• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Gdyński dworzec stanie się zabytkiem

Katarzyna Fryc
11 marca 2008 (artykuł sprzed 14 lat) 
Opinie (216)
Gdyński dworzec PKP już niebawem stanie się zabytkiem. Gdyński dworzec PKP już niebawem stanie się zabytkiem.

Dworzec Gdynia Główna Osobowa, socrealistyczny gmach nawiązujący do gdyńskiego modernizmu, zostanie wpisany do rejestru zabytków. Będzie pierwszym budynkiem z lat 50. w Trójmieście, który otrzyma status zabytku.



Jakie budynki powinny trafiać do rejestru zabytków?

Zespół zabudowań gdyńskiego dworca PKP, codziennie odwiedzany przez dziesiątki tysięcy podróżnych, mało komu kojarzy się z walorami architektonicznymi. - Brudny i zaniedbany. Wstyd dla miasta - uważa wielu gdynian.

Obiekt, którego właścicielem jest PKP SA Oddział Dworce Kolejowe, od dziesięcioleci nie może doczekać się kapitalnego remontu i uporządkowania chaotycznej zabudowy sklepików i barów. Także jego czystość pozostawia wiele do życzenia.

- Kolej planuje jego kompleksową modernizację. Ale inwestycja ma być połączona z powstaniem nowej dzielnicy na terenach między ul. Jana z Kolna i obszarami przyportowymi. A to nastąpi najwcześniej za kilka lat - mówi Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni.

Jednak wśród znawców architektury pojawiły się opinie, że gdyński dworzec należałoby wpisać do rejestru zabytków, bo tylko to uchroni go przed dowolnością podczas przebudowy.

- Niewiele osób ma świadomość architektonicznych walorów tego budynku, który choć powstał w czasach socrealizmu, jest unikatowym świadectwem swojej epoki - mówi Robert Hirsch, miejski konserwator zabytków w Gdyni. - Jego autorem jest prof. Wacław Tomaszewski, wybitny polski architekt, wykładowca Politechniki Gdańskiej, który przed wojną zaprojektował w Gdyni m.in. Dom Bawełny i gmach dzisiejszej Akademii Morskiej.

Dworzec był na wskroś nowoczesny i znacznie wyprzedzał swoją epokę. Cechuje go prostota formy, nawiązująca do przedwojennego modernizmu. Gmach ze strzelistymi oknami i granitową posadzką wyróżniał się ciekawymi dekoracjami we wnętrzu.

W dworcowej poczekalni do dziś można oglądać mozaiki przedstawiające morski krajobraz, na suficie dawnej restauracji (obecnie sklep kosmetyczny) polichromię obrazującą ciała niebieskie i znaki zodiaku, a przed wejściem do tej sali znajdziemy najbardziej charakterystyczny akcent gdyńskiego dworca - mozaikę przedstawiającą Pegaza na kole PKP.

- Gmach stanowi bodaj jedyny przykład architektury socjalizmu realnego na terenie Gdyni - uważa architekt Anna Orchowska-Smolińska, autorka opracowania na temat dworca. - Rozwiązania przestrzenne, detal architektoniczny oraz bardzo bogaty wystrój wnętrz, przy których powstawaniu uczestniczyli wykwalifikowani rzemieślnicy oraz artyści plastycy, posiadają wyjątkowe walory.

Docenił je także Marian Kwapiński, pomorski konserwator zabytków, który rozpoczął procedurę wpisu do rejestru. - Będzie to pierwszy w Trójmieście obiekt socrealistyczny objęty indywidualnym wpisem. W rejestrze co prawda figuruje już kilka gdańskich budynków z tych lat, ale trafiły do wpisu jako część zabytkowej zabudowy śródmieścia - mówi Marcin Tymiński, rzecznik pomorskiego konserwatora zabytków. - W kolejce na wpis czeka już socrealistyczny Dom Kultury w Nowym Porcie - dodaje.

Najbardziej znanymi obiektami z lat 50., które objęto ochroną konserwatorską, są Pałac Kultury i Nauki w Warszawie i Marszałkowska Dzielnica Mieszkaniowa, zwana MDM-emem.

Obecny kompleks zabudowań jest trzecim gdyńskim dworcem. Pierwszym był mały parterowy budynek z cegieł, który stanął jeszcze w XIX w. W 1926 r. , gdy rozpoczął się dynamiczny rozwój miasta, oddano do użytku nowy dworzec w stylu dworkowym. Ale już 1938 r. okazał się on zbyt ciasny i został rozbudowany. W 1945 r. zniszczyły go działania wojenne. Obecny dworzec powstawał etapami w latach 1950-1959.
Gazeta WyborczaKatarzyna Fryc

Opinie (216) ponad 10 zablokowanych

  • Dworzec

    A nie mowilem ze Gdynia sie wypalila?
    Ktos probuje ratowac to miasto, ale na prozno.
    Jak mozna taki dworzec wpisac na liste zabytkow???
    Albo u tego kto to wymyslil stwierdzono pomrocznosc jasna!!!

    • 0 0

  • nie wierzę, że tak piękne miasto może mieć tak obrzydliwy dworzec

    • 0 0

  • (9)

    Potraktuję to jako żart :) Tak jak i to całe centrum Gdyni jest żartem razem z tym dworcem śmierdzącym za przeproszeniem szczynami na kilometr :D

    Fajny widok mają turyści przyjezdzający do tego miasta. Oszczany dworzec, a jak wyjdą z dworca to piękny widoczek na syfiastą stocznię :D ale Gdynia och i ach jak zwykle przereklamowana mieścina :D

    • 0 5

    • zartem jest Twoj komentarz

      przykro mi ze masz kompleksy......

      • 0 0

    • Piesku z gdańska spadaj na swoją orunie (4)

      Miasto Gdynia nie potrzebuje twoich wypocin

      • 2 0

      • sledziku z gdyni uwazaj bo ................................... (3)

        swoja droga ciezko ci zrozumiec prostaku ze to paradox? ten pseudo dworzec ma byc zabytkiem? przeczytaj slowniku co to znaczy zabytek albo poogladaj pocztowki z gdanska i sie przekonaj. A to ze wybrali dworzec na zabytek swiadczy o ''wielkosci waszej wioski rybackiej'' i bogactwie kulturowym...z czym do ludzi

        • 0 2

        • Ale definicja? (2)

          Jedna z definicji zabytku brzmi:

          Zabytek, obiekt (ruchomy lub nieruchomy) lub zespół obiektów stanowiący świadectwo epoki lub zdarzenia, mający wartość historyczną, naukową, kulturalną, artystyczną i podlegający ochronie prawnej.

          nie jestem z Gdyni, ale wydaje mi się, że dworzec tam jak najbardziej podchodzi pod ta definicję. Jego stan i zapach to inna sprawa - w Gdańsku nie jest lepiej :/

          • 2 0

          • (1)

            A ja jestem z Gdyni i dworzec tam jest syfiasty, ale gorszy jest w Sopocie. W Gdansku tez jest smord i brud i jeszcze Ci bezdomi wokol KFC i McDonalda. Poza tym ulice sobie naprawcie, miasto wojewodzkie, a stan ulic najgorszy z calego 3miasta

            • 1 0

            • ...

              W Sopocie przynajmniej wybudują nam całkiem nowiutki dworzec, a wy w Gdyni możecie sie dalej kisić w tych smrodach, ale co tam, najważniejsze, że macie zabytek, tak trzymać!!

              • 0 2

    • Opinia została zablokowana przez moderatora

    • Kompleksy

      Gdańsk zawsze będzie miał kompleks Gdyni i naprawdę lepiej pozostawić to bez komentarza.

      PS. Podrowienia dla "pana prezydenta" Adamowicza!

      • 0 0

    • wybacz ale gdański dworzec czasem tak wali od bezdomnych, że cięzko tam wytrzymać

      ostatnio kupowałem bilet w kasach i powiem jedno - to był koszmar - śmierdziało o 5tej rano MAKABRYCZNIE.

      Wytykanie gdzie bardziej śmierdzi jest śmieszne

      • 0 0

  • Całe szczęście że biedota z 3miasta i okolic wyemigrowała już na wyspy, teraz nie trzeba już wdychac w przejściach podziemnych i przy wejściu oparów tanich papierosów przemycanych zza wschodniej granicy, którymi łapczywie zaciągali się brudni dżentelmeni czekający na pociąg do swojej wsi...HAHA--SUPER NAPISANE!!!!...Dworzec jest suupper!tylko go wyremontować!--Gdynia jest młodym city!a to fajova architektura!Pesymisci!!!==zobczcie dworce we wrzeszczu,chylonii,,czy Sopocie!!!i nie krytykujcie!bufony nadente!..hihi

    • 0 0

  • Porażka intelektualna. (4)

    Powala mnie twórczość ambitnych Gdańszczan na tym forum. Było nie było budynek jest stary i zgodnie z prawem można go wciągnąć na listę zabytków. Mimo że mieszkam w Gdyni to mi sie nie podoba ten syf i smród, ale budynkiem zarządza PKP a nie miasto. Co do ferowania wyroków to proszę mi powiedzieć czy nie starówka Gdańska została zburzona do fundamentów? Potem nieudolnie odbudowana tak że nie została wpisana do UNESCO. Gdańszczanie jak piszecie o zabytkach to pamiętajcie że chluba waszego miasta-starówka została odbudowywana od podstaw i jest "młodsza" od np. Świętojańskiej w Gdyni:).A.. to, że nie wpisano was do rejestru UNESCO to na pewno zasługa Gdyni.

    • 0 0

    • W Gdańsku nie ma czegoś takiego jak 'starówka' (3)

      co najwyżej Stare Miasto,Główne Miasto,czy Dolne Miasto.Starówka to jest w Warszawie. to po pierwsze. Po drugie,to fakt,że coś zostało zrekonstruowane czy odbudowane,wcale nie znaczy,że jest pozbawione wartości zabytkowej i historycznej. Gdańsk miał akurat pecha,bo Armia Czerwona postawiła sobie za punkt honoru zniszczenie wszystkiego,co 'niemieckie' i miasto zostało niemal zrównane z ziemią. Zabytki takie jak Żuraw czy Kościół Mariacki,Dwór Artusa,Ratusz Głównomiejski,zostały bardzo poważnie zniszczone,ale pieczołowicie je odbudowano i zekonstruowano.One są autentyczne i zapewniam cię,że dużo starsze od Świętojańskiej.
      Nie chcę być złośliwy,ale turyści przypływający do Gdyni na wielkich wycieczkowcach z reguły nie spędzają całego dnia na podziwianiu 'autentycznej' gdyńskiej architektury,tylko jadą autokarami do Gdańska na zwiedzanie...
      W pisaniu o 'porażkach intelektualnych' byłbym ostrożny,bo ciebie też ktoś może łatwo przyłapać na ignorancji - i co wtedy?

      • 0 0

      • (2)

        Wiem że nie ma czegoś takiego jak "starówka", ale to słowa całkowicie to obrazuje. Co do wartości historycznej fakt, co do zabytków to bym polemizował. Starówka warszawska została całkowicie zburzona w trakcie działań wojennych lecz została wpisana do UNESCO dlatego że została odbudowana w 100 % z najdrobniejszymi detalami. Natomiast stare miasto nic dodać nic ująć. Poza długą to wszędzie widać architekturę PRL-U. Zastanawiam sie nad tym czy wymawiać słowo "trójmiasto". Zobacz na pierwsze opinie z Gdańska dot. wszystkiego co ma zamiar zrobić Gdynia.Tyczy sie tego artykułu jak i innych "lotnisko itp." Nawet nasz "drapacz chmur" wam przeszkadza. Będąc w Gdańsku niestety już zauważyłem dzielącą przepaść między naszymi miastami. Gdańszczanie mówią o Gdyni wiocha i smierdzące śledzie cierpiące na megalomanizm. Co się tyczy mnie to doskonale znam historię hanzatyckiego Gdańska i mogę sie szczycić tym że mój przodek w I poł XVII w był burmistrzem i ma epitafium w kościele Mariackim.

        • 0 0

        • Ja Gdyni za wiochę nie uważam

          i z jej PRAWDZIWYCH sukcesów bardzo się cieszę. Cieszyłem się,że ma Prokom,który bardzo pozytywnie wpłynął na życie całego Trójmiasta (Prokom Open,sponsorowanie drużyn koszykówki),a teraz jestem wręcz zachwycony festiwalem Open'er i jego świetną,niemal nienaganną organizacją.To jest impreza,której zazdrości Gdyni (i Trójmiastu) pół Polski i stanowi ona wg mnie najlepszą promocję miasta,jaką Gdynia kiedykolwiek miała i jaką kiedykolwiek mieć będzie.
          Natomiast z niechęcią patrzę na gdyńską 'propagandę sukcesu' lansowaną przez UM Gdynia,bo jako człowiek,który pamięta jeszcze PRL,widzę w tym nachalną propagandę bez pokrycia (vide właśnie np. lotnisko na Oksywiu, czy wielkie ogłoszenia o zajęciu 1 miejsca w którejś kategorii wg jakiegoś rankingu Forbes'a PL edition).A przy tym nieskrywana niechęć do wszystkiego,co gdańskie i bezsensowne ambicje.Nie tędy droga.UM w Gdańsku jakoś potrafił na stronie www zamieścić link do głosowania na Gdynię w Monopoly,prezydent Gdyni nie umiał nawet pogratulować Gdańskowi znalezienia się w gronie miast organizatorów Euro 2012.
          Takie zachowania,o jakich piszesz,należy tępić i to z obu stron, bo niektórzy gdańszczanie i niektórzy gdynianie po prostu muszą się dowartościować za pomocą inwektyw.
          A wracając do tematu - to gdyński modernizm też ma swój urok i też jest to jak najbardziej część naszej historii.

          • 0 0

        • zdradziłeś nas...

          sprawdzimy gdzie to epitafium i wykujemy z wywiezieniem na Szadółki. hihiihhii. O zacietrzewieniu i wręcz histerycznych rekacjach to można powiedzieć ale na pewno o niektórych gdyńskich komentatorach. Ta pogarda do wszystkiego co gdańskie jest dobrym materiałem dla psychiatry leczącego kompleksy i fobie. Przypominam - gdyby nie było Gdańska, Gdynia dalej byłaby wioską. Mniejszą od Władysławowa.

          • 0 0

  • (6)

    dworzec w gdyni ma dwa oblicza
    jedno architektoniczne jest jak dla mnie super
    dwa wejścia, jedno do SKM drugie ogólne, spora kubatura, funkcjonalność 90/100
    i jest oblicze drugie - geMba doklejona przez PKP, własciciela i administratora dworca
    w tej materii gdyński dworzec nie różni sie wiele od gdańskiego czy sopockiego
    kto tu sie najbardziej pluje na gdynie? ano zakompleksione kurduple z krzyżackiej wioski
    wasza świetność konusy skończyła sie w 1939 roku, a wasze zabytki, a raczej ich elementy łatwiej zobaczyć na starówce w warszawie niż na swoim miejscu:-)

    • 0 0

    • Gallux

      znowu sie napiles!
      czego tym razem?

      • 0 0

    • Sz.P. Gallux, Ty chyba masz zaburzoną tożsamość. (4)

      sam mieszkasz w marnej okolicy pt. Morena, tęsknisz za Sopotem utraconym, a Gdynia to twoja kochanka. Skoro taki be jest Gdańsk, to bon voyage...

      • 0 0

      • (3)

        to racja
        czuje sie na morenie jak na zesłaniu, jak na katordze jakiej, jak na galerach kurka wodna
        jeszcze 2 lata, córa skończy studia i wracam do sopotu NA KOLANACH
        w sopockim św. jerzym zamówie msze i odśpiewam te deum:-) a ty zostaniesz tutaj i bedziesz patrzył jak kartuzy z baninem was przescigają hi hi hi hi

        • 0 0

        • G: nie wiem ile masz lat, ale jeśli tak samo się z Toba rozmawia jak czyta to zaje...ie :)

          porównywanie gdańskiego dworca z gdyńskim to kompletna porażka. Zgadza się - nie jest czytso, są bezdomni, jest ciemny hol pod torami, ale siet - przeca w Gdańsku jest podobnie

          Dwa kompletnie rózne style architektoniczne ..

          • 0 0

        • a co mają studia córki do mieszkania na morenie? (1)

          jakaś wymóweczka?

          • 0 0

          • Wyprowadza sie do Gdyni bo wg GW

            Złota trójka gimnazjów Trójmiasta
            1. Gimnazjum nr 24 w Gdyni - 81,06 pkt
            2. Gimnazjum Jezuitów im. św. Stanisława Kostki w Gdyni - 46,76 pkt
            3. Gimnazjum nr 1 w Gdyni - 46,52 pkt

            • 0 0

  • Ten Dworzec ma (4)

    już ponad 50 lat wiec w myśl przepisów jak najbardziej staje sie zabytkiem. Może nie jest najpiękniejszy ale jednak ma swoje miejsce w historii i świadomości ludzi.

    • 1 0

    • zabytki z wielkiej płyty

      to jak np blok z wielkiej płyty za 15 lat bedzie obchodził 50 urodziny, to też będzie można o nim mówić "zabytek"?
      (o ile się nie rozpadnie)

      • 0 0

    • wątpie zeby komuś zależało na takim budynku (2)

      przede wszystkim dworzec to miejsce uzyteczności....i potrzebny jest na codzień czysty, nowoczesny, dostępny i łatwy w korzystaniu....
      walory zabytkowe obecnego budynku są conajmniej wątpliwe

      • 0 0

      • sa tacy .

        mi i mojej rodzinie zalezy zeby takim pozostał

        • 0 0

      • Ty tak uważasz...

        ale za 50 lat będzie postrzegany podobnie jak Dworzec Gdański. A Dworzec Gdański to też dworzec (budynek użytkowy) a zabytkiem jest niewąpliwym.

        • 0 0

  • To JEST ładny budynek

    A, że zaszczany? Który dworzec nie jest zasyfiony w tym kraju? W każdym razie wolę dworzec gdyński od gdańskiego. Obydwa śmierdzą, ale ten pierwszy przynajmniej nie udaje czegoś czym nie jest.

    • 0 0

  • Dworzec gdyński, pomimo swoich walorów modernistycznych, proponuje zburzyć a na jego miejsce postawić podbny w swej architekturze to tego sprzed 1945 roku.

    • 0 0

  • ______________HAhahahahahahahaHA_____________

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

Najczęściej czytane