Fakty i opinie

Jak rozmawiać o placu w Oliwie?

Plac Inwalidów Wojennych to centralnie położony teren między przystankiem tramwajowym a głównym wejściem do Parku Oliwskiego.
Plac Inwalidów Wojennych to centralnie położony teren między przystankiem tramwajowym a głównym wejściem do Parku Oliwskiego. fot. Maciej Kosycarz/KFP

Plac Inwalidów Wojennych zobacz na mapie Gdańska miał być pierwszym przykładem nowego podejścia do tworzenia planów zagospodarowania z szerokim udziałem strony społecznej. Brak wiedzy ze strony mieszkańców i brak umiejętności jej przekazania ze strony urzędników sprawiły, że dyskusja zeszła na sprawy bieżące Oliwy.



Czy dyskusje dotyczące planów zagospodarowania powinny być moderowane przez urzędników?

tak, bo wiele tematów zgłaszanych przez mieszkańców nie dotyczy planowania 31%
tak, o ile są tematy bardzo odległe od tematyki spotkania 22%
nie, każdy ma prawo do mówienia bez ograniczeń na dowolny temat 8%
nie, nawet jeżeli są to sprawy błahe, to urzędnicy mają obowiązek ich wysłuchiwać 39%
zakończona Łącznie głosów: 280
Plac Inwalidów to dzisiaj nieciekawe miejsce w Oliwie, przez które przechodzi się szybkim krokiem z tramwaju do Parku Oliwskiego. Około 1/3 placu zajmuje parking naziemny na ok. 30 aut, a pozostałą część trawnik i chodnik. Miasto przygotowuje się do sprzedaży tego terenu, ale jednocześnie rozpoczęto prace nad nowym planem zagospodarowania.

- Obowiązujący plan przewiduje przeznaczenie tego terenu na usługi, a na środku rezerwuje teren pod parking. Plan nie ma publicznego połączenia pieszego Parku Oliwskiego z tramwajem. Dokument pochodzi z 2003 roku, sprzed wejścia Polski do Unii Europejskiej i boomu samochodowego. Odpowiada ówczesnym potrzebom, które obecnie są całkiem inne - mówi Irena Romasiuk, kierownik Zespołu Urbanistycznego Oliwa.

Przystąpienie do sporządzania nowego planu tuż przed sprzedażą jest więc ostatnim momentem na wprowadzenie zmian, które będą praktycznie niemożliwe do wdrożenia w sytuacji, gdy grunt znajdzie się w rękach prywatnych.

BRG postanowiło zapytać samych mieszkańców, jak powinien wyglądać plac, ale dając im do jednocześnie do oceny 16 prac przygotowanych przez pracowników BRG oraz jedną przez Wydział Urbanistyki, Architektury i Ochrony Zabytków oraz jedną pracę dyplomową.

Prace zostały ocenione zarówno wewnątrz BRG (nie przyznano I nagrody, ale dwie drugiego stopnia), jak i przez samych mieszkańców podczas wystawy (najwyżej oceniono jedną z dwóch prac drugiego stopnia, wyłonioną w gronie pracowników BRG).

Mieszkańcy poza oceną prac wskazywali w ankietach też m.in. potrzebę ukrycia parkingu pod placem, wprowadzenie nowej zabudowy i utworzenia placu z wykorzystaniem zieleni oraz materiałów wysokiej jakości.

I właściwie na tym zakończyła się merytoryczna część wtorkowego spotkania, bowiem w dalszej części spotkania organizatorzy (Biuro Rozwoju Gdańska, Rada Dzielnicy Oliwa, Fundacja Wspólnota Gdańska) oddali w pełni głos mieszkańcom, w żaden sposób nie moderując dyskusji.

Spotkanie zaskoczyło frekwencją organizatorów, którzy chyba nie bardzo potrafili je poprowadzić. Zdjęcie wykonano na samym początku spotkania, gdy prezentowano przyczyny przystąpienia do nowego planu oraz wyniki konkursu.
Spotkanie zaskoczyło frekwencją organizatorów, którzy chyba nie bardzo potrafili je poprowadzić. Zdjęcie wykonano na samym początku spotkania, gdy prezentowano przyczyny przystąpienia do nowego planu oraz wyniki konkursu. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl
A ta, jak łatwo można było to przewidzieć, przerodziła się w omawianie spraw bieżących dotyczących Oliwy. Poruszano więc kwestie odrapanych elewacji, brudnych ulic, krzywych chodników, ekspansji banków kosztem sklepów itp.

Znaczna część dyskusji obejmowała też swym zakresem problemy komunikacyjne i brak miejsc parkingowych niezbędnych dla turystów i osób robiących zakupy (w tym w obrębie Placu Inwalidów Wojennych), próby rozwiązania korków budową szerokiej i bezkolizyjnej ul. Nowej Spacerowej, a jedna z osób apelowała, by w projektowaniu kameralnej Oliwy brać pod uwagi zalecenia Le Corbusiera, czyli orędownika wielkich blokowisk, zburzenia centrum Paryża i wytyczenia szerokich autostrad w miastach.

Czytaj też: Historia narodzin blokowisk i falowców

Wielokrotnie też mówiono o utworzeniu osi widokowej z ul. Wita Stwosza na wejście do parku, choć jednocześnie każdy projekt wysoko oceniony przez mieszkańców, jak i w konkursie wewnętrznym BRG, taką formę kształtowaniu krajobrazu przewidywał.

Miejscy urbaniści w żaden sposób nie próbowali kierować dyskusją, ani zwrócić uwagi, że zdecydowana większość uwag dotyczy spraw będących poza zakresem planu zagospodarowania lub sprawy te są regulowane innymi dokumentami i zapisami (np. liczba miejsc parkingowych strefami w studium i wielkością nowej zabudowy). Urzędnicy wyszli z założenia, że konsultacje społeczne to wysłuchanie wszelkich problemów mieszkańców, po których można "odhaczyć" ten nowy, ponadustawowy, etap planu.

Czytaj też: Czy obywatelskie planowanie przestrzenne jest możliwe?

Ale nie w tym rzecz, by tylko udzielić mieszkańcom głosu, ale sprowokować ich do rzeczowej dyskusji. Mieszkańcy, co zrozumiałe, mogą nie znać kanonów współczesnej urbanistyki, zasad organizacji ruchu czy wreszcie polityki transportowej miasta, ale to rolą urzędników jest, by w maksymalny i zrozumiały sposób tę wiedzę przekazać na spotkaniu.

Zupełnie niezrozumiałe wydaje się wręcz, że po tylu dyskusjach publicznych i rozmowach z mieszkańcami do dzisiaj BRG nie przygotowało nawet krótkiej kilkuminutowej prezentacji, w której w prosty i przejrzysty sposób zostałyby przedstawione zasady sporządzania planu, jego wygląd oraz to, co można w nim zapisać, a czego nie.

Efektem takiej dyskusji, jak ta w Oliwie, jest dalsze pogłębianie wzajemnych uprzedzeń - przekonanie, że głos mieszkańców jest ignorowany (bo przecież zdecydowana większość wniosków z dyskusji zostanie odrzucona jako nierzeczowa i nie na temat), a ze strony urzędników wykazanie, że są to jałowe spotkania, które do niczego konkretnego nie prowadzą.

Przed nami więc daleka droga do tego, by móc faktycznie decydować o dalszym rozwoju miasta. Jednocześnie jednak udało się już osiągnąć duży sukces, jakim jest zainteresowanie tą tematyką mieszkańców (wciąż normą na dyskusjach w sprawie planów jest zerowa frekwencja). Teraz nie można tego potencjału zmarnować, a wręcz przeciwnie - wykorzystać.

Opinie (102) 4 zablokowane

  • po polsku (3)

    i nie z developerem ale z ludźmi.

    • 59 5

    • w języku Jidisz

      wtedy zrozumieć łatwiej

      • 7 0

    • Wszystkie przedstawione projekty to ZGROZA! Jeśli takich mamy architektów, no to sorry.. Będzie tylko gorzej :/

      Gdańsk będzie coraz bardziej zaśmiecony wypocinami pseudo-architektów, ludzi nieposiadających minimalnej wrażliwości estetycznej i zmysłu przestrzeni, funkcjonalności czy ludzkiej skali. Przykre. Ten kraj się estetycznie cofa... Ech, praca nr 9.. Śmiać się czy płakać... A to przecież będzie nasza przestrzeń publiczna, w której będziemy poruszać się latami! A tu jeden Matoł z Gamoniem "zaprojektowali" toto w dwa dni... Coraz częściej w Gdańsku zaczyna mi towarzyszyć uczucie, którego pierwszy raz doświadczyłem w Kaliningradzie: zgroza betonu, braku estetyki, braku ludzkiej skali, skundlenie, antymiasto, przerośnięta wieś.. Niemcy zostawili nam zabudowę (tam gdzie nie została zburzona) Sopotu i Gdańska jak na tacy, a my Polacy sukcesywnie niszczymy tę architekturę. Powoli, systematycznie, z uporem.. SMUTNO :/

      • 5 0

    • nigdy z ludzmi

      tylko z wlascicielem dzialki. musimy szanowac zasady

      • 1 0

  • Najważniejsze, żeby wywalić stamtąd samochody (23)

    Może być pod ziemię. Ten parking, który jest tam obecnie szpeci tylko strefę wejścia do parku.

    • 58 62

    • (15)

      tak kolejny glupi pomysl wywalic samochody a zrobic sciezki rowerowe w kolko

      • 24 18

      • (13)

        Masz jakąś cyklofobie czy po prostu problem z czytaniem ze zrozumieniem?

        Parking podziemny.

        Podoba ci się takie reprezentacyjne miejsce przed wejściem do parku z****ne samochodami?

        • 20 18

        • Równie reprezentacyjne miejsce (1)

          jakim jest katedra oliwska też jest "z****ne samochodami". W niedzielę okoliczne chodniki też .

          • 23 3

          • przecież tak nie musi być

            samochód nie jest pojazdem do poruszania się po mieście

            • 8 10

        • (6)

          TY wez parking podziemny w oliwie? kto ci sie na to zgodzi? wez zacznij myslec realnie. nie mam nic przeciwko parkingowi, w tamtym miejscu, wkoncu gdzies musi byc. na zachodzie wszedzie sa parkingi i nikomu to nie przeszkadza tylko u nas samochody to jest jakas burzuazja widze.
          cale moje zycie tam byl parking chociaz z niego nie korzystam ale rozumiem ze jak ktos chce przyjechac do parku to nie bedzie parkowal pod zoo przeciez.
          a ty nie rozumiesz ze kazda zmiana w takim stylu u naszej wladzy jest tylko po to zeby odsprzedac i zarobic

          • 26 11

          • Jasne na zachodzie wszystko jest :) tylko w tej Polsce nic nie ma.......... (5)

            W większości miast na zachodzie nawet nie wjedziesz do centrum a parkingi owszem i są ale na obrzeżach miast a w miastach bulisz że aż boli.
            A jak ktoś chce przyjechać do parku to może pojechać komunikacją, robię tak od lat i korona mi z głowy nie spadła.

            • 16 16

            • (3)

              Widac ze na zachodzie nie byles.
              W centrum hamburga przy platen and bloomen nawet masz darmowy parking.
              Kolo zooo darmowy parking.
              Przy parku rozrywki darmowy parking.
              Za nic nie placisz.
              Boli to chyba CIebie glowa od myslenia.
              Nie znasz sie nie byles to sie nie wypowiadaj bo rece opadaja.
              Zebys wiedzial ze w polsce nic nie ma przez takich jak ty

              • 17 9

              • (2)

                no ale rozmawiajmy o cywilizowanych miastach, a nie o portowo-burdelowych koszmarach urbanistycznych jak Hamburg ;) co prawda, w Paryżu, fakt, nawet w ścisłym centrum w sensownej cenie da radę zaparkować.... ale już taki Londyn czy Barcelona - wręcz przeciwnie. także - jest różnie!

                • 9 7

              • Ona widziała te parkingi ze swojego okna w Hamburgu. (1)

                Tam na wystawie prezentowała swoje wątpliwej jakości wdzięki:)

                • 5 15

              • za taka obraze grozi sad wiec uwazaj sobie buraku

                • 9 4

            • a ile jedziesz do tego parku? 2 przystanki tramwajem? bo ja bym musiala dwoma autobusami i skm, z dwojka dzieci. Korona by mi spadła.

              • 9 0

        • (2)

          A co ci się w samochodach nie podoba? Jakby tam stały bentley, maserati, panamera, ferrari, corvetta to powiesz, że zasrywają otoczenie?

          • 4 8

          • może nie zasrywają, ale na pewno zanieczyszczają (1)

            i zajmują bezproduktywnie przestrzeń, którą można wykorzystać inaczej.

            • 4 7

            • a w samochodach to trole siedza?

              • 3 0

        • Zasrane to nie jest właściwe słowo.

          Ten parking jest mały, częściowo z żywopłotem i na prawdę samochody tam zaparkowane nie są dominującym elementem przestrzeni. Park pełni funkcję ponaddzielnicową i jakiś parking jest potrzebny.

          • 10 2

      • a na ściezce rowerowej stoi latarnia na środku

        ale...uwaga, pomalowana na żólto-czarne pasy
        Genialne!

        • 4 0

    • Ja jestem za zupełnym zlikwidowaniem aut z naszych ulic. (4)

      Pamiętam jak nie dalej jak 150 lat temu po ulicach naszego miasta nie jeździły auta, tylko dostojnie przemieszali się po nich dorożkarze i nie było wtedy czuć smrodu spalin, a jedynie subtelny zapach odchodów koni zalegających tu i tam. W zasadzie bardzo rzadko słyszało się wtedy na ulicach Gdańska polską mowę, a dominował tam czysty język niemiecki. Ach ... miło tak powspominać. Aż się łezka w oku kręci. Ciekawe czy te czasy kiedyś powrócą...

      • 14 14

      • (3)

        Mogę ci to zorganizować. Może wycieczka do krajów czwartego świata z przewodnikiem niemieckim? Pojeździsz moż nawet na osiołku.

        • 2 2

        • nowoczesne miasto to nie takie, w którym biedni jeżdżą samochodami (2)

          ale takie, w którym zamożni chodzą pieszo, korzystają z komunikacji publicznej lub jeżdżą rowerami.

          • 7 5

          • łohohoho w takim razie potrzebne nam bedzie jeszcze ze 150 lat zeby Gdansk byl nowoczesny

            • 2 0

          • Dokładnie tak

            Tylko Ci co byli w zachodnich dobrze urządzonych miastach to rozumieją.

            • 0 0

    • A gdzie maja parkować ludzie, chcący pójść na spacer po parku oliwskim? nie każdy mieszka na miejscu.

      • 0 0

    • a ja parkuje na tym parkingu, kiedy idę do biblioteki, bo na całej długości opata Rybińskiego nie ma parkingów, a i przy grunwaldzkiej też się nie postarali

      • 1 0

  • Czyli krótko mówiąc.

    Chodzi o sprzedaż placu. To, że potem beton i szkło w tym miejscu powstaną to będzie tylko konsekwencją sorzedaży.

    • 82 9

  • z ludźmi to bez sensu,ale trochę pucu nigdy nie zaszkodzi

    może powiedzcie co tam ma być bo ja widzę oczyma duszy swojej Światowe Muzeum Toalety Solidarności i Inwalidztwa

    • 25 4

  • Już czas powiedzieć o tym głośno! (14)

    My właściciele czworonogów domagamy się swoich praw! Za co płacimy podatki? Domagamy się na placu z prawdziwego zdarzenia wychodka oraz bawialni dla naszych pupili. Jest nas tak wielu, że Park Oliwski jest już dla nas za mały. W mieście jest już dość parkingów dla aut i placów zabaw dla dzieci.

    • 20 79

    • Działkę można przekazać za symboliczną złotówkę kościołowi (2)

      a następnie ten wykorzysta ją z pożytkiem i odsprzeda po cenie wolnorynkowej inwestorowi pod jakiś supermarket.

      • 31 7

      • Hodowlę danieli drogi Ignasiu.. ;)

        • 9 3

      • Niestety to prawda, a pozniej kler sie dzieli z urzednikiem zyskiem. Taka zmowa.

        • 2 5

    • Jak zapłacisz 1000 to będzie kasa na wszystko. Na razie płacisz jakieś grosiki... A krzyk jakbyś nie wiadomo jaką kwotą był obciążony... Zresztą, jestem za eliminacją psów z miast. Przez podwyższenie podatków właśnie - to najprostszy sposób.

      Zas*ane trawniki wzdłuż ulic, zas&&ne krawędzie lasów, bo jaśnie państwu i pańciom nie chce się wytworu otworu własnego psa sprzątnąć...

      • 23 3

    • (2)

      to se idz do lasu, jak mialem psa to tylko po lesie chodzilem a nie po ulicach

      • 11 2

      • (1)

        Bo mieszkasz w lesie :P

        • 1 6

        • Nie na podhalanskiej, ale znam asow co mieszkajac na podhalanskiej chodza z psami wokol kosciola. cebulandia

          • 9 0

    • Potrzebne jest trochę ziemi, żeby zasrać. Jaki podatek? Przeczytałem, że w Gdańsku to 0 zł, stąd tyle g*wna wszędzie.

      • 11 3

    • Do A (1)

      Napisałeś/łaś cytuję: "Jest nas tak wielu, że Park Oliwski jest już dla nas za mały" - Informuję Cię, że w Parku Oliwskim OBOWIĄZUJE ZAKAZ WPROWADZANIA PSÓW!!! Park Oliwski nie jest wychodkiem dla psów!!! Proszę ZAPAMIĘTAJ to sobie.

      • 18 1

      • własnie!

        w gdańsku nie ma podatku od psa! i to błąd wieeeelki... łaża syfiarze z tymi kundlami i w d.. mają wszelkie g... walające się wszędzie. Idąc rano do pracy trzeba uważać straszliwie na te miny... a sami jak wdepną to wielkie haaaalo bo ktoś nie sprzątnął!
        Podatek maksymalny jaki się da od posiadania psa w mieście i kary za nie posprzątanie też wyższe, jak widać 500 zł to za mało!

        • 9 2

    • A nogi zdrowe?

      • 1 0

    • Nie płacicie podatków (1)

      Macie prawo sprzątać po swoich pupilach i to wystarczy.

      • 3 1

      • prawo?

        Chyba obowiazek...

        • 1 1

    • psiarze za swoje psy w gdańsku nie płacą żadnych podatków i czas to zmienić

      Dość syfu i g*wna na ulicach

      • 0 0

  • Jeżeli urzednicy wezmą pod uwagę wnioski z tej ankiety (na slajdach) (2)

    to Oliwa tylko na tym zyska. Jeżeli wezmą... A mają czarno na białym.

    • 21 2

    • Proforma zachowana i tyle.

      • 0 1

    • Oni biorą ale nie nasze uwagi.

      • 1 1

  • Parking może tam zostać ale ważne by był odpowiednio płatny.

    • 10 15

  • plac Inwalidów (3)

    Czas aby zastanowić się nad tym czy chcemy mieszkać na terenach przychylnych ludziom, czy proponujemy kolejny budynek o sprzedaż terenu miejskiego deweloperowi. Dzięki naszym Władzom zatracamy klimat Starej Oliwy. Oliwy przyjaznej mieszkańcom. Polityka władzy zdąża do zniszczenia zieleni. Ni tędy droga obudźmy naszych Włodarzy i budujmy oazy zieleni, miejsca spotkań rodzin z dziećmi. Samochody będą istnieć a turyści muszą gdzieś parkować. Dzięki między innymi temu, że mogą skorzystać z parkingu odwiedzają i podziwiają starą Oliwę.
    Zadbajmy o takie tereny, place zielone pa nie budujmy kolejnych domów z betonów czy to mieszkalnych czy usługowych.
    Dlaczego Władze pozbywają się tak przyjaznych dla ludzi miejsc - ponieważ tylko pieniądz jest dla nich ważny. Pieniądz, który trafi do ich kieszeni. A my mieszkańcy powinniśmy cicho przyjmować ich decyzje. Oliwa winna powiedzieć stanowcze NIE takim decyzjom

    • 75 6

    • heh

      Zgadzam sie ale wg budynia wladcy mieszkancy oliwy sa glupi to co my mozemy.

      • 8 3

    • Nikt nie będzie z płatnego kożystał , pozastawiają trawniki , bramy , podwórka i tak to się skończy.
      Ktoś nie wierzy ? Zapraszam na Stare miasto. Parkingi płatne zastawione w 20% reszta przeniosła się ludziom pod domy w podwórka i na trawniki , 3 złote to majątek zwłaszcza dla nowobogackich w BMW , Audi itd.

      • 9 1

    • Jestem przeciwny zabudowie placu.Przecież nic nowoczesnego w tej części Oliwy nie pasuje.Od 1945 do 1966 mieszkałem w Oliwie, teraz na Strzyży o podobnej gęstości zabudowy.Oliwianie nie pozwólcie sobie zabrać tego komfortu jaki macie.Z psimi kupami można walczyć, na Strzyży poprawiło się.Najważniejsza jest przestrzeń.Życzę zwycięstwa w obronie placu.

      • 8 1

  • po co zmieniać? (3)

    to jest jedyne miejsce w Oliwie, gdzie jest trochę przestrzeni! piękne świerki czy co tam rośnie, ładny duży trawnik, cudownie wyglądający wiosną no i przejście do parku. Nie wyobrażam sobie zabudowania tego placu, nowoczesnym budynkiem (typu Inpro na przykład) i zabraniem przejścia do parku. Szkoda tej przestrzeni, nie zawsze pieniądze są najważniejsze.

    • 91 5

    • W pełni popieram.Ostatnią wolną przestrzeń która daje oddech chcą sprzedać zapewne (1)

      chodzi tylko o kasę,bo dobro miasta i mieszkańców dawno przestał sie liczyć.

      • 21 4

      • Ostatnia wolna przestrzeń... bo park oliwski tuż obok to już taki nie jest.

        • 6 1

    • Przejście do parku ma przecież zostać

      W absolutnej większości projektów to przejście jest nawet eksponowane.

      • 0 0

  • kompromis (2)

    a niech wróci na Pl. Inwalidów, na swoje miejsce pętla tramwajowa, a co..

    • 3 16

    • ale tam nie bylo petli............ (1)

      • 3 1

      • na pewno?

        sprawdż kolego.. jeszcze dziś układ chodników wskazuje , ze była :-)

        • 2 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.