Fakty i opinie

stat

Jabłoniową pod prąd. Ponad 70 mandatów za ignorowanie znaków


Po dwóch dniach kierowania ruchem i pouczania kierowców wjeżdżających pod prąd na ul. Jabłoniowej zobacz na mapie Gdańska w czwartek posypały się tam mandaty. W pewnym momencie skala problemu była na tyle duża, że potrzebne były posiłki i na miejsce wysłano aż trzy radiowozy. Policja apeluje, by patrzeć na znaki i stosować się do zmienionej organizacji ruchu.



Czy zdarza ci się jadąc autem łamać przepisy, by skrócić sobie drogę?

tak, robię to regularnie

12%

od czasu do czasu, gdy nie zagraża to innym uczestnikom ruchu

24%

nie, stosuję się do znaków i jeżdżę zgodnie z przepisami

64%
Od poniedziałku kierowcy jadący od strony Szadółek, Rębowa i Kowal w kierunku Jabłoniowej i Trasy WZ muszą uważniej patrzeć na znaki. Przebudowa odcinka między Przywidzką a Oliwkową wymusiła zmiany w organizacji ruchu - drogowcy wprowadzili na tym odcinku ruch jednokierunkowy w kierunku obwodnicy. Z zakazu ruchu w kierunku ul. Warszawskiej wyłączone są jedynie autobusy komunikacji miejskiej. Mimo to, wielu kierowców wykorzystuje zielone światło i próbuje przejechać Jabłoniową pod prąd.

O problemie poinformowali nasi czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta.

W środę wieczorem jeden z nich nagrał film, na którym widać, jak kilka aut stoi w korku w oczekiwaniu na zielone światło, by wjechać na zamknięty odcinek w kierunku Warszawskiej.


Przez pierwsze dwa dni na nową organizację ruchu uczulali kierowców obecni na miejscu policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. Po dwudniowym etapie przejściowym, który miał dać czas kierowcom na przyzwyczajenie się do nowych zasad ruchu w tym miejscu, w czwartek posypały się pierwsze mandaty.

- Gdańscy policjanci ruchu drogowego, uczestnicząc w Komisji ds. tymczasowych organizacji ruchu drogowego przy GZDIZ, wiedzą o wprowadzanych zmianach organizacji ruchu, jak i związanych z nimi oznakowaniem. Zawsze w przypadku większych inwestycji i podczas poważniejszych zmian w organizacji ruchu na miejsce kierowane są patrole ruchu drogowego. Zdajemy sobie sprawę, że początki zmian w organizacji ruchu są zawsze najtrudniejsze, dlatego funkcjonariusze podczas tych pierwszych dni nadzorują takie miejsce i czuwając nad bezpieczeństwem oraz porządkiem, pomagają kierowcom, którzy często na początku funkcjonowania takich zmian jeżdżą na pamięć, nie stosując się do nowego oznakowania - przyznaje Magdalena Ciska, rzecznik prasowy Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Gdańsku.
Problem nasilał się, gdy wieczorem policjanci kończyli służbę i schodzili ze skrzyżowania.

- Nie możemy pozwolić, aby przepisy były łamane, dlatego w czwartek od rana funkcjonariusze ruchu drogowego na skrzyżowaniu ulic Przywidzkiej i Jabłoniowej dyscyplinowali kierujących, którzy łamią w tym miejscu przepisy ruchu drogowego. Za niestosowanie się do znaku B-2 - zakazującego wjazdu taryfikator przewiduje mandat od 20 do 500 zł i 5 punktów karnych. Tylko w czwartek przez kilka godzin policjanci ruchu drogowego ujawnili w tym miejscu 73 kierujących, którzy nie zastosowali się tego znaku - dodaje Ciska.
Jeden kierunek ruchu na Jabłoniowej między Przywidzką a Oliwkową nie dotyczy jedynie autobusów komunikacji miejskiej. Wszyscy pozostali kierowcy powinni korzystać z wytyczonych objazdów.
Jeden kierunek ruchu na Jabłoniowej między Przywidzką a Oliwkową nie dotyczy jedynie autobusów komunikacji miejskiej. Wszyscy pozostali kierowcy powinni korzystać z wytyczonych objazdów. graf. Trojmiasto.pl
Dwóch z zatrzymanych do kontroli kierowców nie miało żadnych uprawnień do kierowania. Wobec nich policjanci sporządzili do sądu wnioski o ukaranie oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Jedna z interwencji wobec kierowcy, który nie zastosował się do znaku zakazu wjazdu, skończyła się zatrzymaniem tego mężczyzny i doprowadzeniem go do komisariatu. Okazało się, że 68-latek z Pruszcza Gdańskiego kierował Volkswagenem Passatem mając w wydychanym powietrzu promil alkoholu, a dodatkowo ciążył na nim sądowy zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi.

Prowadzone prace obejmują ok. 100-metrowy odcinek między Przywidzką a Oliwkową. W ramach inwestycji poszerzona zostanie tam jezdnia, powstanie zjazd na teren inwestycji centrum logistycznego, a cały odcinek zyska nową nawierzchnię i nowy chodnik. Dodatkowo wykonane zostaną oświetlenie, kanalizacja deszczowa oraz przebudowane zostaną sieci wodociągowe i teletechniczne. Utrudnienia mają potrwać do drugiej połowy maja.

Tak w praktyce wygląda zamknięty dla ruchu fragment Jabłoniowej, gdy na miejscu nie ma policji.
Tak w praktyce wygląda zamknięty dla ruchu fragment Jabłoniowej, gdy na miejscu nie ma policji. fot. czytelnik Trojmiasto.pl
Jak mówi nam Tomasz Wawrzonek, wicedyrektor Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni, niewykluczone, że na czas długiego weekendu drogowcy przywrócą na tym odcinku ruch w obu kierunkach.

- Stanie się tak tylko wówczas, jeśli potrzebna będzie kilkudniowa przerwa technologiczna. Wykonawca jest na to gotowy i jeśli zapadną takie decyzje, to z pewnością poinformujemy o tym kierowców - mówi Wawrzonek. - W obecnej sytuacji niewiele da się zrobić. Nic nie da przekładanie ruchu rano i wieczorem: kolejno w stronę Trasy WZ, a po południu w kierunku obwodnicy, bo w żaden sposób nie ograniczy to zapędów kierowców do jazdy pod prąd. W grę nie wchodzi też całkowite wygrodzenie wjazdu, bo musi tam kursować komunikacja miejska.
- Apelujemy do kierujących, aby nie jeździli na pamięć i patrzyli na znaki. Przypominamy kierowcom, że mają oni obowiązek stosować się do obowiązującego oznakowania i do przepisów ruchu drogowego - podkreśla Magdalena Ciska.
Jak dodaje, podobne działania policjanci prowadzą także na ul. Okopowej, Żabim Kruku, Rzeźnickiej i Augustyńskiego. Tam także w ostatnich dniach zmieniła się organizacja ruchu, z czym niektórzy kierowcy mają kłopoty.