Fakty i opinie

stat

Gdynia poczeka dłużej na nowe trolejbusy

Trolejbusy, które mają zostać kupione, będą mogły jeździć na dalsze trasy, także takie, gdzie nie ma trakcji.
Trolejbusy, które mają zostać kupione, będą mogły jeździć na dalsze trasy, także takie, gdzie nie ma trakcji. fot. Kamil Złoch/UM Gdynia

W piątek miał zostać rozstrzygnięty przetarg na dostawę pięciu pojedynczych trolejbusów dla Gdyni. Termin został jednak przełożony na lipiec, a czas dostawy wydłużono o dwa miesiące.



zakończona Łącznie głosów: 442
Przypomnijmy:

  1. W drugiej połowie marca ogłoszono przetarg na dostawę pięciu 13-metrowych trolejbusów .
  2. Każdy z nich miał przewieźć minimum 75 pasażerom, w tym 30 na miejscach siedzących.
  3. Przetarg powinien być rozstrzygnięty w piątek, ale otwarcie ofert przesunięto na lipiec.


Informacja o przesunięciu pojawiła się w pierwszych dniach kwietnia. Przedsiębiorstwo Komunikacji Trolejbusowej nie tylko w tym zakresie zmieniło warunki przetargu. Wydłużono także czas dostawy o dwa miesiące z 14 do 16 oraz zmieniono kwotę wniesienia zabezpieczenia należytego wykonania umowy z 10 na 5 proc. zaoferowanej ceny.

Zmiany po zapytaniach firm



Nie ma oficjalnej informacji, że powodem zmian jest epidemia koronawirusa spowalniająca różnego rodzaju branże, w tym fabryki trolejbusów i autobusów, choć wiele wskazuje na to, że i w tej dziedzinie gospodarki zaczęło się poważne spowolnienie.

- Napływały do nas zapytania w zakresie zmian po ogłoszeniu przetargu. Jesteśmy roztropni i rozsądni, obserwując, jaka jest sytuacja w gospodarce, zdecydowaliśmy się na zmiany zapisów - informuje Tomasz Labuda, wiceprezes Przedsiębiorstwa Komunikacji Trolejbusowej.

Rozkład ZKM Gdynia


Jeśli przetarg zostanie rozstrzygnięty w lipcu, to zamówione trolejbusy powinny dotrzeć do Gdyni pod koniec 2021 roku.

Co z tegoroczną dostawą?



Niewykluczone, że terminy dostaw przesuną się także w przypadku tegorocznej dostawy. Chodzi o sześć trolejbusów Solaris, które zostały kupione w ramach rządowego programu Gepard. Kosztują 16,6 mln zł. 5 mln zł dołoży Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

W zajezdni PKT powinny się pojawić do połowy maja. Póki co w lutym jeden pojazd przyjechał do Gdyni na homologację. Czy wszystkie będą dostępne dla pasażerów późną wiosną?

Na razie żadnych oficjalnych komunikatów o przesunięciu dostaw nie ma. Do przedsiębiorstwa miały jedynie trafić informacje, że sytuacja związana z koronawirusem może, ale nie musi mieć na to wpływu.