Fakty i opinie

Gdynia pomnikiem historii?

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat

Baltiq Plaza gotowa. W kwietniu otwarcie

Gdynianie z jednej strony nie życzą sobie zasłonięcia widoku Kamiennej Góry...
Gdynianie z jednej strony nie życzą sobie zasłonięcia widoku Kamiennej Góry...
... więc inwestor proponuje poszerzenie przewidzianego w projekcie przejścia o kilka metrów.
... więc inwestor proponuje poszerzenie przewidzianego w projekcie przejścia o kilka metrów.
Z drugiej strony nie chcą też zabudowania całego Skweru Tajnego Hufca Harcerzy...
Z drugiej strony nie chcą też zabudowania całego Skweru Tajnego Hufca Harcerzy...
...skąd inwestor chce na własny koszt przenieść pomnik Harcerzy na ul. Żwirki i Wigury.
...skąd inwestor chce na własny koszt przenieść pomnik Harcerzy na ul. Żwirki i Wigury.
Na miejscu pomnika Harcerzy w Gdyni ma powstać apartamentowiec i centrum handlowo-biurowe. Inwestycję chce zrealizować holenderski koncern Redevco. Projekt budzi jednak wiele emocji.

Dlaczego? Według miłośników miasta kłóci się z wizją śródmieścia Gdyni, które już niedługo może stać się pomnikiem historii.

Deweloper planuje gęstą zabudowę działek przy ul. Świętojańskiej 43 i 45, na terenie Skweru Tajnego Hufca Harcerzy. Od strony Kamiennej Góry ma powstać apartamentowiec z 20 mieszkaniami o wysokim standardzie, od strony ul. Wybickiego - luksusowy biurowiec, a od strony ul. Świętojańskiej budynek biurowo-usługowy z dwoma eleganckimi sklepami o powierzchni 1,5 tys. m kw.

Gdynianie sprzeciwiają się zarówno gęstej zabudowie placu i zasłonięciu widoku na Kamienną Górę, jak i przenoszeniu stojacego tam pomnika na ul. Żwirki i Wigury.

- Koncepcja dewelopera jest błędna z trzech powodów: z uwagi na tożsamość historyczną miasta, ze względów krajobrazowych, oraz ze względów architektonicznych - wylicza dr Maria Jolanta Sołtysik z Miejskiej Komisji Architektoniczno-Urbanistycznej Gdyni.

Nie wykluczone, że plany dewelopera pokrzyżuje wpisanie śródmieścia Gdyni do rejestru zabytków. Zdaniem Mariana Kwapińskiego, pomorskiego konserwatora zabytków, to tylko kwestia czasu.

- Wniosek jest świetnie przygotowany pod względem merytorycznym - ocenia Jolanta Barton, inspektor w biurze konserwatora. - Do rejestru wpiszemy najprawdopodobniej całe nowoczesne śródmieście z uwzględnieniem Gdyni kurortowej i Gdyni wiejskiej, jak okolice placu Kaszubskiego. Pod ochroną znajdzie się kubatura budynków, ciągi ulic i zieleń. Wpis uchroni miasto m.in. przed nieprzemyślanymi decyzjami inwestorów.

Według wniosku, przygotowanego m.in. przez dr Sołtysik, do rejestru ma być wpisane śródmieście Gdyni w granicach al. Piłsudskiego, ul. Władysława IV, torów kolejowych (z wyłączeniem osady Na Piaskach), nadbrzeża i Kamiennej Góry.

Komisja oceniająca wniosek zbierze się w połowie maja. Miesiąc później do publicznego wglądu wyłożony zostanie plan zagospodarowania przestrzennego okolic skweru.

- Cały czas pracujemy nad odpowiednimi uwarunkowaniami zabudowy - mówi Jan Piernikarczyk, kierownik Referatu Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta Gdyni. - Sądzę, że ograniczymy możliwość przeniesienia pomnika, zachowamy odpowiednią wysokość zabudowy oraz nakażemy budowę nawiązującą do istniejących obiektów.

Zarówno skwer, jak i pomnik od 1999 roku należą do trzech prywatnych właścicieli. Redevco na inwestycje jest gotowe wyłożyć ok. 30 mln euro ale stawia warunki. Po pierwsze, że będzie mu wolno przenieść pomnik, po drugie, że będzie mogło budować tak, jak zaproponowali jego architekci. Tzw. "Pasaż Gdyński" mógłby powstać w czasie od 18 do 24 miesięcy od momentu uzyskania pozwolenia na budowę.

- Nie jesteśmy zainteresowani szczątkową zabudową tego kwartału, ale stworzeniem gęsto zabudowanej pierzei i dwupoziomowego parkingu - mówi Dariusz Węglicki z Redevco Polska. - Jesteśmy otwarci na propozycje miasta, ale na pewno nie zgodzimy się na zachowanie pomnika czy zbudowanie kilku sklepików. W takiej sytuacji będziemy zmuszeni zrezygnować z inwestycji.
Gdyni nie imponują miliony

Sławomir Kitowski, autor książek o Gdyni i badacz jej dziejów
- Zależy nam na ochronie gdyńskiego modernizmu, czyli narodzonego w latach 30. stylu architektonicznego, który w tak ciekawym wymiarze nie pojawił się w żadnym innym europejskim mieście. I są zarówno budynki użyteczności publicznej (m.in. dawny ZUS), jak i magazyny czy elewatory portowe. Gdynia ma pewien charakterystyczny rytm, którego żadne inwestycje nie powinny zepsuć. Mimo, że pomnik Harcerzy nie ma zabytkowej wartości, cieszę się, że powstał. Dzięki temu do tej pory udało mu się chronić oś widokową na Kamienną Górę. Jedynym słusznym rozwiązaniem jest zagospodarowanie szczytowych ścian sąsiadujących ze skwerem budynków i pozostawienie placu niezabudowanym. Gdynia na pewno nie uchyli głowy przed pierwszym lepszym inwestorem, nie imponują nam też miliony oferowane przez dewelopera. W celu zagospodarowania tej działki niezbędna jest współpraca miasta z właścicielem terenu.
Polska ekspansja Redevco

Redevco to międzynarodowa firma deweloperska z siedzibą w Amsterdamie. Projekty przez nią zrealizowane można zobaczyć w największych miastach 19 krajów Europy Zachodniej, jak na przykład przy Polach Elizejskich w Paryżu czy Oxford Street w Londynie. Polska obok Ukrainy, Grecji i Turcji jest nowym celem ekspansji firmy. Do 2010 roku Redevco chce zainwestować w tych krajach ok. 10 mld zł. Firmę interesują tylko centra największych miast.

Opinie (68) 1 zablokowana

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.