• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Grass: byłem w Waffen-SS

ms
12 sierpnia 2006 (artykuł sprzed 16 lat) 
Günter Grass, gdański pisarz i noblista przyznał się, że pod koniec II wojny światowej służył w zbrodniczych oddziałach Waffen-SS. - Musiałem z siebie to wreszcie wyrzucić - stwierdził pisarz w wywiadzie opublikowanym w sobotnim wydaniu Frankfurter Allgemeine Zeitung.

Do tej pory Grass twierdził, że od 1944 r. był pomocnikiem w artylerii przeciwlotniczej, a potem służył w Wehrmachcie. Dopiero w swojej najnowszej książce pt. "Przy obieraniu cebuli", która ukaże się we wrześniu, oraz w wywiadzie w FAZ przyznał, ze było inaczej. Służbę pełnił w 10. dywizji pancernej SS "Frundsberg"

- Zgłosiłem się na ochotnika, ale nie do Waffen-SS, lecz do służby na łodzi podwodnej, co było równie zwariowanym pomysłem. Ale oni (marynarka wojenna) nikogo już nie przyjmowali. Natomiast Waffen-SS brała w ostatnich miesiącach wojny 1944/45 wszystkich, których tylko mogła dostać - mówi pisarz.

79-letni dziś Grass twierdzi, że ukrywanie prawdy o służbie w oddziałach Waffen-SS bardzo go gnębiło. - Zgłosiłem się [do wojska - przy .red.] mając 15 lat i zapomniałem o całej sprawie. Taka sytuacja była typowa dla mojego rocznika: pracowaliśmy i naraz, rok później, na stole leżało powołanie do wojska. A potem, chyba dopiero na miejscu w Dreźnie stwierdziłem, że to jest Waffen-SS - mówił pisarz dziennikarzom.

Günter Grass przyznaje, że w czasie wojny nie odczuwał winy, która dopiero później "ciążyła mu jak hańba".

Günter Grass urodził się 16 października 1927 roku w Gdańsku. Jego ojciec był Niemcem, zaś matka Kaszubką. Światową sławę przyniosła mu tzw. trylogia gdańska, do której zalicza się "Blaszany Bębenek", "Kot i mysz" i "Psie lata". Najważniejszą z wielu nagród jakie otrzymał Grass za swoją twórczość była Nagroda Nobla w dziedzinie literatury, otrzymana w 1999 r. Od 1993 r. pisarz jest Honorowym Obywatelem Gdańska.
Oprawcy z Waffen-SS

Waffen-SS były to zbrojne oddziały SS. W grudniu 1944 w jego skład wchodziło 38 dywizji, w których służyło aż 950 tys. żołnierzy. W końcowej fazie wojny kilka elitarnych dywizji Waffen-SS było najlepiej wyposażonymi oddziałami armii niemieckiej.

Oddziały Waffen-SS miały na koncie wiele zbrodni, z których większość popełniły na froncie wschodnim. Waffen-SS zostało uznane przez Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze za organizację zbrodniczą.

10. dywizji pancernej SS "Frundsberg", w której służył Grass, nie udowodniono żadnych zbrodni. Często podkreśla się, że jej żołnierze z szacunkiem traktowali wziętych do niewoli pod Arnhem brytyjskich spadochroniarzy.
ms

Opinie (383) ponad 20 zablokowanych

  • ufffffffff!
    całe szcęście, ze nie był tajnym agentem sb

    • 1 4

  • Facet totalnie bezczelny!!!!

    Ta hańba mu najwyraxniej zyc nie dała. Jak mógł spokojnie przyjmować nobla, honorowe obywatelstwa!!!. To ohydne i wpisuje sie w obecny wstretny relattywizm.dziadek w wermahcie, agenci w sutannach , dziennikarze sbecy . To ohyda która wylewa sie jak rzygowiny .
    Nie mozna tolerowac takich konsumpcyjnych postaw , kasa i sława to nie argument.
    Grass musi ponieśc konsekwencje tego zakłamania.Powinien zrzec się wszystkich nagród i tytułów a jak nie zrobui tego sam to piwinien zostac ich pozbawiony

    • 23 3

  • kolejny argument do inwazji na Niemcy

    wyzywają prezia od kartofli, śmią robić wystawy o wypędzonych polakach z terenów wschodnich, a teraz to...

    rozpalmy stosy, a Lechu zaintonuje hymn...

    • 8 3

  • walese micewski odrzucał fizycznie
    a mnie grass, od samego początku nie rozumiałem tego branzlowania sie faszystowską świnią i jego książczynami
    Bogu dziei mamy go z głowy jeszcze za swojego zycia:-)
    teraz ławeczke i pomniczek trzeba bedzie chyba przerobić hi hi hi
    a jaki gnój bezczelny z tymi kiblami w "swoim" domu...

    • 5 1

  • chciałem dobrze - adolf hitler

    PS
    oczywiście doczytałem mętne wywody, że chciał na łodzie podwodne, ale dali go do SS, kolejny co chciał dobrze, a jak wyszło wiemy
    do SS nie szli pierwsi lepsi tylko NAZIŚCI! zwyrodnialcy i bandyci

    • 9 2

  • no i co z tego, że był? A ilu naszych dziadków było wcielonych do Niemieckiej armii. Takie były czasy i tyle, a że jest Niemcem to Go wzięli do wojska i już.

    • 1 9

  • do "Gdańszczanin"

    tacy ludzie jak TY powinni sie utopic w morzu wlasnej nienawiści!!! człowiek i tak bedzie musiał z TYM żyć, wiec sie odtuptaj :P

    • 1 7

  • Wszyscy gdzieś kiedyś byli

    albo w różnych sytuacjach popełniali błędy przez głupotę bądź z rozmysłem. Nie mam kompleksów ani innych powodów aby sądzić innych za przeszłość jak kaczory i nawet niezamierzam o tym myśleć w przyszłości

    • 2 9

  • Za to co powypisywał o polskich bohaterach - obrońcach Poczty Polskiej, że są bandytami, terrorystami itd to szkop był dla mnie skończony. Mimo to nie przeszkadzało to Adamowiczowi i jego przydupcom włazić Grassowi bez wazeliny przy każdej okazji. Teraz Sturmfuhrer-SS GraSS może sobie podać rękę z drugim honorowym obywatelem Gdańska: Adolfem Hitlerem :)

    • 11 2

  • (1)

    byłoby to śmieszne gdyby nie dawało do myślenia
    i my mamy TW "nobliste"

    • 7 1

    • Grasss

      On juz dawno nie zyje !

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane