Fakty i opinie

Gdynia i Gdańsk zrewitalizują zaniedbane dzielnice

Biskupia Górka to jedna z dzielnic, która zostanie objęta programem rewitalizacji (wraz ze Starym Chełmem i Oruńskim Przedmieściem).
Biskupia Górka to jedna z dzielnic, która zostanie objęta programem rewitalizacji (wraz ze Starym Chełmem i Oruńskim Przedmieściem). fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

Gdańsk i Gdynia przygotowują się do rewitalizacji zaniedbanych fragmentów swoich miast. Chcą przy tym wykorzystać środki pochodzącego z Unii Europejskiej oraz tzw. ustawę rewitalizacyjną, która weszła w życie w październiku ub. r.



Czy mieszkasz w dzielnicy wymagającej rewitalizacji?

tak, nawet już ją częściowo przeprowadzono 20%
tak i czekam na nią niecierpliwie 38%
nie, ale tuż obok rewitalizacja jest niezbędna 14%
nie, mieszkam z dala od takich obszarów 28%
zakończona Łącznie głosów: 572
Gdynia chce w najbliższych latach zadbać o najbardziej odstraszające i zapomniane tereny. Ze wszystkimi problemami poradzić szybko się nie da, więc, po analizach uwzględniających m.in. liczbę osób długotrwale bezrobotnych, poziom starzenia się danej społeczności oraz ich aktywność gospodarczą do zmian wytypowano cztery rejony.

W najbliższych latach zmiany nastąpią w zachodniej części dzielnicy Witomino-Radiostacja zobacz na mapie Gdyni, na Oksywiu obejmującej dawną wieś wraz z ulicami Dickmana i Śmidowicza zobacz na mapie Gdyni, na Wzgórzu Orlicz - Dreszera zobacz na mapie Gdyni na Leszczynkach, kojarzonym przez mieszkańców jako "Pekin oraz w Chyloni w rejonie ulic Zamenhofa i Opata Hackiego zobacz na mapie Gdyni. Przypomnijmy, że miasto ostatnie wskazane miejsce próbuje uporządkować już od 2008 roku.

Przemiana okolic ulic Zamenhofa i Opata Hackiego w Chyloni jest planowana od dawna. Na razie efekty można oglądać na wizualizacjach.
Przemiana okolic ulic Zamenhofa i Opata Hackiego w Chyloni jest planowana od dawna. Na razie efekty można oglądać na wizualizacjach. mat. Perspektywa
Do tej pory zakończyły się prace projektowe, a przez lata stawiano na tzw. działania miękkie. Miasto powołało m.in. integrujący społeczność klub osiedlowy Apteka, gdzie z mieszkańcami spotykali się eksperci od zmian. W placówce były też prowadzone zajęcia i warsztaty.

W tym roku wreszcie znalazły się pieniądze w budżecie na realne prace modernizacyjne. Do wydania są 2,3 mln zł, a pierwsze efekty będzie można zobaczyć niebawem. Pierwsze planowane prace to budowa kanału, który odprowadzi wodę deszczową do rzeki Chylonki. Potem zacznie się zagospodarowanie terenu, w tym remonty ulic i budowa oświetlenia.

W przypadku opracowanego Gminnego Programu Rewitalizacji do wydania będzie dużo więcej. Gdynia liczy na wsparcie unijne w wysokości nawet 50 mln zł, z czego 80 proc. zostanie przeznaczonych na inwestycję w infrastrukturę. Stosowny projekt uchwały określający granicę obszarów, które ma objąć rewitalizacja jest już gotowy. W kwietniu zostanie przyjęta, ale wcześniej urzędnicy chcą zapytać o zdanie w kwestii terenu, gdzie konieczne są zmiany mieszkańców. Konsultacje już się rozpoczęły. Potrwają do końca lutego.

Najbliższe odbędą się 8 lutego od godz. 17 w Infoboksie, a następne w siedzibie rady dzielnicy Witomino-Radiostacja, w I ALO, przy ul. Narcyzowej, 23 lutego o godzinie 18.

Do dyskusji można włączyć się do niej inaczej, wypełniając stosowny formularz. Zainteresowani mieszkańcy do 29 lutego znajdą go w Infoboksie, w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym zobacz na mapie Gdyni, gdzie swoją siedzibę ma nowa jednostka budżetowa Laboratorium Innowacji Społecznych odpowiedzialne za program rewitalizacji oraz na stronie internetowej www.gdynia.pl/rewitalizacja.

Uwagi można zostawiać w PPNT, wysłać pocztą tradycyjną na adres placówki lub elektroniczną na adres: rewitalizacja@ppnt.gdynia.pl

Zmiany nastąpią m.in. na Wzgórzu Orlicz-Dreszera.
Zmiany nastąpią m.in. na Wzgórzu Orlicz-Dreszera. fot. Aleksandra Bober/Trojmiasto.pl
- Na wszystkich spotkaniach będą prezentowane informacje i wyniki badań, ale głównym celem jest wysłuchanie mieszkańców. Zaprezentują swoje uwagi do sposobów wyznaczenia terenów. Po tych konsultacjach, nastąpi przyjęcie uchwały Rady Miasta, ustalającej te obszary i wtedy przystąpimy do bardzo intensywnych prac nad gminnym programem rewitalizacji miasta. Planujemy zakończyć go pod koniec roku i wtedy będziemy aplikować o środki unijne - mówi Michał Guć, wiceprezydent Gdyni.
Wśród wymienianych przez urzędników zagrożeń są problemy prawne z własnością gruntów. Te dotyczą przede wszystkim "Pekinu". Nie ma tam kanalizacji ani podstawowej infrastruktury.

Pierwsze efekty programu mają być widoczne w Gdyni najwcześniej w przyszłym roku.

***

Podobnie jak Gdynia, także Gdańsk już kilka miesięcy temu rozpoczął prace nad wstępnym wyborem obszarów, gdzie będą prowadzone działania rewitalizacyjne. Teraz urzędnicy przechodzą do kolejnego etapu - konsultacji z mieszkańcami granic tych obszarów.

Przy ich dotychczasowym określaniu brano pod uwagę m.in. udział własności miasta w nieruchomościach (co najmniej 30 proc.), brak terenów koncentracji funkcji metropolitalnych (np. skupiska biur, handlu, kultury), brak dużych terenów o funkcji przemysłowej, produkcyjnej i handlowej. Wykluczono też obszary, gdzie zamieszkuje mniej niż 1 proc. całej populacji miasta.

Ze względu na powyższe przesłanki do dalszych analiz nie przeszły np. składowisko popiołów (dawne jezioro Zaspa) zobacz na mapie Gdańska, pobliska zabudowa w rejonie ul. Gwiazda Morza zobacz na mapie Gdańska czy tereny Westerplatte zobacz na mapie Gdańska.

Wyselekcjonowane obszary poddano analizie wskaźników społecznych (m.in. liczba osób korzystających z zasiłków, liczba trwale bezrobotnych, liczba przestępstw), gospodarczych (m.in. odsetek osób z wykształceniem gimnazjalnym lub niższym, odsetek osób w wieku produkcyjnym) oraz przestrzennych (m.in. powierzchnia użytkowa lokalu na osobę, wiek budynków i ich stan).

Plac Wałowy z oryginalną przedwojenną zabudową ma szansę stać się atrakcyjnym fragmentem Starego Przedmieścia po rewitalizacji.
Plac Wałowy z oryginalną przedwojenną zabudową ma szansę stać się atrakcyjnym fragmentem Starego Przedmieścia po rewitalizacji. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl
W efekcie wskazano dziewięć obszarów zdegradowanych oraz pięć obszarów rewitalizacji. Jaka jest między nimi różnica?

Obszar zdegradowany to "obszar gminy znajdujący się w stanie kryzysowym z powodu występowania negatywnych zjawisk społecznych przy jednoczesnym występowaniu co najmniej jednego z negatywnych zjawisk: gospodarczych, środowiskowych, przestrzenno-funkcjonalnych lub technicznych."

Obszar rewitalizacji oprócz cech obszaru zdegradowanego, charakteryzuje się bardzo istotnym znaczeniem dla rozwoju lokalnego miasta.

Różnica między obszarem zdegradowanym a rewitalizacji będzie ważna w kontekście rozdziału środków finansowych. Obszary rewitalizacji mają w tym przypadku priorytet nad obszarami zdegradowanymi, przy czym obszary zdegradowane mogą być także objęte działaniami, ale w mniejszej skali.

Obszarami zdegradowanymi wybrane zostały: Biskupia Górka ze Starym Chełmem i Oruńskim Przedmieściem, Dolne Miasto z Placem Wałowym i Starym Przedmieściem, Nowy Port z Twierdzą Wisłoujście i Letnicą, Orunia, Dolny Wrzeszcz, Stogi Mieszkaniowe, Brzeźno, Przeróbka Mieszkaniowa, Angielska Grobla.

Obszarami rewitalizacji wybrane zostały: Biskupia Górka ze Starym Chełmem i Oruńskim Przedmieściem, Dolne Miasto z Placem Wałowym i Starym Przedmieściem, Nowy Port z Twierdzą Wisłoujsćie i Letnicą, Orunia oraz Dolny Wrzeszcz.

Granice obszarów mogą jeszcze ulec zmianie. Urzędnicy spotkali się już dwukrotnie w tej sprawie z mieszkańcami - 2 lutego na Dolnym Mieście oraz 4 lutego w Nowym Porcie. Kolejne, ostatnie, spotkanie odbędzie się w poniedziałek, 8 lutego, o godz. 18 w klubie Żak (al. Grunwaldzka 195/197 zobacz na mapie Gdańska).

Do 4 marca można także wypełnić ankietę internetową oraz składać uwagi i wnioski do projektu uchwały Rady Miasta na adres rewitalizacja@gdansk.gda.pl lub pisemnie: Wydział Urbanistyki i Architektury Referat Rewitalizacji, ul. Nowe Ogrody 8/12, 80-803 Gdańsk.

Dotychczas miasto na działania rewitalizacyjne przeznaczyło 104 mln zł, z czego dofinansowanie wyniosło 64 mln zł. Jak będzie tym razem?

- Na całe województwo pomorskie przeznaczanych jest 170 mln zł. Miasta, które chcą przystąpić do rewitalizacji, musiały między sobą się porozumieć i podzielić tę kwotę. Ze wstępnych podziałów dla Gdańska przypada samego dofinansowania 73 mln zł w części inwestycyjnej. Odrębna pula jest na działania społeczne, gdzie dla Gdańska przeznaczonych jest 24 mln zł - informuje Ewa Pielak, kierownik Referatu Rewitalizacji Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miejskiego.
Pierwsze działania rewitalizacyjne wystartować mają jeszcze w tym roku. Wkrótce zostanie ogłoszony konkurs dla organizacji pozarządowych - partnerów procesu rewitalizacji w zakresie działań społecznych. Działania "twarde", w zakresie infrastruktury technicznej, rozpoczną się nieco później (w latach 2017-18) ze względu na czas potrzebny m.in. do przygotowania niezbędnej dokumentacji i pozwoleń budowlanych.

Letnica przed i po przeprowadzeniu dotychczasowych prac rewitalizacyjnych. Materiał z 2012 r.

Ulica Wajdeloty po przebudowie w ramach rewitalizacji Dolnego Wrzeszcza.

Opinie (132) 1 zablokowana

  • (2)

    Rewitalizację należy zacząć od jakichś wykładów o tym,że nie należy śmiecić. Przespacerować się po centrum Gdańska to nie zliczyłby papierków,butelek,puszek....Później można przystąpić do prac remontowych.

    • 98 9

    • I psów d*pami (1)

      Przestać paskudzić

      • 17 1

      • zgadza się

        spacerując robi mi się niedobrze...wszędzie na każdym skrawku trawy same psie klocki....ja też mam psa i od początku po nim sprzątam choć też mi przyjemnie nie jest.dodam że wchodząc na trawę żeby po swoim psie sprzątnąć już nie raz wlazłam w kupy po innych psach...zawsze po takiej akcji obiecuję sobie że też nie będę sprzątała ale jednak to robię.

        • 11 1

  • Miasto dziur (3)

    Zrewitalizujcie najpierw te "zadbane"

    • 46 11

    • Gdynia - miasto dziur. (2)

      Trzeba uściślić.

      • 9 7

      • twoja głowa - jedna wielka dziura

        • 5 9

      • to o Gdańsk chodziło

        także pomyłka

        • 7 6

  • I co z tego że zrobili rewitalizację Wajdeloty? (5)

    Jak już teraz nie ma śladu po wielu słupkach i śmietnikach. Rozjeżdżają je samochody, które parkują na rondzie, na skrzyżowaniach i na chodnikach. Część latarni nie świeci. Psy dalej robią kupę na środku chodnika. A ostatnio widziałem samochód parkujący w Parku Kuźniczki. Do tego brak monitoringu i wandale ze sprayem.

    • 95 7

    • Masz racje , chyba pierwszy raz się z Tobą zgadzam . Zbyt wielu meneli i zwykłych łajdaków mieszka w takich dzielnicach . Widzidziałem raz jak zdemontowano nawet kostke brukową...i skradziono deski z ławek .

      • 25 3

    • to typowe (2)

      wiekszosc rzeczy jest tak zaprzepaszczanych w Gdansku, zrobic za grube miliony i zostawic....

      Nikt nie dba, nie przeprowadza sie konswerwacji. Straz Miejska nie daje mandatow za zle parkowanie czy to na chodnikach (skad tn pomysl w ogole, zeby parkowac na cjhodnikach- to jakis standart z 3 swiata) i na trawnikach...

      kilometry nowych chodnikow po kilku latach nadaje sie do remontu....

      A przeciesz miasto ma spolki odpowiedzialne za porzadek i mamy Straz Miejska- dlaczego one nie funkcjonuja!???

      • 29 3

      • bo to jest biznes

        • 1 2

      • Dokladnie, pieniadze dla miasta leza na chodnikach i trawnikach.
        Ale miasto wydaje na odnowienie chodnikow a po roku sa tak samo zdewastowane, bo pozwalaja na parkowanie.

        Nie moge pojac dlaczego w ogole ktos pozwolil na parkowanie na chodniku!!!

        • 15 0

    • rewitalizacja spoleczna nie powiodla sie

      Na Wajdeloty dalej smieci, kupy i pijaki

      • 11 0

  • (2)

    Bardzo dobrze. Szczególnie Biskupia Górka ze wspaniałym położeniem (i niestety zarośniętymi miejscami do podziwiania panoramy) oraz oryginalnymi kamienicami może być tym, czym jest Kazimierz w Krakowie. Jeszcze przydałoby się wywalić policję z dawnego schroniska i udostępnić wieżę oraz taras widokowy (oczywiście po przycięciu koron drzew)!

    • 73 5

    • Niestety wyrzucenie Policji będzie trudne...

      Z tego co słyszałem władowali tam kilka lat temu sporo pieniędzy w sprzęt, a także jakieś remonty pomieszczeń i nie bardzo chcą wychodzić z tego powodu, choć komendant wojewódzki podobno by chętnie się tego pozbył, jednak "centrala" nie chce. Natomiast co do udostępnienia wieży i jej remontu to miasto prowadzi rozmowy z policją i prawdopodobnie się uda.

      • 8 1

    • Biskupia Górka potrzebuje nieprawdopodobnych pieniędzy aby doprowadzić tę dzielnicę do wyglądu na jaki zasługuje. A w kolejce czeka jeszcze choćby Dolne MIasto (troche zrobili ale to kropla w morzu) i Stare Przedmieście.
      Smutna prawda jest taka że w zabytkach mieszkaja ludzie których na to nie stać. A ci, których stać uciekają za miasto bo nie widzą prestiżu w mieszkaniu na Biskupiej albo Dolnym - troche trudno się dziwić. Gdyby cała dzielnica była zadbana i pozbawiona patologii - wtedy może jeden z drugim zrozumiałby że to zaszczyt mieszkać w zabytku i żyć w historycznej części miasta.

      • 5 1

  • (2)

    Wielu mieszkańców nie szanuje , nawet drobnych remontów własnych dzielnic. Problem stwarza konserwator zabytkó, bo jeśli elewacja jest zabytkowa to są problemy z odnowieniem kamienicy. Są teraz wspólnoty mieszkaniowe i jeśli ludzie płacą są budynki remontowane . Ale wielu ludzi demoluje ławki ,smietniki bazgra po murach , smieci .Rewitalizować trzeba społeczeństwo ,bo jest z tym problem .

    • 65 1

    • (1)

      Kiedyś właścicielami kamienic byli ludzie majętni. Dziś niejednokrotnie w zabytkowej kamienicy ludzie maja mieszkania komunalne.

      Wszystko stoi na głowie:
      Kiedyś majętny człowiek, mieszczanin lub szlachcic czy żyd, budował sobie kamienicę lub ją kupował bo go było stać, a biedni ludzie mieszkali gdzieś na przedmieściach i wsiach. Dzisiaj ubodzy, patologia lub po prostu tzw. nasza klasa średnia, dostają mieszkania w zabytkowych kamienicach a majętni ludzie mieszkają na przedmieściach i wsiach :)

      • 4 0

      • Nie do końca

        W kamienicach też mieszkali biedni, z tym że najniższych piętrach, chociażby w Lalce było to opisane. A za to, że w kamienicach często mieszkają ludzie, którzy tam mieszkać nie powinni należy podziękować komunistom, którzy dokwaterowywali lokatorów do takich kamienic.

        • 2 0

  • Może wreszcie coś zrobią z tymi ,,ślicznymi'' barakami na ul. Stoczniowców na starym Chełmie?

    • 29 0

  • W gdyni jak zwykle obiecanki cacanki (2)

    • 38 10

    • Czekam na Działki Leśne

      Piękna zaniedbana stara dzielnica, kiedyś dość prestiżowa, dla tych co nie mieli kasy na Kamienną Górę lub kiedy tam już nie było miejsca na nowe budynki :)

      • 1 2

    • A ty co?

      Z Sielskim pod jedna koldra spicie?

      • 0 0

  • Kiedy Oliwa?? (6)

    Miasto lubi sie chwalic Parkiem Oliwskim i niektorymi uliczkami do ktorych utrzymania nieiwel sie przykada a udaje, ze nie ma problemu flagowej ulicy - Spacerowej, ktorej potencjal jest zupelnie niewykorzystywany. Zapuszczone kamienice, sypiace sie elewacje - obraz nedzy i rozpaczy. Wiekszosc miasteczek z Polski B wyglada teraz ladniej...
    Jak mozna??

    • 33 11

    • (2)

      Piszesz oczywiście o Starym Rynku Oliwskim? Spacerowa zaczyna się od młyna i kończy na Kielnieńskiej.

      • 13 2

      • Tak, masz racje. Stary Rynek.

        • 6 2

      • W czasie mojego dzieciństwa to były ulice Armii Polskiej i Armii Radzieckiej

        w ogóle mnie ten stary rynek nie przekonuje i nie trafia.

        • 3 2

    • (1)

      to się nazywa "metropolia" bez metra

      • 4 3

      • metropolia trójmiejska ma metro jak wiele innych - naziemne

        nazywa się SKM i PKM

        • 0 0

    • a te kamienice to aby nie prywatne?

      • 5 1

  • Non stop nie pojmuje jak mieszkancy przez 50 czy 30 lat nie umieli sami kupic farby i odnowic elewacje itd. ? (6)

    To dosc trudne dla mnie do pojecia jak ludzie , mieszkancy tylko czekaja na '' cos '' . Rozumiem remont ulicy , chodnika ale trudno pojac jak mozna nie umiec wspolnie kupic farby do odmalowania elewacji czy klatki schodowej przez 30 lat . Mieszkalem w roznych miejscach i takie sprawy jak odnowienie klatki schodowej to byly wspolne oddolne inicjatywy bez czekania na cuda z miasta.Ludzie chyba lubia dzis badziew i czekanie ze im ktos cos zrobi a sami z siebie to nic . To pokazuje jak mamy roszczeniowe spoleczenstwo ktore gdyby sie dom zawalal to zamiast wziac lopate i rozrobic zaprawe itd by czekalo az sie zawali wszystko. To po ludzie sie mienia '' super mieszkancami od lat i tralala '' skoro nic sami z siebie nie potrafia i tylko zaraz pisza '' ile to podatkow placa bo az zlotych 100 rocznie '' . Smutne bedzie jak teraz nie beda o to dbali skoro latami nie dbali .

    • 58 15

    • Gdynia Dąbrowa najlepszym przykładem.

      • 4 2

    • mieszkam w takim budynku i wiesz co sąsiedzi na to...

      ...że to nie nasze. :|
      Wynajmują to nic nie będą robić.
      Więc robię sam :) :)

      • 6 1

    • ?

      za co?

      • 1 5

    • kwestia właścicieli

      Niestety w wielu miejscach, np. piękne Dolne Miasto, zasiedlono stare kamienice menelstwem, ludzmi z marginesu lub ubogimi. Po prostu nie dbają bo im nie zależy lub nie mają pieniędzy.
      Disco polo w głośnikach i vw golfy - to jest coś. A remont kamienicy? Nieee :)

      • 3 0

    • trzy lata

      < Już prosimy władze miasta o pozwolenie ocieplenia i wymalowania domu w śródmieściu,ale gdzie tam brak zgody,za własne pieniądze nawet nie.

      • 2 0

    • Jesteś ograniczony umysłowo

      • 1 0

  • Tylko o miejscach parkingowych nie zapomnijcie. (5)

    W przeciwnym razie rewitalizacja będzie wyglądać ładnie tylko na wizualizacjach, bo po paru miesiącach chodniki i tak będą zastawione samochodami, albo postawi się słupki, które idiotycznie będą wyglądać i również będą utrudniać chodzenie. Chciałbym zauważyć, że skoro teraz ludzie parkują na chodnikach czy klepiskach (dawnych trawnikach), to znaczy, że na miejsca parkingowe jest większe zapotrzebowanie, niż na szeroki chodnik czy trochę trawniku.

    • 25 30

    • Rewitalzacxja to odswezenie stanu jaki jest w zasobach miasta. (3)

      A nie dodatkowe wykupy teenu na jakies parkingi. Ty sluchales co prezydent mowi ? teraz sam masz o to dbac . Wiec moze kup rower a samochod sprzedaj to bedziesz zdrowszy i sprawniejszy. Tylko pajac parkuje na swoim trawniku i go niszczy.

      • 8 6

      • A u mnie przed blokiem koleś parkuje rower na trawniku (2)

        i przypina go do drzewa. taki oto pajac niszczy trawnik. w koło roweru wydeptane i drzewo od łańcucha uszkodzone

        • 3 7

        • to prosze sciac drzewo ) (1)

          taka mam koncepcje )

          • 3 5

          • Albo kupic gumowy łancuch

            • 3 1

    • taaaa, ... rzeczywiscie slupki na skraju chodnika utrudniaja mi chodzenie:)
      z ułan bator chyba przyjechałeś?:)

      • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.