Fakty i opinie

stat

Hala Olivia bez reklam, za to z iluminacją


Wysłużony obiekt zyska nową elewację, wymienione zostaną przeszklenia, a całość będzie podświetlona. Prace ruszą w maju i potrwają najpóźniej do końca września. Od tej pory na budynku Hali Olivia nie zawiśnie już żadna reklama.



Jaki los powinien spotykać budynki powstające w czasach PRL-u?

powinny być remontowane, to często ciekawe architektonicznie obiekty, które dziś są już symbolami swoich miast 47%
wszystko zależy od poszczególnych budynków i ich lokalizacji 45%
powinny być wyburzane, bo to wizualne koszmarki, nijak nie pasujące do obecnej zabudowy 8%
zakończona Łącznie głosów: 1709
Okolica Hali Olivia, liczącej już ponad cztery dekady, w ostatnich latach mocno się zmienia. Wszystko za sprawą powstającego po sąsiedzku zobacz na mapie Gdańska kompleksu biurowego Olivia Business Centre czy budowanych po drugiej stronie al. Grunwaldzkiej zobacz na mapie Gdańska kolejnych budynkach biurowych Alchemii. Cegiełkę dokłada także Uniwersytet Gdański, rozbudowujący swój kampus między Wita Stwosza, Grunwaldzką i Bażyńskiego zobacz na mapie Gdańska.

Teraz przyszedł czas na obiekt, u zbiegu al. Grunwaldzkiej i ul. Bażyńskiego zobacz na mapie Gdańska, którego otwarcie nastąpiło w grudniu 1972 roku.

- Remont polegał będzie na odtworzeniu pierwotnego stanu hali. Elewacja zostanie naprawiona, wyczyszczona i odmalowana - wylicza Marek Kostecki, prezes GKS Stoczniowiec, który zarządza obiektem. - Wymianie ulegną także wszystkie przeszklenia. Obiekt zyska iluminację o zmieniającej się barwie.
Wykonawcy chcący wziąć udział w przetargu mają dwa tygodnie na złożenie swojej oferty, termin upływa bowiem 25 kwietnia. O wyborze w 90 proc. decydować będzie cena, pozostałe 10 proc. stanowić będzie okres gwarancji. Zwycięzca będzie musiał uporać się ze wszystkimi pracami najpóźniej do ostatniego dnia września 2016 roku.

- Liczymy, że najważniejsze rzeczy zostaną wykonane miesiąc wcześniej, by obiekt mógł ruszyć pełną parą od 1 września - przyznaje prezes.
Remont będzie miał jeszcze jeden pozytywny aspekt. Po jego zakończeniu hala przestanie w końcu pełnić rolę stojaka na billboardy.

- Nie będzie żadnych zmian - zapewnia Marek Kostecki. - Dodatkowo montaż iluminacji pozwoli na lepsze wyeksponowanie bryły budynku, podobnie jak stało się to z katowickim Spodkiem.
Warto przy okazji wspomnieć, że budynek hali głównej jest ujęty w gminnej ewidencji zabytków i podlega ochronie konserwatorskiej.

Na początku roku zakończył się pierwszy etap modernizacji. Remont przeszła mała hala, a cały obiekt zyskał monitoring. Te prace pochłonęły ok. 9,3 mln zł.

Opinie (178) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.