Horała wiceprezesem stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego

Szymon Zięba
16 kwietnia 2026, godz. 13:00
Opinie (207)
Marcin Horała znalazł się na liście polityków związanych z nowym stowarzyszeniem b. premiera - Mateusza Morawieckiego.

Związany z Gdynią i Trójmiastem Marcin Horała znalazł się wśród polityków PiS, którzy mają wejść w skład Stowarzyszenia Rozwój Plus. To projekt byłego premiera - Mateusza Morawieckiego. Marcin Horała - o czym poinformował w rozmowie z Trojmiasto.pl - został wiceprezesem stowarzyszenia. - To nie konkurencja dla PiS, tylko wartość dodana - podkreśla polityk z Gdyni, który stanowczo zaprzecza, by projekt Mateusza Morawieckiego był zalążkiem nowej partii.




Uważasz, że stowarzyszenie założone przez Mateusza Morawieckiego przerodzi się w partię?

Stowarzyszenie Rozwój Plus z pomorskim wątkiem. Czym jest?



O powołaniu do życia inicjatywy Stowarzyszenie Rozwój Plus poinformował serwis wp.pl.

- Tak, potwierdzam - Stowarzyszenie Rozwój Plus zostało założone. Naszym celem jest tworzenie dodatkowej przestrzeni do dialogu, wymiany doświadczeń oraz inicjowania działań wspierających rozwój społeczny i gospodarczy Polski - przekazał Wirtualnej Polsce Mateusz Morawiecki.
Na liście blisko 40 polityków kojarzonych lub związanych z Prawem i Sprawiedliwością znalazły się nazwiska byłego gdyńskiego radnego, a potem posła PiS - Marcina Horały, a także pochodzącego ze Słupska Piotra Muellera.

Lista polityków Stowarzyszenia Rozwój Plus



Tak wygląda pełna lista polityków, do której dotarła Wirtualna Polska:

  • Izabela Antos
  • Anna Baluch
  • Ryszard Bartosik
  • Waldemar Buda
  • Zbigniew Chmielowiec
  • Michał Cieślak
  • Janusz Cieszyński
  • Elżbieta Duda
  • Michał Dworczyk
  • Robert Gontarz
  • Marcin Gwóźdź
  • Marcin Horała
  • Paweł Jabłoński
  • Fryderyk Kapinos
  • Łukasz Kmita
  • Maria Koc
  • Wiesław Krajewski
  • Andrzej Kryj
  • Krzysztof Kubów
  • Anna Kwiecień
  • Krzysztof Lipiec
  • Grzegorz Lorek
  • Marzena Machałek
  • Grzegorz Macko
  • Piotr Mueller
  • Monika Pawłowska
  • Grzegorz Puda
  • Paweł Rychlik
  • Łukasz Schreiber
  • Olga Semeniuk-Patkowska
  • Sławomir Skwarek
  • Mirosława Stachowiak-Różecka
  • Krzysztof Szczucki
  • Szymon Szynkowski vel Sęk
  • Agnieszka Ścigaj
  • Ryszard Terlecki
  • Ireneusz Zyska

Morawiecki tłumaczył, że chciałby w stowarzyszeniu zebrać tych, którym nie pasuje "coś z każdej partii politycznej po prawej stronie".


Zaniepokojenie projektem b. premiera w szeregach PiS



W kierownictwie PiS inicjatywa Morawieckiego odbierana jest z zaniepokojeniem, czego wyrazem mogą być słowa Przemysława Czarnka - aktualnego kandydata PiS na premiera.

- Drodzy patrioci: to nie czas egoizmu; to nie czas partyjniactwa! To czas pracy, jedności i nieodstawiania nogi! Kto chce szukać wrogów na prawicy, kto chce nas dzielić, kto stawia swój interes ponad dobro Polski - ten mojego wsparcia ani aprobaty nie znajdzie. Ten usłyszy, że to zdrada. Polityka to nie zabawa. To służba dobru wspólnemu i Rzeczpospolitej. Ja wybieram biało-czerwoną i liczę, że pójdziecie z nami do zwycięstwa! - napisał w serwisie X Czarnek.

Marcin Horała: to wartość dodana, nie konkurencja



W sprawie udziału posła Horały w stowarzyszeniu byłego premiera poprosiliśmy polityka z Gdyni o komentarz. W rozmowie z Trojmiasto.pl Marcin Horała poinformował, że jest nie tylko na liście członków nowej organizacji, ale też jej wiceprezesem.

Podkreślił przy tym, że stowarzyszenie nie jest konkurencją dla PiS, a stanowi "wartość dodaną" i ma być opcją dla osób, które z różnych względów nie chcą angażować się w partyjną działalność polityczną.

Zastrzega przy tym, że Stowarzyszenie Rozwój Plus nie jest "zalążkiem" nowej partii - jak oceniają to niektórzy komentatorzy - w tym - nieoficjalnie - sami politycy Prawa i Sprawiedliwości.

- Moją partią jest Prawo i Sprawiedliwość. Trudno mi odpowiadać za to, co się komu wydaje - mówi Marcin Horała. - Być może niektóre wypowiedzi kolegów polityków były mocne, ale emocje przejdą - podsumowuje nasz rozmówca.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (207)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane