Fakty i opinie

stat

Kolejne zarzuty dla złodzieja zwłok

Najnowszy artukuł na ten temat

Złodziej zwłok nie trafi do więzienia


Prokuratura postawiła sześć kolejnych zarzutów Dariuszowi R. - mieszkańcowi Gdańska, który przez kilka lat kradł ludzkie szczątki z cmentarzy. Pięć z nich dotyczy kradzieży zwłok, a szósty - próby kradzieży. Do przestępstw dojść miało w latach 2015-2016 m.in. na terenie trójmiejskich nekropolii.



Czy grób twoich bliskich został kiedykolwiek zniszczony albo okradziony?

tak 21%
doszło tylko do kradzieży przedmiotów pozostawionych na grobie 35%
nie, nigdy 44%
zakończona Łącznie głosów: 755
Przypomnijmy, blisko rok temu informowaliśmy o zatrzymaniu na gorącym uczynku sprawcy serii kradzieży zwłok z cmentarzy. Okazał się nim 54-letni mieszkaniec Gdańska, były milicjant, wyrzucony ze służby w latach 80. za pijaństwo.

Biegli: 54-latek był niepoczytalny



Już w pierwszych miesiącach śledztwa prokuratura i policja ustaliły, że mężczyzna sprofanował ponad dziesięć grobów na cmentarzach w Gdańsku, Gdyni, Wejherowie oraz Lęborku i zrabował złożone w nich szczątki.

"Trofea" trzymał w plastikowych workach, które następnie zakopywał w lesie nieopodal przystanku PKM Gdańsk-Brętowo. Swoje wyczyny opisywał szczegółowo w pamiętniku. W opisach posługiwał się zaskakującym słownictwem: cmentarz zapisywał jako "burdel", grób jako "melina", zaś kradzież nazywał "polowaniem".

W sierpniu poznaliśmy opinię biegłych psychiatrów, którzy stwierdzili, że 54-latek miał całkowicie zniesioną poczytalność w momencie popełniania każdego z zarzucanych mu czynów. Niemniej sąd przedłużył mu tymczasowy areszt, przy czym mężczyzna odbywa go w warunkach szpitalnych.

Nowe zarzuty dzięki badaniom DNA



Teraz biegli będą musieli go przebadać raz jeszcze. Wszystko przez to, że prokuratura zdobyła dowody, które umożliwiły przedstawienie mu kolejnych sześciu zarzutów.

- Pięć zarzutów dotyczy znieważenia miejsc spoczynku poprzez rozbicie płyt grobowców, a następnie ograbienia grobów ze zwłok. Do czynów tych dochodziło w okresie od stycznia 2015 do listopada 2016 roku, na terenie cmentarzy parafialnych w Gdańsku, Gdyni, Rumi, Lęborku oraz Olsztynie. Jeden zarzut dotyczy usiłowania ograbienia grobu. To zdarzenie miało miejsce w maju 2005 roku w Gdańsku na cmentarzu komunalnym - informuje Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Postawienie Dariuszowi R. nowych zarzutów było możliwe dzięki badaniom genetycznym zakopywanych przez niego ludzkich szczątków.

Czytaj więcej o sprawie złodzieja zwłok

Ze względów formalnych biegli psychiatrzy będą musieli przebadać go jeszcze raz i wydać opinię, czy i w wypadku tych przestępstw poczytalność mężczyzny była zniesiona. Trudno się jednak spodziewać opinii innej niż w przypadku poprzednich zarzutów. Wszystko wskazuje na to, że śledztwo zakończy się złożeniem do sądu wniosku o umorzenie postępowania przygotowawczego z powodu niepoczytalności sprawcy oraz o tzw. internację, czyli jego przymusowe leczenie psychiatryczne w warunkach szpitalnych.

Opinie (58) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.