Fakty i opinie

stat

Kampus Politechniki zmieni oblicze Wrzeszcza

Potok Królewski biegnący przy gmachu wydziału Wydział Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki, ścieżki dla pieszych i rowerów - tak ma wyglądać kampus uczelni.
Potok Królewski biegnący przy gmachu wydziału Wydział Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki, ścieżki dla pieszych i rowerów - tak ma wyglądać kampus uczelni. mat. P.Czyż, N.Kułak-Malińska, K.Piątkowska,J.Pobłocki

Politechnika Gdańska będzie miała kampus na miarę zachodnich uczelni - z urokliwym potokiem, otwarty dla mieszkańców i artystów. W piątek pokazano pierwsze wizje architektów. Wpływ na wygląd kampusu będą mieć mieszkańcy Trójmiasta.



Koncepcja rozwoju przestrzennego kampusu PG:

powinna być przykładem dla UG jak przerobić kampus, by był bardziej przyjazny mieszkańcom

53%

to dobry pomysł, ale nie wierzę w jego powodzenie

29%

to zbyt odważny pomysł, nie będzie pieniędzy na realizację planów

12%

szkoda czasu i pieniędzy na takie koncepcje, kampusu nie należy zmieniać

6%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 1759
Za 10, 15 lat ma przypominać przestronny zachodnioeuropejski kampus z płynącym wartko potokiem, miejscem do spacerowania, piknikowania i relaksowania się w towarzystwie wystaw artystów i przy akompaniamencie muzyki na żywo. Będzie dostępny nie tylko dla studentów, ale i mieszkańców Trójmiasta.

Na uczelni od kilku miesięcy działa zespół ekspercki, powołany w celu stworzenia spójnej wizji rozwoju urbanistycznego kampusu. - Od dawna byłem przekonany, że istnieje konieczność perspektywicznego planowania zagospodarowania kampusu. Musimy wybiegać w przyszłość na 10, 15 lat - mówi prof. Henryk Krawczyk, rektor PG. - Chcieliśmy wiedzieć czym dysponujemy, co możemy planować i gdzie, by nie łamać walorów naturalnych i historycznych terenu uczelni, ale także planować rozwój w zgodzie z otoczeniem. Wtedy dopiero możemy myśleć o poszukiwaniu pieniędzy na inwestycje, które są harmonijnie wkomponowane w kampus. Możemy także planować, skąd i na co będziemy pozyskiwali pieniądze - dodaje.

Prace nad przebudową i rozbudową kampusu idą pełną parą. W ciągu ostatniego półrocza udało się opracować studium urbanistyczne, uwzględniające stan infrastruktury kampusu i jego otoczenia. Przygotowano także mapy planowanych inwestycji, w tym projekt odzyskania Potoku Królewskiego. Wody potoku zasypano w latach 70. XX wieku, co spowodowało zakłócenie równowagi hydrologicznej okolicy, czego efektem są częste podtopienia budynków uczelni. Zanim jednak to nastąpiło, cieszył się on ogromną popularnością, a jego krystalicznie czysta woda służyła do produkcji wody stołowej, znanej nie tylko w Trójmieście, ale także i w Niemczech.

Teren przy wydziale ETI w przyszłości.
Teren przy wydziale ETI w przyszłości. mat. pras PG
Oprócz urokliwego potoku ciszę i spokój zapewnić ma wyprowadzenie ruchu samochodów poza teren kampusu i stworzenie nowych szlaków dla pieszych. Samochody będzie można stawiać na parkingu podziemnym, który powstanie pod budynkiem Nanotechnologii (w sąsiedztwie dzisiejszych budynków Wydziału Chemicznego). Dodatkowo miejsca postojowe pojawią się w sąsiedztwie tzw. budynku Hydro i w pobliżu ul. Siedleckiej. Przewidziano też dodatkowe lokalizacje dla parkingów naziemnych i wielopoziomowych.

Plany rozwoju kampusu są pilne, bowiem w ciągu dwóch najbliższych lat uczelnia planuje dwie duże inwestycje - pierwszą jest budowa Centrum Nanotechnologii. Koszt budowy budynku wraz z wyposażeniem i nowoczesnym sprzętem zamknąć ma się w kwocie 65 mln zł. Natomiast rok później rozpocznie się budowa budynku badawczego Wydziału Elektrotechniki i Automatyki. Ta inwestycja szacowana jest na 20 mln zł. Część pieniędzy na oba gmachy będzie pochodzić z funduszy unijnych.

Zasypany dziś Potok Królewski ma zostać przywrócony i wyeksponowany.
Zasypany dziś Potok Królewski ma zostać przywrócony i wyeksponowany. mat. pras PG
Żeby wizje wcielić w życie, konieczne jest powiększenie obszaru uczelni. Problem w tym, że większość terenów wokół niej, ma nie uregulowany status prawny. -Problem własności ziemi, na której chce się inwestować pojawia się zawsze przy staraniu o fundusze strukturalne. Aby cokolwiek dostać na inwestycje i rozwój, trzeba wykazać się dokumentami własności bądź długiej dzierżawy - mówi rektor uczelni. -Dlatego wystąpiliśmy do Urzędu Miasta, aby uregulować status jeszcze kilku innych punktów leżących na terenie kampusu, a także kolejnych terenów, które będą niezbędne dla rozwoju uczelni za kilka lat - dodaje.

Politechnika, poza terenem zajmowanym przez ogródki działkowe, planuje pozyskać też kilka lokalizacji za gmachem Wydziału Zarządzania i Ekonomii, który mieści się przy ul. Traugutta 79. - Mamy nawet takie hasło robocze, że Politechnika pnie się w górę, bo w tamtej okolicy na wzgórzach, widzimy swoje przyszłe inwestycje - mówi rektor.

Pierwsze projekty przedstawiające wizje kampusu pokazano w piątek. Co ciekawe na jego kształt będą mieć wpływ nie tylko architekci i urbaniści, ale także mieszkańcy. W formularzu na stronie www.pg.gda.pl można wypowiedzieć się na temat tego, jak kampus powinien być zagospodarowany.

Nie wiadomo jeszcze ile przebudowa kampusu pochłonie środków. Nieoficjalnie mówi się o setkach mln zł.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (283)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.