Fakty i opinie

Jarosław Gowin w Trójmieście. Rozmowy ze Szczurkiem i Karnowskim

Jarosław Gowin dość niespodziewanie pojawił się w piątek w Trójmieście. Jak przyznał, przyjechał nad morze spotkać się z Wojciechem Szczurkiem oraz Jackiem Karnowskim. Zapowiedział budowę nowego centro-prawicowego bloku politycznego, zarazem jednak rozmowy z prezydentami Sopotu i Gdyni określił jako "merytoryczne" i dotyczące głównie potrzeb polskich samorządów.



Czy Jarosław Gowin pozostanie na politycznej mapie Polski?

nie, bardzo szybko zostanie zmarginalizowany 57%
pozostanie, ale nie jako szef własnej partii, a nowy nabytek innej 29%
tak, jego propozycja nowego centro-prawicowego bloku jest ciekawa 14%
zakończona Łącznie głosów: 3142
Były już wicepremier bardzo szybko wszedł w buty opozycji. Ledwie kilka dni po tym, jak jego Porozumienie wyszło z koalicji rządzącej, tracąc przy okazji kilku posłów, podczas zaimprowizowanej konferencji prasowej na Skwarze Plymouth w Gdyni bardzo ostro wypowiadał się na temat działań Prawa i Sprawiedliwości.

Mówił m.in. o "haniebnej ustawie Lex TVN", która - w jego przekonaniu - bardzo nadwyręży stosunki polsko-amerykańskie. Skrytykował także podwyżki podatków dla klasy średniej, które wprowadza Polski Ład. Wypowiedział się także przeciwko uchwałom "anty-LGBT" wprowadzanych przez niektóre samorządy związane z Prawem i Samorządnością.

Zapowiedział także stworzenie nowego centro-prawicowego bloku politycznego, który "wypełniłby pustkę pomiędzy Platformą Obywatelską a Prawem i Sprawiedliwością".

Na pytanie, czy spotkania z prezydentami Sopotu i Gdyni są elementem budowy tego bloku odpowiedział jednak wymijająco.

- To spotkania merytoryczne - stwierdził Jarosław Gowin. Dodał, że z prezydentami miast chciał porozmawiać głównie o potrzebach tutejszych samorządów.

Trzy dymisje Gowina



Porozumienie Jarosława Gowina było częścią Zjednoczonej Prawicy od 2015 roku. Sam Gowin od 2015 do 2020 roku pełnił funkcję zastępcy szefa rządu oraz ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Ponad rok temu, w ramach protestu przeciwko wyborom kopertowym, podał się do dymisji.

Wicepremierem ponownie został w październiku 2020 roku. Wtedy został też ministrem rozwoju, pracy i technologii. Stanowiska te obejmował do wtorku. Jego Porozumienie rozstało się ze Zjednoczoną Prawicą przez spór wokół głosowania nad ustawą "Lex TVN". Przy Gowinie pozostało 8 z 13 posłów klubu.

Warto też wspomnieć o tym, że w 2013 roku, jeszcze jako członek gabinetu Donalda Tuska, Jarosław Gowin również został zdymisjonowany - tym razem z fotela ministra sprawiedliwości - za głosowanie wbrew forsowanym przez ówczesny rząd ustawom.

Zbliżenie polityka z Prawem i Sprawiedliwością było pokłosiem tej sytuacji.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (701)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »