Fakty i opinie

stat

Gdynia: zielone miejsca dla aut elektrycznych pod dworcem

Zielony kolor ma symbolizować stawianie na ekologiczny transport w mieście.
Zielony kolor ma symbolizować stawianie na ekologiczny transport w mieście. fot. ZDiZ Gdynia

Na chodniku w pobliżu dworca PKP w Gdyni powstało pięć miejsc parkingowych zarezerwowanych dla samochodów elektrycznych. By je wyróżnić, zastosowano zielone oznakowanie. Niebawem będzie można kupić bilet kolejowy i jednocześnie zarezerwować taki samochód w ramach carsharingu.



Korzystasz z aut na minuty?

tak 27%
nie 73%
zakończona Łącznie głosów: 1234
Przypomnijmy, że Gdynia - wspólnie z innymi członkami Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot i trzema firmami carsharingowymi - podpisała w sierpniu 2017 roku list intencyjny w sprawie "uruchomienia usługi współdzielenia samochodów dla potrzeb mieszkańców i firm obszaru metropolitalnego".

Tym sposobem na ulicach Trójmiasta pojawiły się "samochody na minuty". Z czasem zaczęły dołączać kolejne konkurujące ze sobą firmy. W październiku informowaliśmy, że elektryczne auta pojawią się przy dworcach PKP.

Auta na minuty pod dworcem w Gdyni



- Dane z badania przeprowadzonego wśród pasażerów PKP Intercity wskazują, że są oni zainteresowani skorzystaniem z takiej usługi - mówiła Aleksandra Rudzińska-Rdzanek z Biura Komunikacji i Promocji PKP.


Do końca listopada w Gdyni ma być dostępna funkcja połączenia kupna biletu kolejowego z rezerwacją samochodu w ramach carsharingu. Usługa powinna być gotowa i dostępna w ofercie PKP we współpracy z jedną z takich firm.

W związku z tym w ostatnich dniach Gdynia zdecydowała się zmienić przeznaczenie znajdujących się przy pl. Dworcowym miejsc parkingowych dla spalinowych aut, tworząc miejsca dla samochodów zeroemisyjnych.

Władze miasta decyzję tłumaczą tak, że to realizacja jednego z zapisów listu, mówiącego o wsparciu ze strony samorządów poprzez ustanawianie udogodnień popularyzujących usługi carsharingu.

- Dwa lata temu wyznaczyliśmy sobie jasny kierunek, aby jako miasto wziąć na swoje barki koordynację wszystkich działań na Pomorzu i rozpowszechnić ideę carsharingu. Chociaż usługa jest wciąż nowa, to dajemy operatorom dodatkowe możliwości, które mają ułatwić wymianę ich floty na pojazdy elektryczne - mówi Bartosz Bartoszewicz, wiceprezydent Gdyni.

Miejscy aktywiści: miejsca na chodniku, a co z pieszymi?



Po akceptacji plastyka miasta pomalowano je na zielono, a ZDiZ w Gdyni testował farbę pod kątem trwałości.

- Dzięki zielonym oznaczeniom każdy wypożyczający auto "na minuty" z łatwością odnajdzie te miejsca parkingowe - zapewnia Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni.
Miejsca znajdują się na chodniku, co nie podoba się miejskim aktywistom, krytykującym zastosowane rozwiązanie.

- Jeśli Gdynia szuka innowacji ekologicznych, to od lat apelujemy o jedną - zakaz parkowania samochodów na chodnikach. Na początek tych po remoncie i w miejscach strategicznych dla ruchu pieszego. Niestety ten "zielony standard", o którym mówi miasto, zaczął się od wymalowania miejsc na chodniku, co pokazuje podejście ratusza do interesów pieszych. Gdyby coś dla polityków rządzących Gdynią znaczyły, to w tak uczęszczanym przez pieszych miejscu nie byłoby żadnego parkowania, a fakt, że bez problemu zlikwidowano na rzecz elektryków zwykłe miejsca, oznacza, że można to by zrobić też na rzecz pieszych - mówi Łukasz Piesiewicz z Miasta Wspólnego.
Wskazuje, że przez takie działania miasto zachęca do jazdy samochodami nie tylko mieszkańców, ale także przyjezdnych.

- Dodatkowo projektanci tej infrastruktury postanowili skrzynkami do ładowania ustawionymi przy samym przejściu zasłonić widoczność pieszych dla kierowców i odwrotnie, jednoznacznie określając, jaką wagę przywiązują do bezpieczeństwa tych ostatnich - dodaje Piesiewicz.