Fakty i opinie

stat

Janek Krasicki z cokołu spadł

artykuł historyczny
Pomnik był wyjątkowo nielubiany przez okoliczną młodzież.
Pomnik był wyjątkowo nielubiany przez okoliczną młodzież.
Runął jeden z ostatnich znaków komunizmu na Pomorzu - pomnik Janka Krasickiego.

"Krasicki zdrajca" - to tylko jeden z łagodniejszych napisów, które zdobiły postument przy ul. Chełmońskiego na Osiedlu Młodych (granica Wrzeszcza i Oliwy). Pomnik miał swoich zwolenników i przeciwników. Tych ostatnich zdecydowanie więcej. Mimo to stał nadal, bo... brakowało pieniędzy na jego usunięcie. Do wczoraj.

- Na wniosek mieszkańców decyzją Rady Miasta Gdańska pomnik został rozebrany - mówi Andrzej Dąbrowski, kierownik Działu Utrzymania Zieleni ZDiZ w Gdańsku. - Pierwotnie jego górna część miała trafić do Muzeum Socrealizmu w Kozłówce. Jednak w muzeum stwierdzono, że dzieło epoki postsocrealizmu nie nadaje się na ekspozycję. Dlatego, przynajmniej górną część, zdeponujemy na zamkniętym terenie komunalnym.

16-tonowy pomnik stał w tym miejscu od 40 lat. Od kilku lat był na zmianę - niszczony przez młodych ludzi i oczyszczany przez Zarząd Dróg i Zieleni. W końcu w budżecie miasta znalazły się pieniądze na jego likwidację. Usunięcie Janka kosztowało w sumie 20 tys. zł.

Janek to zbrodniarz

Młode pokolenie nie ma wątpliwości - Janek to zbrodniarz i zdrajca (przynajmniej tak świadczyły napisy na postumencie). A kim był w rzeczywistości?

Urodzony w 1919 roku Jan Krasicki (ps. Janek i Kazik), znany z agresywnych wystąpień antypolskich, w wieku 20 lat został członkiem Lwowskiego Komitetu Miejskiego Komsomołu. Odpowiadał za pion propagandy. Po wybuchu wojny skierowany został do tzw. drugiej grupy inicjatywnej PPR i przerzucony do Polski. W kraju zajmował się m.in. rozwojem agentury sowieckiej, przygotowywał powołanie młodzieżowej komunistycznej przybudówki PPR, która nosiła nazwę Związek Walki Młodych. Z polecenia Małgorzaty Fornalskiej, zastrzelił sekretarza PPR Bolesława Mołojca. Zginął podczas próby aresztowania we wrześniu 1943 r.

Opinie (69)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.