Fakty i opinie

stat

Kiedy powstaną kolejne odcinki ekspresowej "siódemki"?

Nowy fragment S7 na Żuławach.
Nowy fragment S7 na Żuławach. fot. Piotr Michalski/GDDKIA o. Gdańsk

W środę otwarto 40-kilometrowy odcinek ekspresówki z Gdańska do Elbląga. Podróż z Gdańska do Elbląga skróciła się o dobre 30 minut. To jednak nie koniec budowy ekspresówki łączącej wybrzeże ze stolicą. Sprawdzamy, ile jeszcze brakuje ekspresowej trasy, by bezpiecznie, komfortowo i szybko dojechać do Warszawy.



Którędy jedziesz do stolicy z Trójmiasta?

wybieram autostradę A1 i autostradę A2

53%

jadę autostradą A1, a potem w Toruniu zjeżdżam na drogę nr 10 do Warszawy

7%

cały czas jadę krajową "siódemką"

40%
Kierowcy mogą już swobodnie poruszać się na trasie z Trójmiasta do Elbląga drogą ekspresową. Podróż jest połowę krótsza w porównaniu z tym, co było przed rozpoczęciem budowy S7, czyli trzy lata temu. Trwająca od 2015 roku budowa drogi ekspresowej z Gdańska do Elbląga została podzielona na dwa odcinki, z których każdy liczy po ok. 20 km.

Droga jest już otwarta, ale prace w jej okolicy cały czas trwają. Pierwszy odcinek - z Koszwał do Nowego Dworu Gdańskiego - buduje czeska firma Metrostav, która dostanie za to 1,335 mld zł (netto), czyli ok. 66 mln zł za kilometr. Kolejny odcinek - budowany przez Budimex - zaczyna się w Nowym Dworze Gdańskim, a kończy w Kazimierzowie pod Elblągiem. Tutaj kontrakt opiewa na 1,281 mld zł (netto), co daje 64 mln zł za kilometr.

Inwestorem jest gdański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Teraz prace toczyć się będą poza główną jezdnią i potrwają do kwietnia 2019 r.


Ponad 200 km ekspresówki z Trójmiasta do Mławy



W efekcie oddania do ruchu wspomnianego odcinka kierowcy mogą jechać drogą ekspresową od Gdańska aż do okolic Mławy w województwie mazowieckim. Daje to prawie ok. 203-kilometrowy odcinek, po którym możemy jechać maksymalnie 120 km/h.

Gorzej już jest od Mławy. Tam kierowcy muszą jechać po bardzo zatłoczonym odcinku o przekroju jednej jezdni. Zapędy tych, którzy chcą nadrobić stracony w korkach czas skutecznie powstrzymuje odcinkowy pomiar prędkości, który jest tu w trzech miejscach.

Dopiero od Płońska kierowcy jadą dwiema jezdniami, ale prędkość też tam jest ograniczona z uwagi na przejścia dla pieszych i standardowe skrzyżowania. Ma się to jednak zmienić.

Gotowe fragmenty ekspresowej "siódemki".
Gotowe fragmenty ekspresowej "siódemki". graf. Trojmiasto.pl

Kolejne przetargi dla S7 na wiosnę



- Wiosną przyszłego roku ruszą prace przy budowie kolejnych 73 km S7, od granicy z woj. warmińsko-mazurskim do obwodnicy Płońska. Dla odcinka Płońsk - Czosnów opracowywana jest koncepcja programowa, a wiosną przyszłego roku ogłosimy przetarg na realizację inwestycji - ten odcinek ma zapewnione finansowanie - wyjaśnia Piotr Michalski z gdańskiego oddziału GDDKiA.
Projektanci pracują także nad koncepcją programową dla odcinka Czosnów - Kiełpin, a dla dalszego fragmentu trasy, łączącego się z obwodnicą Warszawy, toczy się przetarg na opracowanie dokumentacji.

S7 od Czosnowa do Warszawy jest obecnie poza limitem 135 mld zł przewidzianych na realizację zadań z Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-23. Przy zapewnieniu finansowania wylot z Warszawy w kierunku Gdańska mógłby zostać oddany do ruchu w drugiej połowie 2024 roku.

Tym samym z Gdańska do Rabki Zdroju przejechalibyśmy drogą ekspresową i autostradą z wyjątkiem dwujezdniowego odcinka od Krakowa do Myślenic.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (305)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.