Fakty i opinie

Gdynia: największe remonty jesienią, bo taki był plan

Remont ul. Jaskółczej według planów powinien się w połowie listopada zakończyć.
Remont ul. Jaskółczej według planów powinien się w połowie listopada zakończyć. fot. Maciej Czarniak/trojmiasto.pl

Remonty drogowe powodujące spore zatory w Gdyni są zaplanowane do końca roku. Kierowcy pytają, czy jesienne spiętrzenie prac było konieczne. Urzędnicy odpowiadają, że ich terminy były zaplanowane celowo.



Kiedy powinny być przeprowadzane remonty najważniejszych dróg w mieście?

jesienią, gdy jest względna pogoda, w wakacje do mieszkańców dołączają turyści 26%
w sezonie letnim, bo wtedy liczba kierowców z powodu urlopów nie wzrasta, a można pracować dłużej 35%
wiosną, kiedy dzień robi się coraz dłuższy i można efektywniej pracować 39%
zakończona Łącznie głosów: 374
Tegoroczna jesień obfituje w Gdyni w remonty dróg. Przed kilkoma dniami zakończyły się prowadzone przez firmę MTM prace na ul. Morskiej, gdzie konieczne było zwężenie drogi na nitce w kierunku Rumi.

W efekcie do końca października zablokowana była praktycznie cała arteria. W połączeniu z montażem ekranów akustycznych na węźle Chwarzno przeprowadzanych przez gdański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, obie inwestycje spowodowały spore zamieszanie nie tylko na Morskiej, ale na wszystkich drogach dojazdowych do obwodnicy.

Niełatwe życie mają też w ostatnich dniach mieszkańcy Pustek Cisowskich i to bez względu na to, czy jeżdżą samochodami, czy są pasażerami komunikacji miejskiej. Według planów jeszcze ok. 2 tygodni trwać ma remont ul. Jaskółczej, gdzie 19 października drogowcy wprowadzili ruch wahadłowy sterowany sygnalizacją świetlną. Korki musiały się pojawić, bowiem ulica stanowi jedyny łącznik między Pustkami, Chylonią i dalej obwodnicą Trójmiasta.

2 listopada, a więc zaraz po tym, jak zakończył się szczyt komunikacyjny związany z dniem Wszystkich Świętych, drogowcy z firmy MTM weszli na aleję Zwycięstwa, gdzie na odcinku od Węzła Wzgórze do ul. Redłowskiej zwęzili jezdnię do jednego pasa. Powodem jest remont kanalizacji deszczowej powiązany z remontem nawierzchni.

Na szczęście dużych zatorów nie ma, bowiem kierowców na tym fragmencie odciąża ul. Legionów i Droga Gdyńska, jednak w godzinach szczytu, co potwierdzają kierowcy, jeździ się ciężko.

Niektórzy przekonują, że mogłoby być lepiej, gdyby ograniczyć na czas remontu na arterii liczbę działających sygnalizatorów, ale póki co, odzewu ze strony urzędników brak.

To nie wszystkie utrudnienia zaplanowane na ten rok. Ruszyły już prace na 100-metrowym odcinku ul. Hutniczej. W najbliższych dniach powinna rozpocząć się też inwestycja związana z utworzeniem kontrapasa rowerowego na ul. 3 Maja, która z pewnością stworzy kierowcom spore problemy. Na jesień zaplanowano także prace na ul. Wiczlińskiej.

Prace na al. Zwycięstwa rozpoczęły się 2 listopada i potrwają nieco ponad miesiąc.
Prace na al. Zwycięstwa rozpoczęły się 2 listopada i potrwają nieco ponad miesiąc. fot. Trojmiasto.pl
- Czy to nie za dużo remontów jak na tak krótki czas? Cieszę się, że inwestuje się w drogi, choć można mieć wątpliwości, czy wybrano odpowiednie miejsca, ale nie rozumiem, dlaczego robi się to wszystko razem, zamiast rozsądnie określić harmonogram. Przecież remontować można już od marca, a nie tylko jesienią - dopytuje się nasz czytelnik, pan Zbigniew.
Podobnych głosów jest więcej, zwłaszcza w dni, kiedy korki są najbardziej dokuczliwe. Tymczasem urzędnicy z ZDiZ odpowiadają, że skumulowanie największych remontów jesienią jest zgodne z założonym harmonogramem.

- Na koniec każdego roku tworzony jest budżet na rok następny. Zaakceptowane propozycje trafiają do realizacji. W przypadku tych największych inwestycji, cała procedura trwa dość długo. Najpierw wybieramy projektanta, który wykonuje dokumentację. Później przychodzi czas na uzgodnienia i dopiero potem możemy wybrać wykonawcę, który przystępuje do prac. Czas ich realizacji przypada właśnie na ostatni kwartał roku. Przy okazji warto pamiętać, że nie wszystkie przetargi udaje się w terminie rozstrzygać - wyjaśnia Maciej Karmoliński, zastępca dyrektora Zarządu Dróg i Zieleni w Gdyni.
Dodaje jednocześnie, że ze względu na turystów, prowadzenie prac na głównych arteriach latem nie jest brane pod uwagę.

- Bywa, że prowadzimy wtedy remonty, ale staramy się je robić tam, gdzie nie utrudnia to zbytnio ruchu. Czasem zdarza się, że musimy wstrzymać się z pracami. Tak było chociażby w przypadku ul. Jaskółczej. Pierwszeństwo miały prace na ul. Kartuskiej, nadzorowane przez wydział inwestycji. Równoczesne prowadzenie prac w obu tych miejscach spowodowałoby prawdziwy paraliż, a tego chcieliśmy uniknąć - dodaje Karmoliński.
Zastrzega, że decyzje o terminach remontów nie mają związku z ograniczeniami finansowymi (największe remonty kosztowały blisko 6 mln zł), jak często uważają kierowcy.

- Środki finansowe są zabezpieczone na cały kalendarzowy rok, podczas którego musimy wykonać zaplanowane zadania. Z pieniędzy, które udaje się zaoszczędzić lub trafiają do nas, wykonujemy mniejsze prace, mniej spektakularne, co nie znaczy, że nieistotne - kończy Karmoliński.

Tak wyglądał przejazd podczas październikowego remontu ul. Morskiej.

Opinie (73) 2 zablokowane

  • Dobrze że coś robią ale to są tylko prowizoryczne remonciki a tutaj potrzebne są nowe inwestycje i przebudowy (4)

    z prawdziwego zdarzenia i z rozmachem a nie łatanie kilkuset metrów ulicy

    • 74 3

    • (1)

      Ty chyba słoik jesteś...gdynia to wulkan inwestycji

      • 6 13

      • Ahahahaha

        Ciekawe w co :D

        • 0 1

    • o co ci chodzi? w końcu nadchodzi moment, że trzeba zrobić większy remont. (1)

      Remontowane odcinki od 20-30 lat nie widziały robotnika....

      • 1 0

      • Chodzi o to że robią wielokrotnie za mało w stosunku do potrzeb

        • 3 0

  • wg mnie to nie są poważne remonty

    Raczej latanie dziur na kilkunastu metrach

    • 48 4

  • Niech remontują drogi teraz (3)

    Później kasy nie będzie, trzeba za lotnisko oddać

    • 45 7

    • lotnisko to też droga - powietrzna (1)

      • 0 3

      • Za lotnisko nikomu nic nie trzeba oddać. Za wszystko zapłaciła Gdynia i Kosakowo. Unia nie dała ani euro ani złotówki.

        • 4 0

    • Brak wiedzy

      Jeśli ktoś komuś ma oddać to spółka Lotnisko miastu.

      • 2 0

  • (7)

    Ludziom nigdy nic nie pasuje... Zycie w metropolii jaką jest Gdynia ma swoje uroki, to ze tak prężnie się rozwija również wzbudza zazdrość
    PS. Dobrze że mtm buduje bo jestem spokojny o jakosc

    • 18 43

    • Okiiii rozumiem aluzję do mtm

      Dobre dobre

      • 11 0

    • Co się prężnie rozwija? (4)

      Byłeś w ostatnich paru latach w innych Polskich miastach i miasteczkach? Bo chyba nie Gdynia stoi w miejscu a robione są tylko prowizorki, a w zasadzie jak stoisz w miejscu to się cofasz, w Gdyni nic się nie robi a te remontu na paru metrach ulicy są śmieszne, np w Gdańsku rewitalizację się dzielnice a nie 50m asfaltu

      • 19 4

      • (3)

        Chyba w Gdańsku nie byłeś. Jeżeli chodzi o "jakość" dróg to ustępuje mu chyba tylko Łódź. Poza budową dróg finansowanych z UE, w których inwestorek i tak najczęściej jest GDDKiA, a nie spółki miejsce, kompletnie nic się nie dzieje. Bak jest nawet prowizorycznych remontów. Bardzo często ulice nie są łatane po zimie, a po chodnikach w centrum miasta nie da się często przejechać wózkiem.

        Co do rewitalizacji dzielnic, to faktycznie wzięto się Letnice i Wajdeloty w Wrzeszczu, ale w skali wielkości i budżetu Gdańska to mikroskopijne projekty.

        • 4 8

        • Ale bzdury pleciesz (2)

          A cała Morena z tramwajem, kolej, tunel pod martwa Wisła, trakt św Wojciecha,Siennica, droga koło stadionu,rewitalizacja wajdeloty, lakowej. Fakt nic się nie robi, dramat. Remont wiaduktu armii krajowej. Ślepy czy co? A wózkiem jeździ się super mam 2letnie dziecko. Chyba dawno nie jezdziles jakieś 4lata po Gdańsku.?

          • 10 2

          • Czytaj ze zrozumieniem. W Gdańsku buduje się nowe drogi, ale głownie przez GDDiK. Wszystko co nie powstało ze środków UE się rozpada. Środki na utrzymanie, w tym zimowe i remont dróg zostały ograniczone do absolutnego minimum.

            Pewnie mieszkasz na wsi za obwonidcą, gdzie deweloper z łaski swojej zrobił chodnik. Ja mieszkam we Wrzeszczu. Tutaj jest drogowy 3 świat. Chodniki jeszcze pamiętają czasy Gomółki, a dziury w Słowackiego są tak głębokie, że w niektórych miejscach spor warstwy asfaltu wychodzą kocie łby, które służyły za podbudowę tej drogi.

            Fakt jest jeden w Gdańsku dróg się nie remontuje. Na wszystko na co stać ZDiZ to prowizoryczne łatanie na wiosne. Wyraźnym przykładem na zaniedbania w tym zakresie w Gdańsku jest choćby ul. Sobieskiego, na temat której powstał kolejny artykuł.

            Widać, że PRowska papka serwowana przed wyborami przez Urząd Marszałkowski i miejski w Gdańsku jednak odniosła skutek.

            • 0 0

          • A tunel to już otwarty że go tak zachwalasz?

            • 0 0

    • Co za brednie.

      Dla mrówki, to Wiczlino, czy Chwarzno jest metropolią. Gdynia w rankingach przegrywa z miastami kategorii B i C w Polsce ...

      • 10 1

  • światła nadkrzyźowaniu ul.hodowlanej i chwarzniejskiej

    Te światla muszą być wykonane w b.r. gdyź są b.potrzebne. Zapewniano, źe do końca b.r. zostanie wykonane. W tym artykule nic o nich nie piszecie. Czyźby wykonastwo zostało przesunięte na przyszły rok?

    • 4 16

  • Nie remontujcie dróg, tylko je od razu na ścieżki rowerowe przeróbcie (6)

    Skoro taka teraz jest nowoczesność! Zróbcie na al. Zwycięstwa buspas, na drugim pasie ścieżkę rowerową, żeby żyło się lepiej. Tak jak na Stryjskiej! Zrobić ścieżkę pedalarzom kosztem drogi. A pedalarze jeżdżą nią pod prąd!
    Przecież w mieście rower jest najważniejszy, to rower buduje gospodarkę, to rower dostarcza towar, paczki, serwisanci do klienta z narzędziami rowerem pojadą. Cofnijmy się do początku XX wieku. Gospodarka w dużym stopniu rozwinęła się dzięki motoryzacji, jesteśmy w stanie więcej zrobić niż komunikacją miejską i rowerem,niestety, unijni urzędnicy uważają inaczej. Ale kto by ich słuchał, skoro nie potrafią nawet granic obronić, co jest absolutnie podstawowym obowiązkiem państwa! Dlaczego państwa UE nie wywiązują się z podstawowego obowiązku wobec obywateli? Od czego mamy wojsko utrzymywane za nasze pieniądze? Czy naprawdę tak trudno wysłać wojska na granice? Ciekawe, co by unijni urzędnicy zrobili, gdyby rusek najechał. Czyżby tez kazali dbać o czystość środowiska i rowerami jeździć?

    • 53 21

    • Obywatel na Twoje troski

      najlepsza lorneta (2 sety) i galareta albo spirytus miód boski cud.

      • 3 4

    • To, ze jestes Jelop i nie potrzebujesz grama ruchu to Twoj wlasny wybor

      Nie produkuj sie wiec tutaj, tylko siedz w tej swojej puszce w korku,
      a zeby nie marnowac Twego cennego czasu proponuje wyjmij kanapki z szyna i tlustym serem, zapij to pucha Coli i ciesz sie chwila

      • 5 12

    • Co Ci robią rowerzyści? (3)

      Na stryjskiej zwężono jedynie ulice i nadal wszyscy się mieszczą, o tyle lepiej że rowerzyści mają dla siebie miejsce i nie mają dylematu czy jechać chodnikiem między pieszymi czy ulica między samochodami. Żeby było jasne, nie mam roweru i jeżdżę codziennie ulicą Stryjską więc mogę mieć wyrobione zdanie na ten temat.

      • 7 4

      • Więc omiń teraz autobus stojący na przystanku po stronie zejścia do SKMki (2)

        Jak z drugiej strony środkiem jezdni jadą. Przez to mniej aut w jednym cyklu świateł przejedzie. Powinni wprowadzić podatek rowerowy a nie ścieżki! Rower - tak, jest fajny sposób na poruszanie się, ale w lesie, świeże powietrze. Pedalarz może na zwężeniu na wiadukcie rower przeprowadzić. Pedalarza czas się liczy, a kierowcy, często człowieka w pracy nie, podobnie jak dziesiątek ludzi w autobusie.
        Żeby nie było nie wyglądam jak tłuścioch, mam nie najgorszą sylwetkę, brak brzuszka, 180 65 kg, tak więc nie jestem zwolennikiem jedynie siedzenia przed Kiepskim, reklamą, komputerem i w aucie. Mam rower i na nim jeżdżę, ale nie po ulicy - szkoda kości.

        • 5 8

        • (1)

          Całe wieki stracisz czekając, aż autobus ruszy. Wyjedź z domu 10 minut wcześniej.

          • 2 1

          • Nie chcę czekać, bo ktoś ścieżkę dla kilku ulicznych pedalarzy zrobił

            A setki kierowców mają czekać. Nie zgadzam się, aby pedalarz był uprzywilejowanym użytkownikiem dróg publicznych!
            Niech robią, ale nie na siłę, tam gdzie nie ma miejsca kosztem jezdni. Nie przyjemniej i zdrowiej pedałować po leśnych ścieżkach rowerowych? Ścieżka rowerowa na bulwarze jest super zrobiona, pochwalam pomysłodawców, sam tam czasem pedałuję! Zdrowe, morskie powietrze, bezpiecznie, bez ruchu. Sama przyjemność.

            • 0 3

  • Fajnie, że coś się robią ale dlaczego po 100m? (3)

    Gdyńskiego drogi rozkopane ale nigdzie nie remontuje się całości tylko fragmenty po50-100m po co to by pokazać, że coś się robi.?przecież 100m to nie remont tylko bieżącą naprawa. W domu nie maluje 1/5ściany bo tam były zacieki. A Gdynia po macoszemu robi coś ale nie do końca.

    • 33 6

    • Robia po 100m w paru miejscach by pokazać, że się coś dzieje

      Na porządne remonty ich nie stać bo kasa poszła na głupoty

      • 10 0

    • A wyobrażasz sobie zamknięcie Morskiej na całej długości? (1)

      Natężenie ruchu na tej ulicy jest zbyt duże aby zamykać ją na dłuższym odcinku.

      • 1 6

      • Tak wyobrażam sobie

        W Gdańsku zrewitalizowali całą dzielnice np.Morena na wszystkich głównych ulicach wysłali nowy asfalt. Można, można jak się chce i odpowiednio zaplanuje. Powtarzam całą dzielnice wyremontowali a Ty piszesz o jednej ulicy. Z resztą taki remont już w Gdyni był na końcu obwodnicy i przy estakadzie także da się i sobie wyobrażam

        • 5 1

  • Polska to piekny kraj tylko ludzie to mizeria umyslowa ! (2)

    Przeciez wszystko zalezy w Polsce od nas samych . Glupota ludzka jest bezpartyjna . Dlaczego w Polsce kazdy na kogos cos zrzuca , zarzuca i szuka jeden win u innych ? . Wiele razy sie widuje iz robia firmy miesiacami piekna nowa droge i jak juz jest zrobiona to nagle jacys robotnicy rozkuwaja ta idealnie nowa nawierzchnie doslownie dwa dni po jej zrobieniu i rozgrzebuja bo jakies np. kratki sciekowe chca montowac . Na pytanie dlaczego tak robia i czy nie mogli tego uzgodnic wczesniej z wykonawca drogi .....odpowiedz jest ::::;;; my tam nie wiemy i robimy bo nam kazali !....czy wy ludzie nie umiecie odmowic wykonywania glupich decyzji i zapyac sie owego dyrektorka dlaczego jest tak tepy ze np. niszczy cos co mozna bylo logicznie uzgodnic wczesniej ? .to nie przepisy sa winne lecz ludzka glupota ! .kogo obchodzi jakis plan czy harmonogram skoro zaprzecza ludzkiej logice ?.Czy ktos zarzadzajacy infrastruktura miast nie widzi ze jest czyms nienormalnym aby np. kuc asfalt na drugi dzien po oddaniu idealnie rownej pieknej drogi ? to po co robic to wszystko skoro te wszelkie plany sa jak '' sen wariata '' a gdzie jest ludzki rozum ? . Czy rozum ludziom tez zastapily przepisy ?. Jak ma byc Polska normana skoro ludzie nie kieruja sie rozumem ?. Wiecie ogolnie co to rozum czy juz nie ?

    • 13 2

    • Ja bym remontował wszystko i wszędzie, jednocześnie of course.

      • 2 1

    • rowerzyści też...

      powinni mieć swoje miejsce do jazdy...

      • 1 1

  • Po jaki ch** ten kontrapas rowerowy na 3 Maja?! (1)

    To jest bzdura stulecia!!! Przez to g*wno będą jeszcze większe korki!!!

    • 50 9

    • Jarku - nasza ostatnia nadziejo - wiesz, że my, Twoi wyborcy, nie chcemy przebudowy dróg na ścieżki rowerowe!

      Zlikwiduj kontrapasy oraz te ścieżki rowerowe, które utrudniają ruch w mieście! W USA buduje się szerokie drogi, a w Polsce się je zwęża dla pedalarzy. To się musi odwrócić. Tylko Ty, Jarku umiesz się euroterrorystom postawić! Daliśmy Ci władzę, więc działaj!
      Rowery tak - ale w lesie. Tam trzeba budować ścieżki rowerowe. Dla zdrowia, a nie pedałować w spalinach i wśród niekoniecznie pozytywnie do pedałowania nastawionych kierowców.
      Za chwilę pozwolicie im pedałować po autostradach... Wybudujecie kontrapasy na autostradach i drogach krajowych, przecież to nie przeszkadza nikomu...

      • 6 9

  • Tylko na drogi i kierowców leci kasa, niech sami sobie remontują. (1)

    Taka prowokacja na teksty niektórych o inwestycjach w ścieżki rowerowe:)

    • 10 10

    • Chciałem dać minusa ...

      ... ale jak wyjaśniłeś że to prowokacja to mi się spodobało :)

      • 2 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.