Fakty i opinie

stat

Internauci namierzyli sprawców zniszczenia SKM-ki

Zdewastowane wnętrze składu SKM. Kolejarze szacują, że usunięcie szkód może pochłonąć nawet 100 tys. zł.
Zdewastowane wnętrze składu SKM. Kolejarze szacują, że usunięcie szkód może pochłonąć nawet 100 tys. zł. fot. SKM Trójmiasto.pl

Szybkie śledztwo przeprowadzone przez internautów może pozwolić policji odnaleźć sprawców niedawnego zniszczenia przez wandali jednego ze składów SKM w Trójmieście.



Jak karać wandali malujących po pociągach SKM?

wysokimi grzywnami, przekraczającymi szkody, jakie wyrządzili

59%

powinni własnoręcznie usuwać ślady swojej działalności

27%

powinni iść do więzienia

8%

czemu ich karać? dzięki nim te pociągi są trochę bardziej kolorowe i wesołe

6%
O zniszczeniu farbami wnętrz składu SKM pisaliśmy w piątek. Ponieważ chuliganom udało się wejść do wnętrza pociągu, usunięcie dokonanych przez nich zniszczeń będzie bardziej kosztowne niż zwykle. Powód? Zewnętrzne burty pociągów są pokryte powłoką, z której łatwo zmywa się farbę. Wewnątrz pociągów takich zabezpieczeń nie ma.

- Niestety, użyta przez wandali farba nie daje się zmyć bez pozostawienia śladów. Dlatego musimy wymienić zniszczone elementy. Straty oszacowaliśmy na 100 tys. zł, ale nie wyłożymy tych pieniędzy, ponieważ elementy zostaną wymienione podczas nadchodzącego przeglądu technicznego składu - mówił nam w piątek Tomasz Złotoś, rzecznik prasowy SKM w Trójmieście.
Nie wiemy na jakim etapie poszukiwania sprawców jest policja, wiemy natomiast, że swoje śledztwo w poszukiwaniu sprawców dewastacji przeprowadzili internauci; zarówno czytelnicy Trojmiasto.pl jak i o ogólnopolskiego Wykopu, na którym zamieszczono link do naszego artykułu.

Zacznijmy od tego, że wandale niszczący budynki, pociągi, małą architekturę farbami w spreju, zwykle podpisują się pod swoimi "dokonaniami". Bywa wręcz, że wykonanie podpisu, czyli taga, to jedyny ich cel.

Nie inaczej było i tym razem. Na wnętrzach zniszczonej SKM-ki chuligani zostawili podpisy "Pinee" i "THK". Zniszczenia dokonywane przez autorów podpisujących się w ten sposób były dokumentowane m.in. na instagramowym koncie The Alien Face. Zostało ono już zablokowane, ale dysponujemy jego kopią.



W linku poniżej znajdują się także zrzuty ekranu kilku innych kont, na których dokumentowane są zniszczenia dokonywane na pociągach SKM i innych obiektach w Trójmieście - to profile: Młody Rozkaz, Złoty Dzieciak, Chory Indywidualizm.

Wszystkie zostały w ostatnich dniach zablokowane.

Zrzuty profili graficiarzy niszczących pociągi

Wciąż działa natomiast instagramowy profil scig.one (Gdyby został zablokowany, tu jest jego kopia), także dokumentujący dokonania wandali niszczących farbami pociągi i szpecących budynki. Nasz informator twierdzi, że autor tego profilu widoczny jest na poniższym zdjęciu. Jego zdaniem to mężczyzna siedzący pośrodku.

Zdjęcie z instagramowego konta The Alien Face. Wśród postaci na zdjęciu prawdopodobnie jest także autor ostatniej dewastacji pociągu SKM.
Zdjęcie z instagramowego konta The Alien Face. Wśród postaci na zdjęciu prawdopodobnie jest także autor ostatniej dewastacji pociągu SKM.

Konto scig.on prowadzi do bloga na platformie Blogspot. Jego autor prowadził (ostatni wpis pochodzi z 2016 r.) także bloga trójmiejskiej agencji nieruchomości. Na facebookowej stronie tej agencji pojawia się mężczyzna łudząco podobny do tego, który siedzi przed pomalowanym farbami czołem pociągu. Na szybie pociągu widnieje także napis "Pinee".

Wszystkie informacje zawarte w tym artykule trafiły także do gdyńskiej policji, która prowadzi postępowanie w sprawie ostatniej dewastacji składu SKM.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (357)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Polityka prywatności
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.