Kac - nasz wspólny wróg

Borys Kossakowski
1 stycznia 2011 (artykuł sprzed 15 lat)
  • Lubię to Lubię to
  • Super Super
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi
  • Wrr Wrr
  • Wszystkie 0

Ogórki kiszone, klin czy abstynencja? Jaki jest twój sposób na noworoczny ból głowy?


"Szalenie delikatny jestem na kacu. To taki stan, kiedy byle reklama zmusza do płaczu" - pisał poeta Marcin Świetlicki. Syndrom dnia następnego wydaje się niekończącą się udręką. Jacek Kaczmarski śpiewał o nim tak: Ale potem - niepokoje, duszne skargi: "Masz za swoje"!"


Podstawowa zasada: staraj się nie mieszać alkoholi.

Tyle poezji. Czas na prozę. Prozę życia. Powyżej możecie obejrzeć i wysłuchać, jak z kacem radzą sobie mieszkańcy Trójmiasta. Poniżej zaś przeczytacie, co o nadużywaniu alkoholu sądzą nasi eksperci.

- Kac to efekt zatrucia etanolem - mówi Maciej Śledziński, lekarz Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego. - Ciężkimi przypadkami zajmuje się Oddział Detoksykacyjny Szpitala MSWiA. Zatrutych leczy się przez nawodnienie, uzupełnianie niedoborów elektrolitu i glukozy. Lekarstwa na kaca nie ma. Jako lekarz zaleciłbym... picie z umiarem.


- Etanol jest rozkładany przez enzym ADH - dodaje Tomasz Śledziński, doktor biochemii. - W wyniku jego działania powstaje aldehyd octowy, który jest trucizną. Rozkłada ją inny enzym: ALDH. Niektórzy ludzie, zwłaszcza Azjaci, cierpią na niedobór ADH. W związku z tym upijają się momentalnie. Ma to swoje dobre skutki. Piją mniej, a przez to cierpią na mniejszego kaca. W trakcie spożywania alkoholu warto porządnie zjeść i pić duże ilości wody, by uniknąć odwodnienia.

Najlepszy sposób na kaca to:

Warto wspomnieć, że według Rosjan Polacy, owszem, pić potrafią, ale nie zagryzają. A to błąd. Kac przychodzi nieuchronnie. Mimo to, pijemy narażając się na syndrom dnia następnego.

- Kluczowy jest tu "motyw ja" - twierdzi Natasza Kosakowska-Berezecka, psycholog. - Kieruje naszym zachowaniem tak, by wywołać jak najlepsze samopoczucie. Gdy zaczynamy pić, wykonujemy szybką ocenę zysków i strat. Zyski wydają się spore i, przede wszystkim, natychmiastowe. Po alkoholu czujemy się atrakcyjni, frywolni, swobodni, a nasza samoocena rośnie. Kac jest zbyt odległą perspektywą, żeby się nią przejmować. Następnego dnia przychodzi zaś faza żalu. Strata nagle staje się bardzo wyraźna, a zyski dnia poprzedniego - zdecydowanie przeszacowane. Obiecujemy sobie, że już więcej nie weźmiemy alkoholu do ust. I tak w koło Macieju.

Wiele osób dzwoni na kacu do innego cierpiącego, by podzielić się swą niedolą.

- Stoi za tym potrzeba tożsamości społecznej. Wiadomo, "w kupie raźniej". Lubimy się łączyć, na przykład w walce ze wspólnym wrogiem. Taka walka z kacem sprawia, że budujemy w sobie poczucie przynależności do grupy przyjaciół, z którymi dzień wcześniej zdarzyło nam się przesadzić z alkoholem. Działa tu także tzw. "społeczny dowód słuszności". Skoro inni także pili i cierpią na kaca, to znaczy, że picie i cierpienie jest słuszne i uzasadnione.

- W rzadkich przypadkach występuje tzw. upicie patologiczne - dodaje Alina Wilkowska, psychiatra. - Mamy wtedy do czynienia z silnym pobudzeniem, agresywnym zachowaniem i zaburzeniami świadomości. Mogą się również pojawić halucynacje i urojenia. Taki stan kończy się zwykle zapadnięciem w głęboki sen, a po obudzeniu się osoba, która go doświadczyła nie pamięta częściowo lub całkowicie tego co się w tym czasie działo.

Czego nikomu nie życzymy.

Opinie (150) ponad 50 zablokowanych

  • Nie piję (13)

    nie mam kaca i czerwonego dużego nosa

    • 113 77

    • Bzdura (1)

      Wiesz kolego od czego jest duży czerwony nos nie od picia tylko przewlekłe nie leczony trądzik różowaty!!!I Ty możesz mieć taki nawet jak nie bedziesz pił!!!

      • 22 20

      • a ja pije i kaca nie mam. kwestia wytrenowania.

        • 3 1

    • hmmm, ja nie pije, a mam duży i czerwony nos... (4)

      trądziku różowatego też w życiu nie miałam, myśle że taka moja uroda poprostu...

      • 19 4

      • heh

        jesteś więc św.Mikołajem .... :)

        • 25 1

      • jesteś trollem, nie tylko przez nos :P

        • 12 5

      • to może ten czerwony nos od zimnych zakąsek

        • 5 1

      • to pomrocznosc jasna taki slad czyni

        • 4 0

    • kto nie pije ten kapuje. (3)

      • 22 8

      • to kacapskie hasełko

        usprawiedliwia im tę demoralizację(w tym przyp.alkoholową) i późniejsze ogłupianie i manipulowanie społecznościami. polecam wygooglować fraze "jak napaść na państwo

        • 10 6

      • picie to życie, ślub to grób

        poprawnie?

        • 14 1

      • Prowokacja!!!!!!!

        Dlaczego namawiasz do spożywania alkoholu, tych co nie są alkoholikami, bądź po prostu nie chcą pić wódy. Chcesz to chlej sam, a nie prowokuj.

        • 7 7

    • ja tak samo

      • 1 2

    • zdrowszy jesteś, zdrowszy umrzesz ...

      • 1 0

  • :D (2)

    pije vodke i nie mam kaca;p a na kaca dobra jest praca ale srednio sie sprawdza. proponuje kawe z cytryna:)

    • 37 22

    • A ja nie pije (1)

      i sie tego nie wstydze.

      • 11 6

      • ja

        bym sie wstydził, gdybym się nie napił, i nie ujarał :D
        Sylwek rulezz

        • 12 4

  • (1)

    pupa tam kac.. jeśli impreza byla udana to kac nie przeszkadza;)

    • 88 12

    • metoda 3 x C -cisza,ciemnosc,cierpliwosc

      • 10 0

  • Bo pić to trza umić :-) (5)

    • 146 10

    • najpierw trzeba mieć dostęp do dobrego alkoholu czyli bimbru z Mazur (2)

      po nim nie ma kaca

      • 10 9

      • MAZURY TO LIPA... (1)

        alkohol z tamtej czesci polski to mega lipa!!!!!!!!!!!!!

        • 11 6

        • nie ma potrzeby kłamać, po co to robisz? jesteś może producentem wódki państwowej?

          zanieczyszczonej i taniej?

          • 8 3

    • pisac tez trzeba (1)

      • 3 12

      • ty duraku

        to cytat ze Sztosu....gamoniu jeden

        • 3 0

  • kac (3)

    najlepsza maslaneczka i dlugi spacerek

    • 23 26

    • nie dopuszczać do kaca,pić cały czas.

      • 23 0

    • Łopata i trochę ruchu na powietrzu pozdro i szczescia w nowym roku

      • 3 2

    • Ta, maślaneczka...i długi pobyt, ale w toalecie a nie na powietrzu;)

      :)

      • 1 3

  • Zawsze działa (1)

    Dwa piwka i dużo rosołu.
    Nigdy nie zawiodły

    • 50 10

    • Klin tylko opóźnia kaca... Pijąc '2 piwka' dajesz organizmowi jeszcze cięższe zajęcie w postaci kolejnej porcji trucizny, która wywołała kaca... A tak jest bo priorytetem jest rozkład alkoholu a dopiero później substancji powodujących kaca.

      • 9 12

  • Pije wódkę, (2)

    i popijam tylko czystą nie gazowaną wodą i nie wiem co to kac!!

    • 30 25

    • (1)

      Fuuuj.. wódkę wodą.. Łeeee..

      • 3 7

      • a czym? kubusiem?

        • 10 0

  • :)

    trzeba bylo nie pic :)

    • 29 9

  • Kac - ech to takie plebejskie... (4)

    Współczuje wam klaso robotnicza...

    • 49 88

    • slusznie

      sld bawi sie

      • 15 6

    • buhahahahahah arystokrato poj...ły ci się znaczki, miało być baran sld

      chciałeś się pośmiać z ludzi ale to oni się z ciebie śmieją, buhahaha

      • 21 6

    • Masz literowke w nicku

      Baron LSD a nie SLD

      • 17 4

    • ja dałem plusa ,bo skumałem żart

      46 albo czerwonych albo mało rozgarnietych xD

      • 3 7

  • Noga ma rację (3)

    Jeśli się nie miesza wódy z soczkami i kolorowymi - kac znikomy

    • 35 5

    • sok jest niezbedny

      a mieszanie moze u niektórych jedynie zaburzyc ocene ilosci wypijanego alko.
      wazne zeby nie zmieniac proporcji drinków zbytnio.
      zdrowie

      • 2 11

    • widać że guzik wiesz o piciu

      jw

      • 10 2

    • tak jasne

      a zatrucie CH3CHO to mit, tylko nie można mieszać soków :p brawo, nobel się należy

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane