Fakty i opinie

Drugi sklep z bezpłatną żywnością w Gdyni

Pełnowartościowa żywność krótkoterminowa przekazywana przez sieci handlowe będzie trafiać do drugiego już sklepu społecznego w Gdyni, przy ul. Maciejewicza. Stąd będą ją odbierali potrzebujący. - Żywność jest odbierana prosto z półek, jak w zwykłym sklepie, a nie w formie paczek - mówią organizatorzy przedsięwzięcia.



Zdarza ci się wyrzucać żywność?

tak, często 26%
owszem, ale sporadycznie 58%
nie, nie robię tego 16%
zakończona Łącznie głosów: 2254
Pierwszy sklep społeczny w Gdyni działa od dwóch lat przy ul. Lotników w Orłowie i cieszy się sporą popularnością. Od jego powstania wydano potrzebującym około 57 ton żywności. W zeszłym roku potrzebujący pobrali 7,7 tony warzyw i owoców, 9,5 tony nabiału oraz niemal 4 tony mięsa i wędlin.

Powstanie kolejnego takiego sklepu zbiegło się z wejściem w życie ustawy, zgodnie z którą duże sklepy i hurtownie muszą zawierać umowy z organizacjami pozarządowymi i nieodpłatnie przekazywać im nadwyżki żywności.

Ustawą w marnowanie żywności


Na razie przepisy dotyczą sklepów powyżej 400 m kw., ale po dwóch latach obejmą także sklepy powyżej 250 m kw. Prawo obowiązuje tylko te sklepy, w których przychody ze sprzedaży żywności stanowią co najmniej 50 proc. przychodów ze sprzedaży wszystkich towarów.

Nowy sklep społeczny, przy ul. Maciejewicza na Obłużu, poprowadzi Bank Żywności w Trójmieście. Rozpocznie działanie 16 października.

Sklep społeczny w Gdyni: od 16 października, 2,5 kg żywności na osobę



Podobnie jak w przypadku Orłowa, będzie tu trafiać żywność krótkoterminowa przekazywana przez sieci handlowe, wieziona specjalnym samochodem chłodniczym Banku Żywności. Na miejscu będzie przechowywana w odpowiednich warunkach: zamrażarkach i lodówkach. To, co nie wymaga chłodzenia, znajdzie się od razu na półkach.

Każdy potrzebujący będzie mógł pobrać 2,5 kg żywności na członka gospodarstwa domowego.

- Tyle wystarczy, by zaspokoić potrzebę jednej osoby. Biorąc pod uwagę, że to żywność krótkoterminowa, wolimy, by ktoś odwiedzał nas częściej, niż żeby brał żywność z nadmiarem i by się marnowała - wskazuje Michał Chabel, prezes Zarządu Banku Żywności w Trójmieście.
- Nowy punkt będzie działać przy Środowiskowym Domu Samopomocy. Pracujący tu specjaliści to naturalni liderzy i animatorzy. Pozostają w kontakcie, nie tylko z podopiecznymi, ale też ich rodzinami i lokalną społecznością - mówi Jarosław Józefczyk, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gdyni.
Ideą sklepu społecznego ma być nie tylko wydawanie żywności, ale również integracja i innego rodzaju pomoc. W tym celu, powstanie przy nim otwarty ogród społeczny, a spotkania z potrzebującymi mają być punktem wyjścia do dalszych działań instytucji MOPS.

Sklep społeczny: nie tylko żywność



Wsparcie jest bowiem udzielane w określonym czasie.

- Zależy nam na budowaniu wzajemnych relacji i zaufaniu. Żywność ma być zaledwie pierwszym krokiem na drodze do wyjścia z trudnej sytuacji - zapowiada Michał Guć, wiceprezydent Gdyni.

Pracownicy MOPS podkreślają, że gdy ktoś pojawia się regularnie, oznacza, że trzeba go wspomóc w inny sposób.

- Nie chcemy nikogo uzależniać od pomocy. Wydając żywność chcemy zdjąć z głowy jeden problem, dzięki czemu będzie można poświęcić więcej czasu na szukanie pracy czy mieszkania. I faktycznie tak się dzieje. Mamy duży odzew od osób, które kiedyś korzystały ze sklepu przy ul. Lotników, że ich sytuacja się unormowała - dodaje Józefczyk.

Sklep społeczny, w którym nie płaci się pieniędzmi, funkcjonuje także w Gdańsku, przy ul. Wolności 52.

Opinie (134) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Dobrze że jest taki sklep, głód, bieda i bezrobocie na stałe zagościły w trójmieście. (25)

    Ja od lat bez zatrudnienia a dzieci głodne.

    • 44 131

    • Tysiące Ukraińców dostają pracę a ty bez zatrudnienia??? (6)

      Bez jaj!

      • 65 7

      • (5)

        Bez jaj?
        W firmie w ktorej pracuje zamiast dolozyc Polakom 300 zl do placy minimalnej, wola sciagac ukraincow co kosztuje wiecej niz gdyby dolozyli Polakowi te 3 stowki. No ale lepiej mowic, ze nie ma rąk do pracy i wycofywac rodakow z ich wlasnego rynku pracy.
        I nie mysl sobie ze ci ukraincy pracuja lepiej od Polakow.

        • 31 40

        • (3)

          Opcje są dwie. Jesteś leń, albo troll. Wybieraj...

          • 46 15

          • Leń i troll w jednym (2)

            • 24 3

            • Dokladnie, dwa w jednym. Gosc pewnie nie jest swiadomy jak silna moc maja slowa I prawo przyciagania. Oj nie chcij kolego tego cos spisal...

              • 2 2

            • tym bardziej, że ja nie znam tu ukraińca - co by robił za mniej niż 3000zł na łapkę

              • 3 0

        • Tak właśnie o Polakach nawijają Brytole u Anglii

          A sami do pracy iść nie chcą.

          • 21 1

    • Jak jesteś leń to jesteś biedny i głodny, ale to chyba normalne?! (1)

      • 33 5

      • Ja nie jestem leń

        Jestem kobietą i zarabiam gorzej za dużo bardziej wydają pracę, bo stereotypowi prawicowcy uważają, że kobieta to tylko do dzieci i garów, a jak już jej się zachciało pracować to niech ma - gorzej.

        • 5 9

    • (2)

      Pracy jest pełno, tylko chęci! Ale jak ktoś woli ciągnąć mops.

      • 23 7

      • Nieprawda, że jest pełno pracy (1)

        Są takie osoby, którym ciężko zmienić swoją sytuację materialną - na przykład emeryci, renciści, osoby przewlekle chore. Itd. Nie piszcie bzdur, tylko myślcie. To jest dla potrzebujących.

        • 8 2

        • Jestem na rencie rodzinnej i jakoś potrafiłam znaleźć pracę. Nie zarabiam kokosów, ale nie chodzę ani obdarta, ani głodna. Jak się chce, to można.

          • 10 2

    • twoja styuacja i sytuacja milionów bezrobotnych głodnych Polaków to wina PiS-u (2)

      • 14 14

      • pisiu to mówią małe dzieci jak chca do toalety, to idz i nie pisz takich bzdur (1)

        • 7 2

        • uskuteczniają nieoPiSane rozdawnictwo i marnotrawienie kasy państwa

          gdyby choćby te 13stki i 14stki emeryckie ... 10mld zł / rok w rok - przeznaczyć na wsparcie małych polskich firm ... to najdalej za 10lat żylibyśmy na poziomie zachodu
          a tak ... za 10lat wszystko kojftnie /jak w Wenezueli/ i prawnuki nasze będą spłacać te nieoPiSane długi /jak te E.Gierka/

          • 1 2

    • Dzieci wyślij do pracy niech zarobią na piwko dla tatusia

      • 10 5

    • Nie tylko w Trójmieście.W całym naszym kraju są potrzebujący.Wspaniały pomysł, piękna inicjatywa.

      • 9 4

    • Nie kłam Pisuar ,że w Gdańsku bieda (3)

      • 4 11

      • Uderz w stół, a POszczyna się odezwie !!! (2)

        • 9 9

        • raczej kopnij w drzwi zagrody, hahahah, masz rację

          • 2 0

        • 10000/miesiac

          tyle dostaje gdański solidarusski związkowiec - nie mniej niż do łapki brał mi$iewicz po ukończeniu ... sprzątania apteki

          • 1 0

    • ale do rozkladania nog to pierwsza

      wstyd. darmozjadow i nierobow banda

      • 8 1

    • (1)

      Normalnie szok, 500 + jest a dzieci dalej głodne?? To chyba rodzice nie wydają ich zgodnie z przeznaczeniem.

      • 19 0

      • Nie chyba, a na pewno!

        • 0 0

    • Do Ferdka K

      Jak .Ferdynand Kiepski?? poszukaj roboty i nie narzekaj

      • 0 0

  • Tylko jedne pytanie: czy prowadzą to wolontariusze czy to kolejna fundacja (8)

    Gdzie ktoś pobiera pieniądze zarobione przez nas?
    Jest pan prezes...

    • 66 21

    • Wystarczy dwa razy kliknąć w google, żeby sprawdzić

      Ale lepiej jest podważać anonimowo i kwestionować wszystko.

      • 9 4

    • nie przez ciebie biedaku, z twoich podatkow to mozna psa nakarmic. (2)

      rozumiem, ze fundacja i straszny "pan prezes"ma za darmo pracowac, z choinki sie urwales? to tak nie dziala

      • 7 5

      • fakt w PiSie wszyscy muszą brać gaże MiŚiewicza 15tysi / i czołem panie ministrze (1)

        • 2 3

        • Za 15 tys to żaden peowiec przy korycie by nie pracował

          No, chyba że to tygodniówka

          • 0 2

    • Jak inaczej wyobrażasz sobie funkcjonowanie (1)

      takiej placówki? Nawet kościół musi mieć finansowanie na swoją działalność bo wszystko kosztuje. Ktoś nawet jak przekaże Karitasowi ziemię albo mieszkanie to mogą to sprzedać i pieniądze wykorzystać na działalność. Tak to działa.

      • 8 3

      • tylko w TYM kraju pojecie wolontariusz jest równoznaczne z płatna pracą

        na zachodzie wolontariat to praca BEZ pobierania pieniędzy

        • 0 0

    • nie czepiaj się

      Pobiera pieniądze, ale w tzw. szczytnym celu.

      • 1 1

    • Oczywiście że jest i Pan Prezes, który nie robi tego za free. Jest Prezesem Banku Zywnosci w Trojmiescie i przy okazji szefem schroniska Brata Alberta dla bezdomnych w Gdańsku.

      • 2 1

  • Fajno (4)

    Może piwko będzie za darmo

    • 45 36

    • Czy tam jest zasada, (3)

      kto pierwszy bierze wszystko ? Jak za darmo, to Polak potrafi rozepchać siatki i kieszenie, nawet jak mu nie jest potrzebne.

      • 4 2

      • Tak

        Ja nawet w buty i skarpety bym napchal :)

        • 1 2

      • Zasada jest taka, że przed rozpoczęciem pisania komentarza czyta się artykuł. (1)

        • 5 1

        • Zasada jest taka jaką człowiek w praktyce wprowadzi,

          a napisane może sobie być.

          • 1 0

  • Mam tylko nadzieję ze będą z niej korzystać (3)

    Osoby dla których te punkty powstały moi drodzy i kochani .

    • 79 9

    • (1)

      2,5kg żywności na osobę. Dziennie?

      • 0 0

      • To sporo

        • 0 0

    • Ze sklepu mogą korzystać osoby ze skierowaniem od MOPS

      Czyli potrzebujący.

      • 2 1

  • tak się zastanawiam... (6)

    W trójmieście jest śladowe bezrobocie, dochody jedne z najwyższy w kraju po co w urzędzie miasta kilkadziesiąt osób zatrudnionych w opiece społecznej? Jak jest koszt utrzymania ich? Chyba więcej idzie na ich pensje niż na pomoc.

    • 91 44

    • Pod rzadami horaly ubostwo wzroslo niemal dwukrotnie

      • 8 19

    • mylisz pojęcia. Bezrobociem zajmuje się urząd pracy, a pomoc społeczna ludziom ubogim, chorym albo rodzinami patologicznymi.

      • 14 6

    • a myślisz że mnietek z winem będzie łaził po urzędach pracy i się rejestrował do statystyk?

      • 5 3

    • bezrobocie 2,5% przy 466tys mieszkancow to ponad 11,5tys ludzi, dodaj do tego ludzi 'nie figurujących' w systemie i tych, którzy żyją na skraju biedy pomimo zatrudnienia.... dwa sklepy na cale trojmiasto to wcale nie tak dużo. Co do opieki społecznej - u nas w kraju zawsze było za dużo urzędników i tu sie zgodzę.

      • 15 2

    • Kilkadziesiąt? W takim np. Olsztynie to około 400 osób...

      ...w 11 punktach, jak analizowałem dane za jeden rok to wyszło, że pomocą objęto około 100 rodzin a na pomoc wydano około 100k. Czyli by pomóc jednej rodzinie trzeba 4 urzędników z których każdy wspomaga kwotą około 21 PLN miesięcznie.

      • 4 4

    • a po co utrzymujemy Urzad Pracy ? jest kupa miejsc bezproduktywnych które tylko makulaturę produkują

      • 6 1

  • (1)

    W Gdyni jest to konieczna inicjatywa.

    • 26 21

    • nie tylko Gdynia, tak samo powinno być w innych miastach. Tak jak za zachodzie EU.

      • 3 1

  • ten ośrodek na Maciejewicza ?

    on wymaga gospodarza...

    Tam na terenie są domki dla dorosłych wychowanków, a na terenie trawa skoszona dopiero we wrześniu, latem po kolana, całymi miesiącami leżały kanapy, komputery i inne zdezelowane sprzęty.

    Ten Ośrodek ma wielki potencjał, dbajcie o niego!

    • 41 4

  • 2,5 kilo na osobę ? serio ? (5)

    Niezły apetyt maja ci potrzebujący . Codziennie 2,5 kilograma to jeszcze nieźle zahandlować można i na popitkę będzie.

    • 47 33

    • Już włączyła się "dobrze rozumiana" zazdrość.

      • 10 2

    • Tej żywności nie można sprzedawać

      Nikt przyzwoity nie wpadłby na taki pomysł. Gdzie mają iść niby handlować Ci ludzie, którzy ledwo wiążą koniec z końcem? Komu sprzedać? Tak samo biednym? Niedobrze się robi od takich komentarzy normalnie. Opamiętajcie się ludzie.

      • 5 4

    • Po części racja

      Przeliczając czysto teoretycznie - gdyby 30% z tego 2.5 kg żarcia stanowiły tłuszcze, a reszta to ww + białka, to dla dziennej porcji na osobę 2500kcal można wyżywić z tego limitu 5.5 osoby. Z drugiej strony, "głowa rodziny" może przyjść i zrobić zakupy bez przeszkód.

      A z tym sprzedawaniem - nie znacie jeszcze możliwości alkoholików twierdząc, że nie da się sprzedać :)

      • 2 0

    • Bls

      Znowu patologia ma za darmo

      • 2 0

    • Następny

      Zamknij pysk.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.