Fakty i opinie

Gdynia: podwyżki za parkowanie i nowe strefy budzą niezadowolenie

Od 1 lipca Gdynia uruchamia nowe strefy płatnego parkowania, m.in. w Orłowie i na Działkach Leśnych. Do tego parkometry pojawią się na dziewięciu miejskich parkingach. Poszerzenie stref i podwyżki budzą sporo kontrowersji wśród mieszkańców.



Jak oceniasz poszerzenie strefy płatnego parkowania i podniesienie stawek?

dobrze, nie ma innego sposobu na ograniczenie liczby aut 16%
mam mieszane uczucia, opłaty nie powinny dotyczyć mieszkańców 16%
źle, to rozwiązanie ma głównie na celu większy zysk dla miasta 68%
zakończona Łącznie głosów: 2507
To już pewne. 1 lipca Gdynia uruchamia nowe strefy płatnego parkowania na Działkach Leśnych, części Grabówka, Wzgórzu św. Maksymiliana oraz w Orłowie i podwyższa ceny za parkowanie w Śródmieściu.

Nowe parkomaty już stoją, a obecnie trwają ostatnie przygotowania, w tym montaż oznakowania.

Do tego płatności zostaną uruchomione na dziewięciu parkingach poza strefami.

Parkowanie w Gdyni: nowy cennik


Cennik na 9 parkingach poza strefą



Abonamenty parkingowe dla mieszkańców: ruszyła sprzedaż



Ruszyła przedsprzedaż abonamentów dla mieszkańców stref.

- Przygotowujemy usprawnienia dla tych osób, które po raz pierwszy będą kupowały abonament parkingowy. Specjalnie dla mieszkańców Działek Leśnych, części Grabówka, Wzgórza św. Maksymiliana i Orłowa od 21 czerwca uruchamiamy przedsprzedaż abonamentów typu "M". Chcemy maksymalnie ułatwić zakup abonamentu i będzie to można zrobić zarówno w Biurze Obsługi Klienta przy ul. Tadeusza Wendy 15, jak i bez wychodzenia z domu, przez internet - wyjaśnia Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni.
Na podstawie abonamentu typu "M" mieszkańcy będą uprawnieni do zaparkowania pojazdu na dowolnym miejscu postojowym, zlokalizowanym w promieniu do 300 metrów od miejsca zamieszkania.

Koszt abonamentu mieszkańca typu "M" dla mieszkańców Strefy Śródmiejskiej:

  • abonament M na okres 1-5 mies. 30 zł/mies.,
  • abonament M na okres 6-12 mies. 25 zł/mies.,
  • drugi abonament w lokalu mieszkalnym na okres 1-5 mies. 90 zł/mies.,
  • drugi abonament w lokalu mieszkalnym na okres 6-12 mies. 75 zł/mies.,
  • trzeci i każdy kolejny abonament w lokalu mieszkalnym na okres 1-5 mies. 100 zł/mies.,
  • trzeci i każdy kolejny abonament w lokalu mieszkalnym na okres 6-12 mies. 120 zł/mies.


Dla mieszkańców stref: A (Wzgórze św. Maksymiliana), B (Działki Leśne i część Grabówka), C (Orłowo)

  • abonament M na okres 1-5 mies. 20 zł/mies.,
  • abonament M na okres 6-12 mies. 15 zł/mies.,
  • drugi abonament w lokalu mieszkalnym na okres 1-5 mies. 60 zł/mies.,
  • drugi abonament w lokalu mieszkalnym na okres 6-12 mies. 45 zł/mies.,
  • trzeci i każdy kolejny abonament w lokalu mieszkalnym na okres 1-5 mies. 80 zł/mies.,
  • trzeci i każdy kolejny abonament w lokalu mieszkalnym na okres 6-12 mies. 60 zł/mies.


W poniedziałek późnym popołudniem mieszkańcy zgłaszali, że strona początkowo działała z problemami.

- Nie można kupić abonamentu, a czasu mało: osiem dni roboczych. Jak pieniądze nie zostaną zaksięgowane do 1 lipca na koncie ZDiZ - będziemy płacić za parkowanie nie jak mieszkańcy, ale jak ludzie spoza strefy; tak wynika z regulaminu ZDiZ. Mało tego, na własnym koncie można zobaczyć abonament innej osoby - pisała pani Paula.

Płatne parkowanie na Witomińskiej i przy pl. Górnośląskim



Zmiany budzą spore kontrowersje wśród mieszkańców. Najwięcej krytycznych uwag pochodzi z Działek Leśnych oraz Orłowa.

W pierwszej dzielnicy opłatami zostanie objęta ul. Witomińska, choć wielu mieszkańców, a nawet pracownicy mającego tam swoją siedzibę PEWiK-u, są tym faktem zdziwieni, ponieważ to obrzeża dzielnicy.

- We wrześniu 2020 roku Rada Dzielnicy Działki Leśne wnioskowała o to, aby ulica Witomińska została objęta systemem poboru opłat. Tak więc w tym przypadku przychyliliśmy się do wniosku radnych dzielnicy - tłumaczy Marek Łucyk.
Z kolei w Orłowie strefą zostanie objęta znacząca część dzielnicy i to nie tylko ta atrakcyjna turystycznie, czyli nadmorska, ale także mieszkaniowa oraz handlowa przy targowisku na pl. Górnośląskim.

- Przede wszystkim wprowadzenie opłat na wąskich osiedlowych uliczkach wokół placu Górnośląskiego uderza głównie w mieszkańców. Podobnie jest z opłatami w Orłowie Nadmorskim, gdzie parkowanie płatne jest wyłącznie w tygodniu, kiedy zaboli to mieszkańców, natomiast w weekendy jest bezpłatne, czyli wtedy, kiedy ulice pękają w szwach. Wynika to z przepisów prawa, ale gdy przepisy prawa nie pozwalają na wprowadzenie strefy płatnego parkowania w sposób adekwatny do potrzeb mieszkańców, nie powinno się tego robić. Do tego kontrowersje wzbudzają granice strefy i włączenie do niej chociażby ul. Akacjowej, choć nie ma to żadnego uzasadnienia. Jest to tylko po to, aby zamiast dwóch stref: nad morzem i przy placu Górnośląskim, była jedna, ale ze szkodą dla mieszkańców - mówi Adam Stelmaszewski ze stowarzyszenia Nasze Orłowo, dodając, że nie było żadnych konsultacji z radą dzielnicy ani z mieszkańcami.
Władze Gdyni tłumaczą, że zdecydowano się na takie rozwiązanie, bo tworzenie podstref z dodatkowymi granicami spowodowałoby zaburzenie spójności obszaru.

- Utrudniałoby to m.in. orientację w stawkach. Dlatego też wprowadziliśmy jednolite zasady na całym obszarze. Zaznaczamy jednak, że będziemy obserwować zachowania kierowców. Z pewnością przeprowadzimy ewaluację naszych działań i nie wykluczamy w przyszłości ewentualnych korekt na terenie strefy - zapowiada Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni.
Wiadomo też, że nie będzie wyjątków dla kupujących na targowisku, bo umowa dzierżawy z kupcami obejmuje jedynie obrys budynku hali targowej.

- Miejsca postojowe należące do pasa drogowego ulicy plac Górnośląski będą objęte opłatami. Kupcy będą mieli wytyczone miejsca dostaw od strony ul. Bytomskiej - wskazuje Łucyk.

Płatne parkowanie przy SKM Wzgórze



Od 1 lipca do grona niezadowolonych dołączą zapewne kierowcy zostawiający auta przy ul. Kieleckiej w pobliżu szkoły WSAiB oraz stacji SKM WzgórzeMapka. Popularny parking przesiadkowy, podobnie jak bezpłatny do tej pory parking przy U7, zostanie objęty opłatami.

Marek Łucyk przekonuje, że kto nie chce płacić, może zostawiać auto na parkingu pomiędzy CH Riviera i halą.

- Parking ten należy do pasa drogowego ulicy Kieleckiej. W związku z tym opłaty na nim będą pobierane zgodnie z zasadami przyjętymi w Strefie Płatnego Parkowania. Każdy parking znajdujący się na obrzeżach centrum miasta może być wykorzystywany przez mieszkańców jako parking przesiadkowy. Nie oznacza to, że postój na nim może być zwolniony z opłat. Do dyspozycji mieszkańców pozostaje parking pomiędzy Halą Gdynia Arena a CH Riviera - argumentuje.
Emocje pojawiają się także przy okazji dziewięciu parkingów poza strefami. Zwłaszcza że część z nich będzie płatna nie tylko w dni powszednie, ale także w weekendy.

Płacić trzeba będzie na parkingach przy:


Parkingi pozastrefowe.
Parkingi pozastrefowe. graf. Trojmiasto.pl

Opłaty postojowe na parkingach przy al. Piłsudskiego oraz ulicach: 3 Maja, Batorego, Waszyngtona, Ejsmonda. Płacić trzeba będzie codziennie:



  • Pierwsza godzina parkowania: 5,50 zł.
  • Druga godzina parkowania: 6,60 zł.
  • Trzecia godzina parkowania: 7,90 zł.
  • Każda kolejna godzina parkowania: 5,50 zł.

Opłaty abonamentowe:
  • Abonament dobowy: 80 zł.
  • Abonament tygodniowy: 200 zł.
  • Abonament 30-dniowy: 800 zł.

Opłaty postojowe na parkingach przy ulicach: Partyzantów, Legionów, Witomińskiej, Orłowskiej. Płatność od poniedziałku do piątku:


  • Pierwsza godzina parkowania: 3,90 zł.
  • Druga godzina parkowania: 4,60 zł.
  • Trzecia godzina parkowania: 5,50 zł.
  • Każda kolejna godzina parkowania: 5,90 zł.

Opłaty abonamentowe:
  • Abonament dobowy: 45 zł.
  • Abonament tygodniowy: 150 zł.
  • Abonament 30-dniowy: 450 zł.


Jedziesz na Polankę Redłowską? Zapłacisz za parking



Władze miasta argumentują, że bez obowiązku zapłaty w tych miejscach parkingi byłyby zatłoczone.

- Parkingi objęte systemem poboru opłat znajdują się w obrębie lub na granicy Strefy Płatnego Parkowania. Pozostawienie na nich możliwości bezpłatnego postoju spowodowałyby ich natychmiastowe i całodzienne zatłoczenie. Wprowadzany system jest optymalnym rozwiązaniem. Zapewni on rotację i dostęp do tychże parkingów wszystkim chętnym kierowcom - przekonuje Łucyk.
Zapłacą także miłośnicy Polanki Redłowskiej, bo tamtejszy parking, mimo że będący na obrzeżach centrum, wejdzie do strefy.

- Ulica Ejsmonda, ze względu na swój unikalny charakter i lokalizację determinujące jej użytkowanie przez kierowców korzystających z plaży lub bulwaru Nadmorskiego, jest naturalną częścią strefy i od 1 lipca znajdzie się w systemie poboru opłat - ucina Łucyk.

Społecznicy: nie ma alternatywy, ale potrzebne były konsultacje



Z tym, że nowe płatne strefy parkowania są potrzebne, zgadzają się społecznicy z Miasta Wspólnego.

- Nie ma alternatywy dla urealniania kosztów parkowania, przerabiały to inne miasta i tylko dobra polityka parkingowa połączona z promowaniem dobrej komunikacji zbiorowej może być odpowiedzią na brak w miastach, szczególnie w ich centrach, przestrzeni na kolejne samochody - mówi Łukasz Piesiewicz z Miasta Wspólnego. - Jeszcze kilka lat temu gdyńskie władze zapowiadały tak kosmiczne projekty, jak budowa parkingu podziemnego pod skwerem Kościuszki, zresztą ślady takich pomysłów mamy w planach miejscowych. Jednak koszt budowy podziemnych miejsc postojowych to coś, co by do końca załatwiło możliwości inwestycyjne i tak mocno zadłużonej Gdyni.
Piesiewicz krytykuje jednak sposób wprowadzania zmian, podkreślając, że przy ustalaniu założeń nowych stref nie wzięto pod uwagę głosu mieszkańców.

- Problemem jest wprowadzanie stref bez głębokich konsultacji społecznych, a czas na nie był. Temat poszerzenia strefy płatnego parkowania Miasto Wspólne podnosiło już kilka lat temu, bez efektów w postaci dyskusji miasta z mieszkańcami. Może dzięki wsłuchaniu się w uwagi mieszkańców Orłowa czy Działek Leśnych i Wzgórza, pokazaniu, jak wygląda efekt ucieczki parkujących do sąsiadujących ze strefami dzielnic, uwzględnieniu uwag w większym stopniu uprzywilejowujących mieszkańców (objęcie abonamentem "parkingów strefowych"), opór wobec nowych rozwiązań byłby mniejszy - dodaje. - Przykład Gdańska pokazuje, że lepsza jest ewolucja - tam kolejne dzielnice zgłaszają chęć wejścia do SPP, bo widzą pozytywne efekty istnienia strefy u sąsiadów. Liczymy też, że UM Gdynia w końcu określi, na co przeznaczy wpływy ze Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania. Dziś wiele osób zarzuca miastu, że podnosi ceny parkowania, szukając dodatkowych środków.
Przypomnijmy, że zgodnie z ustawą min. 65 proc. wpływów ze śródmiejskiej strefy parkowania jest kierowane na osobny rachunek z przeznaczeniem na poprawę komunikacji zbiorowej i działania na rzecz pieszych czy na zieleń.

W zeszłym roku tylko przez dwa wakacyjne miesiące dochód z gdyńskich SPP wyniósł prawie 2,3 mln zł.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (852)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »