Fakty i opinie

Jakie melodie słychać z trójmiejskich wież?

Posłuchaj świątecznych melodii wygrywanych na gdańskim carillonie i utworów odtwarzanych w kościołach.


Polskie kolędy, tradycyjna Rota i amerykańskie przeboje świąteczne to melodie, które obecnie niosą się z trójmiejskich wież. Wygrywane są na carillonach i przez zautomatyzowane zegary sterujące. Wystarczy przystanąć o odpowiedniej godzinie, aby ich posłuchać.



Czy zwracasz uwagę na melodie niosące się z trójmiejskich wież?

tak, zdarza mi się nawet, że przystaję i słucham 40%
tak, słucham ich przy okazji, kiedy jestem w drodze 32%
tak, niektóre irytują mnie 9%
nie, ale zacznę uważniej się przysłuchiwać 4%
nie, bo nie słychać ich w miejskim zgiełku 8%
nie, z innych powodów 7%
zakończona Łącznie głosów: 204
Nastawiacz i jego pomocnik mieli do pokonania wysokość 15 pięter. W każdą sobotę wędrowali schodami na ratuszową wieżę. Bo reprezentacyjny gdański carillon co tydzień musiał wygrywać inne melodie. Nastawiacz sięgał więc po księgi wieżowe. Używając specjalnego kodu ustawiał kołki w listwach bębna, który poruszany przez mechanizm zegarowy odpowiadał za odtwarzanie pieśni.

- Przed wiekami carillon na wieży Ratusza Głównomiejskiego zobacz na mapie Gdańska wygrywał chorały - opowiada Monika Kaźmierczak, gdańska carillonistka.

Tak było od czasu, kiedy w 1561 r. carillon pojawił się na ratuszowej wieży. Instrument złożony z 14 zestrojonych ze sobą dzwonów słychać było co godzinę. Jego dźwięk rozbrzmiewał też z okazji koronowania nowego władcy Rzeczpospolitej, a także na otwarcie Jarmarku św. Dominika. Carillon nie przetrwał jednak ostatniej wojny. Wprawdzie w 1970 r. do wieży przeniesiono carillon z Biskupiej Górki, ale często psuł się i w połowie lat 80. ubiegłego wieku zamilkł na dobre. Gdański ratusz na nowy carillon czekał do 2000 r.

Odlany w Królewskiej Ludwisarni w holenderskim Asten, ma 37 dzwonów i specjalny automat. W tygodniu odtwarza między innymi renesansowe tańce polskie, Rotę Feliksa Nowowiejskiego i Hymn Kaszubski. Wystarczy znaleźć się o pełnej godzinie nieopodal ratusza, aby usłyszeć którąś z tych melodii. Nowy carillon ma jednak również klawiaturę. Dzięki temu można wygrywać na instrumencie skomplikowane melodie.

- Czasami są to utwory Jana Sebastiana Bacha, czasami muzyka filmowa sławnych kompozytorów, a w okresie zmiany pór roku gram Vivaldiego - opowiada Monika Kaźmierczak, która co sobotę po godz. 12 siada przed klawiaturą ratuszowego carillonu. Dzień wcześniej uderza w klawiaturę i pedały jeszcze większego carillonu...

Amerykański renifer i 14 ton dzwonów

Pierwsze próby nie wypadły dobrze. Kiedy w 1738 r. do wieży kościoła św. Katarzyny zobacz na mapie Gdańska trafiło 35 dzwonów, okazało się, że 23 brzmią nieczysto. Dzwony odesłano więc do ludwisarza w Belgii. Carillonowe koncerty zainaugurowano dopiero po przestrojeniu. Z kościelnej wieży ręcznie wygrywane utwory słychać było aż dwa razy dziennie przez pół godziny. Instrument nie przetrwał jednak do naszych czasów.

Zobacz powrót do gry carillonu św. Katarzyny, który uszkodzony został podczas pożaru świątyni w 2006 r.

Zobacz powrót do gry carillonu św. Katarzyny, który uszkodzony został podczas pożaru świątyni w 2006 r.

Na początku XX wieku piorun uderzył w wieżę kościoła. Wybuchł pożar. Dzwony stopiły się. W wieży zamontowano kolejny carillon. Tym razem złożony z 35 dzwonów. Podczas II wojny światowej został jednak zdemontowany. Część dzwonów przetopiono, część tworzy do dziś carillon kościoła w Lubece. Gdańska wieża kościoła św. Katarzyny na kolejny instrument musiała czekać do 1989 roku.

Początkowo miał 37 dzwonów i automat do wygrywania melodii. Później dodano kolejne dzwony i mechanizm do gry ręcznej. - Dziś carillon to 49 dzwonów. Największy waży 2400, najmniejszy dziewięć kilogramów, a wszystkie czternaście ton - opowiada Monika Kaźmierczak.

Koncerty na carillonie musiano jednak zawiesić po tym, jak spłonął kościół św. Katarzyny. Podczas akcji gaśniczej została zalana wodą klawiatura. W lutym ubiegłego roku carillon powrócił jednak do gry.

- Można wygrywać na nim najrozmaitsze melodie. Teraz akurat mamy okres świąteczny, więc gram polskie i zagraniczne kolędy oraz znane amerykańskie standardy, jak na przykład Rudolph the red nosed reindeer czy Jingle Bells. Repertuar jest więc międzynarodowy i dla mieszkańców, i dla turystów odwiedzających miasto - wyjaśnia gdańska carillonistka, która w wieży kościoła św. Katarzyny koncertuje co piątek o godz. 14:45.

Pieśń z zegara na Święto Reformacji

Ma kilka przycisków i kolorowy wyświetlacz. Do tego instrukcja, pilot i spis pieśni. Na ścianie luterańskiego kościoła parafii pw. Zbawiciela zobacz na mapie Sopotu w Sopocie wisi zegar sterujący. - Trzeba się było nauczyć go programować. Trzeba było po prostu mieć dobre chęci - opowiada 82-letni Artur Pawłowski, który trzy lata temu postanowił zmierzyć się z urządzeniem do odtwarzania melodii.

Zapis nutowy sopockiego hejnału, który skomponował Tadeusz Kassak.
Zapis nutowy sopockiego hejnału, który skomponował Tadeusz Kassak.
Bo wszystkie trzy dzwony wiszące w kościelnej wieży są na przymusowej emeryturze. Trafiły tu po ostatniej wojnie prawdopodobnie ze spalonych pomorskich kościołów. Pierwszy jest przestrzelony. Serce drugiego zdążyło się już wyrobić. Trzeci mógłby jeszcze bić, ale w pojedynkę, to już nie to samo. Dzwony więc milczą, a melodie słychać z głośników. Zegar sterujący wisi też w zakrystii kościoła św. Antoniego Padewskiego zobacz na mapie Gdyni w Gdyni. Choć tutejsze dzwony są sprawne.

- Kiedy dzwoniły, ceglana wieża aż drżała. Trzeba było jednak zrezygnować z ich używania, bo powodowały za duże drgania konstrukcji - tłumaczy krótko b. Łukasz Staniszewskigdyńskiego klasztoru Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych.

Lista dołączona do zegara sterującego w świątyni franciszkanów liczy kilkadziesiąt pieśni. Podobnie jest w kościele sopockiej parafii pw. Zbawiciela. - Wśród wielu pieśni mamy wyjątkową: Warownym grodem jest nasz Bóg. Słychać ją tylko raz do roku: 31 października w Święto Reformacji - wyjaśnia emeryt posługujący w luterańskim kościele.

W Dolnym Sopocie znacznie częściej, bo codziennie o godz. 12 można usłyszeć miejski hejnał. Odtwarzany jest z głośników zamontowanych w dawnej latarni morskiej zobacz na mapie Sopotu. - Wybrany został w wyniku konkursu w związku z obchodami 700-lecia "ujawnienia w kronikach nazwy Sopot" - wyjaśnia Anna Dyksińska, z biura prezydenta w sopockim magistracie.

Hejnału nie ma za to w Gdyni. Jak tłumaczy rzecznik Urzędu Miasta, Joanna Grajter, to sytuacja wynikająca z historii. - Gdynia to młode miasto. Nie ma tu hejnału wygrywanego z ratusza, co jest typowe dla miast lokowanych na prawie niemieckim. Poza tym hejnał powinien być związany z tradycją danego miejsca i wpisywać się w jego charakter. Dla Gdyni charakterystycznymi dźwiękami są buczki okrętowe i świsty trapowe - tłumaczy Joanna Grajter.

Opinie (67) ponad 20 zablokowanych

  • (1)

    lubię takie klimaty

    • 16 7

    • carillonistka wymiata!

      nie jest łatwo zagrać na 49 dzwonach...

      • 4 1

  • Jakie melodie?.... takie jakie wybiorą urzędnicy

    • 18 3

  • A mi brakuje starej dobrej "Roty" (7)

    Mojemu pokoleniu najlepsze wspomnienia ze spacerów z rodzicami są nieodłącznie związane z "Rotą". TAMTĄ "Rotą". Ze starego, zniszczonego, fałszującego carillonu przeniesionego do wieży Ratusza bodaj z Biskupiej Górki. Te cukierkowe dźwięki, które słyszymy teraz, to nie jest już ten stary, dobry Gdańsk, który pamiętamy. Nawet "rota" grana ukradkiem od czasu do czasu, już nie ta...

    • 31 11

    • nie rzucim ziemi....................... (3)

      • 10 6

      • Konopnicka to wzór do naśladowania dla genetycznych patriotów (2)

        • 9 2

        • (1)

          Zjeżdżaj z tą swoją pseudo postępową ironią.

          • 2 5

          • BRUTAL

            • 2 0

    • Pachnie mi to

      komuną...

      • 4 4

    • bełkoczesz Pawle (1)

      Rota jest grana każdego dnia w południe, a nie ukradkiem jak naPiSałeś. Samo południe to czas symboliczny i prestiżowy. Podczas remontu carillonu z Ratusza Głównego Miasta specjalny zespół historyków ustalił program utworów i zgodnie z nim dzwony wydzwaniają. Za komuny i owszem Rotę wydzwaniano w każdej pełnej godzinie zgodnie z ówczesną ideologią.

      • 6 1

      • Brawo, mi nie starczyłoby cierpliwości, żeby tak ładnie i delikatnie łopatą kłaść to do niedouczonych głów.

        • 6 1

  • Nijakie - poprawne politycznie czyli nic polskiego (1)

    • 14 10

    • Kurcze

      Przeczytałem tyttuł artuykułu jakie mielone zdycha z trójmiejskich jeż chyba za dużo wódki w święta

      • 1 1

  • Gdy Adamowicz zlikwidował Rotę, dziwnym trafem dostał mu się (15)

    szósty apartament na Lastadii...

    • 26 11

    • (9)

      Rota? To ten utwór napisany przez kobietę, która porzuciła męża i przez ponad 20 lat żyła w związku lesbijskim z drugą kobietą? A o księżach pisała: "O, zgnilizna sama te klechy."?

      • 11 16

      • no i maiała rację..

        kościół to zgnilizna a ja tobie do łóżka nie zaglądam

        • 18 4

      • (4)

        Akurat melodię skomponował Feliks Nowowiejski. Masz coś do jego życiorysu? Słów carillon nie gra...

        • 9 5

        • (3)

          Mam, komponował dla pruskich żołdaków: "od 1893 przebywał w Olsztynie i podjął tam pracę w pruskiej orkiestrze pułku grenadierów, komponował utwory dla orkiestry wojskowej...".
          Kolaborant? Są tacy, co dziś zarzuciliby mu czynne wspieranie kondominium niemieckiego.

          • 8 8

          • ładną papkę mają we łbie widzowie TVN (2)

            a pod Cedynia Polacy spalili Żydów w stodole?

            • 2 8

            • (1)

              Rozumiem, że regularnie ui...szczasz na radyjo?

              • 4 1

              • A Jot Pe Dwa stal na czele sekty z watykaniu i to ci pewnie pasuje.
                Taki wielki czlowiek, a prezes najwiekszej organizacji pedofilskiej na swiecie!
                I ty sie Nowowiejskiego czepiasz za komponowanie dla prusow.... ?
                Nie mam pytan.

                • 0 0

      • Jakie to typowe. Rozmowa na inny temat, ale trzeba wpieprzyć te trzy grosze na tematy niezwykle postępowe, np. kto miał jakie problemy łóżkowe. Oczywiście, teraz u co drugiej wielkiej osoby trzeba doszukiwać się dewiacji, żeby agitacja miała uzasadnienie.

        • 7 1

      • Pilsudzki tez wypowiadal sie negatywnie o kosciele.
        Kazdy wielki Polak tepil katolicka holote.
        By takie niewdzieczne lewackie sc**wo moglo teraz ich opluwac..

        • 1 0

      • Wielkich ludzi, artystów ceni się po tym co nam pozostawili, a nie po ich prywatnych sprawach...

        Mickiewicz byl masonem, do tego zazywal heroine
        Pilsudzki - lewak i socjalista
        Konopnicka - lesbijka (na co dowodow nie ma - jedynie domysly)
        Pralat Jankowski - oskarzany o pedofilie (pewnie tyle w tym prawdy ile w homoseksualizmie Konopnickiej)
        Walentynowicz - jedynie 4 klasy podstawowki ukonczone
        Stanislaw Poniatowski - mason
        Kazimierz Odnowiciel - gej lub biseksualista
        Mieszko II Lambert - kastrat bez jader
        Aleksander Fredro - mason
        Tuwim, Herling-Grudzinski, Brzechwa, Korczak - żydzi
        Roman Dmowski - Antysemita

        Jestes zalosny, jesli oceniasz takich ludzi po swoim prywatnym zyciu.
        Tym sposobem mozna sie przy***ac do KAZDEGO wielkiego Polaka.

        PS Kopernik byl bardziej Prusak niz Polak.

        • 0 0

    • No comments

      • 7 7

    • Ciesz się że nie zamówił zamiast tego hejnału u Pendereckiego (2)

      mistrz nie jest tani.. Do tego 200% narzut UM
      Byście Budyniaki mieli kwaśne miny

      • 6 4

      • Ty powinieneś się leczyć, katoliku za dychę (1)

        Nawet w święta szczekasz i szczujesz? Już po komuni czy przed?

        • 1 7

        • Styl Adama Szechtera rozpoznam do razu

          więc nie jesteś kundlu mnie w stanie obrazić

          • 0 8

    • No bo zapamiętaj, że Budyń bolszewikiem jest

      I dlatego mam mieszkanie w Lastadii

      • 0 3

  • zniszczyliscie mi swieta,chociaz w trzeci dzien swiat opamietajcie sie...

    • 8 7

  • Widzieliście, że Budyń (6)

    zakazał umieszczania polskiej flagi na budynkach samorządowych, jest tylko 'gryf'

    • 12 16

    • a kto to jest budyn??? (4)

      • 9 4

      • Ten tu: (3)

        ht-tp://www.imageshare.web.id/images/9j9zt7sfgoyzl8pxohi9.jpg

        • 1 9

        • (1)

          Mówisz Lenin, myślisz praca doktorska Kaczyńskiego.

          • 11 4

          • ładnie to tak grać trumnami?

            fuj

            • 1 7

        • Gdański adonis w pełnym rynsztunku a tu tylu minusuje

          Budyniaki, nie podoba wam się wasz wuc?

          • 2 4

    • pewnie czeska wódka rzuciła ci sie na wzrok,

      a moze twój pryncypał ze szczurogrodu kaze ci kłamać?

      • 3 2

  • Idźcie w ch..... z tym badziewiastym zakłócaniem spokoju. (9)

    Nachalność katolików nie zna granic.

    • 10 26

    • aty co (5)

      jehowa jesteś lepiej zaczepiać ludzi na ulicy albo łazić po domach ze swoimi książeczkami to jest dopiero nachalność

      • 7 8

      • jehowa tez czlowiek (2)

        • 4 9

        • pewnie że człowiek (1)

          natrętny jak mucha,za robote niech się wezmą a nie latać po domach i ludzi nauczać katolicy tego nie robią

          • 5 3

          • sopocianka

            Katolicy robią to poprzez tradycję.

            • 1 2

      • Nie wiedziałam (1)

        Nie wiedziałam, że ratusz Głównego Miasta jest placówką sztandarową katolików...

        • 4 0

        • ale kosciol sw katarzyny jest i tez ma carillony, a artykul dotyczy takze kaski

          • 0 0

    • Zgadzam się. Budyń wybudował stadion ale nic się

      na nim nie dzieje. Cisza i spokój. Przykład do naśladowania

      • 6 2

    • Jesteś kretynem , palantem (1)

      I tym co wykropkowałeś. Przestań cpać trawkę. Wez metanol .... i nie będzie głupich wpisów.

      • 3 0

      • Nie metanol, a metadon.

        Ucz się gościu! Poznaj zastępniki narkotyków!

        • 0 3

  • Hejnał sopocki budzi maluchy śpiące w wózkach spacerowych

    Odtwarzany zbyt głośno z kiepskich głośników jest codziennym dowodem na brak kultury . Przypomina mi plagę przenośnych odbiorników radiowych na sopockich plażach i popularne powiedzenie "wiedzcie chamy , że radio mamy " . Fakt . że temat muzyczny został wybrany w plebiscycie nic nie oznacza podobnie jak nic nie oznacza obecnie slogan "Sopot, perła Bałtyku" .

    • 5 13

  • Temat na miare naszego portalu..

    • 7 6

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.