Fakty i opinie

stat

Groźna kolizja we Wrzeszczu. Sprawca był po narkotykach i bez prawa jazdy

Wypadek we Wrzeszczu: auto wjechało w ogrodzenie


W remontowane ogrodzenie Willi Patschkego we Wrzeszczu uderzył samochód osobowy. Kierujący próbował uciekać. Okazało się, że nie miał prawa jazdy, był pod wpływem narkotyków i posiadał przy sobie atrapę broni.



Aktualizacja godz. 15:45. Mamy więcej szczegółów od policjantów na temat popołudniowego zdarzenia. Jak się okazuje broń, którą dysponował mężczyzna była atrapą. Natomiast pojazd rozbity na ogrodzeniu pochodził z kradzieży.


O zdarzeniu informowaliśmy już wcześniej w naszym Raporcie Drogowym

Po godz. 12 we Wrzeszczu na al. Grunwaldzkiej samochód osobowy, jadący w stronę Oliwy, uderzył w ogrodzenie pałacu Patschkego. Z niewyjaśnionych przyczyn kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Samochód po uderzeniu w ogrodzenie zatrzymał się kilkanaście metrów dalej.

- Kierujący mężczyzna próbował zbiec z miejsca zdarzenia. W pościg za nim ruszyli policjanci pilnujący znajdującego się tuż obok konsulatu generalnego Chińskiej Republiki Ludowej. Mężczyznę udało się im złapać - mówi podkom. Aleksandra Siewert, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Po zatrzymaniu okazało się, że mężczyzna ma przy sobie broń. Nie posiada też prawa jazdy.

- Policjanci z drogówki przeprowadzili ponadto badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierujący pojazdem był trzeźwy. Natomiast narkotest wykazał, że kierowca może być wpływem narkotyków. Będziemy teraz przeprowadzać badanie krwi - mówi Siewert.
Całe szczęście, że w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany. W miejscu, gdzie pojazd osobowy uderzył w ogrodzenie biegnie uczęszczana przez rowerzystów ścieżka rowerowa.

Opinie (225) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.