Fakty i opinie

stat

Kolejne problemy bazyliki św. Mikołaja

Rozchodzą się cegły i przechylają się wystające elementy ozdobne wschodniej ściany prezbiterium XIV-wiecznego kościoła św. Mikołaja zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku.



- Od momentu awarii konstrukcji naszego kościoła wraz z zespołem specjalistów monitorujemy całą bryłę Mikołaja. Niestety, z obserwacji wschodniej ściany prezbiterium wynika, że jej stan się pogorszył - informują zakonnicy z gdańskiego klasztoru Dominikanów.

Nowe problemy na ścianie wschodniej prezbiterium



Okazuje się, że konserwatorzy odkryli nowe rysy i pęknięcia muru oraz deformacje elementów architektonicznych (np. wyboczenie i przechylenie sterczyn), a także znaczne rozluźnienie struktury muru.

Pogorszenie stanu elewacji wschodniej ma związek z ujawnioną kilka miesięcy temu awarią konstrukcji świątyni. W związku z tym, troszcząc się o bezpieczeństwo mieszkańców i turystów, Dominikanie poprosili miejskie służby o zabezpieczenie chodnika i miejsc parkingowych na ul. Lawendowej, znajdujących się wzdłuż elewacji wschodniej prezbiterium.

Miasto szybko wygrodziło niebezpieczny pas w sąsiedztwie kościoła.
W trosce o bezpieczeństwo pieszych, wygrodzono przestrzeń przy ścianie, z której mogą się osypywać elementy elewacji.
W trosce o bezpieczeństwo pieszych, wygrodzono przestrzeń przy ścianie, z której mogą się osypywać elementy elewacji. fot. Dominikanie

Problemy ze stabilnością kościoła św. Mikołaja



Przypomnijmy, że pod koniec października ubiegłego roku, po odkryciu spękań na sklepieniach, filarach i posadzce bazyliki św. Mikołaja, świątynia została zamknięta dla wiernych i zwiedzających.

Zamknięto kościół św. Mikołaja. Materiał z jesieni 2018 r.

Pierwsze sygnały, że w bazylice dzieje się coś niedobrego pojawiły się jednak parę miesięcy wcześniej. Wiosną ubiegłego roku zaczęła zaczęła pękać i się wybrzuszać posadzka w bocznej nawie (od strony ul. Szerokiej), bardziej widoczne stały się też szczeliny w sklepieniu świątyni. Zjawisko przybrało na sile - stąd jesienią zapadła decyzja o zamknięciu kościoła.

Pod koniec lutego zapadła decyzja, że w czterech miejscach między filarami kościoła ustawione zostanie drewniane rusztowanie, które ma podeprzeć sklepienie.

Bazylika św. Mikołaja z lotu ptaka


Skąd wzięły się problemy kościoła św. Mikołaja?



Okazuje się, że grunt, w którym znajdują się fundamenty świątyni, jest niestabilny. Prawdopodobnie, choć nie jest to pewne, to efekt obniżenia się poziomu wód gruntowych w historycznym centrum Gdańska. W fazie analiz jest obecnie zabezpieczenie fundamentów, rozważane są metody stabilizacji gruntu i wzmocnienia fundamentów.

Co ciekawe, kościół św. Mikołaja nie jest posadowiony na palach, jak większość gdańskich zabytków, ale na drewnianych skrzyniach, tzw. kaszycach. Zostały on wypełnione głazami i uszczelnione gliną. Najprawdopodobniej z powodu obniżenia wód gruntowych zaczynają się teraz rozchodzić.

Podobnie posadowione są Ratusz Głównego Miasta czy kościół Św. Trójcy.