brytyjskiej marynarki będzie można w piątek zwiedzić w Gdyni. Pokład HMS Diamond będzie dostępny dla zwiedzających w godz. 9-12.



Lubisz zwiedzać okręty wojenne?

Od środy w Gdyni stacjonuje HMS Diamond, niszczyciel typu 45, zajmujący się głównie obroną powietrzną. To okręt brytyjskiej marynarki wojennej, uzbrojony w system Viper, który powstał na bazie dwóch innych, uważanych za najlepsze na świecie: radarowy Sampson oraz rakietowy Aster. Dzięki niemu marynarze mogą śledzić nie tylko samoloty wroga, ale nawet znacznie mniejsze drony i to z odległości kilku tysięcy mil.

To czyni go jednym z najnowocześniejszych okrętów rakietowych na świecie.

  • HMS Diamond przypłynął do Gdyni w środę.
  • HMS Diamond przypłynął do Gdyni w środę.
  • HMS Diamond przypłynął do Gdyni w środę.
  • HMS Diamond przypłynął do Gdyni w środę.
HMS Diamond służy w Royal Navy od 2010 roku. Ma 152 metrów długości i rozwija prędkość do 60 km/h. Od dwóch lat jest w składzie morskiego komponentu wielonarodowych sił szybkiego reagowania JEF-M. We wrześniu 2017 roku osłaniał terytoria zamorskie Wielkiej Brytanii na Karaibach i Bliskim Wschodzie.

Zwiedzanie w piątek za darmo



W piątek w godz. 9-12 będzie można zwiedzić okręt i spotkać się z jego załogą. Wstęp wolny.

- Pod bramą nr 2 portu przy ul. Dokerów zobacz na mapie Gdyni będzie czekał marynarz oraz busy, którymi chętni zostaną dowiezieni na miejsce stacjonowania jednostki - mówi Maciej Składanowski, oficer łącznikowy.

Opinie (161) 2 zablokowane

  • wtedy większość ludzi jest w pracy... (25)

    • 96 7

    • (5)

      pracuj pracuj, bo na socjal zabraknie

      • 18 10

      • (4)

        no przykre jest to, że ludzie ciężko pracują na to by banda degeneratów społecznych miała dobrze.

        • 28 2

        • (2)

          mi tam to odpowiada, życie nie jest po to by całe przesiedzieć w robocie

          • 6 3

          • Wiadomo. (1)

            Pasożyty musza być w społeczeństwie...tylko czemu musze na ciebie płacić....

            • 3 1

            • Po prostu degeneratom chciało sie iść na wybory a normalnym ludziom nie.

              Nic dziwnego jak mieli obiecane.

              • 3 0

        • Dzieci i mlodzież nazywasz degeneratami? Bardzo ciekawe...

          • 0 2

    • (11)

      kto wymyślił te godziny ???? w piątek wszyscy siedzą przed południem w domu i czekają na brytyjski statek!!! kuźwa nie można było tego zorganizować po 16:00????

      • 20 8

      • no nie moge (6)

        no nie moge... Pomyslunku troche człowieku. Godziny zwiedzania wymyslaja dowodzacy okrętem a nie urzad miasta Gdyni. Fajeni ze zrobili jakakolwiek łache. Bo mogli nikogo nie wpuszczac. Okręt ma tu swoje zadania, nie wypłynął tu na wycieczkę lub specjalnie dla Pana(?) rąbol

        • 21 6

        • A po co tu wpłynął? (1)

          Załatwić papiery bo w Gdyni mniejsza kolejka, niż w UK?

          • 9 8

          • Cebula im się skończyła

            więc zawinęli do polskiego portu.

            To jest okręt wojenny a nie muzeum, nawet jak wpływają z kurtuazyjną wizytą to na pokładzie i tak nadal trwa normalna praca. Marynarze mają swoje obowiązki i nie będą się dostosowywać do Ciebie bo Ty akurat masz czas po 16. Chcesz zwiedzić to weź dzień wolny w pracy, ot cała filozofia.

            • 5 2

        • (2)

          A czy ja napisałem ze urzad miasta to wymyslil???? Polityczny propagandysto

          • 5 10

          • idż sie leczyć kartoflu z mazur (1)

            • 0 5

            • na Mazury to takim wiecholom jak Ty zakaz wjazdu

              • 3 0

        • Cóż, wpadli wyprac gacie, - walą masowo do pralni... pewnie popuścili podczas jakiejś akcji po drodze :0

          • 1 0

      • Chcesz zwiedzic to bierzesz wolne w pracy

        W UK nikt sie nice przejmuje, ze musisz np. do urzedu pojsc, czynne w tych samych godzinach co nine zaklady pracy. Jak chcesz cos zalatwic to musisz zoganizowac dzien wolny

        • 5 0

      • Ja nie pracuję bo mam 2000 zł z 500+ (1)

        Do tego zapomogi z mopsu, dary z kościoła, pomoc sąsiedzka, 300+ i wiele innych czego już nie pamiętam. Żyć i nie umierać. Frajerzy.......

        • 1 4

        • Obudz sie...

          tak naprawde siedzisz w pracy za 2 tyś netto , a teraz udajesz trolla .

          • 2 1

      • przecież wtedy niczym tam sie nie dojedzie, dróg nie ma

        • 0 1

    • (1)

      Teraz się już nie pracuje. Wstaliśmy z kolan i rząd rozdaje pieniądze.

      • 13 4

      • z kolan na pysk

        • 7 1

    • Brytyjczycy większość jednostek wymieniają po 15 latach służby

      • 6 1

    • Właśnie dlatego takie godziny

      Żeby nie było 10tys Januszy z Halynami bo można zobaczyć za free

      • 8 1

    • Chyba ty!

      • 1 0

    • zgadzam się z opiniami. Dla kogo są te godziny ????? no chyba dla tych, dla których pracujemy na socjale hahaha

      • 2 1

    • haha

      ja nie pracuje :D trzeba tak robic zeby zarobic a sie nie narobić :P

      • 1 1

  • 32,5 knota (32)

    pierwszy raz słyszę, żeby prędkość jednostek pływających ktoś podawał w km/h. i to jeszcze w odniesieniu do brytyjskiego okrętu lol

    • 86 15

    • (6)

      To, że paru ludzi nie nadąża za układem SI, to nie nasz problem.

      • 15 11

      • (1)

        Yyy...SI? xD

        • 5 10

        • si si polenta !

          • 1 0

      • Paru ludzi? (3)

        Właściwie wszyscy związani z morzem, zawodowo czy amatorsko. Tak się głupio utarło i tak się to utrzymuje i już. Czy słusznie - pewnie nie, km/h są bardziej intuicyjne dla normalnych ludzi, ale tym na morzu to widać nie przeszkadza.

        • 11 0

        • tego artykułu nie piszą ludzie morza dla ludzi moża (2)

          A ludzi morza w całym społeczeństwie dużo nie ma :)

          • 4 3

          • wystarczy jedną książkę o tematyce marynistycznej przeczytać i się to wie (1)

            ale jak się czyta jedną książkę na pół życia to można nie zdążyć

            • 4 0

            • a poza tym to trojmiasto.pl - portal miast nadmorskich

              bo kumam że na Śląsku o tym nie wiedzą, ale tu!

              • 2 0

    • (5)

      A co statek porusza się w innym wymiarze? Brytyjskie kilometry są jakieś inne? Dla mnie km/h to oznacza ile km obiekt przebędzie w 1h. nie ma znaczenia czy samolot, statek czy kot jarka.

      • 17 6

      • NIe byłbym taki pewny (1)

        Nowogrodzka zakrzywia rzeczywistość, prędkość kota może być inna.

        • 21 4

        • Bardzo celna uwaga

          • 8 1

      • (2)

        Tu chodzi o to, że dla wszystkich jednostek pływających prędkość podaje się w kn, tak jest, było i będzie. Nie ważne czy statek jest polski czy chiński zawsze w węzłach podawana jest prędkość.

        • 5 3

        • Nie można zmienić zasad (1)

          Bo zasady zabraniają :)

          • 5 0

          • Można, - PisDusie udowadniają to, głosując nocami, bez czytań, konsultacji itp.

            Olewając poprawki i procedury, konstytucję, naginając pod siebie wszystko,nawet czas i przestzreń... można? - jak widać - niestety można....

            • 6 2

    • a ja pierwsze słyszę, żeby ktoś w Polsce podawał w knotach zamiast w węzłach (5)

      • 26 2

      • (1)

        W knotach podają ci, którzy drogę oświetlają sobie lampą naftową, lub świecą.

        • 18 3

        • i ci co wsio knocą nietylko nocą ;)

          • 1 0

      • r.p.1

        a co powiesz o pojęciu.. stal stoczniowa..Inne wypowiedzi pana Głuparczyka..to już .pominę

        • 4 0

      • No to masz teraz problem. (1)

        • 1 1

        • Już rozwiązałem ten węzeł

          • 1 0

    • znacznie wolniejszy niż Błyskawica (4)

      • 4 0

      • Ale ma trochę lepsze uzbrojenie (3)

        • 1 1

        • (2)

          Czy ja wiem? Może śledzić drony, samoloty itp. cuda na kiju.
          Ale gdyby znienacka dostał salwę 7x120 mm (przedwojenne uzbrojenie główne) to nie wiem czy by to wytrzymał :D

          • 2 1

          • pewnie nie:) ale czy dałby się zaskoczyć?

            choćby torpedą

            • 2 1

          • Masz plusa za fantazję ;)

            • 3 0

    • Przeliczyli na km/h bo większość szczurów (1)

      lądowych nie wie co to węzeł.
      Mimo położenia nad morzem mamy biedę w amatorskim uprawianiu żeglarstwa lub sportów motorowych.
      Brak marin i zimowisk z przystępnymi cenami itd. Swoje robi tez cena paliwa do zarobków. Np. Rib z 2 dieslami po 250 KM potrafi spalić 60 l paliwa na godzinę.

      • 6 0

      • Tak? To zobacz choćby w Gdyni, gdzie 80% cumujących jednostek to motorówki, tzn, przepraszam "jachty motorowe".
        Jeszcze jakiś czas temu proporcje wyglądały odwrotnie.

        • 0 1

    • Niby tak. Ale na śródlądziu prędkość dozwolona podawana jest w km/h. Mazury, Jeziorak itd. (1)

      • 1 0

      • Pewnie przeszli na takie oznaczenia ze względu

        na dużą liczbę jachtów motorowych do 10KM, którymi pływają ludzie bez jakichkolwiek uprawnień i wiedzy, a ich liczniki są wyskalowane w km/h.
        W międzynarodowej żegludze powietrznej też obowiazują jednostki anglosaskie czyli np. pułap podaje się w stopach.
        Dawno nie pływałem po WJM bo ruch tam jak na Marszałkowskiej.

        • 1 0

    • (2)

      A rury w sklepie polskim w jakiej mierze kupujesz ? W calach czy centymetrach ? Dla wielu prędkość w węzłach czy kontach nic nie mówi dlatego napisano w kilometrach. Odpowiem na zadane pytanie: w Polsce kupujesz w calach a w UK w centymetrach, zabawne nie ?

      • 0 3

      • a nie przypadkiem w milimetrach ?

        • 1 0

      • akurat obowiązującą miarą prędkości statku morskiego są węzły - na całym świecie.
        A przeliczenie na km/h też można podać, oczywiście.

        • 0 1

    • A na miejscu

      Marynaz niemial problemu powiedziec mi ile motoroweczka znajdujaca sie na pokladzie rozwija w km/h

      • 1 0

  • 60 km/h?

    czyli to amfibia?

    • 35 16

  • a wyporność jaką to to ma? (3)

    • 11 4

    • 4 brzozy na 0,5 kilometra! (1)

      Oj sorki - beczka trotylu na każdy metr kwadratowy! Co ja gadam - 2 ruskie podmianki czarnych skrzynek na 2 działa......

      • 6 9

      • łał, 8 lat minęło i dowcipu o trotylu i brzozie jeszcze nie słyszałem

        jakiś ty oryginalny i pomysłowy :O

        • 1 0

    • podają 8000t czyli sporo jak na niszczyciel

      • 2 0

  • jedyna okazja dla Polaków, żeby obejrzeć coś nowoczesnego w Gdyni (3)

    reszta to pomniki pokryte kurzem historii i sny o innowacji miasta

    • 91 10

    • Lepiej Gdynia niż taki białystok ;) (2)

      Spokojnie

      • 4 5

      • Całe szczęśćie Gdynia leży w pobliżu Gdańska.

        • 5 6

      • Białystok wysyła łaziki w kosmos :)

        Trochę Gdynia przespała...

        • 5 0

  • Będziemy takie mieli (2)

    Za 40 lat, jak Brytyjczycy będą je złomować...

    • 117 3

    • Nie złomować tylko sprzedawać Polsce

      • 10 0

    • Zabytki

      Duda robi sobie wycieczki do Australi i kupuje nam właśnie zabytki

      • 6 1

  • Dlaczego nadal Gdynia (13)

    dlaczego te jednostki przyplywaja do tego miasta co stawia w porcie ogromne mieszkania pozbywajac sie jednoczesnie calego morskiego charakteru Gdyni. Dlaczego nie Szczecin? Kolobrzeg?Gdansk?Ustka? lub inne miejscowosci. Bardzo dobrze, ze marynarka juz jest przeniesiona do Warszawy,ostatni gasi swiatlo w tej gdyni gdzie zadnych nwestycji nie ma!

    • 22 58

    • Pilnuj lepiej swojego budynia, a nie zajmujesz się Gdynią. (1)

      .

      • 13 5

      • Budyn pojdzie niedlugo na dluuugie wakacje, wiec wolimy zajmowac sie Gdynia.

        • 4 3

    • A gdzie do Ustki ma wpłynąć??? (2)

      Taki niszczyciel to nie krypa rybacka na dorsza:) Nie pomyślałeś że taki okręt musi mieć minimalne zanurzenie ?? I pomysl dla czego na zatokę Gdańska nie wpływają lotniskowce mimo wilorakich manewrów?:)

      • 12 0

      • A tam nie ma?

        Na pewno bedzie, nie rozni sie to az tak mocno. Jedyni tam jest wezsze wejscie do portu, ale mysle, ze jak sie postara to wejdzie. Tutaj w Gdyni nie warto nic ludziom pokazywac, jeden wielki mul.

        • 1 5

      • Lotniskowiec już był w Gdyni

        Invicible

        • 1 1

    • w Gdańsku gdzie? między węglem a kontenerami? (5)

      jak rodzina z Polski przyjeżdża i chce sobie na statki popatrzeć to ich zawsze do Gdyni wiozę, najpierw Skerek, potem Nb. Pilotowe. Sam przejazd estakadą jest już sporą atrakcją dla ludzi spoza Trójmiasta. Nawet przy lotnisku porobili tzw. stanowiska spotterskie, można sobie popatrzeć. A w gdańskim porcie lipa, wszystko zamknięte dla ludności, co najwyżej można wejść na pomnik Westerplatte, skąd czasami widać nawet jakiś statek albo stanąć przy wejściu od Nowego Portu i zostać ograbionym z wszystkich przedmiotów przez tubylców, jeśli ktoś lubi takie atrakcje

      • 21 3

      • (2)

        Bzdura.
        A w Nowym Porcie przy starej latarni nie można?

        • 3 4

        • Moszna

          tylko niezbyt tam bezpiecznie

          • 2 2

        • Został by im ten statek na cegłach

          Jak Traficar ostatnio w Nowym Porcie

          • 5 0

      • (1)

        Taki z ciebie gdańszczanin jak z koziej d...trąba, skoro tak piszesz.W NP napewno byś wyłapał w...trąbe

        • 1 2

        • Temu się tam nie pojawiam więcej

          Miałem nieprzyjemność tam mieszkać i to były smutne lata. Stary Nowy Port ma swój klimat, tylko trzeba by połowę ludności zapakować i wywieźć w p***iet', bo oni to się nawet do kamieniołomów nie nadają.

          • 1 0

    • Bo Gdynia to pierwszy polski port .....

      • 10 0

    • Nie w porcie , a w centrum miasta

      Na terenach po byłym Dalmorze.

      • 3 0

  • Już lece...... (1)

    tylko nie mam jak dojechać bo wszystkie BMY są skasowane:)

    • 13 5

    • My też z koleżankami lecimy na imprezę w weekend, będą przystojni marynarze i zabawa.

      • 5 0

  • Polska w 2065r. podpisała umowę zakupu okrętu rakietowego HMS Diamond od Brytyjczyków za 1 funta. (5)

    Na tym jednak nie koniec dobrych wiadomości, bowiem wyposażenie okrętu jest tak stare, że minister obrony narodowej Misiewicz zadecydował o przekazaniu jednostki do Stoczni Gdańskiej w celu odbycia remontu generalnego i dostosowania wyposażenia zbrojnego do potrzeb polskiej armii. Według Misiewicza remont i uzbrojenie jednostki pochłoną łącznie aż 3 mld złotych, ale jak zapewnia nas minister na ten cel już zabezpieczono środki i z pewnością nie wpłynie to negatywnie na realizację programów społecznych 5000+, dobry początek, dobry koniec, węgiel+, kot+, smartfon+, stocznia+, kiełbasa+ oraz programu pomocowego "moja pierwsza praca zagranicą". Po zakończeniu remontu okręt zostanie ponownie zwodowany i przejdzie chrzest, zostanie mu nadane nowe imię "adm. Jarosław Kaczyński" a poświęcenia okrętu dokona Papież Głódź xiv. będzie to nasza druga jednostka bojowa na morzach i oceanach, zaraz po nieukończonym nadal patrolowcu Ślązak, do którego gotowa stępka leży w stoczni szczecińskiej.

    • 135 12

    • W

      W samo sedno. Brawo popieram w 100%

      • 18 0

    • :-))

      Mam nadzieję, że polscy marynarze, ich dowódcy, a także Minister Bezbronności, także zostaną oddelegowani na wycieczkę, by zobaczyć na własne oczy jak wygląda okręt wojenny pod koniec 2. dekady XXI wieku :).

      • 10 0

    • Papież Głódź XIV zrzucił mnie z fotela :D

      • 12 1

    • Kocham Cię, Radku

      XXX

      • 8 0

    • Radku mówisz, że za 1 funta?

      Powinny się tym zainteresować służby skarbowe - to rażąco niska cena.

      • 8 0

  • do zwiedzania (2)

    to mogli by się przeczołgać gdzieś bliżej

    • 6 6

    • Na przykład pod gmach tvp pis na Woronicza w Warszawie - kurski miałby czym się chwalić! (1)

      • 5 2

      • Ale fajny pomysl!! Kodomici by mieli gdzie stac z wkladami do zniczy.

        • 2 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

Najczęściej czytane