Fakty i opinie

Kolejny krzyż w Trójmieście

W urodzinowym prezencie od Zakopanego podarowana zostanie Sopotowi replika krzyża, który od stu lat góruje nad miastem z Giewontu. Jan Paweł II podczas swojej wizyty w 1997 roku podkreślił rolę krzyża, który z Giewontu patrzy w stronę Bałtyku, obejmując swoimi ramionami wszystkich Polaków. Zakopiańscy radni jednogłośnie postanowili zamknąć krąg i sprawić, by odbywało się to również w drugą stronę. Oryginalny prezent kosztować będzie Zakopane 20 tys. złotych. Warunek ofiarodawcy był jeden - krzyż musi być widoczny z morza.

Wybór padł na kościół na Brodwinie. Położony wśród drzew, z widokiem na morze, wydaje się być miejscem odpowiednim. Pozytywne opinie wydali również architekci miasta. Wysokość zamontowanego krzyża na wieży kościoła wraz ze wzgórzem - to około 90 metrów. Dzięki oświetleniu widoczny będzie z Zatoki nawet nocą. Prace przy postawieniu krzyża na pewno będą łatwiejsze niż te, które w 1900 roku przeprowadzono na Giewoncie. Zadania wykonania i montażu podjął się tradycyjnie już Mostostal. Planowany termin zamontowania krzyża to początek października b.r.

Kolejny krzyż w Trójmieście na pewno znajdzie swoich zagorzałych przeciwników. Czy zapał w krytyce choć trochę przyćmi intencja górali, którzy symbolicznie pragną połączyć letnią i zimową stolicę Polski? Poproszony o skomentowanie młody mieszkaniec Brodwina powiedział: "Ja nie mam nic ani przeciwko wierze, ani krzyżom, ani tym bardziej góralom. Tylko, że niedługo wszystkie wzgórza zajmą krzyże, a nikt nie pomyśli nawet o tym jak wspaniałą atrakcją
dla turystów i mieszkańców byłby choć jeden dobrze zorganizowany punkt wysokościowy z widokiem na morze. Ale po krzyżu przecież wspinać się nie można, zatem jego praktyczne wykorzystanie odpada. A szkoda".

Opinie (55)

  • Caly czas brakujacy krzyz

    Zastanawia mnie jeden fakt - odnosnie "mody na stawianie krzyzow", ze nikt nie wpadl lub
    nie poczuwa sie do postawienia krzyza w parku przy Politechnice albo na przeciwko czolgu.
    Gdzie istnialy cmentarze, ktore mialy 400 lat i byly tam pochowane kilkanascie pokolen
    gdanszczan. Szanowni katolicy gdzie szacunek dla zmarlych - zastanawia mnie taka gorliwosc
    w manifestowaniu "krzyzowym" - nie robmy odpustowego miasta z naszego pieknego Trojmiasta.

    • 0 0

  • Parodia...

    no ale Mostostal ma przynajmneij zajęcie, a górek u nas dostatek.

    • 0 0

  • Do poprzednika

    Mostostal mój drogi to ty zostaw w spokoju.

    • 0 0

  • Do poprzednika

    Uderz w stół, a nożyce sie odezwą... ;)

    • 0 0

  • Obejmowanie ramionami

    Proponuje jeden krzyz na granicy zachodniej (Slubice ?), zeby bronil nas przed zgnilym liberalizmem. Wowczas juz - konsekwentnie - nalezy ustawic krzyz na granicy z Bialorusia. Moze to jednak spowodowac pewne niedokrzyzowienie centralnej czesci kraju - wiec aby nie stwarzac niepotrzebnych napiec w naszej ojczyznie, dolozmy jednoczesnie krzyz w Warszawie. Jest rzecza calkowicie zrozumiala, ze poszkodowany moze tu byc Krakow, ktory nie ma JESZCZE wlasnego symbolu. Ale to tylko kwestia czasu.
    Mozna zreszta wprowadzic dodatkowe usprawnienia: zalozmy, ze bedziemy potrzebowac pieniedzy na zalatanie kolejnej dziury budzetowej. Otoz wystarczy odsprzedac ziemie polozone na kierunkach NE, SW, NW i SE naszym sasiadom a Polska wreszczie SAMA zacznie miec ksztalt krzyza.
    Pozdrowienia dla wszystkich powodzian, oby docenili wartosc prezentu gorali. A swoja droga to swietny pomysl zeby dawac komus prezent i uzalezniac jego wreczenie od widocznego ustytuowania.

    • 0 0

  • a Gdynia ma juz krzyz?

    jak w tytule

    • 0 0

  • Dla mnie bomba

    Jest jeszcze szansa, aby Sejm biezacej kadencji uchwalil ustawe nakazujaca kazdemu powiatowi postawienie wlasnego krzyza. Takie rozwiazanie moze sie przyczynic do polepszenia koniunktury w budownictwie, ozywic polskie hutnictwo. A wiec poslowie- czekamy... ;)

    • 0 0

  • Siąść i płakać mi się chce

    Czytałem jakiś czas temu w "Polityce", że Niemcy postrzegają nas jako naród ciemny, zacofany i bogobojny. Mam gdzieś to, co myślą inii (nie do końca oczywiście - prawda jak zwykle leży zapewne gdzieś po środku) ale przecież nasze władze (bo to w końcu do nich zawsze należy ostatnie słowo) robią wszystko by ten obraz pogłębić. Proszę wybaczyć, ale nie wierzę by kolejny krzyż uchronił miasto przed nieszczęściami (powódź, bezrobocie, przestępstwa itd. itd.) - ozdoba też dla wielu to wątpliwa. Ale wiem za to, co z pewnością mogłoby pomóc - pieniądze (prawda jakie to proste ?). Pieniądze na wały przeciwpowodziowe, na fundusze dla bezrobotnych, na pensje policji, na mieszkania dla powodzian itd. itd. Ale skąd je brać, skoro jest ich niewiele, a jeśli już są to natychmiast wydaje się je krzyże. Ludzie oprzytomnijcie - czy nie można przetłumaczyć góralom, że mamy pilniejsze potrzeby ?

    • 0 0

  • A może by tak...

    robić wały przeciwpowodziowe w kształcie krzyży... :o)

    • 0 0

  • Waly przeciwpowodziowe

    Moze nie w ksztalcie krzyzy - ale za pieniadze wydane na postawienie krzyza i z tego materialu umocnic chociaz pare metrow jakichs walow....

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.