Fakty i opinie

Jest szansa na załatanie systemu kart miejskich?

Nasz czytelnik pokazał nam jak sfałszować bilety miesięczne na zwykłej karcie miejskiej wydanej na okaziciela.
Nasz czytelnik pokazał nam jak sfałszować bilety miesięczne na zwykłej karcie miejskiej wydanej na okaziciela. trojmiasto.pl

W środę ujawniliśmy, że za pomocą dostępnych w internecie narzędzi można złamać zabezpieczenie gdańskiej karty miejskiej. Czy możemy oczekiwać szybkiego uszczelnienia systemu?



Zobacz jak można sfałszować bilet na karcie miejskiej i komentarz dyrekcji ZTM.

Zobacz jak można sfałszować bilet na karcie miejskiej i komentarz dyrekcji ZTM.

W środę opublikowaliśmy materiał, w którym nasz czytelnik, pan Adam, ujawnia jak przy pomocy ściągniętego z Internetu programu i taniego czytnika kart bezstykowych złamać klucz (szyfr) dowolnej karty miejskiej i doładować ją dowolnym biletem, na dowolny czas. Sprawdziliśmy: tak naładowana karta nie zostanie zdemaskowana podczas pierwszej kontroli biletów, potem mogą być już kłopoty.

Więcej przeczytasz w artykule
: Luka w systemie pozwala ładować karty miejskie biletami na wiele lat i za darmo.

Czy wierzysz, że system kart miejskich zostanie poprawiony?

tak, przynajmniej na jakiś czas, bo zawsze znajdzie się ktoś sprytniejszy 17%
raczej tak, choć obawiam się, że ZTM dostanie za to od firmy serwisującej ogromny rachunek 20%
nie, myślę, że urzędnicy "zamiotą" sprawę pod dywan 63%
zakończona Łącznie głosów: 345
Materiał z nagrania, jeszcze przed jego emisją, pokazaliśmy Jerzemu Dobaczewskiemu, dyrektorowi Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku. To właśnie ta instytucja, ale kierowana wtedy przez Włodzimierza Popiołka, kupiła w 2006 r. system obsługi kart miejskich od firmy Emax (dziś to firma Sygnity). W pierwszej chwili dyrektor bagatelizował zagrożenie, ale ostatecznie zwrócił się do nas z prośbą o przekazanie większej ilości informacji nt. możliwości załatania dziury w systemie.

- Nie wykluczam, że przekażę ZTM-owi przygotowany przeze mnie raport, który przygotowałem nieodpłatnie dla firmy Sygnity - deklaruje nasz czytelnik, pan Adam. - Jednak po wypowiedzi pana Dobaczewskiego, który stwierdza, że luka w systemie to moje fantazje, mam średnią ochotę na spotkanie. Zależy mi jednak na tym, żeby luka została załatana.

Po publikacji artykułu otrzymaliśmy stanowisko formy Sygnity, która zapewnia, że ostrzeżeń pana Adama nie zignorowała.

"(...) Na przełomie marca i kwietnia 2012 roku, w trosce o prawidłowe działanie systemu, Sygnity poinformowało Zarząd Metropolitalnego Związku Komunikacyjnego Zatoki Gdańskiej, odpowiedzialnego za podjęcie decyzji o zmianach w systemie biletu elektronicznego na terenie całego Trójmiasta o możliwości nieautoryzowanego użycia kart i naruszenia zabezpieczeń systemu, wynikających głównie z przyjętej blisko siedem lat temu technologii kart elektronicznych. Sygnity nie otrzymało do dnia zakończenia realizacji umowy na serwis pogwarancyjnych żadnych zgłoszeń ZTM dotyczących systemu zabezpieczenia kart, w trybie określonym w umowie. W czerwcu 2012 Sygnity SA zakończyło świadczenie serwisu pogwarancyjnego dla ZTM Gdańsk i tym samym przestało być odpowiedzialne za realizację serwisu pogwarancyjnego (...)."

Z oświadczenia wynika więc, że firma informatyczna przekazała informację o zagrożeniu do MZKZG, który także wydaje karty w oparciu o system tej firmy. ZTM-u o zagrożeniu nie poinformowała, bo... dwa miesiące później kończyła się jej umowa z tą instytucją na świadczenie serwisu pogwarancyjnego. Zaskakująca szczerość u giełdowego potentata.

O komentarz do całej sprawy poprosiliśmy władze Gdańska, które nadzorują funkcjonowanie ZTM. Usłyszeliśmy, że żaden z prezydentów nie zamierza wypowiedzieć się w tej sprawie.

Opinie (74) 5 zablokowanych

  • no przeciez... (8)

    ...osoby za to odpowiedzialne (posrednio i bezposrednio) maja "takie drobnostki" gleboko w d...e!
    Duzo wazniejsza sprawa sa diety, premie i inne gratyfikacje ktore "naleza sie" w zwiazku z zajmowanym stanowiskiem! Witamy w biurokratycznym "bezmozgowiu" !!!

    • 73 3

    • (6)

      Drożeje wszystko i wszędzie, a podwyżek będzie znacznie więcej. Oczywiście rządzący się wyżywią i podwyżkami (dla nas cen, dla siebie wynagrodzeń) się nie martwią, bo i tak będą przez lemingów popierani. Oczywiście zaraz i pod moim postem będą wpisy lemingów którym nie przeszkadza, że zapadła też decyzja o podwyżce pensji prezydenta Pawła Adamowicza. i zarobki "obywatelskiego" prezydenta Gdańska sięgają łącznie 22 tys. zł miesięcznie. Zastępcy prezydenta też nieźle: Wiesław Bielawski, Andrzej Bojanowski, Ewa Kamińska i Maciej Lisicki co miesiąc z miejskiej kasy po 12 tys. zł brutto. Lemingom w ogóle nie przeszkadzają te podwyżki cen potrzebne na kominowe pensje tych, którzy za nic nie odpowiadają. Przeszkadza im tylko to, że ja śmiem coś tutaj napisać. Te lemingi popierają i podwyżki cen biletów które "są konieczne", by starczało na zarobki "obywatelskich" władz ZKM (z naszych podatków idzie na to rocznie około 700 tys. zł) których jedyną zajęciem jest napłodzenie regulaminów i ustaw w których podstawowe kryterium to - "zarząd nie jest odpowiedzialny za nic" bo "winni zawsze inni". Ale lemingom to nie przeszkadza. Oni chcą, by pozostał niezmieniony regulamin nakazujący kierowcom wyrzucać z autobusu pasażerów pomimo, że autobus ten mając spóźnienie natychmiast, bez postoju, rusza w dalszą drogę. A dlaczego oni tego chcą? Tego to już napisać nie potrafią, w ogóle to odnieść się do jakiegokolwiek tematu nie potrafią. Starcza takim intelektu jedynie na to, by napisać, że to ja napisałem jakiś post. Nigdy temu nie zaprzeczałem, a z powodu jakichś omamów kilku zarażonych przez wirus fobii i lęków głupców (u których można znaleźć poszarpane emocje, poczucie zagubienia, uzależnienie od Internetu i nic więcej) na pewno nazwiska nie zmienię. I na pewno nie będę reagować na tych głupców wpisy.

      • 21 7

      • (5)

        Popieram Twój wpis. Tylko widzisz wybór jakiejkolwiek partii, która zasiada teraz w sejmie jest wielkim błędem, czy to będzie po pis sld psl czy jakieś inne twory. Jedyny ratunek dla kraju to faktycznie chyba tylko partie skrajnie prawicowe.

        • 13 2

        • (4)

          Nie wiem czy i na kogo zagłosuję. Też tak uważam, że jedyny ratunek dla kraju to jakaś partia skrajnie prawicowe, tylko że na razie takiej nie widać. Jak nie będę miał na kogo to nie pójdę głosować wcale. Ale przynajmniej nie popierajmy tych z PO czy komuchów innych, którzy się już swoją nieudolnością wykazały.

          • 5 1

          • (1)

            skrajnie prawicowe partie maja być ratunkiem dla kraju? to ciekawe... Skrajna prawica to konserwatywny beton niechętny do jakichkolwiek zmian tak potrzebnych w naszym kraju a my mamy same socjalne partie prawicowe w ideologii. Nasz kraj uratować mogą jedynie liberalne rządy których brak...

            • 3 0

            • Taplamy się w grzęzawisku czerwonego bagna

              Słusznie ktoś zauważył, że to co aktualnie mamy to lewactwo i popapraństwo, że komuny nikt nie "obalił" tylko się ona dostosowała do "nowych czasów", a komuniści czerwone książeczki zamienili na czekowe itd. Bo co się stało z komunistami po "wyzwolenie"? Nic, jak rządzili nadal rządzą.

              • 1 1

          • Zgadzam się, ze nie ma na kogo głosować (1)

            Ale czemu skrajnie prawicowa? W czym prawica lepsza od lewicy, a może konserwatyści, może nacjonaliści, może partia religijna?

            Dlaczego musicie szufladkować ludzi? Nie może być u władzy ktoś kto zajmie się gospodarką oparta na pracy, bo tylko ta daje bogactwo, a nie na ustawach wspierających tych czy tamtych.

            • 1 0

            • Chaos i ucisk uważa się za wolność i demokrację!

              Podstawą wolności jest wolność słowa, ale nie może być zgody na wszystko. Mamy być tolerancyjni do kultury i poglądów narodów i osób innych, ale nie wolno tolerować zła. Warto przypomnieć maksymę Chestertona: "Pozostaje faktem, że Kościół przeważnie ma rację, gdy na ogół jest tolerancyjny, ale tam, gdzie jest nietolerancyjny, ma rację w stopniu najwyższym i nawet jest to bardziej zasadne. Adam żył w ogrodzie, w którym został obdarzony tysiącem darów, jeden zakaz zaś był największym darem ze wszystkich".

              My "szufladkujemy ludzi"? Takie są fakty, że państwach wolnych ludzie żyją i z pracy, ale głównie z własności. A jak jest u nas? Mamy PRL-bis, czyli w namnożonych pospiesznie spółkach Skarbu Państwa i prywatnych już korporacjach, wykwitłych na naszym majątku, siedzi dawna komunistyczna nomenklatura (czasem pod zmienionymi nazwiskami) i coraz częściej jej potomstwo, które w naturalny sposób wchodzi w "prawa" swych zaradnych i troskliwych przodków. Pisanie o tym, ze dawni komuniści się uwłaszczyli i żyją sobie dostatnio z własności, a nam Polakom każą żyć z pracy u najemnika to jest "szufladkowanie ludzi"?

              • 1 0

    • Mylisz się, z moich informacji jasno wynika, że powstała ściśle tajna grupa operacyjna, która ma za zadanie uszczelnić sektor biletowy i rozwiązać problem lewych doładowań... dotarłem jedynie do kryptonimu akcji - "Canaris", oraz jednej z technik działania - "znaczone karty"...

      • 1 0

  • Beznadziejny zarząd ZKM chce kasować i za nic nie odpowiadać (7)

    Czy od takiego zarządu ZKM możemy oczekiwać czegokolwiek, co by służyło nam, pasażerom, by zarząd ten nie bagatelizował naszych pasażerów problemów? Czym się w najbliższym czasie będą nasi zarządcy zajmować? Oczywiście nie poprawą systemu (to problem marginalny dla ich dochodów), co podwyżkami cen biletów. Skoro dopłaty do komunikacji coraz bardziej obciążają budżet, to zamiast zdecydować się na podwyżkę cen biletów trzeba było zdecydować się na obniżkę kominowych, niczym nieuzasadnionych wypłat dla osób, które i tak za nic odpowiadać nie chcą.

    • 28 5

    • Zanim zaczniesz uchodzić za specjalistę (3)

      od spraw wszelakich, napisz poprawnie skrót firmy. ZTM a nie ZKM.
      Już sobie wyobrażam ile błędów byłoby w programie, gdyby niejaki Piłat został dyrektorem ZTM. Jak masz problemy z poprawnym zapisaniem jednego skrótu bez błędu, to przynajmniej użyj nieśmiertelnej ściągi dla tandeciarzy: Crtl C + Crtl V.

      • 9 7

      • Kiedy ktoś nie chce mówić na poruszany temat, zawsze mówi wtedy o czymś innym

        • 3 3

      • Hahaha

        Zawsze leczy mnie ta "madrosc ludowa". Gosciu udaje madrale i wielkiego trybuna, a nie ma pojecia co to ZTM, a co ZKM.

        • 4 5

      • Nazwa spółki:
        Zakład Komunikacji Miejskiej w Gdańsku Sp. z o.o.
        Prezes:
        Jerzy Zgliczyński - w poście niżej czytam, że "kasuje dokładnie 222 758 zł brutto (18,5 tys. mies.)".
        Wiceprezes:
        Danuta Gierdziejewska - "pobiera z kasy spółki 152 tys. zł (12,6 tys. zł mies.)".

        MM, zanim zaczniesz uchodzić za specjalistę...

        • 0 0

    • Kominowych wypłat? (1)

      Ty smyku chyba nie wiesz ile zarabia Dyrektor ZTM.
      No to może quiz dla tych, którzy tak chętnie zaglądają do wynagrodzeń bohaterów artykułów na Trójmiasto:
      Ile zarabia miesięcznie dyrektor ZTM?
      a/ 3 000 zł
      b/ 5 000 zł
      c/ 8 000 zł
      d/ 11 000 zł
      e/ 14 000 zł.

      • 1 3

      • Dziecko, zachowujesz się jak smarkacz z piaskownicy który mówi "wiem, ale nie powiem". Jak podaje "Wybrzeże" prezes Jerzy Zgliczyński kasuje dokładnie 222 758 zł brutto (18,5 tys. mies.). Niewiele mniej dostają jego zastępcy. Każdy z trzech wiceprezesów - Leszek Krawczyk, Zbigniew Kowalski, Danuta Gierdziejewska pobiera z kasy spółki 152 tys. zł (12,6 tys. zł mies.). Kosztowna jest też trzyosobowa rada nadzorcza. Teresa Blacharska, która na co dzień zarabia jako skarbnik Gdańska, dostaje rocznie od ZKM 34 tys. zł (2,8 tys. zł mies.). Jeśli pozostali członkowie - Regina Dyoniziak i Jarosław Czarniecki zarabiają podobne pieniądze, to rada nadzorcza kosztuje spółkę kolejne 100 tys. zł.

        Od 1 maja bilet na jeden przejazd będzie kosztował nie 2,50 zł a 2,80 zł, bilet ważny przez 60 minut zdrożeje z 3 zł do 3,40 zł, a 24-godzinny będzie kosztował 11 zł zamiast 10 zł. Bilety okresowe zdrożeją o ok. 2-3 zł.
        - W krótkiej podróży, do 20 minut bilet będzie najdroższy w Polsce.

        • 5 1

    • Zkm idioto to nie ztm

      Pomyśl zanim napiszesz

      • 1 1

  • Obawiam się że pan Adam (9)

    zostanie zawleczony przed sąd jako kozioł ofiarny. Nie będzie informatyk pluł urzędasowi w twarz pokazując jego niekompetencję. W tym kraju nie szanuje się obywatela który chce pomóc innemu człowiekowi, społeczeństwu

    • 87 2

    • Na miejscu Pana Adama, nie poszedlbym na spotkanie z bufonami a raport (4)

      opublikowal w internecie!

      • 16 0

      • na miejscu Pana Adama.. (3)

        .. to nic bym nikomu nie mówił, otworzyłbym autoryzowany punkt doładowań w atrakcyjnej lokalizacji, i co drugą kartę ładowałbym swoim czytnikiem. Coś mało przedsiębiorczy ten Pan Adam..

        • 3 3

        • (1)

          Ano widzisz, ale nie każdy jest złodziejem.

          • 8 0

          • nazywając złodziejem...

            kogo masz na myśli, pana Adama czy raczej ZTM.... Dla mnie to jest ZTM, ludzie jadą upchani jak śledzie a kurs okazuje się że jest deficytowy???

            • 0 0

        • no i jeszcze cytat ze strony ZTMu

          "Karta jest bezpieczna:
          - praktycznie nie do złamania przez fałszerzy"

          :)

          • 4 0

    • Pan Andrzej... (3)

      ... powinien zostać zawleczony przed sąd, ponieważ złamał prawo. Z tego co wiem, to prawo karne reguluje sprawy związane z używaniem narzędzi służących łamaniu zabezpieczeń i celowe zakłócanie działania systemów informatycznych.
      To, że noże są publicznie dostępne nie oznacza, że każdy może sobie pozwolić na zabijanie ludzi. Od tego jest prawo, żeby takie rzeczy regulować, wyznaczać pewne granice.
      A systemy informatyczne - jak też i ludzi (socjotechnika) - można złamać - wystarczy mieć odpowiednią ilość czasu i/lub mocy obliczeniowej (w przypadku ludzi podejście lub gadkę) - żaden system się nie uchroni przed złamaniem.

      • 0 0

      • (2)

        Który artykuł KK? Ale tak konkretnie.

        • 0 0

        • Ależ proszę bardzo (1)

          art. 267 kk
          "§ 1. Kto bez uprawnienia uzyskuje informację dla niego nie przeznaczoną, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do przewodu służącego do przekazywania informacji lub przełamując elektroniczne, magnetyczne albo inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
          § 2. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem specjalnym.
          § 3. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1 lub 2 ujawnia innej osobie.
          § 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1-3 następuje na wniosek pokrzywdzonego."
          Paragrafy 1 i 3 wydają się dotyczyć pana Andrzeja.
          Plus jeszcze art. 269a
          "Kto, nie będąc do tego uprawnionym, przez transmisję, zniszczenie, usunięcie, uszkodzenie lub zmianę danych informatycznych, w istotnym stopniu zakłóca pracę systemu komputerowego lub sieci teleinformatycznej,
          podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5."

          • 0 0

          • Oczywista poomyłka

            Pana Adama oczywiście, nie pana Andrzeja :) Pan Andrzej jest w tym wypadku chyba niewinny :)

            • 0 0

  • ... (3)

    Ładnie proszę opracowanie wrzucić do sieci... Ktoś napewno skorzysta.

    • 37 2

    • UDOSTĘPNIĆ (1)

      bardzo szczegółową instrukcję doładowania kart, niech szybko skorzysta z niej, jak najwięcej osób. Skoro dyrektorzyna Jerzy Dobaczewski, za lekceważący ton wypowiedzi i pyszałkowatość niczym uzasadnioną, powinien pożegnać się ze swoim stołeczkiem i dyrektorską pensyjką, w trybie natychmiastowym.

      Nie zgadzam się wydawać publicznych pieniędzy na debila, który publicznie informuje nas, że wszystko jest ok, a Pan Adam to nikt groźny.

      Pana Adama proponowałbym wstawić na miejsce byle jakiego Dobaczewskiego, bo Pan Adam doszukuje się błędów i UMIE je znaleźć oraz informuje odpowiednie instytucje o potencjalnym zagrożeniu.
      Mało tego, za prace jakie wykonał, nagrodziłbym Pana Adama dożywotnim darmowym biletem na komunikację w Gdańsku.

      To jest właśnie obraz urzędów z nic-wartymi dyrektorzynami, którzy dopłakali się stołeczków u znajomych włodarzy...
      Nie wydawajcie naszych pieniędzy na idiotów - tylko o to proszę.

      • 10 0

      • a co na to Budyń...

        pewnie przyzna podwyżkę wynagodzenia i jakąś premię np. 5-cio krotną przeciętną roczną pensję ogłoszoną przez GUS... taki jest standard PO. Potwierdzenie moich słów upatruje w zdaniu (...)
        O komentarz do całej sprawy poprosiliśmy władze Gdańska, które nadzorują funkcjonowanie ZTM. Usłyszeliśmy, że żaden z prezydentów nie zamierza wypowiedzieć się w tej sprawie. (...) Czyżby wszyscy byli "umoczeni" ???

        • 0 0

    • no bo Adam Owicz ma to w dooopie,brak komentarza=wazniejsze sprawy...podwyzki,beka z ludzi,smieciowe fantazje a nie tak jakies karty starty.

      • 0 0

  • a ja tak psioczyłem na SKM, że nie wpadła by móc ładować jej bilety na karty miejskie heh :D (1)

    skoro można ładować wspólne bilety SKM+ZKT czy ZTM to można było ładować same SKM - wygoda! Każdy kontroler z renomy przecież i tak ma czytnik... a tu widzę, że Zarząd SKM zachował czujność rewolucyjną i wykazał się brakiem zaufania dla postępu technologicznego! Prawdopodobnie z tych samych względów wierzą tylko w składy EN57 wg projektu z roku 1958 jeśli dobrze pamiętam (pierwszy egzemplarz 1962).

    • 15 0

    • no przeciez...

      ... pieniadze na "nowe sklady" poszly do kieszeni kolejnych decydentow jako "wynagroszenie"

      • 1 0

  • do ZKM Gdynia (3)

    o co chodzi z tymi duzymi kasownikami w trolejbusach bo jezdze i tak sie zastanawiam czy to tylko element wystroju czy czemus to sluzy

    • 10 1

    • Czy to nie są przypadkiem kasowniki do biletów metropolitarnych?

      • 1 2

    • kasowniki generalnie służą do kasowania biletów

      ale jako wystrój pokoju też wyglądają świetnie!

      • 1 1

    • A był na nie jakiś przetarg czy to k

      • 0 1

  • Łatwy do złamania? (6)

    Łatwy do złamania system? Ludzie, zawodowy informatyk męczył się z tym 3 miesiące, to chyba świadczy o tym, że to nie jest prosty do złamania system? I nie łudźcie się - KAŻDY system można złamać, wszystko zależy od nakładu środków i czasu.

    • 10 31

    • ale jak juz cos zlamiesz to potem wystarczy czesto maly programik ktory obsluzy zwykly uzytkownik i np masz juz odblokowanego windowsa/photoshopa/autocada a w tym wypadku karte miejska.

      • 16 0

    • Zauważ, że trzy miesiące to jest czas od pomyślenia o problemie do przeprowadzenia i udokumentowania Proof of Concept. Oprócz tego jest normalne życie: weekend, odpoczynek, praca, itp.

      W poprzednim artykule była mowa o tygodniu roboczym (w przeliczeniu na pracę po 8h dziennie).

      • 13 0

    • a gdzie zrozumienie słuchanego tekstu ? (3)

      dorywczo ... w przeliczeniu na godziny wyszło niewiele

      • 8 0

      • jak mowil max tydzien! (2)

        • 7 0

        • (1)

          Każdy spec mówi "maks tydzień", a po pół roku nie ma programu. Karty nie są niczym szyfrowane, można to zobaczyć odczytując dane z karty zwykłym telefonem z NFC.

          • 1 0

          • Dane aplikacji są szyfrowane (tzn. klucze dostępu do poszczególnych sektorów na karcie są nietrywialne - co więcej, są generowane dynamicznie na podstawie UID-a). Pierwsze dwa sektory zawierają strukturę opisującą zawartość karty (MAD) i używają dobrze znanych kluczy (0xa0a1a2a3a4a5).

            • 1 0

  • głowa w piasek bo będzie afera...

    władze nie chcą się wypowiadać - bo każdy boi się teraz odpowiedzialności za błędy i ignorancję oraz lekceważenie wcześniej zgłaszanych problemów...

    • 13 2

  • uszczelnienie systemu to spora kasa (1)

    nie wiem czy zadłużony Gdańsk na to stać
    Sygnity już teraz mówi że gwarancja się skończyła
    mówiąc po ludzku "zapłacicie to zrobimy"
    Niestety to tak jest jak w przetargu musi wygrać najtańsza oferta.
    Hackera nie powinno się karać. Zależy mu pewnie na sławie lub pieniądzach.

    • 10 1

    • cytuje - "gdyby przeliczyć to na godziny, wyszedłby raptem tydzień pracy przez 8 godzin dziennie." -proszę nie bujać olek

      • 5 1

  • nie ma szans na naprawe systemu dopóki nie zniknie im z wplywow za doladowania pokazna kwota

    pan Adam powinien upublicznić swój raport , a nie korzystac z usług pośredników .

    • 9 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.