• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Jaki mają majątek prezydenci z Trójmiasta?

Katarzyna Moritz
30 maja 2016 (artykuł sprzed 6 lat) 
Jacek Karnowski (z lewej), Paweł Adamowicz i Wojciech Szczurek, od 18 lat rządzą w Trójmieście. Mają podobne pensje, ale ich majątki się różnią.  Jacek Karnowski (z lewej), Paweł Adamowicz i Wojciech Szczurek, od 18 lat rządzą w Trójmieście. Mają podobne pensje, ale ich majątki się różnią.

Wojciech Szczurek, Jacek KarnowskiPaweł Adamowicz rządzą w Trójmieście od 18 lat. Sprawdziliśmy ich najnowsze oświadczenia majątkowe, by dowiedzieć się czego przez te lata się dorobili.



Czy oświadczenia majątkowe są wiarygodne?

Paweł Adamowicz inwestuje na giełdzie

Po niekończących się przygodach z siedmioma mieszkaniami, które prezydent Gdańska wykazywał w poprzednich oświadczeniach majątkowych, obecnie ma już tylko dwa: jedno o powierzchni 83 m kw. warte blisko 500 tys. zł, drugie o powierzchni 67 m kw o wartości 410 tys. zł oraz miejsce garażowe o wartości 24,4 tys. zł.

Pięć zniknęło już z zeszłorocznego oświadczenia. Co się z nimi stało? Trafiły do jego bliskiej rodziny i zgodnie z przepisami nie muszą być wyszczególniane w oświadczeniach majątkowych. Prezydent nie musi też wykazywać zysków z ich wynajmu. Poza tym stosunkowo niedawno zainwestował też w ziemię: posiada dwie działki niezabudowane, warte blisko 200 tys. zł

Co przynosi mu dochód? W 2015 r. Paweł Adamowicz zarobił w urzędzie 160 tys. zł, jednak za zasiadanie w radach nadzorczych jako reprezentant gminy otrzymał niemal drugą pensje - 130 tys. zł (Zarząd Morskiego Portu Gdańsk i GPEC).

Sporo inwestuje też na giełdzie, wartość posiadanych akcji spółek handlowych wynosi aż 1,2 mln zł. Przyniosły mu w zeszłym roku 76,6 tys. zł dywidendy, a ze sprzedaży części akcji (m.in. Energi) dostał 26,2 tys. zł.

Prezydent wykazał zgromadzone oszczędności i papiery wartościowe, w tym 80 tys. zł, 6 tys. Euro, 2 tys. USD, 600 CHF jako majątek odrębny, a we wspólności małżeńskiej 140 tys. zł oszczędności i 630 tys. zł w papierach wartościowych. Do spłaty ma ok. 300 tys. franków szwajcarskich kredytu, czyli ok. 1, 2 mln zł.

Jacek Karnowski oszczędza

Sukcesywnie rośnie majątek prezydenta Sopotu. Jeszcze w 2013 roku oszczędności Jacka Karnowskiego wynosiły 70 tys. zł, natomiast w obecnym oświadczeniu wykazuje je na poziomie 115 tys. zł.

Ponadto nadal posiada pół mieszkania spółdzielczego o wielkości 45 m kw, o wartości 300 tys. zł i jedno 58 m kw, o wartości 350 tys. zł obciążone kredytem hipotecznym oraz pół łodzi żaglowej Conrad 760 wartej 15 tys. zł.

W zeszłym roku za pracę w Urzędzie otrzymał ponad 160 tys. zł, dochód w wysokości 3,8 tys. zł przyniosły mu też umowy o dzieło z Sopockiej Szkoły Wyższej, do tego za wynajem mieszkania otrzymał 2,2 tys. zł (pół części).

Z zasiadania w radzie nadzorczej Portu Lotniczego w zeszłym roku uzyskał ponad 41 tys. zł, a w Atom Trefl Sopot 1,8 tys. zł.

Do spłaty ma 63 tys. euro kredytu czyli około 252 tys. zł.

Wojciech Szczurek ciągle skromnie

Według oświadczeń majątkowych prezydent Gdyni Wojciech Szczurek od lat uchodzi za najmniej zamożnego z trójmiejskich włodarzy.

Zaoszczędził jedynie 60 tys. zł, 2,5 tys. USD i 6 tys. Euro, ma także trzy polisy ubezpieczeniowe o łącznej wartości 72 tys. zł.

Tak jak w poprzednich latach, tak i obecnie posiada on jedną czwartą własnościowego mieszkania spółdzielczego. Udział w lokalu odziedziczył, jego wartość została wyceniona na 100 tys. zł. Nie zmienił też samochodu, posiada VW Touarega z roku 2008.

Z pensji prezydenta uzyskał w zeszłym roku 157 tys. zł, a jako jedyny z trójmiejskich włodarzy nie pobiera wynagrodzenia za zasiadanie w radach nadzorczych.

Spadły natomiast jego zobowiązania. W roku 2012 Wojciech Szczurek był poręczycielem kredytu i umowy leasingowej w SKOK-u Stefczyka na rzecz swojej żony, o łącznej wartość 247 tys. zł. Barbara Szczurek, która prowadzi w gdyńskim centrum handlowym klub fitness, spłaciła część rat kredytowych i zobowiązania jej męża spadły obecnie do 45 tys. zł.

Prezydent nie wykazuje jednak w oświadczeniu majątkowym wartej blisko 2 mln zł rezydencji w Wiczlinie. Dlaczego? Ma on wprawdzie wspólnotę majątkową ze swoją żoną, ale ten dom należy do jej majątku odrębnego, więc zgodnie z prawem nie trzeba go uwzględniać w oświadczeniu.

Opinie (335) ponad 20 zablokowanych

  • (18)

    Miliony zarobione uczciwie to mają.

    • 63 181

    • Dla mnie to logiczne, że jak ktoś zarabiał wiele lat po kilkanaście tys. w górę to ma (9)

      Dodatkowo panowie mają jeszcze, nie mniej obrotne, małżonki. Dużo bardziej mnie zastanawiają ludzie mieszkający całe życie u mamusi, którzy przez 40+ lat życia zawodowego, w tym ostatnie 20 lat zarabiający po min. 20 tys. miesięcznie, nie odłożyli nic. Ba ... jeszcze podobno długi mają.

      • 43 25

      • obroptne małżonki...kontrakty dla jednej z nich podane na tacy.... (4)

        znajoma pracuje z nią w jednej branży

        • 29 2

        • Uczciwoscio i praco ludzie sie bogaco (3)

          • 5 3

          • Chyba (2)

            Urzędem i państwową płacą bogacą się rodziny.

            • 8 0

            • Kolejny mit (1)

              Zobacz sobie jakie są pensje w urzędach a potem opowiadaj, że praca w urzędzie to takie kokosy. Koledzy Adamowicza ze studiów pewnie pukają się w czoło i zastanawiają po co mu to wszystko, te ciągłe oskarżenia, ciąganie po prokuraturze i to za ułamek tego co w prywatnym sektorze by zarobił jako adwokat czy radca prawny.

              • 2 3

              • zapraszam do prywaciarza jak w urzędzie za nic nie robienie taka bieda...

                • 2 2

      • (3)

        Mnie natomiast zastanawiają ci co mieszkają u mamusi. Nie robią nic oprócz pisania na forum że inny ma swój majątek bo nakradł, że nie da się uczciwie zarabiać itp itd.

        • 10 21

        • (2)

          ja też mieszkam u mamusi, a mój majątek szacuje na może 100 zł oraz 200 koron szwedzkich a także aż 5 funtów. Nom i jeszcze kilka par spodni itp. A za resztę nie ja płaciłem, więc w sumie jestem biedny ;(.

          • 14 1

          • Nie ma w tym nic złego, nie każdy musi być milionerem. (1)

            Źle jeśli nie masz a bardzo byś chciał mieć i cały wysiłek wkładasz w narzekanie i rzucanie oskarżeń na tych co mają. Nie raz nie dwa słyszałem od ludzi, że "w tym kraju to nie da się uczciwie zarobić". G. prawda. Jest to łatwa wymówka dla własnej bierności.

            • 9 9

            • Popieram.
              Wszystko jest do osiągnięcia tylko trzeba chcieć, działać i nie marudzić.

              • 11 10

    • adamowicz kretacz i cwaniak (2)

      pomylil sie - na takim stanowisku z ludzmi u boku co by za niego rozliczyli to wszytko.. a on "pomylilem sie" i to ludzka rzecz

      kpina

      • 43 11

      • A Ty kim jesteś? :)

        • 4 13

      • teraz już sie nie pomyli. mieszkanka poszły do rodziny i jest biedniutki

        nawet od dziadków musiał wziąć ''darowiznę'' żeby mieć na chlebek dla dzieci

        • 10 4

    • Żenujące zdjęcie!

      • 26 10

    • (1)

      Niech mają. Wstyd tylko na Panów, którzy mają prokuratora na głowie i aferki.
      W tym względzie szacun dla Gdyni, że jest od tego wolna.

      • 19 12

      • afera parkingowa, wycinka na Oksywiu, deweloperka w Orłowie, Polanka Redłowska, kilka zarządów w komunikacji, w tym jeden dyro bez konkursu...

        • 6 1

    • Co muszę zrobić żeby zasiadać w radzie nadzorczej? (1)

      Informuje, że nie jestem prezydentem miasta ani radnym itp.

      • 2 0

      • Np. musisz sprzedać GPEC Niemcom z Lipska po okazyjnej cenie....

        w zamian będziesz mógł "reprezentować" interesy miasta w radzie nadzorczej GPEC, kontrolowanej przez tych Niemców, za kilkadziesiąt tysięcy złoty rocznie. Zysk spółki GPEC, czyli jakieś 30 mln zł rocznie idzie do Lipska, zaś Gdańsk dostaje marne 6 mln zł rocznie. Podam, że kwota za którą Lipsk kupił GPEC już przez kilka lat zdążyła się Niemcom zwrócić z zysków spółki. Więc Adamowicz sprzedał kurę znoszącą złote jajka, a w zamian dostał miejsce w radzie nadzorczej.

        • 2 1

  • (21)

    Prezydent Gdańska sam nie wie, ale każdy może się pomylić... Ja też się pomyliłem kilka razy głosując na PO. Ale jedno jest pewne Panu Adamowiczowi darmowy abonament na parkowanie się należy :-D

    • 315 56

    • Pamięć (2)

      Za pamiec to caly parking strzeżony

      • 23 2

      • Mnie interesuje za ile mieszkania kupował (1)

        i jak wielkie miał promocje.

        • 11 2

        • I ciekawe kto i za ile je wynajmuje?

          • 3 1

    • Prawnik.??? (13)

      O ile dobrze się orientuję to pan Adamowicz z wykształcenia jest prawnikiem !!!
      I przez kilka lat nie pamiętał jak wypełnia się naj prostszą z możliwych deklarację? Kto go uczył ?? Wstyd.

      • 48 7

      • (5)

        Najprostszą piszemy razem ! Pamiętaj z przymiotnikami piszemy razem! Co za nieuk... :-D

        • 6 15

        • jak tam życie przed kompem Szpiluś? (1)

          • 13 0

          • Przed kompem ?

            • 1 7

        • Jak już POprawiasz, to nie razem, tylko łącznie. Zawijaj lepiej na marsz KODu

          • 4 2

        • szpilek

          Wykrzyknik piszemy po wyrazie....bez spacji matołku :)

          • 4 0

        • Po wyrazie stawia sie wykrzyknik od razu! nie ze spacją tak samo znal zapytania...

          • 0 0

      • Prawnik???

        Może Duda go uczył ? Sam też chyba jest prawnikiem a przestrzegać konstytucji też nie potrafi ! Albo mieli tego samego nauczyciela :)

        • 11 19

      • A co powiesz jak myli się Doktor Prawa Jarosław? :) (5)

        Jarosław w takim samym oświadczeniu też pomylił się. I też umorzono. Ludzie myla się i tyle.
        Wirtualna Polska: "Umorzono śledztwo ws. oświadczeń majątkowych prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego
        Z powodu braku znamion przestępstwa umorzono śledztwo w sprawie nieujawnienia przez Jarosława Kaczyńskiego w oświadczeniach majątkowych ponad 400 tys. zł darowizny od klubu PiS na koszty adwokackie - poinformowała warszawska prokuratura. "

        • 9 5

        • Nie zachowuj się jak zwykły piss dzielec (4)

          I nie odwracaj kota Jarosława ogonem tylko odpowiedz.
          Stosujesz starą pissowską metodę: "bo ont też tak robili"

          • 7 3

          • A Ty nie zachowuj sie jak kretyn (3)

            Ktoś zapytał czy prawnik może się mylić więc zapytałem czy doktor prawa może.
            A sprawa z oświadczeniem śmieszy mnie - to oświadczenie majątkowe a nie zeznanie podatkowe, mieszkania rozliczone w skarbówce i jest tylko błąd w zwykłej inwentaryzacji bo tym jest oświadczenie majątkowe osoby publicznej, nie ma wpływu na opłaty, podatki itd.

            • 3 3

            • (2)

              Kaczyński nie jest żadnym doktorem.

              • 3 2

              • jak umiesz już pisać to poszukaj zanim palniesz głupotę (1)

                "Jarosław Aleksander Kaczyński (ur. 18 czerwca 1949 w Warszawie) polski polityk, doktor nauk prawnych"

                • 4 0

              • Doktor auf taki niedouczony prostak

                • 0 0

    • Czy rodzina budynia zapłaciła podatki od darowizny??? I czy NIKt nie zauważył, (3)

      że pan Paweł A. zrobił coś niestosownego uciekając od wykazania się majątkiem? Coś mi (nie)wyraźnie świta, że takie unika robili jacyś panowie...jak oni się nazywali....jakoś tak nikosiowaty czy podobnie.....

      • 26 4

      • Kretynie... Adamowicz zapłacił podatek kupując (2)

        Rodzinie możesz dać w prezencie o ile masz rodzinę inną niż Ojciec Rydzyk

        • 5 16

        • W prezencie bez podatku od darowizn można przyjąć od rodziny tylko 9 tysięcy (1)

          Czyli jeśli ktoś od niego dostał mieszkanie, to powinien za nie zapłacić podatek od darowizn.
          I nie ma tu znaczenia, że zapłaciło się podatek kupując to mieszkanie.

          • 7 2

          • Jeśli zgłosisz darowiznę od rodziny do US w ciagu pół roku, to nie płacisz żadnego podatku. Czasem warto trochę poczytać o tym, o czym chce się napisać.

            • 4 1

  • Ile maja? (6)

    Nie dowiemy sie - po to maja rozdzielnosci z Żonami. Budyń przepisał wszystko i juz kurz opadł. Pamietajmy o tym.

    • 431 18

    • Ma klub fitnes i stać ją na spłatę zadłuzeń męża.

      • 8 15

    • (1)

      Nie przesadzaj. Zachowujesz się jak typowy zawistniak.

      • 8 28

      • spoko, prokurator wznowił śledztwo w sprawie znikajacych mieszkań.

        • 33 4

    • no

      niby pamiętajmy o tym ,a jak są wybory to wszyscy na niego głosują, niee rozumiem?

      • 9 0

    • Kurz nie opadł, prokuratura apelacyjna z Poznania odwołała się od zasądzonego "wyroku" w ostatnim możliwym dniu.

      • 5 0

    • @rozsondek

      Maciek - znam Cię... przecież sam też byś tak zrobił... :-) tylko jesteś za mały...
      problemem nie są naturalne ludzkie zachowania, ale PRAWO, które na to wykrzywione moralnie zachowania pozwala!!!

      • 0 0

  • to jest chore za bycie w radach nadzorczych zarobki takie same jak " bycie prezydentem" (6)

    więc kiedy jest prezydentem a kiedy zasiada w radach nadzorczych?

    • 373 11

    • Trzeba umieć zorganizować sobie odpowiednio czas (3)

      • 11 49

      • i mieć podzielność uwagi (2)

        Przeciętny człowiek ma tylko jedną pensję, bo nie jest w stanie jednocześnie pracować na kasie w Biedronce i w Lidlu. Musi wybrać jedno.

        • 82 4

        • Karnowski ma ok 10 mieszkań w sopocie i każdy o tym wie

          • 13 1

        • Ale gdyby w Biedronce miał mało obowiązków i nic nie robił to mógłby w tym czasie pójść usiąść na kasie w Lidlu :) Tak to się kręci. Niestety zasiadania w RN nie da się przepisać na żonę :)

          • 12 1

    • powszechnie wiadomo że miejsce w radzie nadzorczej GPEC to forma "wdzięczności" za sprzedaż GPEC niemcom

      Czyli mówiąc po ludzku łapówka odziana w piękne słówka i zalegalizowana w świetle polskiego chorego prawa. Tym bardziej, żę Budyń sam siebie mianował do tej rady nadzorczej.
      Niemiecki odpowiednik Budynia za zasiadanie w radzie nadzorczej właściciela GPEC pobiera ok 2 tys ale rocznie czyli na ich warunki takie symboliczne "na waciki"
      Wg mnie w ogóle przedstawiciel miasta w radach nadzorczych spółek bądź co bądź miejskich powinni zasiadać już tylko z tytułu swojego urzędu (co najwyżej za symboliczne stawki). Skończyłoby się to chapanie tych wszystkich Budyniów, Bielawskich, Bojanowskich itd oraz zasiadanie jedną, nienasyconą pupą na kilku stołkach naraz.
      A Budyń jest na tyle bezczelny, że wstydził się przyznać wyborcom ile kasy już z tego wykręcił - stad te jego "mechaniczne" pomyłki przez wiele lat. W tej sytuacji trudno się dziwić jemu i jego koleżkom, że tak ochoczo skaczą w KOD-zie bo dla nich to naprawdę chodzi o obronę dochodów.
      Najgorzej, ze w Gdańsku cały czas jest rzesza naiwnych ludzi, którzy od kilkunastu lat kupują te wszystkie bajki i PR jaki jest im wciskany w mózgi (albo raczej miejsce po mózgach)

      • 101 4

    • Moim zdaniem nie powinni jako prezydenci pobierać wynagrodzenia za rady nadzorcze, ale to ich sprawa.

      • 15 2

  • To jest dodbry sposób czyli (6)

    przepisać majątek na zonę i deklarować co roku, ze sie nic nie ma, bo żona juz nie musi nic wykazywać.

    • 335 10

    • zostań żoną prezydenta.

      • 11 14

    • (2)

      a jakie są korzyści z faktu, że "nic się nie ma"?

      • 5 5

      • Nie widać że się robi lody na boku, mniejsze lub większe. (1)

        • 13 3

        • Kręci lody chyba kręci lody

          • 8 1

    • Typowy kruczek prawny czyli nic nie ma ale (1)

      mieszka w rezydencji za 2 mln zł i poręcza kredyty żony za 247 tys zł.
      Uczcie się szaraczki i ludu pracujący miast i wsi

      • 20 2

      • Przy takiej pensji o poręczenie chyba nie trudno...

        • 1 2

  • Szkoda tylko że Karnowski używa auta służbowego w święta i weekendy.... (10)

    Jakby to była jego własność

    • 200 31

    • a większość polaków odstawia służbowe na weekend (4)

      • 50 5

      • I to jest właśnie nieuczciwe (1)

        nawet jeśli firma doliczy takiemu użytkownikowi samochodu służbowego kilkase złotych do przychodu.
        Za kilkaset złotych brutto nie sposób kupić i utrzymać nawet przeciętnego samochodu.

        • 1 9

        • Zatrudnij się w takiej firmie to ci dadzą samochód służbowy na weekend.

          • 9 4

      • Większość ma służbowe auta z prywatnych firm... (1)

        Tak więc jak właściciel pozwala to nic Ci do tego. Prezydent jednak jest na utrzymaniu podatników. I jak widzę osoby zarabiające taką kasę, a nie potrafiące przyjechać do pracy komunikacją miejską czy swoim samochodem to mi się niedobrze robi. Nie mówiąc o tym że ktoś ich musi przywieźć i zawieźć do pracy. Podpowiem że kierowca nie zarabia kokosów, często ma jakiś śmieszny dodatek żeby nie płacić nadgodzin, i wozi takiego panicza na kawkę z rodziną... Buractwo i tyle.

        • 11 1

        • służbowe auta, a zachęcają do korzystania z komunikacji miejskiej

          • 4 0

    • Pytanie czy rozlicza? (4)

      Skoro rozlicza to jako prywatne przejazdy i płaci za nie to nie rozumiem tego bólu *upy.. Sam mam auto służbowe, używam go w weekendy...zwracam pieniądze firmie oraz o zgrozo płace za to jeszcze podatek..

      • 16 7

      • zwracasz tylko za paliwo, czy stawkę amortyyzacyjną od kilometra? (3)

        • 13 0

        • płaci jak za taxi, taryfa nocna trzecia strefa.

          • 8 0

        • Stawka za km (1)

          Stawka za km, ale i tak się opłaca...coś za coś...oczywiście korzystam z w/w przejazdów w miarę rozsądku...nie będę kręcił na siebie bata mając gps w aucie...W przypadku instytucji państwowych na "bank" zwłaszcza "władza" leci po bandzie...swego czasu było głośno o prywatnych przejazdach miinistra Sikorskiego..n/c

          • 1 1

          • Nie porównuj prywatnej firmy do państwowej.

            Jak właściciel będzie chciał to Ci nawet dopłaci do tego że jeździsz w weekend. Jego sprawa. Uwierz mi że nikt z paliwa z władz się nie rozlicza. Jeszcze kierowce wykorzystują żeby woził ich d*p..

            • 5 0

  • z całym szacunkiem ale 160 tys rocznie to pensje sreberka wartości pracownika. (2)

    • 68 4

    • (1)

      A ja jak czytam tu niektóre komentarze to mam niezły ubaw :) zamiast gnić przed kompem i narzekać, że inni odnieśli sukces i dobrze zarabiają lepiej wziąć się do roboty. Ja zarabiam niewiele, ale w odróżnieniu do innych życzę tym Panom wszystkiego dobrego, a wyborcom tego, aby nadal nie dopuszczali PiSklaków to trójmiejskich władz. Największy szacunek mam do prezydenta Gdyni, ale pozostali są i tak lepsi niż ich konkurenci w wyborach. Pozdrawiam i życzę każdemu komentującemu, aby dziś i w następnych dniach zrobili coś dla swojego rozwoju.

      • 15 11

      • faktycznie, czas zacząć budować układ zamknięty!

        PS. i będziesz zarabiał jeszcze mnie (realnie)

        • 2 1

  • rady nadzorcze

    Tyz fajnie wypada pogratulować takich idoli umiejących wnioskować a potem godzic te zajęcia no ja to czasu i za mlody jestem echh

    • 61 3

  • Podobno to, ile ma Adamowicz (4)

    badać będzie raz jeszcze prokuratura... I skąd to się wzięło.

    • 205 10

    • on już, bidulek jeden, prawie nic nie ma

      • 13 0

    • jak sie wezmiesz do pracy to tez bedziesz mial (2)

      razem z zona maja ok 0,5 mln rocznie. Dalej bedziesz sie zastanawial z czego kupowali (czesc na kredyt) ?

      Jeden jedzie na wakacje co roku za 50 tys i przez 10 lat wyda 500 tys a drugi pojdzie nad nasze morze i kupi mieszkanie za 500 tys. Ale o wakacjach nic nie wiesz a mieszkanie kłuje Ciebie po oczach.

      • 3 20

      • I te sute przelewy/darowizny.... (1)

        • 13 1

        • a co Ciebie obchodza cudze darowizny? Twoje pieniadze?

          • 2 11

  • Oświadczenia innych urzędników w Gdańsku mają wiele nieścisłości. (1)

    Brak wykazanych innych dochodów, zaniżone wartości nieruchomości, itd.

    Ale oczywiście najlepiej czepiać się prezydentów.

    • 59 32

    • Bop są "na świeczniku" , powinni być wzorem moralnym dla tych, którzy na nich głosowali

      • 6 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane