Fakty i opinie

Gorzki sukces gdańskiego grafika w Meksyku. "Skradzione" prace szeroko komentowane

Meksykańska artystka opowiada ekipie telewizyjnej o pracach trójmiejskiego artysty jako o swoich.
Meksykańska artystka opowiada ekipie telewizyjnej o pracach trójmiejskiego artysty jako o swoich. mat. prasowe

Meksykańska artystka Patricia Mors stała się gwiazdą mediów, po tym jak przygotowała wystawę prac... trójmiejskiego grafika Jarka Kubickiego i pokazała je jako swoje.



Ale Meksyk! Tak można powiedzieć o postępowaniu pozbawionej skrupułów artystki Patrici Mors z Meksyku. Dlaczego?

Jarosław Kubicki, były student gdańskiej ASP, grafik, fotograf, zdobywca wielu prestiżowych nagród, kilka dni temu odkrył, że jego prace prezentowane są na wystawie w leżącym nad rzeką Rio Grande mieście Piedras Negras w północnym Meksyku. Dowiedział się o tym z maila od studenta z tamtych okolic, który skojarzył prezentowane w Piedras Negras grafiki z tymi prezentowanymi na stronie internetowej polskiego artysty.

- Ta pani po prostu je wydrukowała z mojej strony, usunęła z nich charakterystyczne dla nich oznaczenia i zademonstrowała już na dwóch wystawach. Mogła je wydrukować tylko w małych formatach, bo zdjęcia na mojej stronie specjalnie nie są zbyt duże, by nie dochodziło do kradzieży. Dla niej to jak widać nie stanowiło problemu - zżyma się Jarosław Kubicki.

Zobacz oryginalne prace Jarosława Kubickiego na jego stronie, blogufacebooku.

Jedna z wystaw z kradzionymi pracami odbyła się w Meksyku w czerwcu zeszłego roku, gdzie Mors prezentowała 23 prace, które Kubicki stworzył w latach 2004-2011. Druga wystawa właśnie trwa.

Meksykańskie media donoszą, że prace Patrici Mors powstały podczas sześciomiesięcznego procesu twórczego, w różnych programach graficznych. Mors opisuje je jako "dzieła figuratywne, surrealistyczne, abstrakcyjne i ekspresyjne".

Przeczytaj artykuł opisujący wystawę Patricii Mors w Meksyku.

- Nie wiem, na co ta pani liczyła w dobie internetu. Może myślała, że jak w zeszłym roku nikt tych prac nie skojarzy, bo pochodzą z drugiego końca świata, to teraz będzie podobnie. Ale znalazł się ktoś, kto skojarzył je ze mną - podkreśla artysta.

Kubicki na gorąco rozważa jakie kroki prawne podjąć w tej sprawie, choć nie ukrywa, że sceptycznie podchodzi do ich efektów.

- Ilość czasu i energii na załatwienie tej sprawy, będzie zupełnie nieadekwatne do ewentualnego odszkodowania. Ale to jest historia bardzo bezczelnego postępowania i chcę, żeby była traktowana jako przestroga. Mam nadzieję, że gdy ta sprawa ujrzy światło dzienne, ta pani odczuje konsekwencje swojego czynu - zaznacza Jarosław Kubicki.

Znajomi artysty, którzy zaoferowali mu pomoc, wysłali pismo do galerii, w której prezentowane są skradzione prace. W odpowiedzi dowiedzieli się, że galeria wycofa się z prezentacji i bada sprawę.

Dla Trojmiasto.pl mec. Roman Nowosielski

To oczywista kradzież autorskich praw osobistych i majątkowych. Na miejscu artysty dążyłbym do tego, żeby ta osoba go przeprosiła i przyznała, że to są jego prace.

Kubicki ma prawo do swobodnego dysponowania swoimi pracami i to on decyduje gdzie i kiedy je wystawia, nie może być tak, że ktoś to robi za niego. Ma także prawo do odszkodowania, które reguluje prawo autorskie. A według prawa międzynarodowego ma prawo domagać się go także, zgodnie z konwencją berneńską. Są to wielokrotności kwot, które by sam uzyskał, za prezentację tych prac.

W przypadku braku tych działań, istnieje poważne zagrożenie, że jeżeli w świecie i w Meksyku utrwali się, że to są jej dzieła sztuki, to on potem będzie miał problem z udowodnieniem, że jest ich autorem. Dlatego tej sprawy nie powinien bagatelizować i zadbać o wyroki sądowe, które to obalą.

Opinie (127) 3 zablokowane

  • Wyjdzie mu to na dobre, jak uda mu się zdobyć odszkodowanie zarobi więcej niż na wystawach przez 20 lat. Pewnie wielu artystów by chciało mieć takie problemy.

    • 0 0

  • "Gwiazda mediów?" (2)

    To głupiutkie dziewczątko już jest osobą przegraną. To koniec jej kariery artystycznej, zanim w ogóle ją zaczęła...

    • 5 0

    • (1)

      Hi, hi - nie znasz realiów Południowej Ameryki - ot naiwniak

      • 3 1

      • Znawca się znalazł... Wejdź na portale meksykańskie i poczytaj sobie, jak publicznie została osądzona Patricia Mors. Nikt rozsądny i przewidujący takiej osobie nie powierzy jakiegokolwiek zlecenia czy projektu.

        • 0 0

  • podać kobietę dosądu (1)

    • 2 0

    • Gdzie do sadu? W Strasbourgu?

      Smiech mnie powala. Takich spraw bedzie wiecej. Zobaczysz. Wiesz co sobie taka robi z sadow?

      • 0 0

  • Przemyślnie zaplanowane, po prostu. (1)

    Pomyślunku nie można tej babce odmówić. Miała pecha, że ktoś się na to natknął, a facet szczęście i to duże...

    • 1 0

    • Nazwal bym to pyrrusowym szczesciem.

      • 0 0

  • Pani wygląda jak aktorka z tanich filmów xxx. (10)

    • 100 5

    • A skad wiesz?

      • 0 0

    • tytul

      a za filmy xxx placisz czy nielegalnie sciagasz z internetu? bo to w sumie tez jakby okradanie no nie? ciekawe czy ci wszyscy co sie tak pultaja tez sami nic nie kradna. fajna laska, pewnie najpierw sobie sfapowal a pozniej zaczal o prawnikach myslec

      • 0 3

    • oj (1)

      co w główce siedzi? ;)

      • 0 2

      • zawsze i wszędzie na posterunku

        • 0 0

    • jak Lisa Ann! (2)

      • 2 4

      • chyba Lisy Ann na oczy nie widziałeś. (1)

        • 3 1

        • Koneserzy :)

          • 8 0

    • a są jakieś drogie filmy xxx ? (2)

      • 10 2

      • tak...jak wystawisz je za kwotę np. 10000000000000...wtedy są to drogie filmy xxx

        • 0 1

      • Te z łożem i ładną scenografią są droższe

        od tych z samym stołem czy szpitalną kozetką.

        • 10 1

  • To nie jest kradzież! (2)

    Tak samo jak piractwo nie jest kradzieżą! Ta pani sobie jego dzieła skopiowała a nie ukradła - tak jak można ukraść komuś samochód spod bloku! Trzeba być idiotą by nie widzieć różnicy!!!

    • 0 13

    • a jednak kradzież

      Kłania się nieznajomość przepisów prawa autorskiego. Odsyłam do Kodeksu!!

      • 2 0

    • To JEST kradziez

      Gdyby sobie powiesila je na scianie w pokoju i patrzala na nie kazdego dnia lub pokazywala znajomym i mowila"patrzcie jakie to fajne" to bys mial/a racje ale ona zarabia i przypisuje sobie prace kogo innego. Tak samo piractwem jest sciaganie iogladanie filmow ale jakbys pojechal/a na festiwal i wystawil/a film jako swoje dzielo to bylaby to kradziez. Trzeba byc debilem by nie widziec roznicy!!!

      • 7 0

  • Ręce opadają. (1)

    Jak można oszukiwać w tak idiotyczny sposób?

    • 7 0

    • widocznie można skoro sie tak zrobiło ;-)

      • 0 0

  • Z. Beksiński (20)

    ........ a facet czerpie garściami z pomysłów Z. Beksińskiego!I to jest fer i to jest cacy. Tylko, że Beksińscy już nie żyją i nie ma kto wytoczyć sprawy!Tak serio to w dzisiejszym świecie ciężko znaleźć jakieś indywiduum. 99% artystycznych rzeczy zostało wynalezionych, a teraz następują lepsze lub gorsze modyfikacje. Kradzieży oczywiście nie popieram.

    • 35 76

    • widzę tylko jedną pracę "zgapioną" - kobieta o czerwonych włosach (1)

      poza nią nie widzę innych takich samych prac.... być może ta jedna którą dojrzałam też się różni ale nie mogę porównać detali bo to co widać to miniaturki czarno-białe
      ale tak to jest w przypadku gdy "dzieła artystyczne"
      tworzy się na bazie jakichś fotografi używając technik komputerowych, tu się rozmydli kontury, tu da się czerwone tło czy włosy... taką obróbkę może dziś zrobić przeciętnie uzdolnione dziecko z ogólniaka.
      Swoją drogą gdyby wystawa meksykańskiej "artystki" była ostro krytykowana i obśmiana jako totalna wiocha to czy ten nasz rodzimy pan grafik też by tak beczał?

      • 4 7

      • To se okulary kup i przełącz kanał TV - zobaczysz więcej

        • 1 0

    • Beksiński (3)

      Jest różnica pomiędzy inspiracją a kradzieżą. Kubicki nigdy nie wzbraniał się od inspiracji dziełami Beksińskiego, ale widać też, że szuka swojej drogi wyrazu i stylu. Jedno nie zaprzecza drugiemu. Może ci się to nie podobać, ale tak to jest, że każdy student ASP najpierw wzoruje się na kimś kogo uważa za mistrza zanim znajdzie swój własny styl.

      • 16 4

      • Wzorzec

        Ta babeczka jak widać dobitnie wzoruje się na naszym mistrzu zanim znajdzie swój styl ha, ha

        • 0 0

      • Kubicki ma więcej wspólnego z Beksińskim (1)

        otóż J. Kubicki był współtwórcą strony internetowej Beksińskiego :)

        • 0 0

        • Czyli z pierwszej ręki zwinął pomysły?

          • 0 0

    • Halo, halo (2)

      Napisałem wyraźnie - kradzieży nie popieram!!! oraz ,że 99% artystycznych rzeczy zostało już wynalezionych tak więc nie wiem o co halo? Pozdrawiam poruszonych - miłego weekendu ( majowego też )

      • 4 1

      • (1)

        o to halo,że piszesz coś o wytaczaniu sprawy przez Beksińskich, więc najwyraźniej nie masz pojęcia z zakresu ochrony praw własności, nie odróżniasz plagiatu od inspiracji

        • 1 1

        • Czytaj ze zrozumieniem - przecież napisał, że kradzieży nie popiera, a jest to tożsame z ochroną praw własności

          • 1 0

    • Z.B mistrz

      dlatego nie wyznajemy jakiegoś Kubickiego tylko Beksińskiego! :)

      • 1 0

    • ?

      Czerpanie i inspirowanie się z innych artystów, czy wręcz przeinaczanie i zabawa ich przekazem, to trochę inna sytuacja, niż chamskie podpisanie się pod czyjąś pracą.

      • 2 0

    • "inspiracja" mówi to panu coś?

      • 0 0

    • Inspiracja (1)

      "Czerpanie" z czyjegoś dorobku, czy inspirowanie sie nim to nie jest nic złego ale tu mowa o WYDRUKOWANIU czyiś prac i podpisaniu ich swoim nazwiskiem. To jest po prostu kradzież.

      • 9 0

      • jak wyżej

        • 0 0

    • to chyba normalne ze dzis czerpiemy ze wzorów, które były w przeszłości. Zmieniamy je, modyfikujemy, łączymy, dodjemy coś nowego. Beksiński też zapewne oglądał prece innych i skądś czerpał. Zresztą czy te grafiki są aż tak "beksińskie" to bym polemozował

      • 5 2

    • o gimbus zna prace Beksińskiego! Szacunek.

      • 10 4

    • Indywiduów to jest zatrzęsienie. Gorzej z indywidualnościami...:)

      • 13 1

    • Rozróżnik stylistykę i inspirację od ksero, człowieku.

      • 15 2

    • Zawsze się można przyczepic że coś jest do czegoś podobne i że to już było.

      Ale ta cycolina na żywca przywłaszczyła sobie te prace.

      • 16 3

    • Idea

      Naprawdę nie odróżniasz podobnej stylistyki od przywłaszczenia prac?

      Czy naprawdę wierzysz, że wielki artysta wymyśla wszystko od nowa i nie opiera się na doświadczeniach poprzedników?

      A wiesz, że Twój powyższy wpis jest oryginalny i jest chroniony tym samym prawem autorskim, co prace komentowanego artysty?

      • 22 5

  • Rozwalają mnie tacy ludzie. (1)

    Rozwalają mnie tacy ludzie, jak ta kobitka w artykule. Niedawno na Uniwersytecie zobaczyłem na tablicy informacyjnej kartkę, na której było napisane coś w stylu "Sprzedam skserowaną i zbindowaną wersję słownika" + numer telefonu. Niby nic strasznego, student przecież wszystko kseruje, ale POWINNO TO BYĆ NA WŁASNY UŻYTEK (i najwyżej oddać komuś za darmo), a nie że bierze się za to kasę! Podobna sytuacja jest tutaj. Ktoś korzysta z czyjejś pracy w dodatku przypisuje ją sobie i zapewne kasę za to jakąś dostanie.

    • 4 3

    • ale ten sprzedający nie wpisał się na okładce słownika jako AUTOR!

      • 1 0

  • No przecież napisali, że pół roku na kompie je obrabiała... (1)

    A co do samej kradzieży, może ta pani myślała, że te grafiki są na licencji "Public Domain", a co za tym idzie można je dowolnie przerabiać (usuwając chociażby podpis) i opublikować już jako swoje... Tak więc więcej wyrozumiałości :)

    • 10 28

    • nie rozumiesz zasad działania public domain

      można je przerabiać ALE trzeba podać autora oryginalnej pracy oraz źródło.

      • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.