Gdynia: Willa Orla będzie odbudowana po pożarze

W pożarze z soboty na niedzielę spaliło się poddasze zabytkowej Willi Orlej. Szybka interwencja strażaków uchroniła obiekt przed całkowitym zniszczeniem.
W pożarze z soboty na niedzielę spaliło się poddasze zabytkowej Willi Orlej. Szybka interwencja strażaków uchroniła obiekt przed całkowitym zniszczeniem. fot. Dariusz Chmielewski/PWKZ

Willa Orla na Kamiennej Górze zobacz na mapie Gdyni w Gdyni, która paliła się w nocy z soboty na niedzielę, dzięki sprawnej interwencji strażaków została uratowana przed doszczętnym spłonięciem. Pomorski wojewódzki konserwator zabytków obiecuje, że wyremontowany obiekt będzie lepiej zabezpieczony.



Czy wierzysz, że Willa Orla zostanie odpowiednio zabezpieczona?

Zobacz wyniki (523)
Doniesienie o płonącym budynku przy ul. Kasprowicza 2 zobacz na mapie Gdyni w Gdyni do strażaków trafiło w sobotę przed północą. Akcja gaśnicza trwała ok. 4 godzin, z pożarem walczyły trzy zastępy straży pożarnej.

Pierwsze informacje przekazane przez dyżurnych Wojewódzkiej Stacji Koordynacji Ratownictwa w niedzielny poranek mówiły o tym, że budynek spłonął doszczętnie.

Okazało się, że sytuacja nie jest tak zła, jak opisywały ją służby ratownicze. W willi spłonęła część poddasza. W niedzielę odbyły się już oględziny z udziałem pomorskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków. W poniedziałek budynek mają zbadać rzeczoznawcy.

Pożar znajdującego się obecnie w prywatnych rękach budynku, który został zbudowany w 1927 roku, zmobilizował wreszcie do działania odpowiedzialnych za ochronę zabytków. O tym, że wcześniej brakowało im determinacji pisaliśmy w marcu. Obiekt przez lata pozostawał niezabezpieczony, a dostęp do niego nie był w żaden poważny sposób utrudniony.
Willę można uratować. Ze środków Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku zlecimy ekspertyzę dotyczącą odpowiedniego zabezpieczenia obiektu - uważa pomorski wojewódzki konserwator zabytków

Wykorzystywali to wandale, bezdomni, a także amatorzy alkoholu. Urzędnicy przerzucali się nawzajem odpowiedzialnością za zabezpieczenie budynku, a willa niszczała z tygodnia na tydzień. Wśród mieszkańców nie brakowało głosów, że w przypadku dalszego braku zainteresowania, w końcu dojdzie do pożaru.

- Willę można uratować. Ze środków Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku zlecimy ekspertyzę dotyczącą wykonania odpowiedniego zabezpieczenia obiektu - mówi Dariusz Chmielewski, pomorski wojewódzki konserwator zabytków.
Procedury mają być wdrożone jak najszybciej, ale zanim wpisany w 1984 roku do rejestru zabytków budynek zostanie zabezpieczony, może jednak minąć trochę czasu. Sęk w tym, że obiekt ma kilku właścicieli.

Wstęp do willi będzie zabezpieczony. W środku trwały bowiem regularne imprezy.
Wstęp do willi będzie zabezpieczony. W środku trwały bowiem regularne imprezy. fot. Dariusz Chmielewski/PWKZ
- Niewykluczone, że ze względu na skomplikowaną sytuację własnościową, będziemy musieli wystąpić do Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku o dodatkowe fundusze na wykonanie prac w ramach remontu zastępczego - dodaje Chmielewski.
Wciąż nie są znane przyczyny wybuchu pożaru. Na miejscu działają gdyńscy policjanci, których wspierają specjaliści z laboratorium kryminalistycznego z Gdańska.

- Sprawdzamy dokładnie wszystkie ślady. Budynek jest duży, więc trochę to potrwa. Wyniki pracy policjantów powinny być znane za kilka dni - wyjaśnia kom. Michał Rusak, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.

Sobotni pożar Willi Orlej w Gdyni

Opinie (51)

  • pozostale zabytkowe wille

    Czy nastepna bedzie willa Szumka przy Sienkiewicza ?

    • 0 0

  • W koncu mamy susze to i sa pozary hehe..

    Rozmowy o Trojmieskich zabytkach sa zbedne i jalowe, bo jak widac w 90 % koncza sie tylko jednym ...
    Pozar, nie dbanie przez konserwatora jak i wlascicieli ( ruina i zawalenie ) i sprawa sama sie rozwiazuje ... Wilk syty i owca cala hehe..
    A przeciez mozna zadbac o taki obiekt, to sa koszty ale jesli ktos sie polasi by go kupic to przeciez wie co kupuje, widzi itp. Wiec pierdzielenie ze to wielkie koszty i nie ma kasy to zadne tlumaczenie ... To sie za to nie bierz, chyba ze ci przede wszystkim na gruncie zalezy bo to przewaznie sa dobre lokalizacje a to wtedy sprawa sama sie rozwiazuje ...
    A przeciez mozna zainwestowac w taki obiekt, by byl chluba i dalej sluzyl ...
    Daleko nie trzeba szukac, Park Oliwski i dworek Saltzmanna, dawne koszary w Wrzeszczu czy choc by stary browar Wrzeszczanski ...
    Jak widac, jak sie chce to mozna, tylko trzeba chciec ... !!!

    • 2 0

  • Nie mozna było wcześniej zabezpieczyć ???

    • 6 0

  • Wyburzyć tą ruderę i postawić nowoczesny apartamentowiec!

    po co tyle spuszczania nad zapyziałą norą skoro nikt nie chcę dołożyć do niej złotówki ?

    • 5 6

  • ej...

    A kto zapłaci za "już nie remont" a odbudowę tej pięknej prywatnej willi na prywatnym terenie ?? może konserwator zabytków albo pan... albo ten inny pan ?? no kto ??

    • 10 0

  • Ach te rozbieżności ...

    W przednim artykule o pożarze było napisane, że willa została doszczętnie spalona.

    • 0 0

  • Tak jak Polanka Redłowska?

    • 4 1

  • Oj coś za szybko ta straż przyjechała..:( (2)

    Trzeba będzie dalej kombinować - jak z starą zajezdnią w Oliwie.

    • 183 2

    • Tata mowil, ze takie rudery sie nie remontuje tylko

      oddaje prawowitnym czosnkowym wlascicielom.

      • 3 4

    • To się zapewne właściciele zdziwili ;)

      • 28 0

  • Willa przy Orzeszkowej w Gdańsku

    Co z willą przy ul. Orzeszkowej w Gdańsku? Monumentalna willa obraca się w ruinę w samym środku miasta. O co chodzi?

    • 10 0

  • Wiadomo o co chodzi zabytkowy budynek blokuje działkę pod deweloperke, to specjalnie właściciel rujnuje będzie tak jak z zakładami mięsnymi albo zajezdnią tramwaju konnego w oliwie gdzie zgliszcza co roku przez kolejnych 10 lat płoną, w końcu konserwator zabytków wyda zgodę na wyburzenie ruin.

    • 9 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.