Jak doszło do zalania Wrzeszcza w miniony piątek?

Tak przez kilka godzin zbierały się chmury przed piątkową ulewą. Początek ulewy w 47 sekundzie. Widok z Niedźwiednika. Autor nagrania: Piotr Majchrzak.


Podczas ulewy, która przeszła nad Trójmiastem w piątek, w ciągu kilkudziesięciu minut spadło prawie tyle deszczu, co zazwyczaj w całym maju. Po raz kolejny, jak w ostatnich latach, ucierpiał najbardziej Wrzeszcz.



Czy ucierpiałe(a)ś podczas piątkowej ulewy?

Zobacz wyniki (4229)
Pierwsze ostrzeżenie o nadejściu burz nad Trójmiasto pojawiły się już w piątek rano - o godz. 8:12. Biuro Meteorologicznych Prognoz Morskich w Gdyni prognozowało wystąpienie burz z opadami deszczu od 15 l na m kw. do 25 l na m kw., lokalnie do 40 l na m kw. Zapowiedziano także opady gradu.

Ostrzeżeniu nadano poziom I (w skali I-III), więc spodziewano się niewielkiej, wiosennej burzy.

Sytuacja pogodowa zaczęła się pogarszać po godz. 15. Nad Trójmiastem zaczął przechodzić zimny front atmosferyczny, na skutek czego ciepłe powietrze wyzwoliło gwałtowne i intensywne zjawiska atmosferyczne.

O godz. 16:10 Biuro Meteorologicznych Prognoz Morskich w Gdyni odnotowało dużą aktywność burz skoncentrowanych w rejonie Zatoki Gdańskiej. Analiza danych radarowych wskazywała na występowanie w wielu miejscach opadów gradu.


- Piątkowe opady cechowały się bardzo dużym natężeniem. We Wrzeszczu, w pierwszym czasie jego trwania, z minuty na minutę przybywało ponad 3 litry na metr kwadratowy. W Śródmieściu prawie 4 litry - mówi Agnieszka Kowalkiewicz, rzecznik prasowy spółki Gdańskie Wody.
Zobacz: Relacja z piątkowej ulewy w Trójmieście

"Tak jakby woda z ośmiu zbiorników Srebrniki spadła na Wrzeszcz"



W tym czasie nad Gdańskiem wykształciła się dynamiczna komórka burzowa. Na niewielkim obszarze miasta, należącym do dolnego tarasu, wystąpił punktowy i skondensowany opad obejmujący przede wszystkim al. Zwycięstwa, Grunwaldzką, Rzeczypospolitej i Hallera.

W Śródmieściu największe natężenie odnotowano w pierwszych pięciu minutach deszczu, kiedy na jeden m kw. spadło prawie 20 litrów wody. W rejon ulicy Kartuskiej spłynęło ponad 80 tys. m sześc. wody. To tyle, ile zmieściłoby się w dwunastu basenach olimpijskich.

We Wrzeszczu pierwsze pięć minut opadu przyniosło ponad 16 litrów wody na m kw. Ostatecznie spadło tam prawie 40 litrów na m kw., czyli tyle, ile zapowiadali rano meteorolodzy.

Na głównym korytarzu transportowym miasta (rejon dzielnic Śródmieście, Wrzeszcz i Zaspa) w ciągu pół godziny znalazło się co najmniej 540 000 m sześc. wody. To tyle, ile znajduje się w ośmiu zbiornikach retencyjnych Srebrniki przy ul. Słowackiego.

Czytaj też: Przechodnie pomogli sprzątać bruk z ulicy

Sytuacja niecodzienna



Infrastruktura deszczowa Wrzeszcza nie jest przygotowana na takie opady. Tym bardziej, że silny opad został zanotowany poniżej zbiornika Srebrniki, który w innej sytuacji przyjąłby wodę spływającą tu z górnego tarasu. Jedynym sposobem magazynowania wody z tak silnie zurbanizowanego terenu jest niewielki zbiornik retencyjny pod Galerią Metropolia, kanalizacja burzowa i koryto Strzyży.

W piątek sytuacja była niecodzienna. Dlaczego? Zazwyczaj intensywne opady deszczu w Gdańsku pojawiały się na górnym tarasie - Jasień, Morena, Kiełpinek. Do tego też są zaprojektowane zbiorniki retencyjne najczęściej powyżej dolnego tarasu. Takie deszcze na górnym tarasie padały w 2001 r. podczas słynnej powodzi, w lipcu 2016 r. i lipcu 2017 r. Wtedy woda opadowa magazynowana była w zbiornikach. Po czym - już spokojnie - spływała Strzyżą do Martwej Wisły.

Tym razem za zalanie Wrzeszcza nie można winić wycinki drzew w lasach Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Dlaczego? Nad lasami po prostu nie padało, albo spadło bardzo niewiele deszczu.

Epicentrum opadów w Gdańsku
Epicentrum opadów w Gdańsku mat. Gdańskie Wody

Górny taras Gdańska praktycznie bez opadów



W górnej części strefy krawędziowej i na całym górnym tarasie występujący opad był na tyle niewielki, że nie spowodował spływu wody w kierunku dolnego tarasu. Poziomy wody w zbiornikach retencyjnych położonych w tym rejonie opadów nieznacznie wzrosły.

Do maksymalnego spiętrzenia wody doszło natomiast na dwóch zbiornikach znajdujących się w epicentrum opadu: Mokra Fosa (Śródmieście) i Uphagena (Wrzeszcz).

Nad intensywnym deszczem trudno zapanować



Gwałtowny, intensywny i krótki - właśnie taki deszcz jest najbardziej niebezpieczny. Duże natężenie opadu i duża ilość wody spływająca w krótkim czasie powoduje, że nie jest ona w stanie "zmieścić" się we wpustach ulicznych.

- Rwąca woda zabierała ze sobą różne zanieczyszczenia z powierzchni terenu - trawa, liście, patyki, piasek, które blokowały wloty do wpustów utrudniając jej odpływ do kanalizacji - tłumaczy Kowalkiewicz.

Opinie (356) 9 zablokowanych

  • (18)

    Trzeba wtedy wysiąść z blachosmrodów i przesiąść się na rower a najlepiej rower wodny. Zostan aktywistą rowrowym.

    • 68 283

    • (3)

      Zastanawiam się, kogo tu obrażasz :)

      • 30 2

      • Siebie (2)

        Idiota publicznie się przyznaje do bycia idiotą

        • 24 3

        • to stały frustrat na tym forum (1)

          pewnie przegrał życie i stąd ta zawiść i to trolowanie

          • 16 0

          • Żeby coś przegrać to trzeba to najpierw mieć

            • 8 0

    • Zostać roszczeniowym głąbem ? (1)

      Po Co ?

      • 22 6

      • To już nawet rowery wodne Januszom przeszkadzają?

        • 7 2

    • PiSowski troll (1)

      • 16 17

      • z przeszczepionym głąbem kapusty zamiast mózgu

        • 7 3

    • Po prostu mieszkając w gdańsku trzeba miec terenówkę w dieslu (3)

      snorkel do łapania powietrza z wysokości dachu i pozbawiony świecowej elektryki diesel pozwala nie przejmować się warunkami atmosferycznymi. Dodatkowo wyższe zawieszenie pozwala mieć w nosie progi zwalniające :-)

      • 15 10

      • uważaj na brak dekla w studzience (1)

        bo zostawisz koło w swoim pitolocie.

        • 9 3

        • lepszy pitolot od roweru

          nie po to człowiek wymyślił silnik by pedałować na jakimś dwukołowcu :-)

          • 10 14

      • no

        tysz takom mom

        • 1 0

    • Bredzi. Co ze skrzyżowaniem al. Zwycięstwa (1)

      i Traugutta. Zalany Trakt Konny po kolana. Woda stała minimum 2 h po tym jak deszcz przestał padać. Mam na jutubie film z 2014 roku po lipcowej burzy - sytuacja analogiczna - przez 4 lata nic z tym nie zrobili i tyle...

      • 16 5

      • Dokładnie tak, jednen wielki d*pochron Adamowicza. Od trzech lat mówią o wyjątkowym stuletnim deszczu. Stuletnim, czyli pojawiającym się raz na sto lat, a nie co roku.

        • 9 1

    • Wytrzeźwiej

      • 3 0

    • nie Pedałuje

      z ped**arzami

      • 3 0

    • row-rowym to sobie z kolegą możesz....

      • 1 0

    • Już ja widzę jak rowerem wodnym posówasz...

      Może kajak w piwnicy 1 os. w razie czego??

      • 0 0

  • (26)

    Skandal
    co na to UM Gdańsk

    • 142 121

    • powiem Ci "co" (20)

      mają to głęboko tam, gdzie słońce nie dochodzi.
      Jeszcze przyznają sobie premie za sprawne uporządkowanie miasta po powodzi tysiąclecia ...

      • 42 19

      • biorą przykład z góry

        czyli z rządu

        • 30 25

      • W Gdańsku jak zwyle, największe opady w maju, w roku, w dziesięcioleciu. (14)

        Oczywiście przyroda winna, bo przecież nie gospodarz miasta. Od 20 lat jest prezydentem, wie dobrze o pogodowych anomaliach i co. Buduje stadion za miliard zamiast zmodernizować strukturę wodno-kanalizacyjną. Całe szczęście , że nikt nie zginął. No ale wiadomo, że ludzie się dla tego Pana nie liczą.

        • 29 19

        • (13)

          Chłopie, jak ty chcesz odprowadzić 500 000 m3 wody w jedną godzinę?
          Trzeba by wzdłuż Grunwaldzkiej i zwycięstwa wykopać i wybetonować kanał burzowy by dało radę takie ilości sprawnie odprowadzić.

          • 26 20

          • Nie wiem, nie znam się na tym. Mam wykształcenie humanistyczne. (4)

            Niech specjaliści myślą co robić. Wiem jedno, że tak dalej być nie może. To był tylko krótki opad deszczu. Rozumiem, jak wylewa rzeka lub pada intensywnie przez wiele dni ale nie taki deszcz. Trzeba myśleć i działać.

            • 27 24

            • nie znam się, ale wypowiem się w temacie (1)

              • 28 18

              • Nie trzeba znać się aby ocenić skutki zarządzania miastem. Jest stadion za 1 mld + dodatkowe wydatki na utrzymanie a sieć kanalizacyjna i burzowa w ruinie.

                • 13 3

            • (1)

              No właśnie dlatego jesteś HUMANISTĄ i niech tak pozostanie. Dla Ciebie nie ma różnicy, czy trzeba odprowadzić 500 000m³ wody w godzinę, czy 5 000 000m³ w dobę. Śmiejemy się z wyspiarzy jak u nich 1cm śniegu paraliżuje kraj, a sami mamy problem z ulewą.

              • 8 10

              • U nas są opady a gdzie indziej na świecie tornada i tsunam. Pogodź się z tym humanisto.

                • 5 8

          • Tak spadło wedle ciebie 500 000 m3 wody ? jak to obliczyłeś ? (6)

            nic nie trzeba kopać , trza kanalizę czyścić systematycznie !!!
            mondralo to napisz nam ile mamy kanaliz burzowych , ile jest ujść do motławy albo do morza i ile są one wstanie wody odprowadzić w ciągu 1h ? jak nie wież to się nie wymądrzaj ile to wody nie spadło i nic nie da się z tym zrobić!!

            Więcej trzeba betonować , a kanały burzowe nie są potrzebne !

            • 20 8

            • Nie wież?! Rlyy ... (1)

              specjalista się odezwał od 7 boleści... ;/

              • 5 8

              • taki sam specjalista jak i ty

                więc po co się ciśniesz mymłonie

                • 5 2

            • (1)

              Spadła miesięczna norma w 1 godzinę. Dużo czy mało?

              • 4 1

              • Takie argumenty słyszę po każdej ulewie zalewającej połowę miasta a czasami nawet zabijającej ludzi. Wystarczy!!!

                Trzeba się wziąć do porządnej roboty a nie budyniowac.

                • 8 4

            • (1)

              Widzę że mamy kolejnego trolla - nie zna, nie przeczyta ale się wypowie.
              Choćby z treści artykułu, gdybyś czytał ze zrozumieniem lub chociaż czytał, można się dowiedzieć że na Gdańsk, Wrzeszcz i Żabiankę spadło własnie 500 000 m3.
              Jeżeli ta liczba nie mówi Ci zbyt dużo, to dla przykładu, uśredniony przepływ wody u ujścia Wisły do Bałtyku to 1050 m3/s. Tak więc, Wisła, największa rzeka w Polsce, ten rzekomy deszczyk przepływa przez nią w bagatela 8 minut. Więc o czym my tu mówimy?

              Inna rzecz, że osoba nie zna się w ogóle na temacie ale wypowie się... Bo JEJ SIĘ WYDAJE! A potem się dziwić, że płaskie ziemie, autyzm od szczepionek i chemtrailsy... Dwóch głąbów weźmie się dopadnie do internetu, nie mając podstaw wiedzy bierze się za hydrologie, reologie, meteorologie, astronomie czy immunologie i cokolwiek innego mu napatoczy się pod nogi.

              • 10 4

              • Dorwą się, i potem tworzą nowe dyscypliny "naukawe":

                astrometeorologia, hydroimmunologia itp.

                • 0 0

          • Trzeba przeczytać książki, nauczyć się, później pomyśleć a na końcu zrobić porządnie. Trudne?

            • 3 0

      • Przyznali by się że nie czyszczą kanalizy i jest zapchana ! (3)

        a tak szukają winny w pogodzie , aż tak dużo deszczu nie spadło , zresztą to nie pierwsze zalanie , kiedy było ostatnie ? i co nic nie zrobili aby temu zapobiec !!!

        • 20 7

        • Spadła miesięczna norma w godzinę (2)

          Myślisz, że kanalizacja ogarnie coś takiego?

          • 10 11

          • żadna norma miesięczna nie spadła w godzinę , norma jest ponad 60mm to po pierwsze (1)

            a po drugie jak się tak mądrzysz to napisz ile kanaliza burzowa może ogarnąć ?

            • 8 1

            • a po trzecie najlepiej powiedzieć sorry taki mamy klimat :)

              jak słyszę takie teksty od specjalistów i od władzy to lepiej żeby zmienili zawód

              • 8 2

    • Szukają deweloperów dla budynia

      • 9 8

    • Adam

      UM wynajął odpowiednie PR i "swojego człowieka" z internetu. I wszystko, co mokre ma być suche.

      • 3 1

    • UM Gdańsk też zalało...

      • 0 0

    • Wiemy tyle

      Że budyń jest słaby jak barszcz!

      • 1 1

    • ciekawe czy jakies

      Mieszkanko z panienkami zalało?

      • 0 0

  • Dobra zmiana nastąpiła w pogodzie (5)

    takich wyskoków będzie więcej i będą silniejsze!
    Sezon burzowy można uznać za otarty :)

    • 167 13

    • beton+woda (1)

      oto odpowiedź

      • 19 5

      • Lej wodę, syp piach nie żałuj materiału.

        • 3 2

    • (1)

      Mi też się pięta otarła.

      • 8 2

      • Do tego masz wrzód na d*pie i pypeć na języku.

        Biedny ludzik.

        • 5 5

    • dobra zmiana

      Dobrą zmiane macie w gdańsku juz od 20 lat.Ma mało czasu na rządzenie bo siedzi ,albo w prokuraturze,albo w sądzie.Oczywiście ma duże szanse na reelekcje,bo głosują na niego takie medrki jak ty.Małe misie kubusie puchatki o malutkim rozumku.

      • 1 0

  • Nie przesadzajmy, takie zalanie to nie problem, to lekkie podtopienie tylko. Bywało gorzej. (4)

    • 202 44

    • (2)

      Powiedz to tym co mieli zależne piwnice i teraz miesiącami będą czuć smród w domach od wilgoci

      • 15 15

      • spokojnie!

        do końca lata jeszcze nie raz ich zaleje, więc niech się nie spiszą z suszeniem

        • 25 3

      • Do smrodu się szybko przyzwyczają i przestaną czuć. Niech lepiej zabezpieczą te piwnice.

        • 14 7

    • wystarczy spojrzeć

      jak MU co rok?
      Bierze odszkodowania za zalani a?

      • 1 0

  • jak doszło do zalania? (7)

    spadł deszcz - tadaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaam. badum tsssssssss

    • 308 17

    • Owacja na stojąco

      • 16 0

    • Jak doszło do zalania? SZYBKO :P

      • 24 0

    • masz premię od urzędu miasta.

      tadaaam

      • 9 6

    • No i sztab kryzysowy sie spotkał, żeby po piwie wypić, (1)

      po jaki ha ten sztab, żeby posiedzieć i pogadać ? i tak nic nie zrobią, a straż wyjeżdża tam, gdzie mają zgłoszenia. Pogadają a woda sama spłynie i wyparuje.

      • 11 0

      • No i oczywiście

        za takie nagłe zwołanie sztabu po parę tysiaków do kieszeni

        • 3 0

    • Z artykułu wynika, że doszło do zalania bo na górnym tarasie - Jasień, Morena, Kiełpinek, nie padało...

      • 0 1

    • ewidentnie to jest wina deszczu

      mógł nie padać

      • 1 0

  • Wincyj betonu (12)

    • 381 36

    • I to najdrozszego

      • 23 1

    • i asfaltu (2)

      • 25 4

      • wola partii wolą narodu

        • 4 3

      • asfaltu nie ma w GD

        Tylko wyroby asfalto-podobne!

        • 1 0

    • (6)

      Nudni jesteście z tym betonem już, najlepiej budujcie miasto z desek i trawy, zostawiajcie dziury wstydu i wypisujcie jakie to było piękne miasto przed wojna. Malkontenci i tyle.

      • 15 53

      • ot, znawca się odezwał!

        • 17 3

      • hehe

        kurłaaaa, paniee, kiedyś to byłooo

        • 10 0

      • w Japonii planują budować wieżowce z drewna, najnowsza technologia (3)

        po drugie w Japonii pada więcej a im nie zalewa ulic,

        przypadek?

        nie, popatrz na współpracę niemieckich i japońskich inżynierów i urbanistów
        i na rozwiązania jakie stosują i wszystko zrozumiesz

        • 6 3

        • Przecież tam w miastach nie ma ani grama trawnika (1)

          Beton na betonie. Niezły przykład...

          • 3 1

          • Dalej nie rozumiesz. Problemem nie jest to gdzie się buduje ale jak z czego i za ile.

            • 2 0

        • Na zachodzie, w Amsterdamie, mają dużo kanałów, dużo rowerów i nie dużo samochodów. Ich tam nie zalewa. Czemu w Gdańsku nie jest tak samo?

          • 4 4

    • Więcej edukacji głąbie

      przecież widać, że to nie kwestia zabudowania górnego tarasu tylko takiego a nie innego układu burzowego, no ale wiadomo, prezydent winny, bo chmur nie przegonił...

      • 1 3

  • Tak jak zawsze (9)

    Przecież jesteśmy Polakami. Narodem nie uczącym się na błędach i za rok i dwa tez zaleje

    • 215 26

    • (3)

      Poczekaj do lipca

      • 21 2

      • Szykujcie wędki i kajaki. Lepiej być przygotowanym. (2)

        • 5 0

        • to nie głupie, na świecie na terenach zalewowych ludzie mają kajaki i pontony (1)

          w UK na przykład jest taki obszar

          • 3 0

          • nad Biebrzą mają łodzie wiosłowe, ale tam nie ma powodzi tylko zimowe, wiosenne i jesienne rozlewiska

            • 0 1

    • uczymy sie na błędach (3)

      Polacy uczą się na błędach,ale nie Adamowicz.Dla Adamowicza ważne jest ile dostanie od dewelopera,,po co będzie przejmował się mieszkańcami

      • 13 7

      • Polacy może się uczą ale potem Wolacy się wtrącają i kwiczą

        • 3 4

      • A na wybory kto chodzi? Krasnale ogrodowe kochające deszcz?

        • 3 1

      • niektórzy próbują ludziom wmówić że nie ma alternatywy
        ale alternatywa ZAWSZE jakaś jest
        każdy kandydat jest lepszy od Adama Owicza

        • 0 0

    • a odszkodowanka

      za zalanie co rok!

      • 0 0

  • Trzeba bardziej zabudowywac, kolejne metropolie, forum gdanski i inne (7)

    betonowe klocki, a na pewno woda bedzie miała gdzie wsiakac i bedzie mnie tego typu podtopien.

    • 349 31

    • (3)

      Ta, kurła, 20 litrów wody na mkw błyskawicznie wsiąknie w grunt. Byś kurła brodził po błocie po kolana, to byś pierwszy pysk darł, że nie możesz do domu wrócić, bo konie po pas w błocie.

      • 15 23

      • Przecież się nie da.... (1)

        1.Pierwsze ,porównać czy w zachodnich miastach (np. Holandia ,Wielka Brytania) też dochodzi do podtopień na taką skalę przy takich opadach przy podobnym "zabetonowaniu" miasta.
        2.Jeżeli nie dochodzi to sprawdzić jakie technologie tam zastosowano i jakie środki były na to potrzebne.
        3.Wdrożyć jeżeli finanse pozwalają aby uniknąć kolejnej "powodzi".
        4.Sprawdzić jaki udział terenów zielonych powinien się znajdować w określonych klastrach przestrzeni miejskiej.
        5.Sprawdzić jak funkcjonuje istniejący układ odprowadzania wody i czy wymaga zmian.

        • 15 2

        • Pierwsza logiczna odpowiedź. Brawo Ty!

          • 1 2

      • Wiesz, prędzej wsiąknie w grunt niż w forum gdańsk :)

        • 7 2

    • (2)

      jasne lepiej nic nie budować. Zaspa jakoś nie została zalana mimo że masz gęsto zabudowane budynki kilkupiętrowe.

      • 8 14

      • Największe opady wystąpiły we Wrzeszczu.

        • 0 1

      • tylko, że na Zaspie pomiędzy tymi budynkami znajduje się stosunkowo dużo zieleni akurat

        • 8 0

  • (18)

    Popadało 39 mm w ciągu 30 min. No to teraz pomyśleć co by było jak by tak z godzinkę lub nie daj boże z dobę padało.

    • 215 10

    • (1)

      Potop

      • 19 0

      • Dawać tu Olbrychskiego!!

        • 11 4

    • Co by było (1)

      chmur by zabrakło ;)

      • 20 5

      • Gdzie sa drzewa ?

        • 1 1

    • Ty chyba w lesie tropikalnym mieszkasz

      • 9 7

    • Popadało? 39mm to 39 litrów na metr kwadratowy, uważasz to za zwykły deszcz? (7)

      • 15 7

      • Tak. Większe opady sobie przypominam z dzieciństwa. Tak, w Gdańsku. (5)

        No i jakoś podtopień nie było.

        • 17 13

        • O czym ty opowiadasz durniu (2)

          • 7 20

          • ładnie się pan przedstawił (1)

            podstawówka za trudnym wyzwaniem była widzę

            • 12 3

            • Biedny ś.ieciu

              • 1 10

        • Kurrrła

          Kiedyś to były opady, nie to co teraz

          • 15 6

        • Każdorazowo gdy opady przekraczają 120mm/dobę w Gdańsku wylewa Strzyża, kanał Raduni, zbiorniki retencyjne wypełniają się po korony, a sztab kryzysowy modli się o koniec deszczu, więc o czym Ty piszesz??

          • 13 0

      • 39 mm w godzinkę to jest w ch_j dużo, norma miesięczna...
        dla porównania mżawka przez godzine potrafi dać kilka mm
        porządny deszcz przez godzinę może 10mm
        łatwo to sobie można zmierzyć nawet bez profesjonalnego deszczomierza, kiedyś takich rzeczy w szkole podstawowej uczyli, nie wiem jak teraz

        • 3 1

    • Rok temu tak przecież padało (2)

      To ryby leżały na torach i galerię zamknęli

      • 17 1

      • i wieloryb na grunwaldzikej wybił (1)

        i jeszcze godzilla przyszła na Morenę

        • 8 7

        • To była twoja mama

          • 8 2

    • Najpierw dowiedz się co to "opad konwekcyjny"

      to nie będziesz zadawał głupich pytań.

      • 5 9

    • Cały numer polega na tym, że tak intensywne opady nie mogą trwać długo - problemem właśnie było to, że cała niejako zawartość chmury spadła w krótkim czasie. Gdyby deszcz trwał dłużej, to siłą rzeczy musiałoby padać w mniejszym tempie i woda miałaby czas spłynąć kanalizacją burzową.

      • 1 0

  • Przekaz jest jasny (11)

    Nie będzie lepiej i się przyzwyczaicie. Infrastruktura z lat powojennych wystarczy na kolejne 50 lat.

    • 205 11

    • Oczywiście. To pogoda ma się dostosować do naszej infrastruktury... (4)

      a nie na odwrót.

      • 38 4

      • tak nam dopomóż buk (3)

        pambuk

        • 14 7

        • (2)

          i tusk

          • 9 6

          • (1)

            A budyń gdzie?

            • 5 0

            • w d*pie ;-)

              • 2 0

    • Lepiej będzie tylko dla sztabu kryzysowego,

      pochlejo i premie wezmo.

      • 7 1

    • Dlatego zmieńmy Adamowicza (2)

      Wystarczy w wyborach pytać kabndydatów, co zrobią z zalewaniem Wrzeszcza.

      • 5 1

      • I pisowski prezydent będzie kubeczkami wylewał wodę gdy na pada. (1)

        • 1 1

        • Prezydent nie jest od latania z wiaderkiem! Wystarczy, że się pomodli!

          • 1 0

    • (1)

      to zalewanie Wrzeszcza to nie przypadek...
      to musi być kara niebios za głosowanie na PO i innych liberałów
      ostrzeżenie dla pozostałych dzielnic
      zastanówcie się przed wyborami

      • 1 2

      • głosujta na jakiegoś słoika z mazur

        • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.