Fakty i opinie

Jest budynek na Muzeum Sztuki Współczesnej

Najnowszy artukuł na ten temat

Klaman: Miasto nie finansowało regularnie Wyspy


Władze Gdańska za blisko 3 mln zł kupiło budynek zajmowany do tej pory przez Instytut Sztuki Wyspa na terenach postoczniowych, w którym w przyszłości powstanie Muzeum Sztuki Współczesnej - oddział Muzeum Narodowego w Gdańsku.



Czy podoba ci się pomysł utworzenia Muzeum Sztuki Nowoczesjnej w Młodym Mieście?

tak, tereny postindustrialne idealnie się do tego nadają 78%
nie, to obecnie mało dogodne miejsce 22%
zakończona Łącznie głosów: 282
O idei utworzenia w Gdańsku na terenach postoczniowych Muzeum Sztuki Współczesnej zrobiło się głośno w zeszłym roku, kiedy podpisano list intencyjny w tej sprawie. Od tego momentu rozpoczęły się starania o nabycie obiektów, gdzie muzeum znalazłoby swą docelową siedzibę.
 
Czytaj też: Muzeum Sztuki Współczesnej powstanie w stoczni

W maju tego roku Gdańsk nabył prawa użytkowania wieczystego gruntu stanowiącego własność Skarbu Państwa wraz z prawem własności posadowionych na nim obiektów na terenach postoczniowych przy ulicy Doki i Jaracza zobacz na mapie Gdańska na terenie Młodego Miasta.

Sprzedającym była spółka Kolonia Robotnicza, a ostateczna cena zakupu wyniosła 2,9 mln zł. Na zakup składa się działka o powierzchni 1864 m kw. wraz z budynkiem dawnych warsztatów szkolnych o powierzchni 2250 m kw. (funkcjonował w nim do końca maja Instytut Sztuki Wyspa) oraz budynkiem portierni nr 160B o powierzchni 8,40 m kw.

- Zakup dokonany został z myślą o zachowaniu i ochronie na terenie Młodego Miasta obiektu o funkcji kulturalnej. Wiadomo nie od dziś, że własność jest najlepszą formą ochrony - mówi Wiesław Bielawski, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki przestrzennej. - Obecnie, na mocy porozumienia, obiekt zostanie przekazany Muzeum Narodowemu, by mogło tu zacząć działać Muzeum Sztuki Współczesnej. Z docelowym zagospodarowaniem, mamy nadzieję, budynku o numerze B90 [nie mylić z klubem o tej samej nazwie, który jest nieopodal - red.].
Z takiego obrotu sprawy jest zadowolone Muzeum Narodowe w Gdańsku, gdyż nie posiada odpowiednich sal ekspozycyjnych i zaplecza, w których mogłaby być prezentowana sztuka współczesna, co skutkuje pomijaniem Gdańska w organizacji ważnych wystaw. Muzeum nie ma nawet możliwości prezentacji własnej kolekcji sztuki nowoczesnej.

- Pałac Opatów jest uroczym miejscem, ale nie spełnia żadnych kryteriów dotyczących eksponowania i przechowywania sztuki współczesnej. Z kolei kupione właśnie miejsce ma swoją tradycję, bo tu cały czas działa wielu znanych artystów z kręgu sztuki współczesnej, z którymi chcemy zresztą kontynuować współpracę. Tak samo będziemy też kontynuować prowadzony tu festiwal Alternativa - wyjaśnia Wojciech Bonisławski, dyrektor Muzeum Narodowego w Gdańsku.

Lokalizacja muzeum w zabytkowych halach jest również szansą na rewitalizację hal stoczniowych i pozyskanie dofinansowania w ramach nowego rozdziału funduszy europejskich, o które będą zabiegać władze województwa pomorskiego.

Opinie (114) 10 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.