Fakty i opinie

Jak korzystać z hulajnóg na minuty? Porównujemy oferty wszystkich operatorów

Najnowszy artukuł na ten temat

Na drzewie i na znaku. Dziwne miejsca na "parkowanie" hulajnóg

Już sześciu operatorów świadczy w Trójmieście usługę wypożyczania elektrycznych hulajnóg "na minuty". Większość z nich pozwala na swobodne poruszanie się po tzw. dolnym tarasie, pasie nadmorskim oraz dzielnicach wzdłuż linii SKM. Sprawdziliśmy aplikacje wszystkich firm oraz cenniki za wypożyczenie urządzeń.



Użytkownicy naszej aplikacji wiedzą o tym od dawna!

Pobierz aplikację: Android | iPhone


Czy korzystałe(a)ś kiedyś ze współdzielonych hulajnóg?

tak, ale tylko jeden-dwa razy 24%
tak, regularnie nimi podróżuję 18%
nie, ale może kiedyś spróbuję 33%
nie, w ogóle nie podoba mi się takie rozwiązanie 25%
zakończona Łącznie głosów: 2032
Na ulicach Trójmiasta spotkamy obecnie współdzielone hulajnogi pod markami (kolejność alfabetyczna):
  1. Blinkee,
  2. Bolt,
  3. Free Now (wcześniej pod nazwą Hive),
  4. Lime,
  5. Logo Sharing,
  6. Quick.

Warto odnotować, że operatorzy usług Quick oraz Logo Sharing wywodzą się z Trójmiasta, Blinkee z Warszawy (w ofercie posiada też skutery elektryczne "na minuty"), zaś pozostali należą do międzynarodowych koncernów (Lime powiązany jest z Uberem, zaś Bolt i Free Now świadczą bezpośrednio pod tym samym szyldem przewozy pasażerskie autami).

Niektóre hulajnogi już zniknęły z ulic Trójmiasta



W Trójmieście działało jeszcze dwóch operatorów - Bird, który wszedł do Trójmiasta na zaledwie kilka dni, oraz Dash, którego system bazował w oparciu o zaledwie dwie-trzy stacje dokująco-ładujące w Sopocie (nie można było zwracać urządzeń w innych miejscach).

Gdzie możemy jeździć hulajnogami?



Obszar świadczenia usług sześciu operatorów jest bardzo zbliżony. To przede wszystkim osiedla dolnego tarasu, pas nadmorski oraz dzielnice wzdłuż linii SKM.

Wyjątkami są Logo Sharing oraz Quick, którzy dopuszczają wypożyczenie i zwrot hulajnóg także na Witominie, Małym Kacku (częściowo) oraz Pieckach-Migowie i Suchaninie (Logo Sharing).

Tylko jeden z operatorów obejmuje zasięgiem działania na północ od Śródmieścia Gdyni - firma Quick, której strefa rozciąga się wzdłuż ul. Morskiej do Trasy KwiatkowskiegoMapka.

Natomiast firma Free Now jako jedyna z całego grona nieobecna jest w Gdyni, a strefa wypożyczeń i zwrotów kończy się już w rejonie ul. Powstańców Warszawskich i Goyki w SopocieMapka. Pozostali operatorzy świadczą usługi we wszystkich miastach Trójmiasta.

Free Now to jedyna firma, która nie obejmuje obszarem działania Gdyni, a jedynie Gdańsk i Sopot.
Free Now to jedyna firma, która nie obejmuje obszarem działania Gdyni, a jedynie Gdańsk i Sopot. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

Obsługa urządzenia przez aplikację na telefon komórkowy



Wypożyczenie hulajnóg oraz sposób korzystania z nich jest bardzo podobny u każdego operatora. Po zainstalowaniu aplikacji na telefonie przechodzimy przez proces rejestracji, która wymaga od nas podania podstawowych danych osobowych, numeru telefonu komórkowego oraz podpięcia karty płatniczej.

Następnie włączamy odpowiednią aplikację, na której znajdujemy hulajnogę na mapie z informacją o stanie baterii - w pełni naładowana pozwala na pokonanie ok. 30-40 km.

Rezerwacja hulajnogi tylko u niektórych



Lime, Blinkee oraz Bolt, wzorem rowerów Mevo, umożliwiają wcześniejszą rezerwację urządzenia, zaś u pozostałych operatorów obowiązuje zasada "kto pierwszy, ten lepszy". W przeciwieństwie do rowerów miejskich hulajnogi nie cieszą się jednak aż tak dużym zainteresowaniem, a w pobliżu centrów handlowych czy dworców kolejowych na ogół jest ich pod dostatkiem.

Wypożyczenie odbywa się poprzez zeskanowanie kodu QR z urządzenia lub/i wybór odpowiedniej opcji z menu aplikacji. Potem wystarczy się już tylko odepchnąć nogą, dodać "gazu" i jechać przed siebie.

Dodatkowe hulajnogi na jedno konto



W przypadku Lime oraz Quick możliwe jest wypożyczenie więcej niż jednej hulajnogi na jedno konto np. dla siebie i bliskiej nam osoby, z którą chcemy udać się we wspólną podróż. Pozostali operatorzy pozwalają na jednoczesne wypożyczenie tylko jednej hulajnogi na jednym koncie.

Czytaj też:

Na hulajnodze tylko w pojedynkę. Co grozi za jazdę w dwie osoby?



W sklepach iOS i Android dostępne są specjalne aplikacje, które pozwalają na jednej mapie wyświetlić współdzielone pojazdy różnych operatorów.
W sklepach iOS i Android dostępne są specjalne aplikacje, które pozwalają na jednej mapie wyświetlić współdzielone pojazdy różnych operatorów. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

(Prawie) wszystkie hulajnogi w jednej aplikacji



Znalezienie hulajnogi przy obecności usług aż sześciu operatorów niekoniecznie wiąże się z wielokrotnym przełączaniem pomiędzy aplikacjami.

W Google Play oraz App Store dostępne są aplikacje pokazujące na jednej mapie urządzenia większości operatorów. Najpopularniejsze z nich to:
  • Take and drive - pokazuje hulajnogi Blinkee, Free Now, Lime, Logo Sharing oraz Quick,
  • Loko.city (tylko Google Play) - Blinkee, Free Now, Logo Sharing, Quick,
  • Wheelme - Blinkee, Bolt, Free Now, Logo Sharing, Quick.

Co ważne, wszystkie aplikacje prezentują również samochody współdzielone oraz skutery, więc przed każdą podróżą możemy szybko zorientować się, jakie środki lokomocji "na minuty" znajdują się w pobliżu.

Czytaj też:

Auta na minuty a przewóz małych dzieci



Take and drive oraz Wheelme posiadają też integrację z informacjami o pojazdach komunikacji miejskiej, choć nie są one tak rozbudowane jak w aplikacjach stworzonych wyłącznie z myślą o transporcie zbiorowym.

We wszystkich trzech aplikacjach po wskazaniu pojazdu mamy możliwość uruchomienia aplikacji konkretnego operatora. Powyższe aplikacje nie mogą nam zatem zastąpić aplikacji autorskich każdego z operatorów ani obowiązku założenia w nich konta.

Hulajnogą do 25 km/h, choć nie zawsze jest prędkościomierz



Z naszych testów wynika, że wszystkie hulajnogi rozpędzają się do prędkości ok. 20-25 km/h. Na żadnej hulajnodze nie udało się osiągnąć prędkości 30 km/h (pomiar GPS-em w telefonie lub wskazania prędkościomierza) - nawet przy jeździe w dół, podczas której urządzenie samo hamowało mimo odkręcenia do oporu manetki przyspieszenia.

Co ciekawe, niektóre modele hulajnóg Bolt są w ogóle pozbawione prędkościomierza na kierownicy. Nie jest to jednak przypadek odosobniony w świecie hulajnóg - w sprzedaży są też zwykłe hulajnogi (niewspółdzielone) bez tej podstawowej funkcjonalności.

Oprócz wspomnianego prędkościomierza hulajnogi poszczególnych operatorów różnią się m.in. pod względem:
  • sposobu hamowania (większość za pośrednictwem klamki, jak w rowerze, lub z użyciem manetka hamowania),
  • sposobu parkowania (montaż nóżki oraz sposób jej rozkładania i składania),
  • umiejscowienia oświetlenia przedniego (na kierownicy, pod kierownicą lub nieco powyżej koła),
  • wysokości kierownicy oraz szerokości podestu.
  • mocy silnika oraz przyspieszeniem (tutaj bardzo wiele zależy od wagi użytkownika, wiatru oraz ukształtowania terenu),

Opłaty za korzystanie z hulajnóg "na minuty"




Wysokość opłat za jazdę u wszystkich operatorów jest niemal identyczna - za każdą minutę jazdy zapłacimy 49 lub 50 gr. Różnica w cenie polega przede wszystkim na opłacie początkowej - za wypożyczenie, niezależnie od czasu przejazdu. Wynosi ona 3 zł lub nie ma jej wcale.

Ponadto Logo Sharing oraz Lime pozwalają na wykup pakietów jedno- i kilkudniowych. Przykładowo w Logo Sharing w ramach tzw. subskrypcji jeden dzień kosztuje 20 zł i pozwala na 40 minut jazdy bez opłat za odblokowanie hulajnóg. W ramach usługi Lime Pass za 39,99 zł możemy jeździć przez 24 godziny hulajnogami tego operatora.

Blinkee natomiast przestaje pobierać opłaty po przekroczeniu kwoty 69 zł za wszystkie wypożyczenia w ciągu jednego dnia.

Drobne oszczędności możemy także poczynić, dokonując przedpłaty na konto u niektórych operatorów lub korzystając z kodów polecających.

Niestabilność cen, promocje i zniesienia opłat początkowych



Należy mieć na uwadze, że cenniki nieustannie są modyfikowane - niedawno firma Quick tymczasowo zniosła na kilka dni opłaty początkowe, zaś Blinkee pobierało w przeszłości opłatę 2,50 zł tytułem wypożyczenia.

W przypadku szacowania kosztów podróży należy przyjąć założenie, że będziemy poruszali się z prędkością zbliżoną do roweru. Przykładowo przejazd z dworca kolejowego we Wrzeszczu do dworca głównego zajmie nam ok. 15-20 minut (7,35 - 13 zł), zaś z mola w Brzeźnie do mola w Sopocie ok. 20-25 minut (9,80 - 15,50 zł).

Hulajnogami powinno się jeździć wyłącznie po chodnikach, jednak pod względem nawierzchni zdecydowanie lepsze i bezpieczniejsze są drogi rowerowe.
Hulajnogami powinno się jeździć wyłącznie po chodnikach, jednak pod względem nawierzchni zdecydowanie lepsze i bezpieczniejsze są drogi rowerowe. fot. kk/Trojmiasto.pl

Chodnikiem czy drogą rowerową? Prawo a praktyka



Podróżując hulajnogą, teoretycznie powinniśmy korzystać wyłącznie z chodników, ponieważ w myśl obowiązujących przepisów użytkownik hulajnogi jest pieszym, jednak w praktyce zdecydowana większość ich użytkowników wybiera drogi rowerowe.

Podyktowane jest to m.in. zdecydowanie lepszą nawierzchnią, obniżonymi krawężnikami oraz mniejszą różnicą w prędkościach pomiędzy użytkownikami hulajnóg i rowerzystów. Także w projektach ustaw planuje się wprowadzić obowiązek korzystania z dróg rowerowych (o ile istnieją w danym terenie).

Czytaj też:

Artykuł z 2018 r.: Hulajnogą elektryczną po drodze rowerowej?



Wyznaczone miejsce do parkowania hulajnóg na ul. Dmowskiego.
Wyznaczone miejsce do parkowania hulajnóg na ul. Dmowskiego. fot. kk/Trojmiasto.pl
Operatorzy współdzielonych hulajnóg nie narzucają konkretnych lokalizacji ich zwrotu do systemu (oprócz wskazania stref zwrotu). Proszą jednak o wykonanie zdjęć zaparkowanego urządzenia. Logo Sharing umieszcza na mapach dodatkowo "parkingi" dla hulajnóg - przede wszystkim dawne stojaki Mevo.

Gdańsk w ostatnich dniach rozpoczął również malowanie specjalnych stref na chodnikach do zwrotu hulajnóg, ale na razie operatorzy nie wprowadzili zapowiadanych zachęt (finansowych, dodatkowych minut itp.) do pozostawienia ich właśnie w tych miejscach.

Korzystaliście już z hulajnóg elektrycznych? Opiszcie w opiniach swoje wrażenia z podróży.

Opinie (172) ponad 10 zablokowanych

  • Ludzie plują na te hulajnogi a wy jeszcze je w pewnym stopniu reklamujecie (15)

    WTF?

    • 171 101

    • Tak dziala port

      Triciti

      • 2 6

    • (9)

      To sobie pluj dalej.
      W Sopocie Wyścigi dzięki hulajnogom mogę dojechać do pracy i z powrotem w 5 minut, zamiast iść 15 minut.

      • 33 23

      • Powinieneś jak każdy prawilny obywatel jechać samochodem 25 min w korkach! (2)

        • 38 3

        • polacy zazdroszczą że stać na hulajnogę (1)

          ich tylko na samochody

          • 11 8

          • Passat kosztuje 2 hulajnogi?

            Ale potem płacz że trzeba w niego ładować pieniądze i już na "ten głupi telefonik co w nim dzieciaki siedzą cały dzień" pieniędzy nie ma i trzeba dorabiać filozofię...

            • 9 4

      • (1)

        To sobie kup i trzymaj w domu.

        • 7 8

        • Tak jak Ty samochód.

          • 8 5

      • (1)

        Tak i później bebzon ci rośnie , i mówisz nie wiem od czego tyję . Trochę ruchu nie zaszkodzi .

        • 15 6

        • Do pracy jeżdżę hulajnogą, rekreacyjnie rowerem. Jakieś jeszcze uwagi? Mam nawet samochód którego używam w niektórych przypadkach.

          • 0 0

      • (1)

        To sobie odpowiedz teraz na pytanie co jest dla Ciebie ważniejsze - 20 minut czasu czy Twoje zdrowie?

        • 6 8

        • 20 minut czasu

          Bo w 2x20 min zaoszczędzone na dojeździe do pracy możesz iść pobiegać gdzieś gdzie to jest przyjemne.

          • 6 9

    • nie wypowiadaj sie pod kazdymm postem (1)

      • 4 4

      • Akurat w tym temacie przyznaje mu 100% rację

        Hulajnogi, a raczej sposób korzystania z nich to bardzo niebezpieczne sytuacje dla pieszych i nawet drajwerow.

        • 10 9

    • Nie wypowiadaj się pod każdym postem

      • 2 3

    • Hulajnogi oceniam po tym, jak daleko można nią rzucić w krzaki

      Gdy jakiś i**ota zostawi je na środku chodnika albo ścieżki rowerowej.

      • 3 4

  • (6)

    A kiedy jakieś przepisy dla drajwerów?Teraz to istne szaleństwo na tych hulajnogach pędzą jak na złamanie karku...strach iść chodnikiem bo zaraz jakiś hulajnogacz znaniecka zaatakuje....

    • 125 29

    • Dziękuj naszemu ukochanemu rządowi (1)

      Przepisy o UTO są w zamrażarce od 5 lat. Widać ważniejsze jest stawianie pomników Prezesa.

      • 20 3

      • bo praca pokora umiar... a te Nagrody nam się po prostu należały

        miernoty na urzędy i lokajska służalczość za diengi

        • 8 1

    • (3)

      Wystarczy jeden przepis. Bezwzgledne pierwszenstwo dla pieszych.

      • 6 1

      • W świetle obecnego prawa kierujący hulajnogą to też pieszy. I co Ty na to? (2)

        • 5 2

        • w świetle obowiozującego prawa ... wystarczy nie kraść

          ale My kradniemy - bo przez osiem ostatnich lat...

          • 5 0

        • Na pewno?

          Bo według PORD wychodzi że to niezarejestrowany motorower :D

          • 2 5

  • (6)

    Jeżeli okazjonalnie to koszt znikomy natomiast codzienne korzystanie np w zastępstwie roweru czy nawet małego taniego auta może okazać się bardzo drogie.

    • 123 3

    • (1)

      Potwierdzam, kiedyś podjechałem hulajnogą nieduży dystans i zapłaciłem więcej niż za bilet zkm na którym mógłbym przejechac pół miasta.

      • 13 2

      • Potwierdzam!

        Ja kiedyś hulajnogą przejechałem z jednego przystanka ZKM na drugi za 1 zł, a za bilet bym zapłacił 3,80 czy ile tam teraz kosztują.

        • 3 1

    • (3)

      A nowa dobra hulajnoga elektryczna na własność to 1800 zl

      • 10 1

      • a dobry rower nie mniej niż 3000zł (2)

        i zdrowiej!

        • 5 2

        • Roweru ze sobą do SKMki nie wezmę.

          Niby w teorii się da, ale to męczarnia. A na "ostatni kilometr" kulajnoga jest świetna.

          • 6 2

        • A co na przeszkodzie stoi mieć to i to?

          • 1 0

  • Zawalidrogi! (4)

    Operatorzy zostawiają je byle gdzie, z reguły zastawiając swobodne przejście.

    • 123 15

    • Jest na to sposób.

      4 słupki i kawałek taśmy.
      Ogradzasz dookoła hulajnogi obszar 2x4m.
      Wtedy zajmuje tyle miejsca co samochód, a ten jak wiadomo nikomu już nie przeszkadza.

      • 6 8

    • Nie operatorzy tylko użytkownicy. (1)

      Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe - kto o tym dziś pamięta...

      • 1 4

      • Tak, użytkownicy pozostawiaja hulajnogi na środku chodnika.
        Na środku wzdłuż, nie wszerz.
        Zostawiają hulajnogę, a potem teleportują się do najbliższego punktu docelowego...
        A moze odlatują osobistem osobowym dronem?

        • 5 1

    • Bałagan z tymi hulajnogami!

      Na każdej ścieżce rowerowej można spotkać. Na środku chodnika również. Bardzo często. Kto za taki bałagan odpowiada? Może konfiskować te zawalidrogi? Żadnego regulaminu, żadnych przepisów.

      • 1 0

  • Wywalić to z miast, tylko je zagracają (2)

    • 112 52

    • Nie to co samochody, prawda? :D

      • 14 5

    • Tak samo jak rowery!

      • 1 0

  • Operowanie długiem

    • 26 2

  • Miasto powinno zbierać ze swoich terenów źle zaparkowane hulajnogi i wywozić je na złom. (6)

    Nic miasto nie zyskuje z działania tych firm na swoim terenie . Wywalić to na zbity pysk.

    • 121 29

    • Dobre. (4)

      Od teraz będę smarował psią kupą klamki samochodów na chodniku :D

      • 11 11

      • Lepiej lusterka :) (1)

        • 9 1

        • przednie szybki, na wysokości oczkuf...

          tylko skąd brać tyle psich odchodów? ludzie się robią za porządne...

          • 2 2

      • i to jest pomysł na piątkę

        ZUCH!

        • 8 3

      • Zacznij od swojego. Jeśli zaakceptujesz zapach to daj znać

        • 2 0

    • A co miasto zyskuje

      Z wożenia twojej d*py samochodem ???? No kretyn

      • 2 0

  • Walaja sie jak smieci (7)

    Gdańsk bez hulajnog Bądźmy pierwszym miastem który się tego pozbedzie Rowery wystarcza

    • 109 39

    • Nie (1)

      Nie

      • 9 6

      • Tak

        Tak

        • 6 7

    • Lepsza hulajka na drodzę dla rowerów (1)

      niż rolkarze. Machają nogami jakby mieli zespół pieśni tańca.

      • 5 2

      • Niechby i machali, to da się przeżyć.

        Hulajnoga ma hamulec, rolkarz w praktyce nie.
        Zatrzymasz się jadąc przed takim żeby przepuścić pieszego, to jeszcze opierdziel zgarniesz...

        • 2 1

    • Nie wiem czy zauważyłeś ale rowerów już od dawna wypożyczać nie można.

      • 2 1

    • Komu wystarczą, temu wystarczą. Nie mierz wszystkich swoją miarą. To, że ty nie jeździsz, nie oznacza, że nikt nie jeździ.

      • 1 1

    • nie

      Bylismy juz jednym z ostatnich miast, gdzie w ogole hulajnogi dotarly. Nie chcesz hulajnóg, przenieś się na wieś. Nie rób z Gdańska zacofanej peryferii. To jest nowoczesny srodek lokomocji i w ciagu kilkunastu lat, byc moze pod zmienioną forną na pewno wyprze samochody.

      • 0 0

  • W ankiecie brak odpowiedzi

    Mam swoją hulajnogę

    • 63 6

  • (1)

    Bolt zdecydowanie wygrał swoją ofertą tegoroczne wakacje- świetna aplikacja która można zamawiać także przejazdy autem, duża ilość hulajnóg i tylko 50gr bez opłaty za odblokowanie no i największa strefa

    • 36 30

    • Szkoda

      Tylko, że ta strefa się skurczyła i ogólnie jest mała.

      • 3 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.