Fakty i opinie

stat

Gdynia: remontowali 10 Lutego, zostawili bałagan

interwencja trojmiasto.pl
Tak jeszcze w czwartkowe przedpołudnie wyglądała ul. 10 Lutego w Gdyni.
Tak jeszcze w czwartkowe przedpołudnie wyglądała ul. 10 Lutego w Gdyni. fot. Trojmiasto.pl

W ostatnich dniach trwało uzupełnianie szczelin w bruku na 10 Lutego zobacz na mapie Gdyni w Gdyni. - Nie dość, że sam sposób naprawy jest wątpliwy, to jeszcze robotnicy zostawili bałagan na jezdni - denerwuje się pan Michał. - Usuniemy go w najbliższych dniach - odpowiadają urzędnicy.



Zdarza ci się wpaść w poślizg na zabłoconej drodze?

tak, nawet często, trzeba zachowywać ostrożność

26%

rzadko, ale pamiętam kilka przypadków

35%

nie, wystarczy odpowiednia jazda i zmniejszenie prędkości

39%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 352
Bruk na jednej z najbardziej ruchliwych ulic w Gdyni od dawna wzbudza kontrowersje. Część kierowców optuje za jego usunięciem, ale równie dużo osób chce jego pozostawienia. Wyniki ankiety w artykule o ulicy z grudnia zeszłego roku pokazały, że podział przebiega właściwie po równo.

Wtedy przedstawiliśmy genezę jego istnienia w tym miejscu, pytając przy okazji urzędników, czy możliwe jest jego usunięcie. Okazało się, że według obecnego planu zagospodarowania, pochodzącego z marca 2011 roku, jest to zabronione.

Czytaj również: Jak należy projektować chodnik w Trójmieście?

W dokumencie znajduje się bowiem zapis, dotyczący ochrony ulicy, który nie dopuszcza do jego usunięcia. Nie zmieniają go także ewentualne remonty. Po każdym z nich bruk musi wrócić na swoje miejsce.

W ostatnich dniach jeden z takich remontów był prowadzony przez miasto.

- Tak wygląda skutek remontu 10 Lutego w Gdyni. Nie chcę nawet myśleć, co będzie jak spadnie deszcz. Samochody będą w cementowym błocie. Nie wiem po co, bo to kosztuje - a dziury jak były - tak są. Pomijam efekty "zdrowotne" pyłu cementowego, wpadającego do oczu, czy osiadającego w płucach - pisze pan Michał, który przysłał zdjęcia, obrazujące stan ulicy w trakcie ubiegłego weekendu.
A tak w weekend na zdjęciach przesłanych przez naszego czytelnika.
A tak w weekend na zdjęciach przesłanych przez naszego czytelnika. fot. Michał/czytelnik Trojmiasto.pl
O prace zapytaliśmy urzędników. Przyznają, że były prowadzone, bo bruk wymaga regularnej konserwacji, która ma zapobiec tworzeniu się dziur i tym samym sprowadzaniu na kierowców niebezpieczeństwa. Cement pozostawiony na ulicy ma zniknąć w najbliższych dniach.

- ZDiZ prowadził regularne uzupełnianie szczelin. Cement postaramy się usunąć niezwłocznie - odpowiada Sebastian Drausal, rzecznik UM w Gdyni.
Czytaj też: W szpilkach przez Gdynię? To niełatwe

Przypomnijmy, że ul 10 Lutego powstała w pierwszych latach XX wieku, ale zbliżony do dzisiejszego kształt uzyskała w latach 1928-1930. Wtedy zdecydowano, że na poboczach pojawi się kostka brukowa. Powody miały być prozaiczne: chodziło przede wszystkim o to, by jeżdżące w Gdyni w okresie międzywojennym furmanki nie niszczyły asfaltu.

Po publikacji tekstu otrzymaliśmy w piątek rano od Zarządu Dróg i Zieleni oświadczenie, które publikujemy poniżej:

W nawiązaniu do artykułu na portalu Trojmiasto.pl z dnia 21.10.2016 dotyczącego "pozostawienia cementu po remoncie ul. 10 Lutego" Zarząd Dróg i Zieleni w Gdyni informuje, że uzupełnianie szczelin w nawierzchni z kostki kamiennej jest standardowym zabiegiem "utrzymaniowym", zapobiegającym rozluźnieniu kostki w nawierzchni, a tym samym jej zabezpieczeniem przed wypadnięciem. Nadmiar kruszywa po wypełnieniu szczelin, zostanie w najbliższych dniach usunięty.

Nawierzchnia z kostki kamiennej w ciągu ul. 10 Lutego na odcinku od ul. Podjazd do ul. Abrahama została zamulona kruszywem łamanym o drobnym uziarnieniu 0-2 mm na zlecenie ZDiZ Gdynia. Kruszywo takie jest otrzymywane w wyniku przekruszenia surowca skalnego i przesiewane w celu otrzymania frakcji o określonym uziarnieniu. Kruszywo to tylko kolorem może przypominać cement, nie ma jednak z nim nic wspólnego.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (117)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
13.10.2017 wprowadzono zmiany w regulaminie.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.