Fakty i opinie

stat

Kampus Politechniki zmieni oblicze Wrzeszcza

Potok Królewski biegnący przy gmachu wydziału Wydział Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki, ścieżki dla pieszych i rowerów - tak ma wyglądać kampus uczelni.
Potok Królewski biegnący przy gmachu wydziału Wydział Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki, ścieżki dla pieszych i rowerów - tak ma wyglądać kampus uczelni. mat. P.Czyż, N.Kułak-Malińska, K.Piątkowska,J.Pobłocki

Politechnika Gdańska będzie miała kampus na miarę zachodnich uczelni - z urokliwym potokiem, otwarty dla mieszkańców i artystów. W piątek pokazano pierwsze wizje architektów. Wpływ na wygląd kampusu będą mieć mieszkańcy Trójmiasta.



Koncepcja rozwoju przestrzennego kampusu PG:

powinna być przykładem dla UG jak przerobić kampus, by był bardziej przyjazny mieszkańcom

52%

to dobry pomysł, ale nie wierzę w jego powodzenie

29%

to zbyt odważny pomysł, nie będzie pieniędzy na realizację planów

12%

szkoda czasu i pieniędzy na takie koncepcje, kampusu nie należy zmieniać

7%
Za 10, 15 lat ma przypominać przestronny zachodnioeuropejski kampus z płynącym wartko potokiem, miejscem do spacerowania, piknikowania i relaksowania się w towarzystwie wystaw artystów i przy akompaniamencie muzyki na żywo. Będzie dostępny nie tylko dla studentów, ale i mieszkańców Trójmiasta.

Na uczelni od kilku miesięcy działa zespół ekspercki, powołany w celu stworzenia spójnej wizji rozwoju urbanistycznego kampusu. - Od dawna byłem przekonany, że istnieje konieczność perspektywicznego planowania zagospodarowania kampusu. Musimy wybiegać w przyszłość na 10, 15 lat - mówi prof. Henryk Krawczyk, rektor PG. - Chcieliśmy wiedzieć czym dysponujemy, co możemy planować i gdzie, by nie łamać walorów naturalnych i historycznych terenu uczelni, ale także planować rozwój w zgodzie z otoczeniem. Wtedy dopiero możemy myśleć o poszukiwaniu pieniędzy na inwestycje, które są harmonijnie wkomponowane w kampus. Możemy także planować, skąd i na co będziemy pozyskiwali pieniądze - dodaje.

Prace nad przebudową i rozbudową kampusu idą pełną parą. W ciągu ostatniego półrocza udało się opracować studium urbanistyczne, uwzględniające stan infrastruktury kampusu i jego otoczenia. Przygotowano także mapy planowanych inwestycji, w tym projekt odzyskania Potoku Królewskiego. Wody potoku zasypano w latach 70. XX wieku, co spowodowało zakłócenie równowagi hydrologicznej okolicy, czego efektem są częste podtopienia budynków uczelni. Zanim jednak to nastąpiło, cieszył się on ogromną popularnością, a jego krystalicznie czysta woda służyła do produkcji wody stołowej, znanej nie tylko w Trójmieście, ale także i w Niemczech.

Teren przy wydziale ETI w przyszłości.
Teren przy wydziale ETI w przyszłości. mat. pras PG
Oprócz urokliwego potoku ciszę i spokój zapewnić ma wyprowadzenie ruchu samochodów poza teren kampusu i stworzenie nowych szlaków dla pieszych. Samochody będzie można stawiać na parkingu podziemnym, który powstanie pod budynkiem Nanotechnologii (w sąsiedztwie dzisiejszych budynków Wydziału Chemicznego). Dodatkowo miejsca postojowe pojawią się w sąsiedztwie tzw. budynku Hydro i w pobliżu ul. Siedleckiej. Przewidziano też dodatkowe lokalizacje dla parkingów naziemnych i wielopoziomowych.

Plany rozwoju kampusu są pilne, bowiem w ciągu dwóch najbliższych lat uczelnia planuje dwie duże inwestycje - pierwszą jest budowa Centrum Nanotechnologii. Koszt budowy budynku wraz z wyposażeniem i nowoczesnym sprzętem zamknąć ma się w kwocie 65 mln zł. Natomiast rok później rozpocznie się budowa budynku badawczego Wydziału Elektrotechniki i Automatyki. Ta inwestycja szacowana jest na 20 mln zł. Część pieniędzy na oba gmachy będzie pochodzić z funduszy unijnych.

Zasypany dziś Potok Królewski ma zostać przywrócony i wyeksponowany.
Zasypany dziś Potok Królewski ma zostać przywrócony i wyeksponowany. mat. pras PG
Żeby wizje wcielić w życie, konieczne jest powiększenie obszaru uczelni. Problem w tym, że większość terenów wokół niej, ma nie uregulowany status prawny. -Problem własności ziemi, na której chce się inwestować pojawia się zawsze przy staraniu o fundusze strukturalne. Aby cokolwiek dostać na inwestycje i rozwój, trzeba wykazać się dokumentami własności bądź długiej dzierżawy - mówi rektor uczelni. -Dlatego wystąpiliśmy do Urzędu Miasta, aby uregulować status jeszcze kilku innych punktów leżących na terenie kampusu, a także kolejnych terenów, które będą niezbędne dla rozwoju uczelni za kilka lat - dodaje.

Politechnika, poza terenem zajmowanym przez ogródki działkowe, planuje pozyskać też kilka lokalizacji za gmachem Wydziału Zarządzania i Ekonomii, który mieści się przy ul. Traugutta 79. - Mamy nawet takie hasło robocze, że Politechnika pnie się w górę, bo w tamtej okolicy na wzgórzach, widzimy swoje przyszłe inwestycje - mówi rektor.

Pierwsze projekty przedstawiające wizje kampusu pokazano w piątek. Co ciekawe na jego kształt będą mieć wpływ nie tylko architekci i urbaniści, ale także mieszkańcy. W formularzu na stronie www.pg.gda.pl można wypowiedzieć się na temat tego, jak kampus powinien być zagospodarowany.

Nie wiadomo jeszcze ile przebudowa kampusu pochłonie środków. Nieoficjalnie mówi się o setkach mln zł.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (283)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.