Fakty i opinie

stat

Jazda pod prąd dozwolona

Kierowcy aut parkujący na Ogarnej  tak je ustawiają, że  blokują utworzony pas dla rowerzystów.
Kierowcy aut parkujący na Ogarnej tak je ustawiają, że blokują utworzony pas dla rowerzystów. Trojmiasto.pl

Na ulicy Ogarnej otwarto pierwszy pas ruchu w Gdańsku, którym rowerzyści mogą bezkarnie jeździć "pod prąd". Ale teraz nie fani dwóch kółek będą otrzymywać tam mandaty, a kierowcy, którzy źle parkują i blokują drogę rowerom.



Parkowanie powinno być równoległe do krawędzi jezdni, a nie skośne.
Parkowanie powinno być równoległe do krawędzi jezdni, a nie skośne. Trojmiasto.pl
Otwarcie kontrpasa odbyło się we wtorek, kiedy w Europie, a także w Trójmieście, obchodzony był dzień bez samochodu, promujący alternatywne środki transportu.

Rowerzyści, gdy teraz wjadą na ul. Ogarną na jej jednokierunkowym fragmencie, zobaczą wymalowany białą farbą pas po prawej stronie jezdni, którym mogą się poruszać pod prąd.

Utworzenie go to z jednej strony uzupełnienie brakującego połączenia wschodnich dzielnic Gdańska ze Śródmieściem i przedłużenie drogi rowerowej, biegnącej z dzielnicy Stogi oraz tranzyt dla ruchu rowerowego z dzielnicy Rudniki.

Był też kolejny, raczej mniej przyjemny aspekt braku pasa na tej ulicy. Rowerzyści, którzy nie patrzyli na znaki, często dostawali tam mandaty za jazdę pod prąd.

Obecnie pojawił się nowy problem. Kierowcy aut parkujący na Ogarnej źle je ustawiają, przez co część samochodów wystaje i blokuje utworzony pas dla rowerzystów.

- Kontrpas jest nowym zjawiskiem i część kierowców jeszcze się nie dostosowała do oznakowania i nie zwróciła uwagi, że powinni parkować równolegle do krawędzi jezdni, a nie skosem. Zapewniam, że straż miejska będzie nad tym czuwać - zapowiada Remigiusz Kitliński , oficer rowerowy w Gdańsku, który od maja jest odpowiedzialny za sprawy rowerowe w mieście.

To właśnie dzięki jego inicjatywie powstał na Ogarnej kontrpas dla rowerzystów. Zapowiada, że kolejny ma się wkrótce pojawić na ulicy Garncarskiej w Gdańsku.

Oficer rowerowy zapowiada także nowe wydzielone drogi rowerowe w Gdańsku w tych miejscach, gdzie brakuje odcinków do połączenia sieci ścieżek w całość.

- Priorytetem w najbliższym czasie będzie ulica Kartuska, wjazd na Morenę, ulica Rakoczego, Nowolipie. Drogi powstaną tam w ciągu dwóch lat w ramach projektu unijnego. Kolejne takie miejsce to: ulica Kliniczna, gdzie połączymy istniejącą drogę rowerową z ulicą Marynarki Polskiej z Hallera - zapowiada Kitliński.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (297)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.