Gdynia: zatoki autobusowe wyremontowane za 7 mln zł

Najnowszy artukuł na ten temat Windy jak bunkry na Armii Krajowej
Zatoki zmodernizowano m.in. na przystankach przy ul. Hutniczej w okolicach Estakady Kwiatkowskiego.
Zatoki zmodernizowano m.in. na przystankach przy ul. Hutniczej w okolicach Estakady Kwiatkowskiego. mat. prasowe

Zakończyła się modernizacja zatok autobusowych w Chyloni, Leszczynkach oraz centrum Gdyni. Zamontowano na nich wiaty dla oczekujących pasażerów oraz tablice wyświetlające czas pozostały do odjazdu. Wykonano też prace kanalizacyjne, sanitarne i teletechniczne.



Modernizację przeprowadziły trzy firmy: MTM SA, Eurovia Polska SA oraz WPRD Gravel Sp. z o.o.

Co sądzisz o autobusowych zatokach?

Zobacz wyniki (712)
Przystanki ze zmodernizowanymi zatokami:

  • węzeł Żołnierzy Wyklętych 01 / ul. Morska, kierunek Śródmieście,
  • węzeł Żołnierzy Wyklętych 02 / ul. Morska, kierunek Cisowa,
  • Zamenhofa / ul. Morska, kierunek Cisowa,
  • Wiejska 01 / ul. Morska, kierunek Śródmieście,
  • Wiejska 02 / ul. Morska, kierunek Cisowa,
  • Hutnicza Estakada 01 / Estakada Kwiatkowskiego, kierunek Morska,
  • Hutnicza Estakada 02 / Estakada Kwiatkowskiego, kierunek Obłuże,
  • Hutnicza Estakada 04 / Hutnicza kierunek Rumia,
  • Kilińskiego 02 / ul. Władysława IV, kierunek Wzgórze Świętego Maksymiliana.

Rozkład jazdy ZKM Gdynia


Oprócz zatok na przystankach zamontowano nowe wiaty, przysiadaki i ławki oraz tablice z elektronicznym rozkładem jazdy. W ramach modernizacji zostały wykonane prace drogowe, kanalizacyjne, sanitarne i teletechniczne.

Blisko 7 mln zł za prace



Prace kosztowały blisko 7 mln zł. Gdyńscy urzędnicy informują, że modernizację zatok sfinansowano z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.

W ramach modernizacji zostały też wykonane prace drogowe, kanalizacyjne, sanitarne i teletechniczne.

- Spora część robót wymagała niekiedy skomplikowanych ingerencji w strukturę podziemną. Tego typu prace pochłaniały najwięcej czasu. Nawierzchnia każdej zatoki autobusowej wykonana jest na wytrzymałej konstrukcji, dzięki czemu posłuży na lata i zapewni pojazdom stabilny i wygodny dojazd do krawędzi peronu przystankowego - wyjaśnia Tomasz Krzak, z Zarządu Dróg i Zieleni.

Zatoki autobusowe nie wszystkim się podobają



Z każdą informacją o modernizacji zatok autobusowych pojawiają się opinie, że pomagają jednak przede wszystkim kierowcom samochodów, a nie pasażerom, więc w wielu krajach odchodzi się od ich budowy i remontów.

Czytaj też: Zatoki? Potrzebne czy nie

- Każda zatoka to dla autobusu jednak strata czasu przejazdu. Jeśli to zsumujemy, to opóźnienie przez wjeżdżanie i wyjeżdżanie z zatok jest duże. Dodatkowo zatoki wtłacza się często w infrastrukturę kosztem chodnika, drogi rowerowej. Ruch pieszy czy rowerowy przez to koliduje z przystankiem, a pasażerowie często muszą przechodzić pod wiatą - mówią nam administratorzy funkcjonującego na Facebooku profilu "Zatoki? To się leczy".

Krytyka lokalnych społeczników



Głos zabierają także lokalni społecznicy, dodając, że subiektywne odczucia kierowców są takie, że zatoki upłynniają ruch. Praktyka pokazuje, że to nieprawda.

- Jest wiele ulic z zatokami, które korkują się regularnie w szczycie. Czyli to nie autobus stojący na prawym pasie powoduje zatory. Uprzywilejowana miejska, spójna sieć dróg rowerowych czy bezpieczne chodniki - to tutaj powinny być wydawane miejskie pieniądze i to jest recepta na korki - wskazuje Kajetan Lewandowski z Miasta Wspólnego.
Nie brakuje też głosów, że zdarzają się kierowcy, którzy nie podjeżdżają do krawędzi, utrudniając wyjście - zwłaszcza mniej sprawnym - pasażerom.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (193)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »