Kolejne drony spadają. Zakłócenia GPS w Trójmieście przybierają na sile

Karolina Wirkus
10 maja 2026, godz. 13:00
Opinie (202)
Zakłócenia GPS nad Bałtykiem

Sytuacja związana z zakłóceniami sygnału GPS w Trójmieście ponownie przybrała na sile. W ostatnich kilkunastu godzinach pojawiła się seria zgłoszeń o utracie dronów nad Bałtykiem. Operatorzy podkreślają, że tak dużych problemów jeszcze nie było i ostrzegają przed spoofingiem. To, czy i w jakiej części kraju występują zakłócenia sygnału GPS, na bieżąco można śledzić na jednej z map, która znajduje się w dolnej części strony głównej Trojmiasto.pl.



Śledzisz na bieżąco problemy z sygnałem GPS?

Kilka straconych dronów w krótkim odstępie czasu



Z naszych źródeł wynika, że w sobotę dwóch operatorów straciło swoje maszyny. W niedzielny poranek w aplikacji Drone Tower pojawiły się kolejne cztery zgłoszenia. Większość przypadków dotyczy Trójmiasta, ale jeden incydent miał miejsce również w Krynicy Morskiej.

Czytelnicy regularnie nas informują w Raporcie z Trójmiasta o problemach z sygnałem GPS nad wybrzeżem.


Raz na jakiś czas sytuacja się zaostrza i tak jest również w tym przypadku, chociaż tym razem - według operatorów - jest gorzej niż zazwyczaj.

"Tak źle jeszcze nie było". Operatorzy apelują o ostrożność



Choć zakłócenia GPS na północy Polski nie są nowym zjawiskiem, obecna skala problemu jest wyjątkowa. Operatorzy dronów podkreślają, że tak trudnych warunków do latania nie pamiętają.

- Niestety jest coraz gorzej. Tak źle jeszcze chyba nigdy nie było. Lepiej na razie odpuścić latanie dronem - ryzyko jest bardzo wysokie - alarmuje czytelnik.

Spadające drony i Mevo w morzu. GPS znów oszalał Spadające drony i Mevo w morzu. GPS znów oszalał
W praktyce oznacza to, że nawet nowoczesne drony mogą nagle stracić stabilność, "odlecieć" w nieznanym kierunku lub całkowicie zerwać łączność z operatorem.

Czym jest spoofing GPS i dlaczego jest tak groźny?



Eksperci zwracają uwagę, że problemem może być nie tylko zagłuszanie sygnału (tzw. jamming), ale również spoofing GPS. To zjawisko polega na podszywaniu się pod sygnał satelitarny i "oszukiwaniu" urządzenia co do jego rzeczywistej pozycji.

W praktyce oznacza to, że dron może "myśleć", że znajduje się w zupełnie innym miejscu, niż jest w rzeczywistości. W takiej sytuacji systemy nawigacyjne podejmują błędne decyzje - np. kierują maszynę w niewłaściwą stronę lub próbują ją ustabilizować względem fałszywych danych.

Dla operatora oznacza to często całkowitą utratę kontroli nad sprzętem.


Skąd biorą się zakłócenia?



Od początku pełnoskalowej wojny w Ukrainie północna Polska regularnie doświadcza zakłóceń GPS. Już wcześniej wskazywano, że ich źródłem mogą być systemy rozmieszczone w obwodzie królewieckim.

Zakłócenia te są uznawane za element działań hybrydowych i wpływają nie tylko na użytkowników prywatnych, ale także na transport morski, lotnictwo czy systemy logistyczne.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (202)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane