• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Handlowały paszportami covidowymi. 1200 zł za fałszywy certyfikat

Piotr Weltrowski
4 lutego 2022, godz. 09:45 
Opinie (785)
  • Jedna z zatrzymanych kobiet.
  • Jedna z zatrzymanych kobiet.
  • Jedna z zatrzymanych kobiet.
  • Jedna z zatrzymanych kobiet.
  • Jedna z zatrzymanych kobiet.

Pięć kobiet handlowało fałszywymi zaświadczeniami o szczepieniu na koronawirusa od maja zeszłego roku. Fałszywy certyfikat można było u nich kupić za 1200 zł. Jedna z zatrzymanych była pielęgniarką, co ułatwiało jej fałszowanie dokumentów.



Jesteś osobą zaszczepioną?

Wszystkie kobiety - w wieku od 21 do 56 lat - zatrzymano w połowie tego tygodnia, jednak policjanci twierdzą, że handlować fałszywymi certyfikatami mogły one od maja zeszłego roku.

Jedna z kobiet była pielęgniarką zatrudnioną w spółce Szpitale Pomorskie.

- W zamian za korzyści majątkowe wystawiała poświadczające nieprawdę dokumenty o przeprowadzeniu szczepienia. Następnie wprowadzała dane do systemu informatycznego Centrum Zdrowia, wprowadzając w błąd pracowników centrum co do faktycznego przeprowadzenia szczepienia. Na tej podstawie następowało wystawienie Europejskiego Certyfikatu COVID-19 - mówi Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Pozostałe cztery zatrzymane kobiety pełniły funkcję "pośredniczek" - powoływały się na wpływy w szpitalu i oferowały chętnym zakup fałszywych certyfikatów.

- Czterem podejrzanym prokurator zarzucił popełnienie przestępstw płatnej protekcji, zagrożonych karą pozbawienia wolności do lat 8. Natomiast pielęgniarce zarzucił popełnienie przestępstwa o charakterze korupcyjnym, zagrożonego karą pozbawienia wolności do lat 10 - mówi Wawryniuk.
  • Zabezpieczone do sprawy dokumenty.
  • Policja zarekwirowała także telefony i komputery zatrzymanych kobiet.
  • Kobiety sprzedawały fałszywe paszporty covidowe za 1200 zł od sztuki.
Prowadzący działania w tej sprawie policjanci z komendy miejskiej i wojewódzkiej podkreślają, że sama spółka Szpitale Pomorskie w pełnym zakresie współpracowała z nimi podczas śledztwa.

- Do tej sprawy policjanci zatrzymali także 46-latka z powiatu sztumskiego, podejrzanego o zakupienie zaświadczenia potwierdzającego przyjęcie szczepionki przeciwko COVID-19 - dodaje Magdalena Ciska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Przy okazji policjanci informują też, że wszystkie osoby, które zakupiły certyfikat potwierdzający szczepienie, mogą wciąż zgłosić się do organów ścigania. Zgodnie z tzw. klauzulą niekaralności dobrowolne zgłoszenie się na policję w sprawie wręczonej korzyści majątkowej może uchronić przed zarzutami.

Opinie wybrane