Fakty i opinie

stat

Gdynia: zgłosił 125 źle parkujących. SM ukarała 10

Mieszkańcy Gdyni chcą łatwiejszego kontaktu ze strażą miejską i zgłaszania źle zaparkowanych aut przez internet. Urzędnicy odpowiadają, że zdiagnozowali potrzeby i ułatwią zgłaszanie, ale nie parkowania, a m.in. uszkodzonej sygnalizacji, niszczenia zieleni czy zaśmiecania plaży. Nasz czytelnik sprawdził efektywność strażników, zgłosił 125 zaparkowanych na zakazie aut, SM ukarała 10 kierowców.



Zdarzyło ci się zgłosić wykroczenie drogowe?

tak, nieraz

29%

tak, raz

10%

nie, ale na pewno to zrobię

28%

nie i nigdy tego nie zrobię

33%
Przypomnijmy: od 15 listopada tego roku uproszczona została procedura zgłaszania wykroczeń drogowych. Wystarczy przesłać straży miejskiej lub policji zdjęcie/film wraz z opisem miejsca i czasu, a służby mogą wystawić mandat sprawcy bez konieczności przesłuchiwania zgłaszającego.

Czytaj więcej: Łatwiej o mandat za wykroczenie drogowe.

Gdyńscy społecznicy chcą jeszcze uprościć procedurę i zgłosili do urzędników petycję, by - wzorem innych miast - zainstalować na miejskiej stronie zakładkę, gdzie będzie można zgłaszać nielegalnie zaparkowane samochody.

Mieszkańcy: parkujący na zakazach i chodnikach to plaga



- To banalne rozwiązanie, które pozwoli znacząco zwiększyć efektywność pracy straży miejskiej. Dziś mamy z tym duży problem, bo ta formacja cierpi na chroniczne niedofinansowanie i braki kadrowe, a dodatkowo dowodzący nią mają bardzo liberalne podejście do tej plagi, jaką są parkujący bez wyobraźni kierowcy. To mniejszość, która niestety obciąża swoim zachowaniem wszystkich mieszkańców - podkreśla Łukasz Piesiewicz z Miasta Wspólnego.
Zobacz galerię zdjęć parkujących gdzie popadnie: Łosie na drodze.


Efektywność walki z nielegalnym parkowaniem sprawdził ostatnio gdynianin Maciej Karpowicz. Przez tydzień, codziennie dzwonił do straży miejskiej, informując o nieprawidłowo zaparkowanych samochodach przy ul. Abrahama zobacz na mapie Gdyni. Potem w ramach dostępu do informacji publicznej wystąpił o szczegółowe dane na temat tego, jak zakończyły się jego zgłoszenia.

- Zgłosiłem w sumie 125 pojazdów. Efekt? 18 pouczeń i 10 mandatów. To żenujące - podsumowuje Maciej Karpowicz.
Skąd taka różnica? Czy strażnicy ignorowali zgłoszenia? Nie, na każde reagowali, ale problemem był czas reakcji. Średnio przyjeżdżali po ok. sześciu godzinach, a zdarzało się, że w środku nocy, gdy po zgłoszonych w południe pojazdach nie było już śladu, nie licząc rozjeżdżonego chodnika. Strażnicy bronią się, że ich priorytetem nie jest ściganie parkujących niezgodnie z przepisami.

- Pierwszeństwo w realizacji mają zawsze zgłoszenia dotyczące życia, zdrowia lub mienia
znacznej wartości - podkreśla Dariusz Wiśniewski, komendant straży miejskiej w Gdyni.

Urzędnicy: to nie są priorytety gdynian



Urzędnicy na petycję jeszcze wnioskodawcom nie odpowiedzieli, ale nam przyznali, co w niej napiszą. Wprawdzie system powiadomień na miejskiej stronie jest tak zbudowany, że można bez problemu taką opcję wdrożyć, ale na dziś lista kategorii zgłoszeń jest zamknięta.

- Jest na niej m.in. wandalizm, sygnalizacja świetlna, latarnie, zieleń, drogi, parkomaty, Tristar, odpady czy awarie. Zdiagnozowaliśmy potrzeby gdynian i wybraliśmy najbardziej popularne. Zdjęcia nieprawidłowo zaparkowanych samochodów z dokładnym opisem miejsca i czasu, można za to przesyłać bezpośrednio do Straży Miejskiej. Wiemy, że takie informacje do strażników regularnie trafiają - mówi Agata Grzegorczyk, rzecznik gdyńskiego magistratu.

Opinie (566) 44 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.