Gdynia, Sopot i Kosakowo z umową komunikacyjną. Będzie 35 nowych autobusów

Piotr Weltrowski
19 maja 2026, godz. 15:30
Opinie (79)
Wszystko wskazuje na to, że gdyńskie autobusy jeździć będą po Sopocie przynajmniej do 2036 roku.

Gdynia, Sopot oraz Kosakowo chcą podpisać nowe porozumienia komunikacyjne, w praktyce scalające komunikację miejską trzech gmin aż do końca roku 2036 (choć w Sopocie nadal działać będą zarówno pojazdy gdyńskiej, jak i gdańskiej komunikacji miejskiej). Nowe porozumienie przewiduje też modernizację taboru i zakup 35 nowych autobusów - 18 obsługujących Sopot i 17 obsługujących Kosakowo.



Jak często korzystasz z komunikacji miejskiej?

We wtorek, 19 maja, doszło do spotkania, podczas którego ostatecznie ustalono warunki nowego porozumienia, a chwilę później odbyła się konferencja, w której udział wzięły władze trzech gmin, czyli Aleksandra Kosiorek, prezydentka Gdyni, Magdalena Czarzyńska-Jachim, prezydentka Sopotu oraz Eunika Niemc - wójt gminy Kosakowo.

Podczas konferencji poinformowano, że nowe komunikacyjne porozumienia mają obowiązywać od początku 2027 roku przez dziesięć kolejnych lat. Zanim jednak zostanie podpisane, stosowne uchwały muszą przyjąć radni trzech gmin - wydaje się to formalnością, która nastąpi w maju i czerwcu.

- To ważny krok w kierunku budowy nowoczesnego, spójnego i bardziej ekologicznego systemu transportu publicznego w całej metropolii. Dzięki współpracy Gdyni, Sopotu i gminy Kosakowo mieszkańcy zyskają lepszą jakość usług, nowoczesny tabor i większy komfort codziennych podróży. Połączenie gdyńskich spółek przewozowych i konsolidacja obsługi komunikacji miejskiej pozwoli nam również skuteczniej planować rozwój transportu i inwestować w rozwiązania przyjazne środowisku - mówi Aleksandra Kosiorek.

Sprawdź wszystkie trójmiejskie rozkłady jazdy



Wtóruje jej prezydentka Sopotu.

- Sopot od lat stawia na zrównoważony transport i konsekwentnie rozwija ekologiczne formy komunikacji miejskiej. Nowe porozumienie oznacza dla mieszkańców realną poprawę jakości podróżowania - przede wszystkim dzięki nowym autobusom elektrycznym i dalszemu ograniczaniu emisji spalin, co jest szczególnie istotne dla miasta, które przecież jest też uzdrowiskiem. To także przykład dobrej współpracy samorządów, które wspólnie dbają o potrzeby mieszkańców - mówi Magdalena Czarzyńska-Jachim.
Władze Gdyni, Sopotu i Kosakowa o nowym porozumieniu poinformowały podczas specjalnej, wspólnej konferencji prasowej.
W podobnym tonie wypowiada się też oczywiście "szefowa" Kosakowa.

- Dla gminy Kosakowo to jedna z najważniejszych inwestycji w transport publiczny ostatnich lat. Dynamiczny rozwój naszej gminy sprawia, że mieszkańcy oczekują nowoczesnej, niezawodnej i komfortowej komunikacji z Gdynią i całym regionem. Wprowadzenie nowych elektrobusów oraz zwiększenie jakości obsługi linii to nasza odpowiedź na te potrzeby i kolejny krok w stronę nowoczesnej, przyjaznej mieszkańcom mobilności - mówi Eunika Niemc.

W 2027 ma zostać zakupionych 35 nowych autobusów



W ramach porozumień wszystkie trzy gminy planują zakupić wspólnie 35 nowych autobusów, w tym 18 obsługujących docelowo Sopot oraz 17 - Kosakowo. Większość, bo aż 30 z tych pojazdów, ma być elektryczna.



Co ciekawe, pięć autobusów spalinowych zakupionych zostanie specjalnie do obsługi Sopotu, a konkretnie linii 187, bo pojazdy elektryczne są zbyt wysokie, aby mogły przejeżdżać przez tunel pod ul. Bohaterów Monte Cassino.

Zresztą modernizacja taboru rozpocznie się już szybciej, bo jeszcze w tym roku - do obsługi linii 194 do Suchego Dworu w gminie Kosakowo już w czerwcu wprowadzonych zostanie bowiem osiem przegubowych elektrobusów zakupionych przez PKA sp. z o.o. w Gdyni.

Wedle ustalonych we wtorek szczegółów, na razie nie zmieni się zarówno liczba samych połączeń i tras w Kosakowie i Sopocie, obie gminy będą też płacić Gdyni jak do tej pory, na podstawie wyliczeń dotyczących kosztów funkcjonowania komunikacji w każdej z nich (dziś to kwoty ok. 10 mln zł w skali roku dla każdej z gmin).

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (79)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane