Fakty i opinie

Kamienica z historią czeka na kupca

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat

Trwa kapitalny remont zabytkowego ratusza na Oruni


Mieszkali w niej Sowieci, którzy rekwirowali samochody, lekarze wyrywali tu zęby, a milicjanci podobno ćwiczyli nieopodal karate. Kiedyś kamienica przy Trakcie Świętego Wojciecha zobacz na mapie Gdańska tętniła życiem, jednak od kilku lat stoi pusta i niszczeje. Siódma już próba sprzedaży zabytku przez Agencję Mienia Wojskowego nie przyniosła skutku.



Jaka przyszłość czeka opisywaną w artykule kamienicę?

pojawi się inwestor, który kupi ją i wyremontuje 16%
trafi w ręce nowego właściciela, ale dalej będzie niszczała 9%
w końcu zostanie kupiona, ale będzie już taką ruiną, że dojdzie do jej rozbiórki 42%
budynek nadal będzie niszczał 28%
losy kamienicy potoczą się jeszcze inaczej 5%
zakończona Łącznie głosów: 273
- Na parterze była rejestracja i rentgen, a na drugim piętrze pracował chirurg. Pamiętam jak na prześwietlenia się tu chodziło - wspomina pan Edward, który mieszka nieopodal kamienicy.
Budynek z czerwonej cegły przy Trakcie Świętego Wojciecha 113 funkcję ośrodka zdrowia pełnił w czasach PRL-u. Powstał jednak znacznie wcześniej, bo w 1910 lub w 1920 roku. Budowniczowie zadbali, aby elewacja miała cztery balkony z ozdobnymi balustradami, a dach niewielką wieżyczkę.

- Wiadomo, że po II wojnie światowej w kamienicy kwaterowała radziecka jednostka, która miała za zadanie rekwirować samochody. Sowieci magazynowali je w miejscu zobacz na mapie Gdańska, gdzie później powstało kino "Kosmos", a gdzie dziś znajduje się stacja paliw. Następnie w budynku miała swoją siedzibę poczta - opowiada Krzysztof Kosik, badacz historii dzielnicy i autor książki "Oruński antykwariat".
Mieszkańcy Oruni pamiętają jednak kamienicę przede wszystkim jako miejsce, gdzie przychodzili do lekarzy.

Doktor z carskiej akademii i ćwiczenia milicjantów

Pacjenci dawnego ośrodka zdrowia szli do gabinetów drewnianymi schodami.
Pacjenci dawnego ośrodka zdrowia szli do gabinetów drewnianymi schodami.
- Chirurgiem i ortopedą był dr Kulczyński. Później nawet chyba został ordynatorem - wspomina pan Edward, który na Oruni mieszka od 1948 r.
- Był też dr Bronisław Dziadul. Lekarz dobry i mądry, absolwent Carskiej Akademii Medycznej w Sankt Petersburgu. Leczyli doktorzy Kożan, Dyduch, Korycki i doktor Roszkowska. Zębami oruniaków zajmowały się głównie kobiety-stomatolodzy, a wśród położnych, bo wiele kobiet rodziło w domach, największą popularnością cieszyła się pani Konstancja Stefaniak - wymienia Kosik.
Ośrodek przestał działać w kamienicy około połowy lat 60. ubiegłego wieku. Po czym budynek zaadaptowano na mieszkania dla milicjantów.

- Na placu - tam, gdzie drzewa, mieli zajęcia. Karateka jakaś była - pokazuje ręką pani Krystyna.
Później w kamienicy mieściła się bursa, która reklamowała się za pomocą hasła "Tanie noclegi dla każdego". Do dziś pokoje wyposażone są w umywalki, a toalety i natryski znajdują się na końcu długich, wspólnych korytarzy. Jednak od lat nikt już z nich nie korzysta.

Jeden z typowych pokoi wewnątrz kamienicy. Ze starego wyposażenia zachowały się solidne drzwi.
Jeden z typowych pokoi wewnątrz kamienicy. Ze starego wyposażenia zachowały się solidne drzwi.
Siedem prób sprzedaży i telefony z pytaniami

Kamienica, która jest własnością Skarbu Państwa, stoi pusta i niszczeje. Agencja Mienia Wojskowego, która zarządza nieruchomością, dotychczas siedmiokrotnie próbowała ją sprzedać. Pierwszy przetarg ogłoszono jesienią 2013. Wtedy cena wywoławcza za budynek o powierzchni użytkowej 888 metrów kwadratowych i za działkę o pow. 936 m kw. wynosiła 2,5 mln zł.

Ostatni przetarg odbył się w tym tygodniu. Mimo niższej o 600 tys. zł ceny wywoławczej nie było chętnych do licytacji. Choć, jak podaje AMW, w historii prób sprzedaży kamienicy raz już wpłacono wadium.

- Przed przetargiem, który odbył się 5 września 2014 wpłacono jedno wadium [200 tys. zł - dop. red.], jednak potencjalni oferenci nie przystąpili do licytacji. W ostatnim czasie Oddział Terenowy Agencji Mienia Wojskowego w Gdyni otrzymywał telefony z pytaniami o ten obiekt i kilkukrotnie prezentowano go też potencjalnym odbiorcom - informuje Maciej Macios z AMW.
Chętny kupiec będzie musiał liczyć się ze zdaniem miejskiego konserwatora. Kamienica wpisana jest bowiem do Gminnej Ewidencji Zabytków. Ochronie podlega między innymi elewacja i detale architektoniczne.

Przeczytaj także: Oruński ratusz czeka na kupca

Poznaj historię i zobacz wnętrza oruńskiego kościoła salezjanów

Opinie (53) 4 zablokowane

  • Świetnie. (1)

    Już się cieszę na następny hotel.

    • 25 4

    • yy, ale to źle, że tłumy uważają to miasto za godne odwiedzenia? oczywiście, Janusze, pijani warszawiacy z Radomia, pijani proletariusze z UK, ale czy byłoby lepiej, gdyby wiatr hulał po pustych ulicach? w takiej Gdyni np. mają trzy hotele :)

      • 15 2

  • (6)

    Może muzeum Prus by mogło w tej kamienicy powstać z darmowym nauczaniem języka Niemieckiego?

    • 24 28

    • Może lepiej staropruskiego

      • 3 0

    • Nadrzędny cel Prus - zwalczanie polskości (1)

      Prusacy chcieli zgermanizować polskie ziemie już w czasie zaborów.

      • 7 6

      • nie ma i nie było czegoś takiego jak polskość

        Prusowie chcieli wam ofiarować porządny język i edukację
        ale wy prosięta byliście odporne
        na wszelką wiedzę

        • 3 1

    • Jak będziesz darmo uczył to ja chętnie.

      • 4 0

    • i praca w lidlu

      .

      • 1 0

    • ...co to za pomysl?ko mialby za to zaplacic?

      • 1 0

  • a zabity dyktą budynek Banku Polskiego w Gdyni, (11)

    to za ile można kupić ?

    • 36 0

    • niestety tak to jest z zabytkami (2)

      Nie dość że inwestor za grube miliony wykupuje, a potem remontuje, to jeszcze musi się użerać przy każdej najmniejszej decyzji z konserwatorem i kupować możliwie oryginalne (=drogie) wyposażenie. To mocno odstrasza.

      • 14 1

      • Znaczy się, Gdynia jest za biedna, albo zbyt dumna,

        aby zająć się własnymi zabytkami ?

        • 5 2

      • a guzik prawda meble stylizowane na konkretne lata wcale nie są drogie w porównaniu do nowoczesnych wnętrz

        • 0 0

    • symbolicznie (5)

      za symboliczną złotówke

      • 2 0

      • Skoro są chętni, to dlaczego nie biorą ? (4)

        • 3 0

        • (3)

          a kto by to chciał???
          taniej było by postawić nowy budynek niż modernizować tą myśl techniczną sprzed 100 lat
          do tego konserwator na elewacji więc nici z izolacji więc budynek będzie marnował energię

          • 1 0

          • głupiś, takie się ociepla od środka. (2)

            • 0 1

            • ta, smaruje się ściany wódką

              takie ocieplanie

              • 0 0

            • no tak od środka i ile będą wtedy miały pomieszczenia? 10m2 ??
              przecież tam każda ściana jest nośna a pomieszczenia małe

              • 0 0

    • Kiedyś wisiała tam cena. (1)

      Jakies trzynaście czy czternaście baniek o ile dobrze pamiętam.

      • 4 0

      • Serio? Chyba na głowe upadli. Albo chcą sprcjalnie doprowadzić do ruiny.

        • 0 0

  • dprzeac (2)

    sprzedać wszystko sprzedać...
    a w końcu nie będzie polski tylko polsko..niemiecko..coś

    • 9 25

    • (1)

      Sorry, ale ja wolałbym żyć w niemieckim "czymś". Przynajmniej nie byłoby tego polskiego "czegoś" w urzędach, polityce, służbie zdrowia, szkolnictwie, na ulicach, w ZTM, i w głowach ludzkich.

      • 4 2

      • Zawsze możesz tam pojechać, to naprawdę niedaleko.
        Pisząc to, co piszesz, obrażasz pamięć tych wszystkich, którzy oddali życie za to, żebyś mógł swoje głupstwa pisać po polsku, nie po niemiecku.

        • 1 0

  • Jednym słowem milicjanci wyrywali ludziom zęby pod okiem Sowietów chyba że ktoś sie wykupił autem (2)

    • 40 3

    • (1)

      Zeby, to wtedy wyrywali kaci z informacji wojskowej (GZI) oraz UB

      • 0 1

      • a teraz siedzą na rządowych posadach

        albo są taksówkarzami albo podrabiają perfumy
        albo siedzą w PORD

        • 1 0

  • Piękna eklektyczna kamienica. (7)

    Trzeba znaleźć inwestora. Niech będzie hotel, niech będą biura.
    Sprzedać nawet tanio, ale dokładnie prześwietlonemu inwestorowi.
    Nie takiemu jak Mielewczyk, który kupił zabytkową zajezdnię w Oliwie, a potem kombinował jak ją zburzyć i zbudować coś nowego.
    Konserwator powinien mieć wpływ tylko na wygląd zewnętrzny budynku i nic więcej.
    Tak jak w przypadku dawnej przychodni kolejowej koło Dworca Głównego.

    • 40 0

    • Wszystko zalezy od zredagowania umowy.

      • 7 0

    • Jak sprzedadzą uczciwemu nabywcy.....

      to tak piękna, wyremontowana kamienica podniesie prestiż Dolnej Oruni.
      Wiem, że ta dzielnica uchodzi za ..............byle jaką.
      Ale ma swoje perełki np. PARK ORUŃSKI. Cudowne miejsce.
      Po schodkach drewnianych można wejść na jedno ze wzgórz .Widok wspaniały.

      • 11 0

    • Kamienica super. (1)

      Jednak stoi przy głównej ulicy. Hałas duży. Hotelu nikt w niej nie otworzy.
      No, może z super oknami i pełną klimatyzacją.
      Tak zrobił Szydłowski we Wrzeszczu. Jemu udało się.

      • 6 2

      • Hałas? A parę metrów dalej wybudowano hotel NOWY!!!!

        • 1 0

    • Kto to? (1)

      Wojciech Jaworski

      • 3 0

      • jawor..

        deweloper mający polowe nieruchomości od zabianki Sopotu przymorza oliwy zaspy...

        • 0 0

    • nie pisze się eklektyczna tylko elektryczna

      • 0 2

  • Tam byl ostatnio zwykly Hotel dla Policjantów prowadzony przez (2)

    Gospodarstwo Pomocnicze Komendy Wojewódzkiej Policji.

    • 13 2

    • (1)

      Co to jest zwykły hotel dla policjantów?

      Bo np. nie ma czegoś takiego jak zwykły hotel dla programistów, albo sprzątaczek, albo maklerów.

      Dlaczego to państwo ma tyle pieniędzy dla pewnych grup społecznych?

      • 2 0

      • gdzie jest mój hotel dla programistów!

        • 1 0

  • Zdemowlowali, wpisali do rejestru a teraz szukaja frajera (2)

    • 37 3

    • 900 m do remontu czyli jakies 3000 za m x. 900 (1)

      słaby interes.

      • 14 0

      • Spali się i będzie się oplacalo

        • 4 0

  • dam wam dobrą radę, trepy-obniżcie znacznie cenę, za to badziewie

    • 22 1

  • Potrzeba czasu. (2)

    Pomieszczenia socjalne dla uchodżców.Patologiczna dzielnica to i dać tam uchodżców i cyganów.

    • 8 23

    • Ty sam tłumoku jesteś patologiczny.

      • 3 2

    • he he, wtedy stara patologia w porównaniu okaże się wyrafinowanymi intelektualistami :)

      • 1 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.