Fakty i opinie

Hulajnogą elektryczną po drodze rowerowej?

Najnowszy artukuł na ten temat

Na drzewie i na znaku. Dziwne miejsca na "parkowanie" hulajnóg

Hulajnogi elektryczne Lime działają już we Wrocławiu, Warszawie i Poznaniu. Termin uruchomienia systemu w Trójmieście wciąż jest nieznany.
Hulajnogi elektryczne Lime działają już we Wrocławiu, Warszawie i Poznaniu. Termin uruchomienia systemu w Trójmieście wciąż jest nieznany. mat. prasowe

Wraca temat regulacji zasad poruszania się elektrycznymi hulajnogami, deskorolkami, segwayami i monocyklami, czyli tzw. urządzeniami transportu osobistego. Choć można na nich bez problemu rozpędzić się do 20-25 km/h, to dziś wolno się nimi poruszać tylko po chodnikach. Jeżeli zmienią się przepisy, dopuszczona zostanie jazda po drogach rowerowych.



W jaki sposób powinni poruszać się użytkownicy UTO?

jak piesi, czyli zawsze po chodnikach 9%
jak rowerzyści, czyli po drogach rowerowych lub jezdni 25%
po drogach rowerowych lub - w razie ich braku - po chodnikach 59%
wyłącznie po jezdni z wyjątkiem dróg ekspresowych i autostrad 7%
zakończona Łącznie głosów: 2294
W Trójmieście wciąż jeszcze nie ma usługi współdzielonych hulajnóg elektrycznych. Firma Lime ekspansję na Polski rynek zaczęła od Wrocławia, a następnie rozszerzyła działalność o Warszawę i od niedawna Poznań.

Termin uruchomienia systemu w Trójmieście nadal pozostaje nieznany. Z aplikacji zniknęła planowana strefa działania usługi, zaś firma Lime nie udostępnia żadnych informacji na temat planów rozwoju, a nawet nie prowadzi swojej strony internetowej w języku polskim.

W polskich miastach, gdzie Lime świadczy usługi, wypożyczenie kosztuje 2 zł, a każda minuta użytkowania 50 gr.

Technologia wyprzedziła prawo



Tam, gdzie Lime już działa, coraz częściej dochodzi do konfliktów z pieszymi i rowerzystami. W polskim prawodawstwie brakuje bowiem regulacji zasad poruszania się hulajnogami oraz innymi UTO (urządzeniami transportu osobistego), jak elektryczne deskorolki, segwaye czy monocykle.

W efekcie UTO traktowane jest jako ruch pieszy, co w polskich realiach oznacza jazdę po nierównych chodnikach, zastawionych często przez samochody. Do tego dochodzi lawirowanie między pieszymi, którzy poruszają się cztery-pięć razy wolniej od elektrycznego pojazdu.

W Gdańsku nie ma problemów z UTO



W Gdańsku na razie problem wydaje się być marginalny. Straż Miejska nie otrzymała od mieszkańców żadnych skarg. Nie prowadzi też żadnych akcji wymierzonych w użytkowników UTO.

- Nie mieliśmy żadnych wezwań do podjęcia interwencji w zakresie ukarania użytkowników takich pojazdów - mówi Wojciech Siółkowski, rzecznik Straży Miejskiej w Gdańsku.

Hulajnogą elektryczną po drodze rowerowej?



Pomysł wprowadzenia UTO do prawa o ruchu drogowym pojawił się przy okazji projektu ustawy o elektromobilności, ale ostatecznie został z niej wykreślony. Teraz o powrót do prac nad UTO apeluje Jacek Sutryk, nowy prezydent Wrocławia.

- Skieruję do parlamentarzystów projekt ustawy regulującej ruch małych elektrycznych środków lokomocji (hulajnogi itp.) - napisał w swojej deklaracji na pierwsze sto dni urzędowania Jacek Sutryk.
Czytaj też: Elektryczna rewolucja na drogach. Co zmieni ustawa o elektromobilności?

Nowelizacja kodeksu drogowego ma w pełni dopuścić możliwość jazdy UTO po drogach rowerowych, co już dzisiaj jest częstym widokiem w polskich miastach. Nie wiadomo jednak, jak będą traktowane pasy rowerowe w jezdni oraz przejazdy rowerowe, ani co zrobić w sytuacji, gdy nie ma drogi rowerowej. Osobną kwestią pozostaje oświetlenie, które w przypadku rowerzystów jest obowiązkowe po zmierzchu, a osoba jadąca UTO na razie mieć go nie musi.

Opinie (290) 9 zablokowanych

  • Hulajnoga jak rower (24)

    Koła posiada ;-)

    • 160 27

    • Mój Junak też posiada koła :) (11)

      • 16 1

      • Dokladnie (10)

        Kwestia czasu zeby byla dyskusja co jest jeszcze hulajnoga / juz motorem

        • 12 0

        • (5)

          motocyklem !!! nie motorem !!!

          • 4 10

          • (1)

            Zapożyczenia językowe, obydwa poprawne
            motocykl - z francuskiego
            motor - z niemieckiego

            • 7 0

            • A jak by bylo z dooszy?

              • 0 0

          • Właśnie!!! (2)

            Ci którzy jeżdzą motocyklami nie mówia na nie motor. Motor to silnik :-)

            • 3 4

            • Ogladnij film "motór"

              • 1 0

            • Lepiej bo zachodni

              • 0 0

        • Motór się mówi. (2)

          • 8 0

          • Mówi się (1)

            eshaelka, wuefemka albo wueska. Tankuje się na cepeenie.

            • 6 0

            • Dopuki nie pojawia się zomo

              • 0 0

        • bo czarne jest białe hulajnoga to pijak czolg i musi mieć licencję atomowego statku kosmicznego

          • 0 0

    • Moja walizka też (1)

      • 15 1

      • To jeździj na niej, choćby z górki. Do zobaczenia na stoku :)

        • 1 0

    • to jak taki odpychacz dla dzieci bo tez bez pedałów (1)

      niby rower ale jednak nie

      • 5 0

      • Jestem ciekaw ile ludzi umarło pod hulajnogą

        • 0 0

    • Wypozyczenie 2zl i 50gr za minute. (3)

      To w przypadku jazdy okolo 15minut, np z wrzeszcza do oliwy, wyjdzie 10zl. Taniej i lepiej skm.

      • 24 2

      • tia, ale z Ujeściska do centrum miasta SKM jeszcze nie chodzi (1)

        proponuję uwzględnić rowery i hulajnogi grawitacyjne: jadą z góry bez potrzeby zużywania energii, wystarczy siła ciążenia.

        • 1 0

        • To porównanie do skm to taki przykład geniusze.

          Z Ujeściska do śródmieścia Gdańska jest około 6km, tez hulajnogą będzie około 15-20 minut minimum, jakieś 10-13zł. Taniej i lepiej rowerem lub tramwajem. To nie jest żadna alternatywa na codzienny dojazd.

          • 4 0

      • Nie wszyscy mieszkają/pracują przy skm.

        • 0 2

    • i czasem posiada pedała

      • 3 2

    • Ale pedałów brak - a o to przede wszystkim chodzi w rowerach. Te obcisłe gacie nie są przypadkowe.

      • 2 4

    • moja taczka też ma koła

      • 2 0

    • rolki też koła posiadają

      • 1 0

  • (5)

    My jak zwykle próbujemy wymyślić na nowo koło i debatujemy o rzeczach oczywistych.

    • 150 5

    • (3)

      A matoły na tych innowacyjnych pojazdach zielonego pojęcia nie mają o zasadach, przepisach i kulturze.

      • 7 18

      • (1)

        Bo rowerzyści mają.... Proszę Cię.

        • 12 9

        • kierowcy za to mają do dyspozycji znikomą masę krytyczną

          i zawsze szanują pieszych w strefach pieszych, na przejściach dla pieszych i na chodnikach.

          Polska przoduje w statystykach (nie)bezpieczeństwa ruchu niezmotoryzowanych, ale wielu próbuje promować tezę, że to wina pieszych, rowerzystów i dzieci jeżdżących na zwykłych, nieelektrycznych hulajnogach, które potrafią w strefach zamieszkania nagle wyjechać zza zaparkowanego samochodu.

          • 11 2

      • Zamiast matolow na hulajnogach

        Wstaw Polaków i tez będzie wszystko się zgadzać.

        • 0 2

    • To, że już dawno jeżdżą ddr, to nie nowość,

      a zdjęcie pod tytułem artykułu nie jest zrobione w Polsce..

      • 4 1

  • Zakazac (5)

    • 36 84

    • pozwolić

      • 28 7

    • Tylko skoro mozna rowerem elektrycznym to dlaczego nie ? (2)

      • 5 1

      • (1)

        W przeciwieństwie do pozostałych urządzeń - rower elektryczny nie pojedzie sam (o ile nie jest przerobiony, ale wtedy przestaje być dopuszczony do ruchu, inną sprawą jest egzekwowanie tego) - wyłącznie wspomaga rowerzystę.

        • 0 1

        • bywają tzw. speed pedeleki które są dopuszczane do ruchu po jezdni

          kierowcy nie potrafią ich z daleka odróżnić od zwykłych rowerów mimo tego, że można na nich jechać z prędkością ponad 50 km/godz. i nie tamują ruchu tak jak samochody stojące w kolejkach do zmiany świateł.

          są dopuszczane do ruchu pod warunkiem spełnienia pewnych warunków.

          • 1 0

    • Troglodyta

      • 1 1

  • Spacer a nie jakieś UTO! (2)

    Ameryki wam się zachciało a jednak mimo wszystko dalej wielbicie węgiel i palenie śmieci jak w XIX wieku.
    Zacznijcie zmieniać swoje przywary i ograniczenia a jak już ewoulujecie i przestaniecie żyć 50lat za Afryką to wtedy porozmawiamy o elektromobilnosci, UTO, samochodach autonomicznych.

    • 60 85

    • Ale 3 z filozofii mi profesor wystawi?

      • 5 0

    • Ameryki? Jednego z największych trucicieli, gdzie można wszystko bo nie ma żadnych ograniczeń co do emisji spalin? No nie wiem, czy tego chcemy. USA to dziki kraj, gdzie panuje prawo dżungli

      • 11 2

  • (18)

    Niech jeżdżą drogami rowerowymi ale niech mają oświetlenie i dzwonek

    • 200 18

    • (6)

      Ok. Niech jeżdżą tymi ścieżkami ale muszą posiadać dzwonek i odpowiednie oświetlenie.

      • 58 7

      • Faceci mają dzwonki na wyposażeniu... znów dyskryminacja (2)

        • 5 5

        • zadzwoń nimi, plizzz (1)

          • 4 2

          • Dzyn dzyn, chlup chlup!

            • 2 1

      • Fajnie by było, jakby rowery też taki osprzęt miały.

        • 4 2

      • przeca mają fabrycznie (1)

        • 2 1

        • nie wszystkie

          • 2 0

    • (3)

      Tylko gdzie te drogi rowerowe? Bo póki co to same jakieś dziwne twory budują - ścieżki pieszo-rowerowe... albo autostrady rowerowe (na Wyspie Sobieszewskiej) na których będzie normalny ruch pieszy - to może na A1 tez dopuśćmy ruch pieszy...

      • 14 7

      • W Gdyni na jezdni przy UM.. już widzę tych asów na hulajnogach jadących pasem rowerowym na środku jezdni!!!

        • 2 1

      • (1)

        Nie ma czegoś takiego jak "ścieżka pieszo-rowerowa".

        Rozporządzenie §40:

        1.
        Umieszczone na jednej tarczy symbole znaków C-13 i C-16 oddzielone kreską poziomą oznaczają, że droga jest przeznaczona dla pieszych i kierujących rowerami. Kierujący rowerami są obowiązani do korzystania z tak oznakowanej drogi, jeżeli jest ona wyznaczona dla kierunku, w którym oni poruszają się lub zamierzają skręcić. Ruch pieszych i rowerów odbywa się na całej powierzchni tak oznaczonej drogi.
        2.
        Umieszczone na jednej tarczy symbole znaków C-13 i C-16 oddzielone kreską pionową oznaczają drogę dla rowerów i drogę dla pieszych położone obok siebie, odpowiednio po stronach wskazanych na znaku. Kierujący rowerami są obowiązani do korzystania z tak oznakowanej drogi, jeżeli jest ona wyznaczona dla kierunku, w którym oni poruszają się lub zamierzają skręcić.

        • 1 1

        • a kierunek reguluje konwencja wiedeńska art. 1. lit. z. i na tym opierają się PL przepisy

          z czego wynika wprost, że nic co po lewej stronie jezdni nie jest w kierunku jazdy.
          Ponadto samo rozporządzenie jest wyłącznie przepisem wykonawczym.

          • 0 0

    • tak jak mają rowery? (1)

      • 8 0

      • Koniecznie kask z gogutem na głowie

        i syrena jak w karetce.

        • 12 1

    • Tak, a do tego OC, licencję, certyfikat, badania, kask, apteczkę, kurs pierwszej pomocy

      ...i gaśnicę.

      • 25 0

    • Ha ha rzeczywiscie

      Srodkiem swietojanskiej w nocy na hulajnodze bez swiatel mozna by bylo

      • 2 0

    • (2)

      U nas pod pojeciem " droga dla rowerow" kryje sie "droga pieszo-rowerowa" czyli fizycznie i prawnie...... zwykły chodnik na ktorym nakazu sie jedynie jazde rowerem bez zadnych praw. wiec defacto to sie nic nie zmieni

      • 7 2

      • Jak sama nazwa wskazuje (1)

        chodnik jest przeznaczony do chodzenia, a jezdnia do jeżdżenia. Wszystko w temacie.

        • 1 1

        • jezdnia jest przeznaczona również do jeżdżenia rowerem

          chodnik zaś nie powinien służyć do parkowania samochodów.

          Hulajnogi i rowery na szerokich chodnikach nie szkodzą pieszym, jeśli ruch pieszy jest pomijalnie mały a samochody na nich nie parkują.

          • 0 0

  • (10)

    Czy można jezdzic hulajnoga po obwodnicy, gdy doposaze ja w swiatla?

    • 83 10

    • Tak, jeśli pojedziesz jom minimum 80 klocków na godzinę (5)

      • 15 5

      • zarąbiscie!

        • 10 0

      • A na seagwayu? (1)

        • 5 0

        • Atomowym

          • 0 1

      • Wystarczy 20 i tak szybciej niż samosmrody w korku.

        • 4 1

      • Skąd to wziąłeś?

        Niektóre pojazdy maja nawet na autostradzie ograniczenie do 40 km/h, a Ty tu mieszasz z jakaś prędkością minimalna na ekspresówce?

        • 2 7

    • i pamiętaj! niw używaj wtedy aparatu i nie rob fotek!

      Maksiu

      • 3 0

    • Śmiało (2)

      Możesz tylko musisz dokleić plakietkę Passat TDI

      • 10 0

      • Rej

        I rejestracje no, nba, nil i inną na N

        • 3 0

      • W wyposażeniu obowiązkowym jest też maszt do CB radia i obowiązkowe bialo czerwone materiałowe nakladki na lusterka.

        W niektórych gminach taki zestaw otrzymuje się przy odbiorze dowodu rejestracyjnego.

        • 4 0

  • Po ścieżkach rowerowych to zasadniczo poruszają się: (13)

    Piesi pojedynczy, piesi w parach (koniecznie trzymający się za ręce z), rolkarze. Ponadto właściciele piesków z długimi smyczami, biegacze (ze słuchawkami gratis),auta osobowe i dostawcze. Czasami widywane są też rowery ale to rzadko. Miejsca na dyskorolki elektryczne jest aż nadto.

    • 210 33

    • Są też węże i mrówki... (3)

      Ja widziałem tam nawet czołg, kuter rybacki, helikopter i pojazd kosmitów.

      • 26 16

      • i słon z trąbami dwiema tylki ścieżek nie ma :)

        • 13 3

      • taki troll psychiatra wyrzuci z siebie każdą bzdurę bo nic innego nie wie!!
        Piwo o 6 rano brawo ty

        • 8 9

      • A ja kolumnę rządową ;)

        Trochę racji jednak 'przedpiścca' jednak ma (zapomniał wprawdzie o hulajnogach właśnie, deskorolkach i segwayach), codzienni użytkownicy rowerów wiedzą o tym aż nadto.

        • 11 2

    • Pewnie mowisz o Wielkopolskiej (1)

      Ale to droga tylko dla twardzieli

      • 0 2

      • polecam ścieżkę wzdłuż bulwaru.

        • 6 1

    • Dobre ! :)

      Ale tak to wygląda często niestety

      • 7 3

    • rowery czasem też jeżdżą miedzy pieszymi, od czasu do czasu przejedzie przez przejście dla pieszych(najlepiej przed maską samochodu)

      • 6 3

    • zapomniał Pan

      o trzylatkach na hulajnogach, jeżdżących zygzakiem i biegających dookoła nich rodzicach

      • 17 1

    • I prawidłowo (1)

      Rowerzyści i tak wola jechać po ulicy udając samochód, mimo że obok jest ścieżka

      • 3 1

      • A poza tym

        Rowerzyści uwielbiają jeździć po chodnikach, chociaż obok jest ulica

        • 2 1

    • Po chodnikach poruszają się, niestety (1)

      także rowerzyści, chociaż obok biegnie ścieżka rowerowa lub jezdnia, po której, z braku ścieżki rowerowej, powinni się poruszać. Na chodnikach widać też pieszych, rozglądających się nerwowo, czy nie nadjeżdża kolejny dwukołowy terrorysta

      • 3 1

      • na chodnikach panoszą się kierowcy parkujących aut uniemożliwiający spokojne

        pokojowe współistnienie pieszych, hulajnogowców i rowerzystów.

        Zagrożenie pieszych ze strony rowerzystów jest nagminnie demonizowane przez królów szos, którzy jeżdżą w swoim mniemaniu "szybko i bezpiecznie" i pomstują na systemy uspokajania ruchu na jezdniach.

        • 0 0

  • będzie ciasno (1)

    • 24 20

    • Dziwny naród jesteście ci, którzy na Tomka włazicie bez pardonu rzygając epitetami!

      Facet ma przecież rację. To widać na codzień, że ścieżki rowerowe są przez innych wykorzystywane. Pal sześć taka ścieżka na dużym osiedlu na przykład. Ale w lato, w Sopocie to jest już niezła bonanza.

      • 7 3

  • (6)

    W du** sie przewraca wszystki elektryczne jeszcze troche to do wypozyczenia beda wozki elektryczne z jostickiem i tez bedzie problem gdzie sie poruszac. Wszystko co ma kolka na droge rowerowa. Mysliscie o elektrycznych hulajnogach segwayach a id lat nie ma rozwiazania gdzie poruszac sie na rolkach.. ..? Ostatnio przed wyjsciem z domu jechal segwayem po chodniku bez oswietlenia o ciemku i maly wlos nie rozjechal mnie i w dodatku jeszcze pretensje wielkie bo on jedzie..uciekac mu z drogi. Wszystkie te zabawki na sciezke rowerowa. A w przepisach powinny byc zawarte regulacje o bezpieczenstwie bo jak widze to kazdy happy ale zeby kask ochraniacze zalozyc oświetlenie dzwonek ostrzegawczy to juz kazdy ma to w d...czekac tylko na wypadek. Ciekawi mnie jak wyglada kolizja na segwayu z pieszym...

    • 78 32

    • Nie ma to jak samochodem ruszyć w miasto, co nie Sebix? (1)

      To to dla zdrowych, normalnych, porządnych obywateli, co mają dobrze poukładane w głowach.

      • 13 15

      • Tru tru

        Hulajnogą z dzieckiem na plac zabaw, czemu nie? Ale na co dzień do pracy? Chyba och*jali.

        • 1 1

    • (1)

      Jakbyś się nie uchylał, to byś wiedział jak wygląda kolizja z segwayem. Swoją drogą to musisz mieszkać w bogatej dzielnicy, ja Segwaya w Gdańsku jeszcze na chodnikach nie widziałem. Rowery, hulajnogi, rolki, hooverboardy, deski czy monocykle to owszem, ale nie Segwaya.

      • 6 13

      • Segwaye jeżdżą po Gdańsku

        jakieś wycieczki dla turystów Segwayami są organizowane

        • 0 0

    • mówisz w d*pie (1)

      większość wypadków jest spowodowana przez rowerzystów mimo oświetlenia kasku czy dzwoneczka bo rowerzyści dostali ścieżki wymagane aby znali sie na przepisach a tak naprawdę większość g*wno sie zna i uważają się za święte krowy moja ścieżka rowerowa moja nikt jej nie zabierze nie uważasz że to chore czy ludzie którzy mają auta też mieli się z wami wykłócać że ulica jest ich??? najpierw niech rowerzyści dojrzeją poznają sie trochę na przepisach i nie wpieprzają sie rowerem przed samochód jak nie mają pierwszeństwa i dopiero sie niech udzielają w tej kwestii bo dla mnie są to nie douki sorki :) prawda będzie boleć

      • 1 3

      • tabletki odstawione na dobre?

        większość wypadków spowodowana jest przez? (pieszych, rowerzystów i drzewa).

        Większego idiotyzmu nie znam.

        • 1 2

  • Nowe czasy, nowe pojazdy, nowe przepisy (19)

    Trzeba dostosować, wszystko co na kółkach wrzucić na ścieżki rowerowe (włącznie z rolkarzami), a na jezdni narazie niech zostanie, tak jak jest

    • 42 29

    • teraz rowerzystów wrzucają na jezdnię (2)

      Hucisko, aleja Jana Pawła,
      chociaż w obu przypadkach nie wiadomo dlaczego

      • 3 6

      • No i bardzo dobrze (1)

        miejsce roweru jest z zasady na jezdni

        • 9 5

        • samochody na jezdniach w mieście powinny poruszać się w reżimie uspokojonego ruchu

          takie rozwiązanie zwiększa płynność i przepustowość korytarzy ruchu drogowego i podnosi bezpieczeństwo wszystkim.

          Niewielu przedpiśców to skuma, choć to fakt udowodniony empirycznie.

          • 0 0

    • (2)

      Święci rowerzyści będą się burzyć, bo chcą mieć ścieżki tylko dla siebie

      • 10 7

      • W końcu mają to zagwarantowane w nazwie - ścieżki rowerowe;)

        • 8 5

      • nieświęci kierowcy się burzą, bo chcą mieć jezdnie do jeżdżenia i chodniki do parkowania

        Do tego jeszcze domagają się piętrowych, darmowych parkingów za publiczne pieniądze, a wielu z nich parkuje jeszcze na trawnikach.

        • 0 0

    • A co z rowerami elektrycznymi? (2)

      Ostatnio śmignął mi taki jeden na ścieżce - nie dość, że zasuwał jakieś 40-50 km/h, to jeszcze robił hałas jak najzwyklejszy motocykl. Czy pojazdy silnikowe nie powinny jeździć wyłącznie po ulicach? Bo inaczej czemu motocyklista albo skuter też nie mogą sobie jechać po ścieżce rowerowej?

      • 12 2

      • formalnie to był motorower (1)

        zapewne bez żadnej homologacji czy rejestracji dlatego jechał chodnikami bo z jezdni zostałby szybko zdjęty przez pierwszy lepszy patrol

        • 4 3

        • I/lub bez uprawnień; na elektryki chyba już trzeba mieć (powyżej 250 W, ale to do weryfikacji)

          • 4 1

    • (2)

      rowery zawsze mogą jechać jezdnią

      • 2 1

      • mogą, wolno im, ale niektórzy uważają, że nie przysługuje im prawo do poczucia bezpieczeństwa

        i omijają ich na gazetę, oskarżając o ekoterroryzm.

        • 4 2

      • mogą a nawet powinni

        choć to sport dla ludzi o mocnych nerwach

        • 4 1

    • na razie jest stek wyzwisk kierowanych przez kierowców wobec osób chcących korzystać z prawa (2)

      jazdy rowerem po jezdni.

      Bezkarne parkowanie samochodów na chodnikach.

      Tworzenie fikcyjnych narracji, że rowerzyści są głównym zagrożeniem bezpieczeństwa ruchu drogowego: podobno zagrażają kierowcom jadąc po jezdni, pieszym jadąc po chodniku, a rolkarzom gdy jadą po drodze dla rowerów lub w strefie pieszej wolnej od jeżdżących i parkujących samochodów.

      • 7 2

      • to nie jest prawo jazdy po jezdni tylko obowiązek jazdy po jezdni (1)

        z nielicznymi wyjątkami i odstępstwami

        • 3 2

        • oobowiązkowi jeżdżenia po jezdni nie towarzyszy obowiązek zapewniania poczucia bezpieczeństwa

          przez "miszczów " kierownicy i trzech pedałów, jeżdżących jakoby szybko i bezpiecznie.

          • 1 0

    • Poszerzyć (1)

      W takim razie żądam poszerzenia pasów rowerowych!

      • 3 0

      • zostawmy 'ścieżki - śmieszki' dla takich wynalazków

        a rowerom przywróćmy należne miejsce na jezdni.

        • 2 1

    • Nie rolkarzom na drogach rowerowych!!! (1)

      Rolkarz nie porusza się liniowo, a kiwa się na boki. Niestety też potrafi zrobić dłuższy "krok". Bardzo łatwo o kolizję przy wyprzedaniu. Rolkarze na drogach rowerowych są bardzo niebezpieczni. Byłem świadkiem nieprzyjemnego wypadku z rolkarzem. Stanowcze nie dla rolkarzy na drogach rowerowych.

      • 7 6

      • A ja jestem za

        Wiesz, z drugiej strony, chodnikiem serio słabo się jeździ i łatwo o wywrotkę na nierównych płytach czy kostkach. Rolkarze też chcą czasem gdzieś dalej dojechać, a nie tylko trzaskać kółka na jakimś placyku. Do tego piesi niesłusznie przeganiający rolkarzy, zwłaszcza tych szybszych. Mnie się zdarza ścieżką pocisnąć jak nie ma tłoku, ale jak widzę/słyszę rower (a nie zatykam uszu słuchawkami), to ograniczam ruchy nóg do minimum (albo i do zera), żeby nie podciąć rowerzysty i jak trzeba, ustępuję pierwszeństwa. Wydaje mi się że szanując siebie nawzajem i będąc ostrożnym, a przede wszystkim uważnym i rozsądnym, możemy bezproblemowo wspólnie ze ścieżek korzystać. Mam po sąsiedzku "deptak" po którym poruszają się piesi, rowerzyści, rolkarze, dzieciaki na hulajnogach itd. i nie ma tu żadnych kolizji ani przepychanek - każdy uważa na siebie i na wszystkich dookoła i to się sprawdza.

        • 7 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.