Fakty i opinie

stat

Gdyńskie sokoły zaobrączkowane

Dwa kolejne sokoły, które urodziły się na kominie gdyńskiej elektrociepłowni PGE Energia Ciepła zobacz na mapie Gdyni, zostały w poniedziałek zaobrączkowane. Dzięki temu będziemy wiedzieć gdzie założą swoje gniazdo, gdy z małych, puszystych kulek, zmienią się w polujące w locie drapieżniki i opuszczą Trójmiasto.



Na kominie elektrociepłowni urodziło się już 10 sokołów. To potomstwo urodzonej w 2008 roku Bryzy, która do Gdyni przyleciała w 2013 roku z oddalonego o 376 km Neustrelitz w Niemczech i dwa lata starszego Bosmana z Wrocławia. Pierwszego malucha doczekali się po dwóch latach znajomości. Rok później mieli trójkę, a po kolejnym roku czwórkę małych sokolic: Fregatę, Redę, Marinę i Lagunę.

Dwa kolejne sokoły wędrowne również dostaną imiona, które niebawem zostaną wybrane w internetowym głosowaniu. Na razie puszyste kulki otrzymały obrączki, dzięki którym w przyszłości będzie można dowiedzieć się, gdzie się osiedlą. Bo przeprowadzka do miejsc oddalonych o setki kilometrów, to dla nich nic nadzwyczajnego.

Urodzona przed rokiem Reda widziana już była pod Żarnowcem. Tegoroczne maluchy jeszcze nie opuszczają gniazda, na razie pozostając na garnuszku rodziców. Świetnie się dogadują: śpią przytulone, dokazują i oczywiście czekają na rodziców, którzy całymi dniami dostarczają im łakocie.

Sokoły wędrowne to nie wszystko. Podczas koszenia trawnika pracownicy elektrociepłowni znaleźli też gniazdo, w którym 10 jaj wysiaduje kaczka.
Sokoły wędrowne to nie wszystko. Podczas koszenia trawnika pracownicy elektrociepłowni znaleźli też gniazdo, w którym 10 jaj wysiaduje kaczka. mat. prasowe
- Widać, że pokarmu nie brakuje. W gnieździe znaleźliśmy kilkanaście obrączek po gołębiach, a większość z nich ptaki szybko starają się wyrzucić - mówi Sławomir Sielicki, prezes Stowarzyszenia Na Rzecz Dzikich Zwierząt "Sokół", który w poniedziałek zaobrączkował sokoły.
Przy okazji ptaki zostały zbadane, więc wiemy, że cieszą się dobrym zdrowiem i już niebawem powinny zacząć polować samodzielnie. Sokoły wędrowne uczą się latać w wieku 5-6 tygodni, ale początkowo nie oddalają się zbytnio od gniazda. Potem przyjdzie czas na polowanie - tylko w powietrzu, na ptaki latające w bliższej i dalszej odległości od ich miejsca pobytu. Gdy ta sztuka zostanie opanowana, będą gotowe na pożegnanie z rodzicami i krok w dorosłość.

Zobacz podgląd na żywo z gniazda sokołów.

Tym razem obrączkowaniu przyglądali się czwartoklasiści z pobliskiej szkoły podstawowej na Obłużu. Sokoły dzielnie zniosły obrączkowanie i po pobraniu próbek krwi zostały z powrotem wniesione do gniazda, które od 2007 roku znajduje się w połowie 150-metrowego komina gdyńskiej elektrociepłowni PGE Energia Ciepła. Nie od razu jednak wprowadziły się tam sokoły. Pierwsze były pustułki. Dopiero, gdy gniazdo zostało przeniesione wyżej, spodobało się Bosmanowi i Bryzie, którzy już czwarty raz doczekali się potomstwa.

* możliwość dodania komentarzy lub jej brak zależy od decyzji firmy zlecającej artykuł

Opinie (12) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.