Fakty i opinie

Jemy na mieście: Pierogarnia Pierożek - smaczne pierogi w dobrej cenie

W kolejnym odcinku cyklu "Jemy na mieście" odwiedzamy Pierogarnię Pierożek w Gdyni.
W kolejnym odcinku cyklu "Jemy na mieście" odwiedzamy Pierogarnię Pierożek w Gdyni. fot. Agnieszka Haponiuk/Trojmiasto.pl

Jemy na mieście to cykl artykułów, w których opisujemy trójmiejskie restauracje. Testowane dania zamawiamy na własny koszt i nie zapowiadamy wizyty. Piszemy szczerze, lekko i unikając nadmiernej pretensjonalności. Dziś recenzujemy Pierogarnię Pierożek w Gdyni przy al. Jana Pawła IIMapka. Poprzednio byliśmy w Browarze Vrest we Wrzeszczu, gdzie było smaczne jedzenie i dobre piwo.



Pierogarnie w Trójmieście


Pierożek to jedna z pierwszych pierogarni w Gdyni i od początku istnienia cieszy się dużą popularnością. Lokal, który recenzuję, mieści się przy al. Jana Pawła II 11A, naprzeciwko Okrętu Błyskawica i w bliskim sąsiedztwie mariny. Wybieram się tu po bardzo długiej nieobecności w towarzystwie serdecznego kolegi, aby sprawdzić, czy pierogi wciąż tak dobrze smakują jak kiedyś.

Do lokalu wchodzi się po schodkach i od razu trafia na pierwsze pomieszczenie, w którym umiejscowiony jest duży bar (tu też musimy złożyć zamówienie). Sala główna jest przestronna, a więc nie ma problemu z zachowaniem przepisowych odstępów oraz bardzo jasna dzięki wielkim oknom, z których możemy spoglądać na okolicę. Pierożek dysponuje także sporej wielkości ogródkiem, a więc miejsca jest tu sporo.

Wnętrze urządzone jest kolorowo z przewagą ostrej zieleni. Tu i ówdzie znajdziemy kuchenne gadżety, takie jak garnki, deski, drewniane łyżki czy wałki. Każdy stolik jest inny, krzesła też są różne. Nie zabrakło również drewnianego siedziska z poduchami wzdłuż ściany oraz dużego lustra. Panuje tu mały miszmasz i chętnie bym tę przestrzeń aranżacyjnie uporządkowała i wizualnie uspokoiła.

W karcie, oprócz klasycznych pierogów gotowanych, znajdziemy wersje na słodko, prosto z pieca, zapiekane z mozzarellą i z różnymi sosami. Oprócz pierogów możemy zamówić sałatki albo zupy. Wszystkie pierogi są lepione na miejscu. Na porcję wchodzi od 8 do 10 sztuk, a do tego możemy wybrać jeden z kilku sosów na zimno.

Zamówiliśmy:

- pierogi z pieca (10 szt., z ciasta kruchego): po meksykańsku z mięsem mielonym, fasolą, kukurydzą i sosem czosnkowym (21 zł);
- pierogi w sosie (10 szt): z kaszą gryczaną, twarogiem i boczkiem w sosie pieczarkowym (21 zł);
- pierogi gotowane (10 szt.): z rybą (pstrąg) i sosem koperkowym (22 zł);
- pierogi zapiekane z mozzarellą (8 szt.): ruskie w sosie serowo-brokułowym (23 zł);
- pierogi na słodko (10 szt.): z twarogiem i słodką śmietanką (15 zł).

4
miejsce: Pierogarnie
w rankingu Pierogarnie
Pierogarnia Mandu
Gdańsk, Kaprów 19D
4.9/10
+ Oceń

Naszą ucztę zaczynamy od gotowanych pierogów z pstrągiem. Porcja i wielkość były naprawdę imponujące. To danie uwiodło mnie od pierwszego kęsa, naprawdę dawno nie jadłam tak smacznych pierogów z rybą. Ciasto dobrze zrobione, zwarte, nie rozpadało się. Nie było za grube i nie przeważało nad farszem. A farsz świetny - delikatny pstrąg doprawiony świeżym koperkiem. Składniki wyważone, bo przyprawy nie zabiły smaku ryby. Dla mnie minimalnie za słone, ale i tak mi smakowały jak żadne inne.

Pierogi gotowane (10 szt.): z pstrągiem i sosem koperkowym
Pierogi gotowane (10 szt.): z pstrągiem i sosem koperkowym fot. Agnieszka Haponiuk/Trojmiasto.pl
Moim numerem dwa zostały pierogi z pieca po meksykańsku. To pierożki z ciasta kruchego, dobrze nadziane wyrazistym i przyjemnie pikantnym farszem mięsnym z dodatkiem fasoli i kukurydzy. Duże słowa uznania za arcydelikatne, chrupiące kruche ciasto.

Pierogi z pieca (10 szt., z ciasta kruchego): po meksykańsku z mięsem mielonym, fasolą, kukurydzą i sosem czosnkowym.
Pierogi z pieca (10 szt., z ciasta kruchego): po meksykańsku z mięsem mielonym, fasolą, kukurydzą i sosem czosnkowym. fot. Agnieszka Haponiuk/Trojmiasto.pl
Mojego kolegę natomiast uwiodły pierogi z kaszą gryczaną, twarogiem i boczkiem, które w mojej rodzinie nazywa się lubelskimi. Nie przepadam za kaszą gryczaną, mam z nią problem już od dziecka, ale te pierogi mnie do niej przekonały. Miały wyczuwalny, dość intensywny smak kaszy, ale złagodzony nieco twarogiem i subtelnie wyczuwalnym wędzonym boczkiem, bez zbędnej dominacji jednego nad drugim. Całości dopełniał lekki, śmietankowy sos pieczarkowy.

Czytaj też: Pierogi z dowozem do domu: gdzie zamówić?


Pierogi w sosie (10 szt): z kaszą gryczaną, twarogiem i boczkiem w sosie pieczarkowym.
Pierogi w sosie (10 szt): z kaszą gryczaną, twarogiem i boczkiem w sosie pieczarkowym. fot. Agnieszka Haponiuk/Trojmiasto.pl
Ruskie pierogi zapiekane z mozzarellą w sosie serowo-brokułowym były dla nas miłym zaskoczeniem, ponieważ nie sądziłam, że ten delikatny sos będzie dobrze komponował się z ziemniaczano-twarogowym farszem, a tymczasem okazały się być całkiem udanym połączeniem. Przyczepię się nieco do nadzienia pierogów, które było za mało doprawione, z przewagą ziemniaka i słabo wyczuwalną cebulką. Za to łagodny sos serowo-brokułowy w punkt.

Pierogi zapiekane z mozzarellą (8 szt.): ruskie w sosie serowo-brokułowym.
Pierogi zapiekane z mozzarellą (8 szt.): ruskie w sosie serowo-brokułowym. fot. Agnieszka Haponiuk/Trojmiasto.pl
Pierożki na słodko to klasyka gatunku i choć w smaku były przyjemne i w zasadzie bez zarzutu, to jednak nadzianie ich serkiem homogenizowanym nie było najlepszym pomysłem, bo farsz wypływał z ciasta na zewnątrz.

Pierogi na słodko (10 szt.): z twarogiem i słodką śmietanką.
Pierogi na słodko (10 szt.): z twarogiem i słodką śmietanką. fot. Agnieszka Haponiuk/Trojmiasto.pl
Podsumowanie: w Pierożku można zjeść smacznie ze świetnym stosunkiem jakości do ceny. Uczciwe porcje, przemiła obsługa i świetna lokalizacja. Wielbiciele pierogów nie będą rozczarowani, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Pierożek otrzymuje ode mnie ocenę bardzo dobrą w kategorii "smaczne jedzenie w uczciwej cenie".

5.0 /6
Ocena autora
5.8 /6
1 ocena
Ocena czytelników