Fakty i opinie

Gdynia: pomysły na inne stawki za śmieci

Najnowszy artukuł na ten temat

Będą zmiany w segregacji odpadów

Nowe stawki za odbiór śmieci będą obowiązywać od 1 stycznia 2020 roku.
Nowe stawki za odbiór śmieci będą obowiązywać od 1 stycznia 2020 roku. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Po dużej podwyżce kwot za odbiór śmieci w Gdyni, którą radni miasta przegłosowali tydzień temu, pojawiły się pomysły na inne obliczanie stawek. Wśród nich m.in. zróżnicowanie cen od liczby lokatorów lub metrów sześciennych zużytej wody. Gdynia oblicza obecnie opłaty na podstawie metrów kwadratowych mieszkania lub lokalu.



Jak powinna być obliczana stawka za odbiór śmieci?

od powierzchni mieszkania 7%
od zużytej wody 36%
od liczby mieszkańców 52%
w inny sposób 5%
zakończona Łącznie głosów: 3292
Przypomnijmy: tydzień temu gdyńscy radni przegłosowali nowe stawki za odbiór śmieci. Od 1 stycznia 2020 roku mieszkańcy miasta zapłacą min. 130 proc. więcej niż do tej pory. Co oczywiste, nie podoba się to zarówno mieszkańcom, jak i samorządowcom. Także tym, którzy podwyżki wprowadzają.

- Musimy to zrobić, ze względu na zmiany wprowadzone w Sejmie. Mamy związane ręce, ale trzeba pamiętać, że gmina nic nie zarabia na śmieciach. System musi się jednak równoważyć - podkreśla wiceprezydent Gdyni Michał Guć.
Nowe stawki za wywóz śmieci w Gdyni.
Nowe stawki za wywóz śmieci w Gdyni. mat. prasowe
Za wzrost stawek za wywóz śmieci zapłacą mieszkańcy. To urzędnicy wybrali jednak firmy w przetargu, które będą się zajmować odbiorem odpadów. I trudno zarzucić im, że sprawę zlekceważyli, bo przetarg był nawet powtarzany, gdy okazało się, że stawki są nie do przyjęcia. Do tego Gdynia została podzielona na siedem rejonów, by nawet mniejsze firmy - mające niższe koszty stałe, a tym samym niższe stawki - mogły w nim wystartować i obsługiwać część miasta.

Ostatnio pojawił się jednak pomysł, by samodzielnie odśnieżać główne drogi miasta, na czym Gdynia chce zaoszczędzić nawet 10 mln zł w ciągu 2-3 lat. To natchnęło część radnych.

Gdynia chce oszczędzić na odśnieżaniu ulic.


- Skoro zajmiemy się odśnieżaniem, to może warto też powołać miejską spółkę, która zajmie się odbiorem śmieci komunalnych? Dlaczego to nie miałoby być bardziej opłacalne dla gminy, a de facto dla mieszkańców, którzy zapłacą mniej? - pyta Ireneusz Bekisz, miejski radny Platformy Obywatelskiej.
Pomysł nie jest nowy. Własną firmę komunalną do wywozu śmieci ma np. Berlin. I zbiera ona świetne opinie zarówno wśród mieszkańców, jak i wśród samorządowców. Na razie pomysł taki nie znajduje jednak akceptacji wśród gdyńskich władz.

Kto i co produkuje śmieci?



Kolejną kwestią jest sposób obliczania opłat. Ten temat budzi znacznie więcej kontrowersji. W Gdyni, podobnie jak w większości dużych polskich miast, stawkę oblicza się od metrażu mieszkania. To zdecydowanie najprostsza metoda. Ustawa pozwala jednak jeszcze na stawkę liczoną od liczby mieszkańców czy metrów sześciennych zużytej wody (co ma pokazać faktyczną liczbę osób zamieszkujących dany lokal).

- Śmieci nie produkują metry mieszkania, a mieszkańcy. Dlatego stawki powinny być obliczane w zależności od zużycia wody. Przecież starsze osoby czasem zamieszkują duże mieszkania, a obecnie płacą za wywóz śmieci tyle samo, co duża rodzina. To niesprawiedliwe, to wręcz ukryty podatek od nieruchomości - podkreśla Marek Rutka, gdyński poseł Lewicy.
Władze Gdyni przyznają, że obliczanie stawki od metra mieszkania może w niektórych przypadkach nie być do końca sprawiedliwe, ale z drugiej strony muszą wziąć pod uwagę, że nie wszyscy podchodziliby do deklaracji zamieszkania uczciwie.

- Gdyński system zawsze był szczelny. Po wprowadzeniu rozliczania od osoby okazuje się czasem, że populacja miasta nagle maleje o 5-20 proc. Dlatego Warszawa, Słupsk czy Biała Podlaska odchodzą od takiego naliczania opłat - zauważa wiceprezydent Gdyni Michał Guć.

Segregacja idzie świetnie, obniżki cen są możliwe



Liczba osób niepłacących za śmieci przy takiej skali miałaby wpływ na ceny. Różnicę w koszcie wywozu odpadów a pobranych wpłatach oczywiście musieliby pokryć wszyscy mieszkańcy. Tymczasem władzom Gdyni marzy się wręcz odwrotna sytuacja.

- Już raz obniżaliśmy ceny, więc przy solidarnym podejściu jest to możliwe także w przyszłości. Warto też pamiętać, że wciąż mamy bardzo wysoki poziom recyklingu, wręcz wzorcowy w skali kraju. W 2018 roku miał on wynosić 30 proc., a gdynianie osiągnęli już 52 proc. - podkreśla Michał Guć.

Opinie (545) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Opłaty za wywóz śmieci

    Urzędnicy w Gdyni idą na łatwiznę dlatego opłata za śmieci jest od powierzchni mieszkania na co zgadza się tylko 7 % mieszkańców . Śmieci nie produkują metry kwadratowe tylko ludzie dlatego powinno być naliczane od ilości osób

    • 0 0

  • Podwyżka ma wykończyć mieszkańców. Niech "władze miasta " udowodnia mi ile śmieci zbierają z mojej posesji. Gdyby mogła odbierać to firma wybrana indywidualnie to koszt byłby 10 krotnie niższy bo zabieraliby tylko zapełnione pojemniki a nie z 1 woreczkiem śmieci i częstotliwość jej byłaby 5 krotnie niższa.

    • 1 0

  • może to potrwa ale...

    Ale aktualna opcja rządząca Gdynią może się pakować... Miasto przyjazne... bardziej chciwe i mające mieszkańców w nosie... tak ogólnie jest zawsze i wszędzie... ale skala to masakra

    • 3 0

  • Jeźeli zawinił rząd (1)

    To po to wybieramy prezydenta by skutecznie protestował. A p. Szczurek boi się narazić pis-dzielcom. Łatwiej sięgnąć do kieszeni mieszkańców. I po raz setny: śmieci nie produkują metry kwadratowe!!! Tak trudno zrozumieć?

    • 4 0

    • To nie uchwala PIS tylko radni większości PO , zobacz jak w Rumi czy Redzie jest od osoby a nie od metra P-ncie.

      • 0 0

  • Znaczy niebawem obowiązkowe prace społeczne?

    Kiedyż to można się spodziewać wprowadzenia obowiązkowych prac społecznych?
    Komunizm to czy faszyzm? Q!

    • 0 0

  • Dobra zmiana (3)

    A to dopiero początek pisobolszewickich podwyżek

    • 29 35

    • Ty - napisz kto rządzi w Gdyni ,bo o ile mi wiadomo większość ma opozycja.

      • 1 0

    • Ot logika

      To Twoi samorządowcy związani z PO takie ceny ustalili,a po co wysiłek,oni podpisują umowy z firmami .Gdy nie będzie interwencji Państwa,to samorządy będą ŁUPIĆ mieszkańców ( Wrocław, Gdańsk,Gdynia)

      • 1 1

    • Ależ w Gdyni PIS nie ma nic do powiedzenia. Reformę "śmieciową" zrobiła ekipa DONKA więc odśwież sobie pamięć i nie trąb co ci ślina na język przyniesie. Słowa też należy segregować w trosce o środowisko.

      • 2 1

  • Absurd (53)

    Ktoś mi wyjaśni co ma wspólnego zużycie wody do ilości produkowanych śmieci?! A może ktoś pierze i odzyskuje śmieci.

    • 127 102

    • Absurd myślenia

      Trzeba być głąbem żeby tego nie kumać! Policz sobie ile zużywasz wody i przelicz to razy 10 - jak mieszka z tobą jeszcze 9 osób! ( bo masz nie zameldowaną babcię i dorosłego syna ponadto wynajmujesz dwa pokoje studentom) Formalnie mieszka jedna osoba a śmieci produkuje 10!!
      Jest to najlepszy przelicznik!

      • 0 0

    • Jedna osoba zużywa max 5m wody.Jak żużycie wzrośnie do 15m to wiadomo ,że siedzą 3-4 osoby produkujące śmieci.

      • 0 0

    • Akurat zużycie wody jest najbardziej skorelowane z produkcją śmieci

      Metry śmieci nie produkują. Również liczba oficjalnie zameldowanych ma się nijak do produkcji śmieci. Natomiast zużycie wody jest skorelowane z ilością faktycznie mieszkających ludzi i co najważniejsze ich stylu życia.

      • 1 1

    • a metraż mieszkania ma?

      • 1 0

    • Przekretasy (2)

      Cena od zużycia wody jest najbardziej racjonalna, pozwala uzyskać rzeczywista liczbę mieszkańców, użytkowników. Jeżeli ktoś pisze że na 70 m /2 mieszka sam to z reguły jest to nieprawda. Zameldowana jest jedna osoba, a stado Ukraińców tam mieszka bez meldunku.

      • 9 7

      • czy można ukarać osoby wynajmujące na dziko bez podatku? (1)

        co na to skarbówka?

        • 2 0

        • skarbówka takich traktuje jak wspólnika oszusta podatkowego, na to tez ma paragrafy

          • 0 0

    • Czteroosobowa rodzina wyjeżdża na 3 tygodnie na wakacje (3)

      Ile w tym czasie zużyje wody w swoim mieszkaniu i ile wyprodukuje śmieci? Chociaż nie wiem po co pytam, bo gdybyś myślał to byś nie zadawał głupich pytań.

      • 7 4

      • jednoosobowy singiel wypływa w rejs na pół roku (2)

        a za wywóz śmieci płaci !!!

        • 19 2

        • Jaki masz pomysł??

          • 0 0

        • a dwuosobowy singiel? ten to by płacił!

          • 10 1

    • (2)

      Więcej osób,większe zużycie wody,proste

      • 7 3

      • Absurd (1)

        Wytłumacz nastolatce że ma nie lać całej wanny codziennie, do tego ciuchy robocze to może miesiąc można te same??? U mnie pralka chodzi codziennie, małolata dzień w dzień cała wanna, facet po robocie stoi pod tym prysznicem dłużej ode mnie, ja brudasem nie jestem i też codziennie dbam o swoją higienę.

        • 5 6

        • Sposób na oszczędność: wody z wanny nie spuszczaj. Użyj a)do mycia podłóg b)do spuszczania w toalecie(pierwej zaczerpnąć wodę wiaderkiem) c)wykąp w niej męża po pracy d)i pupila jeśli masz. W ciągu miesiąca koszty spadną o 1/2 ;-p

          • 0 0

    • To proste (13)

      Ile wody zużywa normalny człowiek miesięcznie?
      gotowanie, pranie, mycie się, sr*nie itp
      Miesięcznie niech to będzie liczba X, jak zużyjesz w mieszkaniu wody np 4 x X wychodzi że mieszkają 4 osoby, a 4 osoby produkują 4 razy więcej śmieci niż jedna!

      • 61 13

      • Więcej ludzi zacznie oszczędzać wodę hehe! (11)

        • 37 5

        • jak założyłem licznik to z 9m3 przydziałowego zeszłem do 1/2m3 (3)

          jak większość założyła liczniki - to cena za m3 zaraz skoczyła tak - że te moje 1/2m3 kosztowało tyle co wcześniej te 9m3 z przydziału...
          i tak wygląda to OSZczĘdzaNiE ;))))

          • 19 9

          • Wymandrza się a nie umi pisać.

            • 1 1

          • Następnym razem zajdź do księgarni i kup sobie słownik poprawnej polszczyzny.

            No chyba, że już "zeszłeś" i nie było.

            • 3 3

          • bo o to w tym chodzi

            system musi mieć strzałkę w górę i nie liczy się, że twoja idzie w dół.
            Całe to PKB i inne brednie, to sposób na uzasadnianie niewolnictwa i utrzymywanie kast.

            • 10 3

        • no i dobrze (3)

          z pozytkirm dla srodowiska

          • 44 4

          • Taa czujemy to w skm zkm cały rok tą oszczędność czuć (2)

            • 11 10

            • (1)

              tego nie zmienisz

              • 1 2

              • Zmienisz jak sie umyjesz.

                • 4 1

        • (2)

          I bardzo dobrze! Wszystkim wyjdzie to na dobre!

          • 25 4

          • (1)

            Taa, będzie to czuć w komunikacji miejskiej zwłaszcza latem,oszczędność wody .

            • 9 21

            • Oszczędzać - nie oznacza nie myć się!

              • 7 3

      • Ludzie którzy piją wodę butelkowaną produkują więcej śmieci i zużywają mniej wody, kąpiel w zakładzie pracy lub na siłowni tyle

        Jednak nie takie proste.

        • 5 4

    • Świetny pomysł doprawdy (1)

      Czyli ten kto ma domek i podlewa ogródek czy może kupił sobie basen w markecie za 600 PLN będzie teraz ponosił główny ciężar opłat za śmieci?

      • 6 9

      • jeśli ktoś ma ogródek można mu ryczałtem zmniejszyć ilość ścieków

        przez pół ciepłego roku np. na 90%

        • 2 0

    • Więcej osób, więcej się myją, więcej jedzą = zużywają więcej wody (3)

      • 34 8

      • moja szurnieta sąsiadka zużywa wiecej wody niz dwie rodziny razem wzięte (2)

        wodę leje przez cała noc bez przerwy ... płucze rury bo woda żelaziawa - tak twierdzi

        • 8 3

        • po zmianie taryfy wg zużycia

          zaraz zacznie oszczędzać...

          • 4 0

        • to już wiesz kto wam śmieci w bloku zasponsoruje :D

          • 18 0

    • Wyjasnie

      Pozwól, że wyjaśnię. Ludzie często nie zgłaszają prawidziwej liczby osób zamieszkujących mieszkanie, więc rozliczanie na podst. liczby osób jest w miarę dobrym pomysłem, lecz niesie ryzyko nieuczciwości. Z kolei jeśli spojrzymy na zużycie wody w mieszkaniu np. na podstawie zeszłych miesięcy/zeszłego roku, to da się oszacować ile osób zamieszkuje lokum (na podstawie norm zużycia wody na 1 osobę). Zwykle występuje więc korelacja: im większe zużycie wody, tym większy liczba osób w mieszkaniu--> większa produkcja śmieci

      • 7 1

    • (1)

      zużycie wody to pochodna robionych zakupów. na podstawie jej zużycia można algorytmem wyliczyć realną "produkcję" śmieci na osobę w mieszkaniu. wyliczenia wg metra kw są mylące

      • 10 4

      • to niech rejestrują rachunki w sklepach na dowód osobisty

        i kto więcej kupił ... niech i więcej za śmieci zapłaci

        • 1 1

    • (3)

      po pierwsze jedna osoba zużywa określoną ilość wody,więc widać czy zamieszkuje sama,czy w piątkę,a meldunek nie jest jednoznaczny z miejscem zamieszkania
      po drugie jeśli ktoś nie oszczędza wody, to i śmieci ani nie segreguje, ani nie myśli,żeby było ich jak najmniej

      • 15 4

      • Wystarczy ze 1 osoba bierze prysznic 2 razy dziennie a sąsiad raz dziennie i w miesiącu po twoich (2)

        "obliczeniach" wyjdzie że jeden zapłaci dwa razy tyle co ten drugi, no i gratuluje generalizowania ze jak więcej zużywa wody to napewno nie segreguje śmieci

        • 13 8

        • Śmieci liczone od ilości osób to głupi pomysł (1)

          Bo nikt nie wie ile osób faktycznie mieszka.
          Co zrobisz z mieszkaniami wynajmowanymi studentom? Przecież oni są zameldowani w swoim domu rodzinnym, a śmiecą jak mało kto.

          Nikt nie każe przelicznika woda-śmieci robić 1 litr = 1 kilogram. Równie dobrze to może być coś w stylu "dycha od każdego mieszkania i dodatkowa dycha od każdego zaczętego metra sześciennego ciepłej wody" albo cokolwiek innego.

          • 7 2

          • to już lepiej ruletka ... raz w miesiącu jeden losowo wybrany za 100 zapłaci

            jak ktoś ma pecha - to sam sobie winien ;)))

            • 4 0

    • ta metoda uderza w akwarystów (4)

      zużywam dużo wody do podmian w akwarium... mam do tego płacić więcej za śmieci? absurd!

      • 18 25

      • bo wyrzucasz pudełka od pokarmu dla rybek. (1)

        Powinno być policzone od każdej rybki.

        • 10 1

        • a wodę rypki łykają bez przerwy - sam widziałem

          chleją to H2O bez umiaru 24h/7

          • 2 0

      • ryby też śmiecą

        • 6 1

      • Za hobby trzeba płacić

        • 9 4

    • Zależność śmieci i woda

      Cudów nie ma jeżeli mieszka 4 osoby a jedna to jakby nie oszczędzać czy jakby nie być rozrzutnym jest to widoczne w zużyciu wody

      • 8 0

    • wyjaśnienie (1)

      bo 5cio osobowa rodzina zużywa więcej wody a zatem śmieci niż jednoosbowa, dlatego jest to najbardziej miarodajne.

      • 31 5

      • Ja nie zuzywam smieci

        • 2 2

    • z absurdem się nie dykutuje

      • 0 1

    • ciemnogród

      na podstawie ilości zużytej wody można ustalić ile faktycznie mieszka osób!! to jest naprawdę takie trudne?

      • 11 4

    • nieskomlikowane

      do dość proste. kto produkuje śmiecie? człowiek. Co jeszcze robi człowiek? kąpie się, robi pranie, gotuje. dość łatwo określi ile wody zużywa 1 człowiek w miesiącu. a im więcej ludzi tym więcej zużywanej wody. dlatego cena śmieci liczona od ilości zużytej wody w danym lokalu jest najbardziej zbliżona do realiów.

      • 23 6

    • Ano to

      Że cwaniaczki zaczną się wymeldowywac żeby nie płacić od osób, a wodę zużywa każdy

      • 46 5

  • Świetne rządy

    Podwyżka śmieci zabierze całą podwyżkę emerytury od marca 70 zł.
    A gdzie inflacja , benzyna,podatek od nieruchomości co roku wyższy itd.

    • 2 0