- 1 Festiwal odwołany przez zalegający śnieg? (210 opinii)
- 2 "Gdyby tylko trochę cieplej" (22 opinie)
- 3 Niedźwiednik. Leśne sanatorium czy Manhattan? (38 opinii)
- 4 Z Bałtyku wywiało 275 mld ton wody (219 opinii)
- 5 Czy śnieg powinien być wywożony z miasta? (353 opinie)
- 6 Zabytkowa portiernia będzie wyglądać jak nowa (38 opinii)
Kiedyś stały tu stare auta, dziś trenują dzieci. Nowe życie hali na Osowej
Osowski sport wrócił do historycznej hali, która od lat 50. stanowiła ważny ośrodek lokalnego sportu stworzony przez lokalną społeczność. Po latach stagnacji udało się odnowić obiekt. Już dziś trenują tu dzieci z klubu Olimpia Osowa, ale plan zakłada udostępnienie hali wszystkim mieszkańcom.
Ośrodek został najpierw gruntownie uprzątnięty, a po czteromiesięcznym remoncie, udało się stworzyć przestrzeń do gry o powierzchni prawie 300 m kw.
Jestem z Osowej, więc... chcę odłączyć się od Gdańska?
"Ostoja sportu w województwie"
Niepozorny, a od lat 90. popadający w ruinę budynek jest zlokalizowany na krańcu gdańskiej dzielnicy, nieopodal granicy z Chwaszczynem. Hala niegdyś stanowiła jednak ważny ośrodek lokalnego sportu mieszczący się w centralnej części wsi Osowa, która została włączona w struktury miasta w 1973 r.
- Ta hala była pierwszą ostoją sportu w województwie i była jedną z pierwszych hal sportowych budowanych w latach 50. Została wybudowana w czynie społecznym i tutaj rozgrywały się mecze. Wówczas pod nazwą LZS Olimpia Osowa. W 2022 r. z okazji 70-lecia klubu na sesji rady miasta przedstawiliśmy projekt wyremontowania hali, aby wrócić do korzeni, do miejsca, gdzie powstał nasz klub - wspomina Robert Brzeziński, prezes zarządu Klubu Sportowego Olimpia Osowa Gdańsk.
Najpierw, jeszcze przed II wojną światową, działała w tej okolicy amatorska drużyna piłkarska Kaszuby Osowa, do której nawiązywał formujący się w latach 50. nowy klub. Wraz z piłką nożną rozwijały się również inne sekcje, w tym siatkówka, boks gimnastyka czy tenis stołowy.
- Można powiedzieć, że kiedyś hala pełniła funkcję dzisiejszej Ergo Areny. Gromadziła społeczność i była ważnym ośrodkiem sportu. Obiekt był budowany społecznie przez mieszkańców i my również chcemy kontynuować te tradycje - zapowiada Robert Brzeziński.
Gruntowny remont hali, w której stały stare samochody
W latach 90. hala straciła swoją sportową funkcję. Była wykorzystywana przez prywatnego właściciela - stała się magazynem, gdzie przechowywano między innymi stare samochody. Tak było praktycznie do 2022 r., kiedy został ustanowiony nowy właściciel użytkowania. To we współpracy z nim udało się przeprowadzić remont.
W ramach remontu została wymieniona nawierzchnia. Zdecydowano się na położenie sztucznej trawy ze względu na fakt, że obiekt nie jest ogrzewany i inne rozwiązania byłyby trudne do utrzymania przy niskich temperaturach.
- Dołożyliśmy boczne bandy, które pozwalają na intensyfikację gry. Wymieniliśmy również oświetlenie, dach został naprawiony zarówno na zewnątrz - położyliśmy jedną warstwę papy, jak i wewnątrz - wzmocniliśmy więzary i samą konstrukcję dachu. Wymieniliśmy również drzwi - wylicza prezes klubu.
Modernizacja pochłonęła około 180 tys. zł. Fundusze udało się zebrać dzięki członkom klubu i zrzutkom, środkom płynącym z donacji 1,5 proc. podatku na Organizację Pożytku Publicznego, wpłat sponsorów oraz środków własnych.
Krok w stronę buspasów na Spacerowej
"Od razu weszliśmy z treningami"
Główna część remontu trwała od lipca do października, co pozwoliło jeszcze jesienią ruszyć z zajęciami na sztucznej trawie. Bez ogrzewania, przy mroźnej aurze na zewnątrz, w hali temperatura spada do 7-8 stopni Celsjusza, co jednak nie przeszkadza, aby obiekt był wykorzystywany cały rok.
- Od razu weszliśmy z treningami - podkreśla Robert Brzeziński i dodaje: - W tej chwili w całości wszystkie godziny są przeznaczone dla sekcji piłki nożnej i lekkoatletyki. Trenują u nas dzieci i młodzież od 5 do 13 lat, a zajęcia są prowadzone od godz. 16 do godz. 20, w weekendy są również mecze i treningi - mówi pomysłodawca.
Hala będzie udostępniona również mieszkańcom
Osowski klub ma obecnie 700 członków i zatrudnia około 30 trenerów, którzy prowadzą zajęcia z piłki nożnej, lekkoatletyki, tenisa stołowego, nordic walking i unihokeja. Co ważne, z infrastruktury przy ul. Kielnieńskiej 163 będą mogli korzystać też mieszkańcy.
- W tym roku podjęliśmy decyzję, aby wolne godziny udostępnić szerzej mieszkańcom. Pojawiły się pierwsze telefony, co było bardzo budujące - widać, że jest taka potrzeba - dodaje Brzeziński.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2025-02-01 16:31
Wspomnienie (1)
W latach 60 i 70 ta hala tętniła życiem. Częstymi gośćmi byli reprezentanci Polski w podnoszeniu ciężarów, bokserzy, zapaśnicy, lekkoatleci, a pamiętam także kadrę bojerowców, którzy latali na pobliskim jeziorze.
Korzystali z niej także mieszkańcy Osowy, którzy pojawiali się wieczorami grając w siatkówkę, czy koszykówkę.
Byłem wówczasW latach 60 i 70 ta hala tętniła życiem. Częstymi gośćmi byli reprezentanci Polski w podnoszeniu ciężarów, bokserzy, zapaśnicy, lekkoatleci, a pamiętam także kadrę bojerowców, którzy latali na pobliskim jeziorze.
Korzystali z niej także mieszkańcy Osowy, którzy pojawiali się wieczorami grając w siatkówkę, czy koszykówkę.
Byłem wówczas dzieciakiem, który dużo czasu spędzał w tym obiekcie i przyznam, że smutno się przejeżdżało obok tej hali widząc jej stan. Mam nadzieję, że teraz wróci do niej życie sportowe. Powodzenia- 42 0
-
2025-02-03 09:58
Świadomy wyborca
Kto to jest "nowy właściciel użytkowania"?
- 0 0
-
2025-02-01 15:42
Super, gratulacje i życzę powodzenia, niech młodzież sie rozwija :)
- 41 2
-
2025-02-01 23:22
Szkoda że miasto nie dołożyło ani złotówki. Remont pochłoną 180 tys. zł. a jeden miesiąc kursowania promu, zamiast mostu Siennickiego to 700 tys. Zobaczcie Państwo ile środków jest marnowanych i na co mogły by pójść, gdyby miastem zarządzały kompetentne osoby.
- 62 6
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
