- 1 Łowcy pedofilów namierzyli policjanta (83 opinie)
- 2 Znakiem w kwiatomat. Kwiaty koleżankom (76 opinii)
- 3 Prezydent ułaskawił matkę 3 dzieci (181 opinii)
- 4 Puzzle z desek na molo w Brzeźnie (26 opinii)
- 5 Marcin Horała w stowarzyszenu b. premiera (106 opinii)
- 6 Stacje benzynowe oszukują na cenach? (59 opinii)
Każde spotkanie ze strażnikiem to mandat? Gdańska straż miejska w czołówce
Miejska Agenda Parkingowa opublikowała ogólnopolski Ranking Straży Miejskich. To zwieńczenie wielomiesięcznych analiz zespołu ekspertów i zarazem pierwsze tak kompleksowe zestawienie, które ocenia skuteczność, transparentność i jakość pracy strażników miejskich. W czołówce rankingu znalazła się straż miejska w Gdańsku. Jak wynika z raportu, jest bardzo skuteczna i jednocześnie najsurowsza w Polsce, zaledwie 6 proc. interwencji kończy się pouczeniem, co oznacza, że niemal każde spotkanie ze strażnikiem kończy się mandatem.
Gdańska straż miejska w ścisłej czołówce
Według badania Miejskiej Agendy Parkingowej Straż Miejska w Gdańsku to jedna z najbardziej surowych i efektywnych mandatowo jednostek w Polsce.
O taryfie ulgowej można zapomnieć. Jak wynika z raportu, nasi strażnicy nie są pobłażliwi, tylko 6 proc. interwencji kończy się pouczeniem, co oznacza, że mandat za złe parkowanie jest właściwie nieunikniony.
- Wysoka reaktywność na zgłoszenia mieszkańców plasuje ją w krajowej czołówce pod tym względem. Słabości: holowania pozostają na niskim poziomie mimo dobrych wyników w innych kategoriach - czytamy w rankingu.
- Nasza praca to odpowiedź na oczekiwania mieszkańców - przyznaje Monika Domachowska ze Straży Miejskiej w Gdańsku. - Straż Miejska w Gdańsku stawia na skuteczność, minimalizując przy tym liczbę interwencji zakończonych bez kary, a wysoka liczba interwencji wynika z reakcji na zgłoszenia Gdańszczan. Niska liczba interwencji zakończonych pouczeniem wynika więc wprost z oczekiwań mieszkańców.
Bez pierwszego miejsca
Ranking objął 18 polskich miast wojewódzkich. Oceniano w nim nie tylko skuteczność straży miejskiej, ale także podejście samorządu do polityki parkingowej: budżet przeznaczany na SM, proporcję nakładanych kar czy agresywność fiskalną stref płatnego parkowania.
Maksymalna pula punktów wyniosła 1200, jednak żadna z badanych straży nie była naprawdę skuteczna w egzekwowaniu przepisów parkingowych - dlatego ranking zaczyna się od miejsca 2. Pierwsze miejsce pozostaje nieobsadzone.
I tak najwyżej punktowany jest Poznań, potem Kraków, a następnie Gdańsk z sumą punktów - 545, tuż za nim uplasowała się Warszawa.
- W Polsce funkcjonuje 407 formacji straży miejskich i gminnych i żadna z nich nie dysponuje dziś narzędziami, które pozwoliłyby realnie dyscyplinować kierowców parkujących niezgodnie z przepisami. Nie oznacza to jednak, że ułomne przepisy usprawiedliwiają bezczynność. Ranking pokazuje wprost, że w poszczególnych obszarach można działać mniej lub bardziej skutecznie - i właśnie te różnice oceniamy - mówią twórcy rankingu.
- Naszym priorytetem jest dalsze podnoszenie jakości pracy - zarówno poprzez poprawę warunków służby, jak i rozwój narzędzi oraz procedur - mówi Monika Domachowska. - Zależy nam, aby mieszkańcy czuli, że Straż Miejska jest formacją, która działa profesjonalnie, sprawnie i w sposób odpowiadający realnym potrzebom miasta.
Analiza 10 tys. stron dokumentów
Ranking Straży Miejskich powstał na podstawie analizy aż 10 tys. stron dokumentów. Znalazły się w nich informacje pozyskane od urzędów miast, jednostek straży miejskich, policji, straży pożarnej, ministerstw i operatorów stref płatnego parkowania.
Głównym celem projektu było stworzenie narzędzia, które pozwoli ocenić, jak straż miejska wywiązuje się ze swoich obowiązków w różnych regionach kraju.
Badanie oparto na podstawie 24 kategorii, obejmujących m.in. wydajność w nakładaniu mandatów, zakładaniu blokad i holowaniu pojazdów. Uwzględniono także kontekst samorządu, np. stosunek kar nakładanych przez operatorów stref płatnego parkowania do mandatów.
- Naszym celem nie było jedynie uszeregowanie jednostek, ale przede wszystkim wskazanie mocnych i słabych stron tych formacji. Chcieliśmy także zweryfikować mity krążące na temat straży miejskich - komentuje Szymon Nieradka, współautor raportu. - Współpraca z Uniwersytetem Warszawskim pozwoliła nam zachować najwyższe standardy rzetelności badawczej.
Pełna wersja raportu jest dostępna na stronie: agendaparkingowa.pl.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-03-13 12:22
Za mało złomów jest odholowywanych (1)
To najbardziej dotkliwa kara, którą na długo niefrasobliwy kierowca sobie zapamięta. I przy okazji szybkie oczyszczenie zgraconej nielegalnie przestrzeni. Z mandatu za wycieraczką nikektórzy nic sobie nie robią. A blokada to tylko blokowanie blokującego np. przejazd tramwaju w Nowym Porcie. Blokady to zwalczanie dżumy cholerą.
- 58 3
-
2026-03-13 14:49
Tak, tylko przepisy takie są, że auto można odholować wyłącznie jeśli blokuje ruch lub stwarza zagrożenie
ewentualnie jeśli stoi na miejscu dla niepełnosprawnego, a nie powinien. A większość nieprawidłowo zaparkowanych aut nie utrudnia ruchu. No i auto musi stać na terenie miejskim lub skarbu państwa.
- 4 3
-
2026-03-13 13:30
(4)
Super sonda, nie ma tam opcji pracę straży miejskiej oceniam źle, powinni karać więcej. mieszkam w centrum, codziennie widzę niewłaściwie parkujące auta po trawnikach i chodnikach, no ale jak widać to się opłaca. Codziennie sa to te same auta, jak widać się opłaca. Największa skuteczność karanych ludzi to Ci którym 5minut temu skończył się opłacony postój na płatnym miejscu.
- 50 10
-
2026-03-13 14:32
Kiedyś pokazałem im palcem dwa samochody zaparkowane (2)
na zakazie ruchu brz odpowiedniego abonamentu. Olali temat. Ale kiedy zrobi to mieszkaniec Gdańska to dostaje wezwanie do tłumaczenia się.
- 3 3
-
2026-03-13 14:55
(1)
Polecam zgłaszać przez zglos.gdansk.pl. Mieli wolno, ale skutecznie. Problem jest ustawowy - 100 zł i 1 pkt, mała kara i mały zysk. Więc polecam codziennie zgłaszać te same auta. Brak uprawnień do parkowania w SOP (strefa ograniczonego postoju) czy wjazdu do SOD (dostępu) jako powód zgłoszenia
- 1 3
-
2026-03-14 07:11
Zysk żaden, bo taki mandat nie trafia do budżetu miasta. Nie można natomiast wszystkiego sprowadzać do zysku, jako mieszkaniec oczekuję pilnowania porządku publicznego.
- 1 1
-
2026-03-13 13:44
Nie ma też informacji w artykule na ile interwencji doszło do pouczenia - co z tego, że tylko 6 procent skoro samych interwencji w ciągu roku było pewnie ze 150? Poza tym, trudno też wystawiać pouczenia jeżeli na miejscu strażnicy pojawiają się kilka godzin po zgłoszeniu kiedy problem jest już zazwyczaj rozwiązany.
- 6 2
-
2026-03-13 12:56
(1)
Parę lat temu miałem przyjemność ze strażnikami w Gdańsku, niestety na ślepo posłuchałem się nawigacji i wjechałem tam gdzie mnie nie powinno być. Zostałem zatrzymany i poinstruowali mnie jak mam wyjechać z tego miejsca i skończyło sie na pouczeniu. Więc ja do Gdańskich strazników nie mam nic.
- 8 1
-
2026-03-13 13:16
Trafiłeś na dobry humor
Miałem tak samo i akurat trafiłem na dwie nieszanowne panie i mandat bez gadki
- 1 2
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
