Fakty i opinie

stat

Kolejne próby oszustwa metodą "na policjanta"

Dzięki profilaktyce coraz więcej seniorów potrafi rozpoznać próbę oszustwa.
Dzięki profilaktyce coraz więcej seniorów potrafi rozpoznać próbę oszustwa. fot. policja

Po raz kolejny w tym roku w weekend pojawili się w Trójmieście oszuści działający metodą na policjanta. Tym razem próbowali naciągnąć starszych mieszkańców Gdyni. Jedna z seniorek straciła 10 tys. złotych.



Posiadasz oszczędności?

tak, całkiem spore 17%
tak, ale niezbyt wielkie 28%
nie, raczej żyję z dnia na dzień 55%
zakończona Łącznie głosów: 700
Pocieszające jest to, że coraz więcej osób - w tym także seniorów - zaczyna sobie zdawać sprawę z zagrożenia i potrafi rozpoznać oszustów, nie tylko odmawiając im przez telefon, ale i informując o wszystkim policję. Na kilka prób oszustwa, do których doszło w weekend w Gdyni, tylko jedna okazała się skuteczna.

- Działania profilaktyczne prowadzone również przez policję sprawiają, że coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, w jaki sposób działają sprawcy oszustw. Przestępcy jednak modyfikują swoje działania. Często wykorzystywaną przez nich metodą jest oszustwo "na policjanta". Sprawcy wykorzystują zaufanie społeczeństwa do funkcjonariuszy i wyłudzają pieniądze od starszych osób, podając się za stróżów prawa - mówi Krzysztof Kuśmierczyk z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.

Jak tym razem działali oszuści?



W weekend kilku starszych mieszkańców Gdyni odebrało telefony od oszustów. W trakcie rozmowy oszuści podający się za stróżów prawa informowali, że pracują nad sprawą kradzieży pieniędzy z kont bankowych. Wskazywali, że pieniądze, które rozmówcy posiadają na koncie w banku, mogą być zagrożone i powinny zostać natychmiast wypłacone i im przekazane.

Niestety nie wszyscy seniorzy wykazali się czujnością, 83-letnia mieszkanka Gdyni przekazała oszustom swoje oszczędności. Kobieta straciła w ten sposób 10 tys. zł.

Prawdziwa policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy



- Należy pamiętać o tym, że funkcjonariusze policji nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie i nigdy nie proszą o przekazanie im pieniędzy. W sytuacji, kiedy zatelefonuje do nas nieznana osoba, która poda się za członka rodziny lub policjanta i prosić będzie o przekazanie pieniędzy, należy rozłączyć się, a następnie zatelefonować na numer alarmowy 112 i powiadomić o tym fakcie dyżurnego policji - mówi Kuśmierczyk.

Opinie (62) 7 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.