Fakty i opinie

Jak bardzo gdańscy są gdańszczanie?

Najnowszy artukuł na ten temat Liczba ludności Trójmiasta spadła
Gdańszczan urodzonych w Gdańsku w kwietniu 2016 roku mieszkało prawie 237 tys.
Gdańszczan urodzonych w Gdańsku w kwietniu 2016 roku mieszkało prawie 237 tys. fot. Wojciech Stróżyk/KFP.PL

Tylko nieco ponad połowa gdańszczan urodziła się w Gdańsku. Gdzie zatem przyszli na świat pozostali? Odpowiedź na pytanie zdołał znaleźć zespół geografów z Katowic. Analiza m.in. obala stereotypy o gdańskich "słoikach" z Warmii i Mazur.



Czy urodziłeś się w Trójmieście?

tak, w Gdańsku 54%
tak, ale w Gdyni 12%
tak, ale przyszedłem na świat w Sopocie 1%
nie, urodziłem się poza Trójmiastem 33%
zakończona Łącznie głosów: 2935
Firma Wbdata specjalizująca się w opracowaniu analiz przestrzennych przygotowała bardzo ciekawą mapę, która może mocno zmienić wiele stereotypów o migracji ludności do Gdańska z innych zakątków Pomorza, Polski, czy nawet świata.

Jej opracowanie nie było proste.

- Dane o miejscu urodzenia mieszkańców Gdańska dostaliśmy od urzędników z magistratu. Musieliśmy jednak je przetworzyć w arkuszu kalkulacyjnym i nanieść na mapę. To była praca, która pochłonęła nam najwięcej czasu - mówi Wojciech Brol z Wbdata.
Podkreślmy, że przy tej analizie brani byli pod uwagę tylko ci mieszkańcy, którzy są zameldowani w mieście.



Według zespołu geografów, analizując mapę przedstawiającą odsetek urodzeń, można stwierdzić, że obszar oddziaływania zawiera się w województwie pomorskim lub jego bliskim sąsiedztwie. Jak można było przypuszczać, najwięcej osób urodziło się w Gdyni (27 590) oraz w Sopocie (4 733), tam też jest największy odsetek mieszkańców, którzy mieszkają obecnie w Gdańsku.

Co ciekawe miast, w których urodziło się ponad 1000 obecnych mieszkańców Gdańska było 22, łącznie z Gdańskiem.

Kim jest i skąd pochodzi "gdański słoik"?

Badanie danych pokazuje, że bardzo stereotypowy "gdański słoik", jak mówi się o mieszkańcach przyjeżdżających do Gdańska przede wszystkim za pracą i powracających do rodzinnego miasta w celu uzupełnienia zapasów, nie pochodzi z Warmii i Mazur, czy też Podlasia. To głównie mieszkańcy Kaszub i Kociewia, Mazowsza, a nawet Małopolski osiedlają się w Gdańsku. Nie ma jednak dowodów, że uzupełniają zapasy przy okazji każdego weekendu.

Dla przykładu ze stolicy województwa warmińsko-mazurskiego, czyli Olsztyna, który ma ok. 175 tys. ludności, przeniosło się do Gdańska ok. 2 tys. osób. Natomiast z dużo mniejszego Starogardu Gdańskiego, położonego na Kociewiu i zamieszkiwanego przez 48 tys. osób, przeniosło się nad zatokę 2,5 tys. mieszkańców.

Odsetek mieszkańców danej gminy, którzy mieszkają obecnie w Gdańsku.
Odsetek mieszkańców danej gminy, którzy mieszkają obecnie w Gdańsku. mat. Wbdata
Duża migracja spoza kraju do Gdańska

Przyglądając się danym naniesionym na mapę, dotyczącym miejsc urodzenia poza granicami Polski, największe skupiska miast są na Kresach Wschodnich, z samego Wilna pochodzi 2 tys. Gdańszczan, ze Lwowa 540, ze Stanisławowa (Iwano-Frankowska) 105, kilkadziesiąt osób urodziło się na wschodniej Ukrainie ogarniętej obecnie wojną.

Kierując się na zachód od Polski duże skupiska tradycyjnie są na Wyspach Brytyjskich, z Londynem, w którym urodziło się 281 osób, oraz Dublinem - 63. Patrząc na północ od Gdańska mamy Skandynawię, tradycyjny kierunek nowej polskiej migracji zarobkowej, szczególnie Norwegię.

Z ciekawostek można wymienić, że jest pięcioro gdańszczan urodzonych w Meksyku i Limie oraz Perth. Natomiast z Kuwejtu jest 18, Taszkentu 20, a Chennai sześć.

Komu służą tego typu analizy?

Warto podkreślić, że tego rodzaju dane nie powstają ot tak, bez przyczyny. Często podobne zestawienia zamawiają lotniska bądź linie lotnicze. Mogą one oszacować liczbę potencjalnych pasażerów przed uruchomieniem połączenia.

Póki co, nie powstała tego rodzaju mapa dla Sopotu. Jednak firma Wbdata zapewnia, że w przyszłości pojawi się podobna analiza dla Gdyni.

Opinie (295) 10 zablokowanych

  • Ja jestem na 100%. Gdański! Moja rodzina jest od wielu ,wielu wieków na tym rejonie , kiedyś Gdańsk był mały po wojnie się powiększył. Gdańsk to jest takie wspaniałe miasto jak Hamburg. Szkoda ,że zlikwidowano Prusy ,ale trzeba żyć w takim Gdańsku jakim jest teraz czyli Polskim , ale i tak miasto jest wspaniałe . Dodam ,że wielu zakłamuje historie miasta i regionu ,ale co zrobić jak ktoś się świnią urodził kanarkiem nie zdechnie.

    • 107 290

  • ty jesteś na 100% zbędny!

    • 92 20

  • Fajnie... :-D

    • 9 31

  • Małopolska

    Urodziłem się w Małopolsce, od 7 lat mieszkam w Gdańsku. Wybór świadomy - uważam, że to najlepsze miasto Polski.

    • 212 53

  • Powinna być jeszcze analiza według wieku

    Obecni "rodowici" gdańszczanie to często potomkowie osób pochodzących z głębi kraju i ich przodkowie przybyli tu po 1945 roku.

    Analiza osób urodzonych przed 1945 wykazałaby ile % z nich urodziło się w Gdańsku, a ile przybyło z innych stron, np. Wilna czy Lwowa.

    Czy takimi danymi dysponuje redakcja?

    • 135 14

  • ty sie lepiej szpilek do pchodzenia nie przyznawaj
    bo chwaly temu miastu nie przynosisz
    wrecz przeciwnie

    • 63 13

  • Eh

    Moja rodzina została z Gdańska wypędzona po wojnie mimo tego, że byli Polakami. Tylko dlatego że babcia chodziła do niemieckiej szkoły. Za kogo ma się ona w takim razie uważać?

    • 81 18

  • Połowa to przesiedleńcy za Bugu.

    W ostatnich latach dominują ludzie z Warmii i Mazur i Grudziądza.

    • 96 43

  • Kiedyś Gdańsk był największym miastem Rzeczypospolitej

    Większy od stolicy (Krakowa), nie mówiąc już o Warszawie.

    • 50 9

  • Jasne :-D

    • 4 27

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.