• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Inwestycje przy gdyńskiej marinie o krok bliżej

Patryk Szczerba
25 lutego 2015 (artykuł sprzed 7 lat) 
Opinie (94)
Najnowszy artykuł na ten temat Jest inwestor dla hotelu przy marinie w Gdyni
Miejsc do cumowania nie przybędzie, ponieważ podstawowym elementem inwestycji będzie zabudowa nabrzeża i stworzenie zaplecza. Miejsc do cumowania nie przybędzie, ponieważ podstawowym elementem inwestycji będzie zabudowa nabrzeża i stworzenie zaplecza.

Jest szansa, że jeszcze w tym roku zostanie podpisane porozumienie klubów z Polskim Związkiem Żeglarskim dotyczące inwestycji przy gdyńskiej marinie. Projekt dokumentu został wstępnie zaakceptowany przez wszystkie strony, które deklarują, że najtrudniejsze przeszkody w osiągnięciu kompromisu zostały pokonane.



Kiedy zostanie ukończona budowa nowych budynków przy marinie?

O kontrowersjach wokół zagospodarowania okolic mariny w Gdyni zobacz na mapie Gdyni pisaliśmy kilkukrotnie. W 2012 roku PZŻ dysponujący prawem wieczystego użytkowania działki przy nabrzeżu rozpoczął poszukiwania partnera do budowy. Na ten ruch szybko zareagowały stacjonujące tam kluby żeglarskie, obawiając się o dalszy byt. Po miesiącach rozmów i spotkań nastąpiła zmiana koncepcji. Udział w stworzeniu zaplecza mariny i powierzchni komercyjnej zaproponowano żeglarzom z YKP Gdynia YKP Stal, Jacht Klub Morski Gryf, a także Centrum Wychowania Morskiego, które jako jedyne nie ma umowy dzierżawy z PZŻ, rezygnując z inwestora zewnętrznego.

Rok temu zwycięzcy architektonicznego konkursu ze Studia Kwadrat przedstawili koncepcję, jaką mają ujrzeć mieszkańcy i żeglarze po zakończeniu budowy, kiedy to powstanie 19 tys. m kw. zabudowy. Wstępny koszt to 100 mln zł. W kolejnych miesiącach miało dojść do porozumienia określającego warunki współpracy klubów z PZŻ z określeniem procentowego udziału klubów w spółce celowej, wizja finansowania przedsięwzięcia oraz proporcji w zakresie przeznaczenia obiektu na funkcje komercyjne, jak hotel, restauracje i punkty handlowe oraz działalność statutową.

Do spisania warunków współpracy nie doszło, mimo że - jak deklarują żeglarze - byli do tego gotowi, a dokumenty mogły zostać podpisane już w marcu. Jednostronnym oświadczeniem Polskiego Związku Żeglarskiego spotkanie w tej sprawie zostało zerwane, z zapowiedzią przedstawienia w nieodległym czasie nowych propozycji.

Te miały pojawić się już w ramach rozmów z powołaną w maju przez PZŻ spółką Nowa Marina Gdynia, której prezesem została Anna Stopka, związana dotąd z podmiotami Ryszarda Krauze, a wcześniej urzędniczka w gdyńskim magistracie. Zapewniała, że konkretne propozycje pojawią się w wakacje, ale do żadnych ustaleń nie doszło. Od czwartego kwartału zeszłego roku nie figuruje już jako prezes zarządu. Nieoficjalnie wiadomo, że był to jeden z głównych warunków żeglarzy powrotu do rozmów, którzy nie ukrywali, że z Anną Stopką na czele zarządu im nie po drodze. W zeszłym roku słychać było głosy, że prezes nie traktowała z szacunkiem działaczy klubowych, a spółka pod zarządami mogłaby szybko ogłosić upadłość.

Dzięki roszadom, w ostatnich miesiącach nastąpiło ocieplenie w relacjach PZŻ, które ponownie reprezentuje prezes Wiesław Kaczmarek z działaczami klubowymi. Po serii rozmów i spotkań, przełom nastąpił podczas zeszłotygodniowego spotkania, na którym ustalono wstępnie warunki porozumienia. Dokument jest teraz analizowany przez prawników.

Cała inwestycja może kosztować nawet 100 mln zł i będzie realizowana w trudnych warunkach związanych z niewielką przestrzenią. Cała inwestycja może kosztować nawet 100 mln zł i będzie realizowana w trudnych warunkach związanych z niewielką przestrzenią.
Choć oficjalnie nie został jeszcze podpisany, wszystkie strony deklarują, że jeśli nic nieprzewidywalnego nie wydarzy się, to porozumienie może zostać zatwierdzone w najbliższych tygodniach.

- Główne elementy dotyczące współpracy są już znane. Chodzi o udział klubów żeglarskich w przedsięwzięciu oraz powierzchni funkcji komercyjnej, jaka pojawi się w tym miejscu. Niemniej ważne jest także to, co stanie się z klubami w trakcie planowanej budowy, tak by nie musiały szukać nowego miejsca w innych marinach na zatoce - wyjaśnia Bogusław Witkowski, prezes Pomorskiego Związku Żeglarskiego.

Optymizm pojawia się również w wypowiedziach żeglarzy, choć po ostatnich zawirowaniach nadal zachowują ostrożność.

- Jeszcze nic nie zostało podpisane, ale myślę, że najgorsze już za nami. Teraz całość sprawdzają raz jeszcze prawnicy i mam nadzieję, że niebawem pojawi się oficjalna informacja o porozumieniu, a później o rozpoczęciu budowy - mówi Zbigniew Tarała z Jacht Klubu Morskiego Gryf.

O szczegółach porozumienia zainteresowani na razie niewiele mówią. Wiadomo, że jednostki klubowe w trakcie budowy zimą prawdopodobnie trafią do jednego z hangarów na terenach po Dalmorze lub Naucie. Otwartą kwestią pozostaje zapewnienie klubom miejsca na działalność biurową.

W ramach inwestycji nie przybędzie miejsca na wodzie. W pogłębianej w czerwcu marinie nadal będzie mogło więc cumować 260 jachtów. Nie pojawi się wyciągarka do transportowania ich na zewnątrz, bowiem inwestycja będzie dotyczyła terenu oddalonego od brzegu o kilka metrów.

- Może dobrze byłoby, gdyby marina po zmianach zaplecza miała bardziej charakter sportowy, szkoleniowy, a także turystyczny. W związku z tym, część większych jednostek potrzebujących lepszych warunków i rzadziej pływających mogłoby się przenieść na drugą stronę pirsu, za Błyskawicę zobacz na mapie Gdyni, gdzie planuje się stricte komercyjną inwestycję. Na takie ustalenia jednak przyjdzie jeszcze czas - dodaje Witkowski.

Miejsca

Opinie (94)

  • Polski Związek Żeglarski

    Jak już mowa o tej instytucji, to wiadomo, że nic nie wypali.
    Ta banda przepitych starych komunistów nic nie potrafi zrobić.

    • 67 6

  • wolę Gdańsk, miasto większe i więcej inwestycji widać na co dzień. Ostatnio posprzątano np. okolice pasa startowego przy Startowej 5 i jest już znowu brudno

    • 7 24

  • Wstępny koszt 100 mln zł

    Gdyby nie było lotniska byłyby pieniądze.

    • 27 36

  • Wygląda nieźle, z tym że na wizualizacjach wszystko fajnie wygląda.

    • 28 12

  • A kiedy będą chodniki odnawiać, mieszkam na Cisowej i od kiedy się tu wprowadziłem chodniki wciąż te same. Szpetne i krzywe.

    • 29 16

  • )

    Dziwne, że promuje i inwestuje się tylko w Centrum. Inne dzielnice - Chylonia, Grabówek, Cisowa, Obłuże niestety bida z nędzą. Poza tym czemu np. ul. Morska to jedna wielka koleina? To muszą być priorytety a nie marina dla 260 jachtów z czego 90% Niemców a reszta czarterowana.

    • 32 24

  • Potrzebna jest ta realizacja.

    Budom na Skwerze stanowcze nie.

    • 42 12

  • A może drogi zaczniecie robić i chodniki?

    A nie kolejne setki baniek w szklane domy i gondole.

    • 28 13

  • Bardzo się cieszę

    Ten teren potrzebuje już zmiany i nowej zabudowy + więcej miejsca na jachty.

    • 17 14

  • a wasz "superradny" Horała przez tyle lat nie potrafił doprowadzić do poprawy jakości chodnika ?

    • 12 8

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.