Fakty i opinie

Kanapa na torach. Kiedyś się dało, dziś nie, ale może kiedyś znowu się uda

felieton w trojmiasto.pl

Najnowszy artukuł na ten temat

Rodzic też jeździ za darmo, czyli o transporcie na słonecznych Morawach

Wagon bagażowy służył do przewozu większych gabarytowo i cięższych bagaży oraz do przewozu przesyłek ekspedycyjnych. Można było przewozić w nich także zwierzęta domowe w  specjalnych, wentylowanych boksach. Wagon ze zdjęcia prezentowany jest w  Skansenie Taboru Kolejowego w Chabówce .
Wagon bagażowy służył do przewozu większych gabarytowo i cięższych bagaży oraz do przewozu przesyłek ekspedycyjnych. Można było przewozić w nich także zwierzęta domowe w specjalnych, wentylowanych boksach. Wagon ze zdjęcia prezentowany jest w Skansenie Taboru Kolejowego w Chabówce. fot. Skansen Taboru Kolejowego w Chabówce

Na dworcu kolejowym byłem świadkiem pewnej sceny. Starszy pan pytał w kasie, czy może przewieźć pociągiem do innego miasta kanapę. Pani w kasie ze smutkiem skwitowała: Kiedyś by się dało, ale dziś już nie. Ale właściwie dlaczego? W kolejnym artykule cyklu "Uczymy się od innych" opiszemy funkcjonowanie przewozów towarowych w różnych miastach Europy. W listopadzie pisaliśmy o ciężarówkach na ulicach Trójmiasta, a w grudniu o prawach pieszych na przejściach.



Przyzwyczailiśmy się, że pociąg towarowy wozi węgiel, paliwo lub kontenery. Klientem takiej usługi są niemal wyłącznie firmy. Co pozostaje szaremu człowiekowi, który chce przewieźć kanapę lub meble zamówione u stolarza na drugim końcu Polski? Dostawczak lub ciężarówka, co jest jednym z koronnych kontrargumentów przy dyskusjach o ograniczaniu ruchu ciężarówek w mieście.

Ten pierwszy transport to tzw. przesyłki całopociągowe, ten ostatni - to w pewnym uproszczeniu transport intermodalny, jednak w polskich warunkach zwykle też zamawiany jako całopociągowy. Kanapy się tym nie przewiezie.

Choć starszy pan, niepomny podziału PKP na spółki, poszedł do kasy pasażerskiej, to nie planował przecież wpychać kanapy przez okno Pendolino jako przesyłki konduktorskiej. On chciał tylko nadać mebel na stacji i zadzwonić do krewnego w innym mieście z prośbą o odbiór ze stacji docelowej. Jego kanapa jechałaby tzw. pociągiem towarowym, zbiorczym - kursowały takie w czasach PRL.

Ale nie był to kaprys minionego ustroju. Podobne usługi z powodzeniem świadczone są cały czas m.in. mieszkańcom Stanów Zjednoczonych. Ten zdumiewający kraj zmasakrowanej kolei pasażerskiej, w którym dystans ok. 600 km między największymi miastami Kalifornii - Los Angeles i San Francisco pociąg pokonuje w dwanaście godzin (czyli tyle, w ile z Gdańska dojedziemy pociągiem do Brukseli), jest zarazem rajem dla kolei towarowej.

Główny przewoźnik pasażerski Amtrak często uruchamia pociągi mieszane, pasażersko-towarowe, przez polskich speców od transportu traktowane jak skamielina rangi wozu zaprzężonego w woły. Prowadzi taki pociąg coś podobnego do naszych dawnych wagonów bagażowych, z tym, że można nadać tam przesyłkę aż do 230 kg. Kanapa w takim pociągu? Proszę bardzo! Pod tym linkiem znajdziecie też wskazówki, jak zapakować do pociągu zwłoki (human remains).

Wagon bagażowy w pociągu amerykańskiego przewoźnika Amtrak. Można nim przewieźć przesyłki o wadze do 230 kg.
Wagon bagażowy w pociągu amerykańskiego przewoźnika Amtrak. Można nim przewieźć przesyłki o wadze do 230 kg. fot. Ken/Creative Commons Attribution 2.0 Generic
Każda ciężarówka zdjęta z drogi jest na wagę złota, nawet jeśli nie z powodu zatrucia środowiska, to z powodu mniejszego niszczenia nawierzchni, której koszty naprawy ponoszą samorządy lub rząd.

Wsparcie kolei towarowej to jednak zadanie państwa, nie samorządów, więc tylko w telegraficznym skrócie nadmieńmy skandalicznie wysokie opłaty za przewóz, czyniące pociągi towarowe na starcie niekonkurencyjnymi wobec ciężarówek (tylko jedna dana: choć pociągi towarowe zwykle "wyjeżdżają" około dwa razy mniej pociągokilometrów (7 milionów rocznie) niż pasażerskie (14 milionów), to wpłacają do budżetu Polskich Linii Kolejowych więcej - w 2018 r. odpowiednio 1,2 do 1,1 mld zł).

W Trójmieście jest i tak o tyle lepiej, że z powodu istnienia portów mamy sporą sieć publicznie dostępnej infrastruktury przeładunkowej PLK, którą można byłoby wykorzystywać do obsługi przewozów rozproszonych.

No dobrze, starszy pan z początku tej opowieści chciał wysłać kanapę poza Trójmiasto. A co, gdyby chciał ją wysłać np. z Siedlec na Przymorze? Czy tu już musimy odpuścić i przyznać, że dla dostawczaków w mieście nie ma żadnej alternatywy (poza rowerami cargo, które służą jednak do przewozu mniejszych ładunków niż kanapa)?

Ale przecież na Siedlce też prowadzą tory. Tyle, że tramwajowe.

Bo owszem, istnieje coś takiego i tym razem nie trzeba go szukać w dalekiej Ameryce. Tramwaje towarowe funkcjonują w Zurychu...

Tramwaj ciężarowy kursujący po Zurychu.
Tramwaj ciężarowy kursujący po Zurychu. fot. Sunil060902/CC BY-SA 3.0
...w Wiedniu,

Ładunki towarowe wożone są także po trasach tramwajowych Wiednia.
Ładunki towarowe wożone są także po trasach tramwajowych Wiednia. fot. Dosenpfand/CC BY-SA 3.0
a nawet w nieodległym od polskiej granicy Dreźnie.

Tramwaj towarowy kursujący po ulicach Drezna.
Tramwaj towarowy kursujący po ulicach Drezna. fot. Michael Taylor/einbahn.org
Z tymi przykładami jest jeden szkopuł: wszystkie to transport całych kontenerów, lub wręcz przesyłki całopociągowe (jak tramwaj drezneński, transportujący części do fabryki Volkswagena). Ale bywają również rozwiązania bardziej detaliczne. Np. zuryskie tramwaje towarowe wywożą... śmieci. Działa to tak, że w tym, minimalnie mniejszym od Gdańska ośrodku, władze uruchomiły dziewięć punktów zbiórki odpadów, w których między godz. 3 a 7 po południu mieszkańcy mogą złożyć posegregowane odpady. I to za darmo! Powtórzmy: każda ciężarówka mniej na ulicy jest na wagę złota.

Ale przyznajmy uczciwie: nawet w Zurychu kanapy tramwajem nie przewieziemy.

W poszukiwaniu przyjaznych kanapom tramwajów przenieśmy się zatem do niezawodnego Amsterdamu. Tam w latach 2007-2009 funkcjonował pilotażowy program City Cargo Amsterdam, który zakładał kursowanie tramwaju towarowego połączonego z systemem małych, elektrycznych dostawczaków kursujących po tzw. "odcinku ostatniej mili", czyli od przystanku do domu.

I w tym systemie można było tak nadawać większe ładunki, kanapę także. W 2009 r. system został zawieszony z powodu światowego kryzysu finansowego, lecz nadal rozważane jest jego przywrócenie.

Tramwaje towarowe w Amsterdamie

Tramwaj towarowy wymaga, oprócz rzecz jasna odpowiedniego taboru, także zbudowania sieci ładowni publicznych z bocznicami - ze zrozumiałych przyczyn nie wchodzą zasadniczo w grę zwykłe przystanki osobowe. Oczywiście, na dziś to może fantasmagoria, lecz kto wie, jak za kilka-kilkanaście lat zmieni naszą perspektywę światowy kryzys klimatyczny.

Warto byłoby też policzyć, ile kosztuje miasto ta naprawa nawierzchni zniszczonej przez ciężarówki, i z takimi liczbami podchodzić do inwestycji w transport towarów na szynach czy rowerami cargo.

Z ciężarówek i dostawczaków nie zrezygnujemy całkowicie zapewne przez dziesiątki, a może i setki lat. Nie znaczy to jednak, że nie możemy szukać im alternatywy przynajmniej w niektórych przypadkach, bo wtedy łatwiej będzie nam rozmawiać o ograniczaniu ich ruchu w mieście. A czy jest ktoś, kto nie ma na to ochoty? Na przykład bezpośrednio pod swoimi oknami?

Opinie (211) 9 zablokowanych

  • super. jak w Poznaniu

    • 13 6

  • (7)

    Piękne te dawne wagony kochani.Ja pamiętam jeszcze autokuszetki-przewóz auta na wagonie i spanie w wygodnym łóżku,szkoda że to zlikwidowali.Podobnie jak piętrowe składy,fajna frajda był ten widok z góry....Dziwne też że tak mało tirów puszczają na tory.Również transport rzeczny towarów byłby tańszy.A tak wszystko wali po drogach,stąd wieczne korki i koleiny.

    • 162 17

    • Piętrowe składy wcąż jeżdżą w sezonie. (2)

      • 13 2

      • (1)

        Do końca 2019 roku i złom lub muzeum, czytałem artykuł.

        • 4 2

        • Nieprawda.

          Jeżdżą nowsze wagony, tak zwane Bohuny.

          • 4 0

    • No nie moge

      Ty wszędzie byłeś wszystko robiłeś wszystko pamiętasz. G@llux weź juz zamknij ten swój ryj

      • 16 21

    • Sven a raczej gallux

      W du... byłeś gó... widziałeś. Zawijaj lacze z portalu.

      • 14 17

    • To był rewelacyjny pomysł. (1)

      Wyspany wysiadałem w Zakopcu, odbierałem auto i jechaliśmy dalej. Szkoda, że już nie funkcjonuje.

      • 3 0

      • Jechałeś dalej nad Moko i Rysy?

        • 0 2

  • Wszystko się da.... (3)

    W każdej SKMce jest przedział sypialny dla menela więc w czym problem?

    • 129 6

    • (2)

      Kilka lat temu ktoś próbował przewieźć zwłoki w kanapie SKMką

      • 5 0

      • Bo do wszystkich starych en57 kanapa spokojnie wejdzie. (1)

        Do sporej części nowszych ezt i szt też. Ten biedny pan zamiast pytać w kasie to pojechałby sobie regionalnymi pociągami we dwójkę z kimś do pomocy w noszeniu i spokojnie by dał radę. W kasie to lepiej o nic nie pytać, tam nawet rozkładu nie znają na ogół.

        • 8 1

        • a ja bym spróbował do pendolino wpakować kanapę z tragażami

          i niech się konduktor martwi co z tym fantem potem zrobić

          • 0 0

  • po co? (33)

    Jest wiele firm kurierskich i transportowych które tanio dostarczą kanapę od drzwi do drzwi.

    • 49 98

    • Bo tu chodzi o "ekologię" (14)

      Autka są trujace.

      • 23 17

      • pociąg na energię z węgla jaki jest? (2)

        • 20 9

        • Elekstryczny

          • 8 5

        • Nawet mimo że energia jest z węgla

          I tak pociąg elektryczny jest 100x bardziej ekologiczny niż elektryczne auta z trującymi akumulatorami. Do tego stosunek wyprodukowanego CO2/kg przewiezionego ładunku jest nieporównywalny z elektrycznymi łupinkami.

          • 27 7

      • Jasne, prąd w trakcji pochodzi z ogniw fotowoltaicznych... (6)

        • 12 4

        • Dziś z węgla (4)

          W niedługim czasie z gazu, wiatru i słońca, może i z atomu. Od tej zmiany nie uciekniemy

          • 14 14

          • Zgadzam się z większością opinii... Ten budynek leży w samym centrum Wrzeszcza, aż prosi się o postawienie czegoś nowego i (2)

            • 1 11

            • Ale jaki bydynek ? (1)

              • 6 0

              • Rafał Budynek, taki jeden.

                • 1 5

          • Ale Roksana jest Węgiel !

            • 6 0

        • Pieśń przyszłości. A i tak niedowierzam...

          • 3 0

      • Beda elektryczne dostawczaki (2)

        i cały pomysł upada.
        Poza tym mamy już korki tramwajowe.

        • 1 3

        • Mateusz Ci obiecał ??? (1)

          • 2 1

          • Nie,Tusk

            • 0 1

      • A tory to do każdego adresu pociągniesz? Rozumiem,że z pociągu albo trawmaju będziesz holował kanapę na plecach?

        • 0 0

    • A artykuł czytał? (7)

      Jakby tak że zrozumieniem, to by zauważył, że chodzi też o zmniejszenie ruchu samochodowego. Ciężarówki na tory.! I ma to sens.

      • 20 6

      • Czytał, czytał dokładnie... (6)

        Weź dowieź kanapę na dworzec, potem ją z drugiego dworca odbierz, może nie wiesz ale bagażówki biorą za godzinę pracy nie za kilometry, żeby taką bagażówkę zamówić nawet na najkrótszym dystansie musisz zapłacić za trzy godziny, za mniej im się nie opłaca uruchamiać auta...

        • 12 3

        • Chyba nie dokładnie (5)

          Autor rozważał możliwość wykorzystania torów tramwajowych w mieście do transportu towarowego. Transport towarów w celu ochrony naszego klimatu powinien być w maksymalnym stopniu kierowany na tory i te inwestycje będą preferowane w przyszłości.

          • 13 8

          • A w Elektrociepłowni Wybrzerze to czym palą ? Trocinami ? Węglem kolego i tramwaje również zatruwają środowisko... (4)

            Oprócz tego tramwaj to najdroższy środek miejskiego transportu, biorąc pod uwagę koszt taboru i infrastruktury

            • 14 2

            • zatruwaja (1)

              • 7 0

              • I kopcom !

                • 3 1

            • Wyborze rz e (1)

              Wróć do szkoły osiolku.

              • 1 3

              • Wybrzeże osiołku !

                • 1 0

    • Zgadza się, wystarczy odpowiednia paleta i przewoźnik taki jak Rohlig Suus dostarczy mebel od drzwi do drzwi w całej Europie, (2)

      nawet łóżko o wymiarach 220 x 220 cm, podjeżdża kurier autem z windą i ładuje paleciakiem taką przesyłkę w 5 minut, nie trzeba jeździć po dworcach...

      • 10 5

      • Tjaaa? (1)

        Ciekawe jak tym paleciakiem wjedzie mi po schodach w bloku. Jak drzwi do drzwi to do drzwi.

        • 2 14

        • Usługa nie obejmuje wnoszenia po schodach, wszystko jest zawarte w regulaminie przesyłek drobnicowych

          • 14 2

    • Prawda ale... (3)

      Za transport kanapy z końca Polski to koszt około 170 zł
      Trochę drogo

      • 5 13

      • To wyślij kanapkę, będzie taniej !

        • 11 5

      • Drogo? (1)

        Chyba kpisz. Towar dwupaletowy (240x80cm) o masie 80-100kg, niepiętrowalny z drugiego końca Polski za 170zł to bardzo tanio. Nie chciałbyś płacić za dostawy mebli na odcinku 600km w takich np. USA.

        • 13 2

        • jak kanapa za 300pln?

          W stosunku do odległości, to niewiele.
          Ale takie kwoty są "śpiewane" w ramach przewozu w granicach miasta. Godzina pracy i czółko. Pomoc w za/rozładunku i przemieszczenie rzadko jest w cenie.
          Więc jest to znacząca kwota.
          A porównanie z USA... no litości...
          Wolę z Oksford, gdzie studentów sie rozpoznaje po ręcznych "lorkach" do przemieszczenia dobytku...

          • 7 0

    • poco sie nogi noco

      • 3 3

    • Dodzio

      Nie przesadzaj. Nawet dostawa kanapy ze sklepu meblowego to problem.

      • 1 2

    • ale nie o to chodzi

      bo one wożą właśnie cięzarówkami i dostawczakami, a w artykule chodzi o to, żeby właśnie tego uniknąć.

      • 0 1

  • (1)

    Ah ta kolej :)

    • 19 4

    • Glupi Sven znowu pod niby kobiete sie podszywa

      • 2 3

  • Po co cofać się w czasie? (6)

    Świat od tamtej pory poszedł do przodu.

    • 21 93

    • Dzięki temu przodu tracimy setki godzin w korkach

      Do tego się trujemy. Postęp jak nic.

      • 26 7

    • No właśnie.

      Dziś kanapa potrafi przemieścić się sama.

      • 7 4

    • Kiedyś to było ...

      Świat poszedł do przodu, jest znacznie bliżej przepaści ... . Nie każdy krok do przodu, to krok w dobrą stronę.

      • 7 3

    • Poszedł,ale mam wrażenie że aż za bardzo.Pewne sprawy powinny zostać na swoim miejscu.

      Kiedyś można było a teraz nie? Co to za rozwój? To właśnie nas uwstecznia!!!

      • 8 1

    • No właśnie, świat poszedł do przodu, samochody powinny trafić

      do muzeów, reszta do utylizacji.

      • 1 3

    • Oczywiście masz racje milionerem zostanie ten który wymyśli aplikacje do wycierania zadka telefonem

      • 2 0

  • Powiem to jeszcze raz (3)

    Bo u nas jest jeszcze wschód i jeszcze długo będzie.... Do zachodu nam brakuje

    • 68 12

    • Zachód zatoczył koło wracając do dobrych, sprawdzonych rozwiązań. (2)

      U nas się wprowadza rozwiązania, od których Zachód powoli odchodzi.

      • 10 4

      • tak (1)

        na przykład Zachód na nowo odkrywa konserwatyzm i patriotyzm, a u nas nadal się tym gardzi - no cóż, jako naród wiele kompleksów mamy jeszcze do wyleczenia.

        • 2 0

        • jeśli z bandytów wyklętych robi sie na siłę bohaterów

          tylko dlatego, że powstańcy warszawscy /ci którzy/ jeszcze żyją - krytykują PiS za szczucie Polaków na Polaków!!!

          • 0 0

  • Kierunek jak najbardziej słuszny (12)

    Ale średnio sobie wyobrażam żeby ktoś potem na dowolnej, innej, zwykłej stacji, na krótkim postoju pociągu zaczął nagle targać odebraną kanapę i ciągnąć ją przez peron do schodów. Po prostu dworce są do tego nieprzystosowane. Coś takiego jak detaliczny transport kolejowy dla towarów cięższych niż 30kg wymagałoby przebudowy całej infrastruktury, a nie tylko podstawienia odpowiednich wagonów.

    • 74 10

    • (4)

      Ale jakby wozić auta ciężarowe pociągami, to już by wiele dało.

      • 11 5

      • No rzeczywiście (2)

        Ciężarówki będą przejeżdzać przez kasy biletowe, a potem do góry po schodach na odpowiedni peron. Bardziej wiekowe egzemplarze skorzystają z windy. Potem usiądą se na ławce i poczekają na przyjazd pociągu.

        • 11 11

        • Zwykłe mrzonki pasjonata kolejnictwa...

          • 10 5

        • Mówimy o dworcu towarowym, nie pasażerskim

          cepie

          • 11 6

      • Po co całe auta ? Kontenery i cysterny jeżdżą przecież koleją...

        • 4 0

    • Na południowym końcu peronuoe dalekobieznych Gdańsk Główny sa windy towarowe!!!!!!!

      • 2 2

    • Pracownicy ! Wyniesienie kanapy z wagonu na peronu trwa dużo szybciej niż wniesienoe jej po schodach na 4 piętro.

      • 1 1

    • Jak te dworce się zmieniły przez ostatnie lata... (1)

      ...skoro w latach '80 się dało...Nie pamiętam dokładnie kiedy przestało się dać, ale pamiętam, jak na każdej większej stacji pod wagon bagażowy podjeżdżał wózek elektryczny i w kilka minut paru ludzi wypakowywali różne rzeczy, czasem całkiem spore...I nikt nie ciągał po peronie, czy schodach kanap i innych paczek, bo odbierał to w specjalnym "okienku" przed dworcem...

      • 3 1

      • Kiedy przestało się dać? Po 89'tym.

        • 0 0

    • tego się nie ciągnie przez peron (1)

      tylko odbiera (i nadaje) w kasie bagażowej na stacji, która to kasa dysponuje odpowiednim magazynem, bądź w większych miastach na wydzielonej stacji towarowej (istnieją we wszystkich dużych miastach, zwykły pasażer kolei przeważnie nie ma o nich pojęcia). Tak to działało kiedy ta usługa jeszcze istniała, korzystałem z niej nieraz.

      • 2 2

      • Taka kasa i magazyn działała kiedyś przy dworcu we Wrzeszczu, malutki budynek z magazynkiem 4 x 5 metrów, zupełnie nie przystający do dzisiejszych realiów, kiedyś nadawano niewiele przesyłek, dzisiaj w samym Gdańsku i okolicach jest kilka dużych zautomatyzowanych sortowni paczek zajmujących tysiące metrów kwadratowych, codziennie w nocy wyjeżdżają z nich tiry ( tzw. liniówki ) do głównych miast Polski skąd z tamtejszych sortowni zabierają je kurierzy i w ten sposób paczka na drugi dzień dociera do odbiorcy.

        • 1 0

    • PKP jest dotowane ze skarbu państwa

      nie opłaca się przyPiSanym tam sadzeniakom, nic więcej po za minimum usługi .... by odbierać "te nagrody nam się po prostu należały"

      • 0 0

  • (3)

    Polska dobre czasy ma już za sobą. kiedyś można było zapakować samochód na specjalne wagony i jechać z nim na drugi koniec Polski. kiedyś na każdym większym dworcu panowie meleksami dowozili/odbierali paczki z pociągów. teraz na wszystkim się oszczędza, przede wszystkim na ludziach - koszty koszty koszty! jak się tak dba o koszty to gdzie te zyski lądują? kiedyś ludzie byli mniej wymagający, teraz żądają luksusów najlepiej za darmo. świat się zmienia i to w złą stronę

    • 75 4

    • (2)

      Jasne, kiedyś było lepiej... A niby czemu SKM do Nowego Portu dawno zlikwidowano ? Bo woziła powietrze i generowała straty !

      • 4 9

      • Bo rozkład był ustawiony bez sensu. (1)

        Tak polikwidowali wiele innych linii kolejowych.

        • 18 1

        • Warmińsko-mazurskie nadal tak robi. Nowo wyremontowe linie za grube $$$ i dwa pociągi dziennie.

          • 2 0

  • (2)

    Polska jak zwykle trzeci swiat :)

    • 45 17

    • (1)

      9 swiat albo dalejjjjjjj

      • 1 1

      • ale tylko w internecie, w realu jest normalnie, kraj wysoko rozwinięty z problemami pierwszego świata

        • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.